Gość: ewcians
IP: *.insat.net.pl
30.06.11, 23:12
Błagam trzymajcie kciuki za pogodę.
Obawiam się tym bardziej, że mi się "kicha" urlop jak nigdy dotychczas.
Najpierw dwa razy mi rezerwacja lotu po bardzo korzystnej cenie przepadła, potem wypuścili wodę z basenów.........i do tego pogoda (przynajmniej do dziś) nie bardzo.......
Ponoć się ma poprawić od soboty..........OBY!
Od dwóch dni mnie flaki bolą z nerwów (bo się mniej obawiam lotu samolotem niż jazdy samochodem) jutro wyjazd a ja nie do końca spakowana (bym chciała, ale jeszcze nie mogę)
Normalnie mam już czarne wizje, że te wszystkie "niespodzianki" są jakimiś znakami bym nie jechała bo coś złego się stanie (świruję wiem)
Ech......