trasa transfogarska z dzieckiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 14:03
witam
wybieramy się końcem sierpnia do Elenite, planowaliśmy przejechać
szosą transfogarską, nocować w okolicach jeziora Vidraru ale wg
nawigacji wydłuży nam to o jakieś 3 godziny drogę...

Zastanawiam się, czy jest to w ogóle dobry pomysł, biorąc pod uwagę,
że będziemy jechać z 4-letnim dzieckiem.

Czy lepiej ominąć szosę transfogarską, bądź przejechać tamtędy z
powrotem, kiedy nie będziemy się spieszyć na zakwaterowanie i kolację
w hotelu :)?

Czy ktoś jechał tą trasą z maluszkiem?
    • Gość: jw Re: trasa transfogarska z dzieckiem IP: 95.43.120.* 03.08.10, 15:53
      nasz synek ma niecałe 4 lata, jakoś nie protestował:) Na pewno warto
      zobaczyć trasę.
      Proponuję jednak (to jest moje osobiste zdanie) odwiedzić ją w
      drodze powrotnej - w okolicach jeziora Vidraru droga jest pokręcona
      i sporo dziur, łatwiej po takich dziurach wjeżdża się na górę
      (Pitesti-Sibiu), niż zjeżdża się w dół (Sibiu-Pitesti).
      Koniecznie aparat fotograficzny, widoki wspaniałe, pamiątka na całe
      życie.
      Uwaga: na samej górze w okolicy tunelu temperatura była +12 (ale
      kurtki nie trzeba), na dole +32.
      • Gość: Fiona Re: trasa transfogarska z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 16:26
        dzięki za informację.
        A Wy jechaliście transfogarską w dół czy w górę? W jakiej porze dnia
        pokonywaliście tą trasę?

        Nasz pierwotny plan przewidywał dotarcie do szosy transfogarskiej
        wieczorem i nocleg właśnie w okolicy jeziorka Vidraru. Czy jest tam
        dużo miejsc noclegowych (kwatery prywatne, motele, schroniska)?
        Widziałeś coś godnego uwagi?
        • Gość: jw Re: trasa transfogarska z dzieckiem IP: 95.43.120.* 03.08.10, 16:55
          jechalismy od Sibiu do Pitesti, w okolicach jeziora Vidraru
          zjezdzalismy w dol, dalismy rade, ale trzeba uwazac i jechac wolno.
          Jezioro Vidraru to juz inna bajka niz góry, praktycznie bedziecie
          miec trase za soba. Na trase trzeba wjechac jak jest jasno, rano-
          przed poludniem, zeby cokolwiek zobaczyc, inaczej nie ma sensu. Były
          po drodze jakies noclegi, ale malo, poszukaj na necie lub Pensiunea
          Vidraru ew. Cazare Lacu Vidraru, to cos znajdziesz. Na samej gorze w
          okolicy tunelu tez był jakiś pensjonat - może Cabana Balea. A
          najlepiej przenocować w Pitesti, Curtea De Arges lub Cartisoara lub
          Sibiu.
          • Gość: marcin Re: trasa transfogarska z dzieckiem IP: *.lanet.net.pl 03.08.10, 18:24
            jechalem trasa dwa razy z malym dzieckiem i nie bylo problemu, moze
            tylko taki ze malego roznosila energia kiedy zobaczyl takie gory. na
            przejazd ta trasa mozna poswiecic i caly dzien i nikt nnie bedzie sie
            nudzil takze im wiecej bedziesz mial czasu tym lepiej. Takze proponuje
            droge powrotna
            • Gość: Madziaa Re: trasa transfogarska z dzieckiem IP: *.leon.com.pl 16.08.10, 23:06
              Zdecydowanie droga powrotna, od strony Pitestu droga stara i nierówna, ale
              patrząc w górę cudne widoki jak nie z tego świata!!! Dziury, dziury i jeszcze
              raz dziury, tunele nieoświetlone a w nim niezłe wyrwy z wodą!!! Ja jechałam
              Berlingo, z niskim podwoziem może być nieciekawie. Ale naprawdę warto!!!
              • lupus24 Re: trasa transfogarska z dzieckiem 17.08.10, 22:35
                Nie przesadzajmy;) Nie jest aż tak źle- jechałem passatem i w żadnym miejscu
                transfogaraskiej nie było obawy, żeby "rysnąć" podwoziem. Dziury są ,ale nie
                jakieś głębokie.(Tak jak pisałaś -tak gdzieś od zapory do Pitesti droga
                dziurawa, trochę nieprzyjemnie się jedzie). Może w tym Berlingo masz jakieś
                sportowe, obniżone zawieszenie;)

                My jechaliśmy transfogaraską z północy na południe, bo podobno trasa tak
                ładniej wygląda.

                Tunel na szczycie rzeczywiście nieoświetlony- ale da się przejechać. Byłem lekko
                wystraszony, jak miałem nim jechać, ale to dlatego, bo akurat wtedy była w nim
                mgła:D

                A jak uważasz, że na transfogaraskiej są głębokie dziury, to zapraszam na
                Ukrainę- zmienisz wtedy twoją definicję dziury;)
    • Gość: qjurek Re: trasa transfogarska z dzieckiem IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.10, 20:48
      Jechałem tędy kilka lat temu, dziur było niewiele
      Moim zdaniem lepiej ostro wspinac sie i łagodnie zjeżdżac dlatego preferuję
      drogę z północy na południe.
      Trasa super, w lipcu rzucaliśmy się śnieżkami - mimo upału.
      • Gość: Madziaa Re: trasa transfogarska z dzieckiem IP: *.leon.com.pl 17.08.10, 20:54
        Od strony północnej znacznie lepsza droga, jezdnia poprawiona, jednak od
        południowej dziurzyska jak leje po bombie, to chyba przez te deszcze bo śniegu
        brak, a w tunelach wyrwy wypłukane przez wodę!
        • Gość: Fiona Re: trasa transfogarska z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 21:36
          dzięki wszystkim. Na pewno przejedziemy tamtędy, ale jednak w drodze
          powrotnej.

          Gość portalu: Madziaa napisał(a):

          > Od strony północnej znacznie lepsza droga, jezdnia poprawiona,
          jednak od
          > południowej dziurzyska jak leje po bombie, to chyba przez te
          deszcze bo śniegu
          > brak, a w tunelach wyrwy wypłukane przez wodę!

          od strony północnej - to znaczy od strony Sibiu?
          • lupus24 Re: trasa transfogarska z dzieckiem 17.08.10, 22:42
            Tak, od strony północnej, czyli od Sybina.
        • lupus24 Re: trasa transfogarska z dzieckiem 17.08.10, 22:40
          Madziaa , nie przesadzaj... Niepotrzebnie straszysz ludzi. Dziury są, ale nie aż
          takie. Wyolbrzymiasz i niepotrzebnie możesz kogoś zrazić do tej wspaniałej trasy.
          • Gość: Madziaa Re: trasa transfogarska z dzieckiem IP: *.leon.com.pl 18.08.10, 16:50
            No przecież pisze , że warto jechać! Wracałam 23 lipca wczesnym rankiem,
            pierwszy tunel od str. Sibiu był zalany wodą i wszystkie auta jechały bardzo
            powolutku wahadłowo z powodu dziury i lejącej się wody z sufitu w tunelu.
            Przejazd na szczycie był OK. Moje auto jest na 15 wiec chyba nie ma niskiego
            zawieszenia. Na Ukrainie byłam i prawdą jest, że Rumunia ma lepsze drogi :)
            • Gość: paweł staszów Re: trasa transfogarska z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 18:03
              Jechałem tą trasa wczoraj, są dziury jak inni piszą,droga łatana pare tsięcy
              razy,chodzi o wjazd od pitesti w stronę sibiu,bo zjazd jest ok i droga tez
              bardzo dobra,ale poł drogi to porażka kompletna, tylko szczyt i zjazd
              serpentynami wynagradza to wszystko.
    • lupus24 Re: trasa transfogarska z dzieckiem 17.08.10, 22:38
      1.Dodam tylko tyle, że jechałem tą trasą końcem czerwca 2010 roku.

      2. Tak, z północy tzn. od Sibiu. A od południa, to od Pitesti(ewentualnie Curtea
      de Arges).
Pełna wersja