Wplywowy zespol o tekstach z przeslaniem ;p

04.01.04, 20:25
czy sa jakies zespoly ktore procz tego ze sa naprawde dobrze muzycznie niosą
w swojej dzialalnosci jakis wielki przekaz i wzor? (mlodziez sugeruje sie
hiphopowcami np. szuka autorytetow tongue_out i dobrych nie znajduje) to tak mnie
naszlo po smutnej rozmowie z kolezanka wink
    • Gość: dominik666 Re: Wplywowy zespol o tekstach z przeslaniem ;p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.04, 10:01
      zadałeś dobre pytanie ...
      większość zespołów nie niesie ze sobą innego przekazu jak "bum cyk,trala lala
      kochaj i konsumuj" -

      Marlin Manson - this_is_the_new_shit - polecam !

      jak ty sobie wyobrażasz message ? sztuka która ma pouczać,to gówno nie sztuka ..
      autorytety ? wzory ? to nie średniowiecze smile co do hip-hopu,radze posłuchać
      np. O.S.T.R Kochana Polsko,oni nie kreują się na wzory czy autorytety bo nikt
      nie ma patentu na "the only right way of live"

      > czy sa jakies zespoly ktore procz tego ze sa naprawde dobrze muzycznie niosą
      > w swojej dzialalnosci jakis wielki przekaz i wzor?

      radze posłuchać -
      1 - Jan Delay - hitler.de !!!!!
      2 - Świetliki
      3 - Eminem - np. White America
      4 - Samael (o ile będziesz w stanie zrozumieć przekaz)
    • libertine bob dylan... 05.01.04, 12:33
      ...pomimo iż sprzed prawie 40 lat, to niesie ponadczasowy przekaz smile
      • ihopeyouwilllikeme Re: bob dylan... 05.01.04, 17:55
        U2
        • peternurek1 Re: bob dylan... 05.01.04, 21:30
          popieram
          • Gość: nickname Re: bob dylan... IP: 80.51.244.* 05.01.04, 22:07
            Bob Dylan to podejrzany osobnik. Atakowany przez Front Wyzwolenia Dylana,
            naprawdę nazywa się Robert Allen Zimmerman, jego piosenki są ostatnio dosyć
            marne, a w wywiadach narzekał na przykład, że kiedyś artysta dominował nad
            techniką nagrywania i instrumentami przez siebie używanymi, a teraz jest na
            odwrót. Wielokrotnie ogłaszono, że Robert się skończył, ale jak na złość ten
            dobrze zakonserwowany muzyk do dzisiaj skrzeczy na występach. Największe
            przeboje to "Knockin' On Heaven's Door", "All Along The Watchtower"
            (wielokrotnie nagrywane przez jego fanatycznych zwolenników). Ja nie lubię
            Dylana, nie lubię też The Rolling Stones, ani U2. Coś mi w tym wszystkim
            cuchnie. Wolę słuchać "All The Young Dudes" i "Changes" Davida Jonesa, który
            przybrał pseudonim artystyczny David Bowie. Wyniki badań marketingowych są
            oczywiście bardzo ważne i w radiu powinno lecieć właśnie to, co leci i nic
            innego, bo wtedy wszystkie stacje by zbankrutowały i reklamodawcy nie
            wykupiliby czasu antenowego, słuchacze by się odwrócili od nadawców i świat by
            się zawalił, lepiej nic nie zmieniać.
            • ihopeyouwilllikeme Re: bob dylan... 06.01.04, 12:30
              Gość portalu: nickname napisał(a):

              > Bob Dylan to podejrzany osobnik.

              Nickname też smile

              > jego piosenki są ostatnio dosyć marne,

              Które ? Nie zauważyłem, żeby jego ostatnie piosenki były marne... ale może do
              tyłu jestem ?

              > a w wywiadach narzekał na przykład, że kiedyś artysta dominował nad
              > techniką nagrywania i instrumentami przez siebie używanymi, a teraz jest na
              > odwrót.

              Więc ?

              > Wielokrotnie ogłaszono, że Robert się skończył, ale jak na złość ten
              > dobrze zakonserwowany muzyk do dzisiaj skrzeczy na występach.

              I bardzo dobrze, bo jednym z moich największych muzycznych marzeń jest być na
              koncercie Boba...

              > Największe przeboje to "Knockin' On Heaven's Door", "All Along The
              > Watchtower"

              Masz rację. Kolejny raz pytam: no i ??? Dokończyłbyś, cholera, choc jedną
              wypowiedź!

              > Ja nie lubię Dylana, nie lubię też The Rolling Stones, ani U2. Coś mi w tym
              > wszystkim cuchnie.

              Nie będę już zanudzał pytaniem o konkrety, bo jak widać nie są one Twoją mocną
              stroną. Ja też nie lubię The Rolling Stones, ale nic mi w nich nie " cuchnie ",
              jak to raczyłeś ładnie ująć.

              > Wolę słuchać "All The Young Dudes" i "Changes" Davida Jonesa, który
              > przybrał pseudonim artystyczny David Bowie.

              A ja nie. Wiesz, cuchną mi.

              > Wyniki badań marketingowych są oczywiście bardzo ważne i w radiu powinno
              > lecieć właśnie to, co leci i nic innego, bo wtedy wszystkie stacje by
              > zbankrutowały i reklamodawcy nie wykupiliby czasu antenowego, słuchacze by
              > się odwrócili od nadawców i świat by się zawalił, lepiej nic nie zmieniać.

              Innymi słowy David Bowie nie jest gwiazdą, nikt go nie zna, bo nie jest
              komercyjny, nigdzie go nie grają, w przeciwieństwie np. do Boba Dylana i The
              Rolling Stones, którzy w Radiu Zet i Eremefie lecą co 10 minut. Ok.

              P.S. A co ostatnio nagrywa pan D.B. ? Słuchałem " Reality ", było dość marne (
              delikatnie mówiąc )... ale oczywiście się mylę
          • Gość: bonanza Re: bob dylan... IP: *.chello.pl 06.01.04, 17:15
            ja tez od razu pomyslalam o U2
    • pixie Re: Wplywowy zespol o tekstach z przeslaniem ;p 05.01.04, 19:58
      Dla mnie autorytetami mogą być ludzie, a nie zespoły. Niestety, najbardziej
      przeze mnie szanowani i cenieni muzycy już nie żyją: George Harrison i Frank
      Zappa.
    • Gość: g Re: Wplywowy zespol o tekstach z przeslaniem ;p IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 06.01.04, 17:20
      U2, The The, Kazik + Kult, David Bowie, Zappa, a nawet Kate Bush. może mniej
      ideologicznie, ale tekstowo bardzo ładnie - The Cure.
    • vulture Venom 06.01.04, 20:04

    • Gość: g Re: Wplywowy zespol o tekstach z przeslaniem ;p IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 07.01.04, 00:00
      a... i Janerka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja