Dodaj do ulubionych

Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!!

29.11.11, 14:43
Witam wszystkich, już dawno miałam to uczynić, ale zawsze brakowało czasu. Tegoroczne wakacje spędziłam (jako podróż poślubną) z mężem i przyjaciółmi w Bułgarii. Dokładnie w Słonecznym Brzegu. Jechaliśmy samochodem w 4 osoby. Wybraliśmy drogę przez Rumunię. Tragedia!!! Cieszyliśmy się, że w ogóle dotarliśmy na miejsce. Dziura na dziurze, zero oświetlenia, pełno zwierząt na drogach (zwłaszcza masa psów i krów na środku drogi). Rumuni jeżdżą jak wariaci, bez świateł, wyprzedzając na piątego...Cieszyliśmy się, że w trakcie drogi nic nam się nie stało, choć kilka razy było gorąco. W Bułgarii spotkaliśmy innych Polaków, którzy wybrali drogę przez Ukrainę- mówili, że jeszcze gorzej...! Zarówno Rumuni jak i Bułgarzy mają bardzo drogie przejazdy tymi "cudownymi" drogami, dodatkowo nie przyjmują płatności w euro. Jeżeli któryś przyjmie tzn. że zamierza Was oszukać !!! Sama Bułgaria to jeden wielki korek i patrole policji, średnio co 5 km- zatrzymujące tylko turystów. Formą przekupstwa są pieniądze, cola (która jest tam droga) i papierosy. Oczywiście policja zatrzymuje "za nic"- wymyślając jakieś dziwne kary i oczywiście rozmawiając tylko w języku bułgarskim. Ale do rzeczy...Zmęczeni drogą (była tragiczna) dotarliśmy na miejsce. Mieliśmy zarezerwowane mieszkanie w apartamentowcu z basenem i parkingiem (którego jak się okazało nie było). Mieszkanie było własnością Polaka, który kilka miesięcy w roku mieszka w Bułgarii- po sezonie wraca do Polski. Apartament był nowy, ładny, było w nim wszystko. Samo miasto też zrobiło na nas wrażenie. Jest to gigantyczne miasto, w którym wszystko wydaje się być piękne i nowe, typowy luksus, mnóstwo turystów, rozrywka dla każdego, restauracje, bary, dyskoteki...po prostu wszystko dla każdego. Pomyśleliśmy, że to świetne miejsce i spędzimy super wakacje. Niestety się pomyliliśmy :( Pierwsza wyprawa do miasta skończyła się ucieczką przed Bułgarami, którzy wciskają turystom śliwki do ręki każąc ją zjeść. Kiedy już ją zjesz- musisz zakupić cały kilogram, który w przeliczeniu na złotówki kosztował ok.50 zł. Jak nie zapłacisz (i tu metoda Bułgarów- wyciągają komórki i udają, że dzwonią po ekipę hehe) masz problem. Generalnie Bułgarzy nie lubią Polaków i to bardzo- dają to odczuć na każdym kroku! Idąc dalej w miasto wiedzieliśmy, że nic nie można od nikogo brać itp. Kolejny dzień skończył się oszukaniem naszych znajomych w kantorze na tzw. czeski błąd. Tablica przed kantorem wskazuje przelicznik 1,95 i dwóch koksów przed kantorem, a w środku pan wypłaca im pieniążki zgodnie z przelicznikiem 1,59 za 1 euro. Oczywiście widząc 2 monstrualnych gigantów na zewnątrz, od razu wiesz, że reklamacja nie wchodzi w grę. Mimo oszustwa postanowiliśmy poprawić sobie humor jedzeniem. Na każdej ulicy, przy każdej knajpie i sklepie stoi przynajmniej jeden nagabywacz, od którego usłyszysz: "u nas najlepiej, u nas najtaniej"- proponuje rozsądną cenę za posiłek (ok. 12-15 zł za cały obiad)- kiedy siadasz do stolika cena z każdą minutą wzrasta do 60 zł za obiad dla 1 osoby, tzw. happy hours to ściema!!! Następny dzień postanowiliśmy spędzić na basenie, z którego zostaliśmy niemal siłą wyrzuceni przez bułgarskich mieszkańców, bo rzekomo im przeszkadzaliśmy?! Kolejny dzień to kolejna niemiła niespodzianka...cały samochód przerysowany gwoździem (to u nich standard- co trzecie, czwarte zagraniczne auto miało takie rysy)-to był ten niby parking strzeżony? Właściciel mieszkania stwierdził, że go nie ma i nam nie pomoże, bo co go to obchodzi. Dzwońcie na policję skoro wiecie kto to...(bo wiedzieliśmy, na dole znajdował się podejrzany sklep, którego właściciel dał nam wyraźnie do zrozumienia, że zajmujemy jego "parking"). Nie zarysowali tylko auta z rosyjskimi tablicami! W tym momencie nie było zdenerwowania tylko wkur.... Chcieliśmy się zapakować i wracać...z kłębiącymi się myślami dot. kosztów pomalowania i lakierowania naszego samochodu :( Postanowiliśmy zostać, ale samochód chcieliśmy postawić na parkingu płatnym, żeby nic więcej mu się nie stało. Wjeżdżając na parking rzuciła nam się w oczy duża tablica: parking 7 euro/doba- po wjechaniu i zaparkowaniu Pan zażyczył sobie 10 euro ??!!!
W kolejny dzień wybraliśmy się do aquaparku- nie można było wnieść ze sobą nic oprócz ręcznika (napoje i jedzenie kupowało się w środku z 3- krotną marżą). Obiekt miał być czynny do 19, ale o 18 zamknęli wszystkie zjeżdżalnie- zostawiając sobie godzinę na posprzątanie! Żenada i oszustwo! W każdym sklepie, barze, basenie widniały ogromne naklejki ZAKAZ wnoszenia broni. Masakra. Nie dało się przejść ulicą, żeby nie zostać wciągniętym na siłę do baru czy restauracji. Jeżeli w wyniku zmęczenia nie odpowiedziało się takiemu nagabywaczowi- zostało się zbluzganym i zmieszanym z błotem, zwyzywanym od chamów. Trudno żeby idąc deptakiem 3 km w jedną i 3 km w drugą stronę odpowiadać każdemu: " Nie dziękuję, puść mnie, nie chce tu wchodzić!". Kiedy turysta zatrzyma się przy stoisku i zacznie coś przymierzać, w tym momencie liczy się z tym, że już to kupił. Można wymienić kolor czy rozmiar, ale trzeba za to zapłacić!!! Generalnie Bułgarzy mają wieczny problem do każdego turysty!!! Apogeum złości mieliśmy na plaży. Plaża w 75% jest zajęta przez leżaki, które kosztują około 70 zł za dzień. My rozłożyliśmy się nad samym brzegiem na ręcznikach. Przyszedł chłop i mówi, że leżymy za blisko jego leżaków i albo płacimy albo mamy spadać! Leżaki były rozłożone na całej długości plaży i ok. 200m szerokości. Średnia przyjemność leżeć 300m od morza. W tym momencie moje i tak zszargane już nerwy puściły. Zaczęłam krzyczeć na chłopa, że mam gdzieś jego zasady i skoro jest właścicielem bądź wynajmującym tego akurat kawałka plaży, na którym posadziłam swoją szanowną pupę- niech mi to udowodni. Odszedł, wrócił po chwili i rozpoczął swój wywód od nowa, jak gdyby nigdy nic! Zebraliśmy się z plaży i byliśmy szczęśliwi, że nasz wyjazd kończył się na następny dzień. Przez pierwsze 4-5 dni w Bułgarii morze było zarośnięte jakimś zielonym świnstwem, które uniemożliwiało całkowicie kąpiel. No chyba, że ktoś lubi pływać w zielonym żurku, który wyglądał jak wymieszany z odchodami. Ogólnie Bułgaria jest bardzo brudna, pełno tam kurzu i śmieci. Samochód po 1 dniu tam wyglądał jakby nigdy nie był myty!
Jedynymi plusami, które udało mi się znaleźć to tani alkohol (zarówno w sklepach jak i w barach), tanie słodycze, świetna pogoda, ładne i tanie apartamenty, jeżeli ktoś lubi to tanie i dobrze wykonane podróbki, jest też mnóstwo rozrywek, ale są bardzo drogie.
Reasumując Bułgaria to państwo w państwie. Nie chciałam się do nich uprzedzać słysząc opinie innych, że to brudasy i złodzieje. Niestety muszę się z tym zgodzić. Nie mam pojęcia jak to jest możliwe, że Bułgaria i Rumunia są w UE, a np. Chorwacja wciąż nie? Nie jestem typem osoby, która lubi narzekać, ale ten wyjazd był tragiczny ze względu na to, że nie czułam się tam bezpiecznie. Jeżeli ktoś zamierza spędzić urlop wyłącznie na basenie i w apartamencie to Bułgaria jest dla nich (oczywiście samolotem w żadnym wypadku innym środkiem transportu!). Najlepiej mieć ze sobą bejsbola albo broń, żeby czuć się w miarę bezpiecznie. Zawsze można pożegnać się z życiem na przejściu dla pieszych, gdyż oni nie patrzą jak jeżdżą (120km/h miastem to normalne)! Dodatkowo jest tam niewiele miejsc do zwiedzania. Bułgaria jest miejscem dla nastolatków, którym i tak wszystko jedno byleby się napić (zdecydowanie tych było najwięcej- tworzyli bardzo liczne grupy więc mogli czuć się bezpiecznie). W Bułgarii w ogóle nie ma Niemców...dlaczego?? Chcą spędzić kulturalne wakacje i wolą wybrać Grecję, Chorwację lub Włochy. Do Bułgarii jeżdżą Polacy, Rosjanie i Francuzi myśląc, że jest tanio, a warunki są komfortowe. Nasze wakacje niestety wyniosły dużo więcej niż gdybyśmy zdecydowali się jechać na wycieczkę zorganizowaną. Wymiana zawieszenia samochodu, lakierowanie i malowanie, mandaty za nic itd. Zdecydowane NIE dla Bułgarii i Rumunii !!!
Obserwuj wątek
        • nioma Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 29.11.11, 15:45
          Sama Bułgaria to jeden wielki korek i patrole policji, średnio co 5 km- zatrzymujące tylko turystów. Formą przekupstwa są pieniądze, cola (która jest tam droga) i papierosy.

          hm... tyle razy jezdzilismy a jedyny korek byl w srodku dnia, w centrum Sofii.
          jeszcze ani razu nie zatrzymala nas policja, aniw Bulgarii, ani w Rumunii, ani w Serbii.
          Takiego steku bzdur i idiotyzmow w zyciu nie czytalam.
    • krzycholu Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 29.11.11, 18:43
      Większość opisywanych zdarzeń ( dodam zdecydowana ) to bzdury wyssane z palca, że też chcę się ludziom wypisywac takie głupoty.
      Ktoś, kto był w Bułgarii , ma swoje zdanie na temat tego kraju ( raczej pozytywne) ale kto nie był i przeczyta te wypociny ? raczej sie tam nie wybierze, toż to dziki kraj ... :)
    • lajlah Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 29.11.11, 20:13
      Iva, ty napewno byłaś w Bułgarii ? Bo ja też byłam w tym roku, o Słoneczny Brzeg co prawda tylko zahaczyłam w drodze do Nesseberu, ale dziwy piszesz;)
      Dam ci radę, na rocznicę jedź do Egiptu, do któregoś hotelowego molocha i nie wychodź spoza zony przez całe wczasy. Myślę, że ci się spodoba.
    • monis21 Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 30.11.11, 07:47
      Zakaza noszenia broni :-)
      Nie ma Niemców :-)
      Przymierzanie = kupowaniu :-)
      Niewiele do zwiedzania : a Neseber, Sozopol, Bałczik mozliwość zwiedzeia stambułu

      W sumie jedyną prawdą jest płacenie za leżaki i parasol na płatnych plażach, a tak to totalne bzdury . A SB gigantyczne miasto ????? W godzinę można przejść wzdłuż plaży. I raczej nie typowe miasto, tylko "hotelisko "
    • Gość: abc Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! IP: *.ngm.net.pl 30.11.11, 09:56
      nie sposób sie nie odniesc do tak wydaje sie tendencyjnej opinii na temat powyzszego przez iva86. zaznaczam,ze w bułgarii nie bylem ale z chęcia wybieram sie na przyszłe lato.
      złodziejstwo jak to pisze iva mozna doszukac sie wszedzie.w hiszpanii taksowkarz policzyl mnie za 14-15 km odcinek 55 euro.
      tak jak my polacy jestesmy mało lubiani w niemczech czy austrii to juz bardziej trudno sobie wyobrazic. iva ,przypomnij sobie jak niedawno w polsce potraktowano rumunskiego kierowce tira ktory wpadł do rowu a nie pisz o kontrolach policji bułgarskiej.
      kazdy turysta ma inne oczekiwania i potrzeby.jeden ma troche pecha a inny ma troche szczescia niezaleznie w jakim kraju przebywa.patrząc na to samo jeden widzi coś a drugi zupełnie cos innego.potwierdza to regułe, ze tyle ludzi , tyle opinii, lecz iva86 bardzo przesadziła z swoja opinia. o broni,coca coli jako formie przekupstwa , zdziwieniu ze sa opłaty za lezaki czy zamknieciu basenow o 18 juz nie wspomne.
      zreszta swoj cel iva86 juz pewnie osiagneła.sporo szumu.duza aktywnosc tego wątku i moze ktos ( pewnie w zamiarze iva86) wybierze droższa grecje lub italie.moze niech iva86 od razu poda namiary na agencje turystyczna i bedzie prosciej.......
      pozdrawiam iva86.
    • Gość: iza Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! IP: *.ip.netia.com.pl 30.11.11, 14:00
      w tym roku wybrałam się pierwszy raz do Bułgarii, do tematu podeszłam bardzo sceptycznie i zostałam mile zaskoczona, Bułgaria bardzo spodobała mi się, pozwiedzałam sobie trochę, wybrałam się również na dwudniową wycieczkę do Stambułu i trochę poplazowałam, plaża szeroka piaszczysta, smaczna, miejscowa kuchnia, a nocą Słoneczny Brzeg to małe Las Vegas.
      Nie wiem czego ludzie oczekują na wakacjach i skąd mają nie wiadomo jakie wymagania.
      Jak się nie podoba to siedzieć w domu;)
    • turx01 Tegoroczne wakacje spędziłam (jako podróż poślubną 01.12.11, 00:21
      z mężem i przyjaciółmi w Bułgarii.
      Rany Boskie!!!!!

      Niepotrzebnie wiozłaś z sobą tych "przyjacioł".
      Na miejscu nalazłabyś sobie Arabów a nawet Murzynów!!!!! Nawet jeżeli jesteś średniej urody dziewczyna, łatwo by się z tobą zaprzyjaźnili.

      Swoją droga to jakiś nowy obyczaj jest zabierać w podróż poślubna przyjaciól?
      Czy mąż zabrał przyjaciółki? Jeżeli tak to ile?



    • basiam59 Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 01.12.11, 08:37
      Ja nie będę takich głupot komentować, bo szkoda zdrowia ale jedno muszę napisać. Jeśli rzeczywiście można się w Bułgarii wykpić Colą albo papierosami to jest to chyba najtańszy mandat na świecie bo litrowa butelka Coli kosztuje od 2,5 do 3 lewa czyli około 6 PLN. Następne pytanie jakie się samo nasuwa to skąd iva miała tę Colę na łapówkę bo ja raczej nie wożę na wakacje kontenera napoi zwłaszcza gdy jadę w cztery osoby jednym samochodem. Miejsca w bagażniku wolę wykorzystać na walizki a napoje i jedzenie kupować na miejscu. Ciekawa też jestem jak Iva wyliczyła koszt wypożyczenia leżaka i parasola bo licząc po 7 lewa za sztukę nijak mi nie wychodzi 70 złotych na dwie osoby.
      • trypel Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 01.12.11, 08:47
        da radę tyle coli wziać. Zobacz:
        jak jechała przez Rumunię i potem najkrócej przez Bułgarie jak sie da to od Vama Veche do SB jest 200 km, skoro zatrzymują co 5km to było po drodze 40 zatrzymań, 40 butelek coli po 2 l to 80 litrów coli i z butelką koło pewnie 85 kG. Da radę upchnąć nawet w pandzie. Tyle że trzeba ograniczyć bagaże.

        Gorzej byłoby jakby jechała od Serbii: 500 km to 100 kontroli policyjnych i 200 l coli w 2l butelkach. A tu już trzeba jakiegoś dostawczaka zabrać. Mieli szczęscie z tą Rumunią.
            • trypel Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 01.12.11, 09:07
              chleb chrupki, jak sie wiezie 200 l coli to trzeba wage innych rzeczy ograniczać.

              zapomniałem o drodze powrotnej... czyli przez Serbię to nastepne 200 l coli ( w Bułgarii jest droga - oni tam tylko bozę i ajran znają), razem 400 kG. + bagaze i 4 osoby to nam już daje ładowność na poziomie 1 tony :D

              jednak Rumunia jest lepsza.
                • turx01 Mnie zadziwiło porysowanie samochodów 01.12.11, 12:00
                  na parkingu którego nie było:
                  "Mieliśmy zarezerwowane mieszkanie w apartamentowcu z basenem i parkingiem (którego jak się okazało nie było)."

                  Prymitywne trolle znowu wypuściły swoje durne wypociny. Jak zwykle żadnych konkretów, żadnej daty, żadnej nazwy, ani apartamentowca gdzie niby mieszkały, ani nazwy knajpy gdzie podrożało z 12 do 60 zł, ani nazwy kantoru w którym kupowały Euro po 1.95 lub opisu w którym był miejscu.
                  Jedyny konkret to 70 zł (!!!!) za leżaki na plaży, na którą zresztą jak z treści wynika, po raz pierwszy poszły w przedostatnim dniu pobytu:
                  "Zebraliśmy się z plaży i byliśmy szczęśliwi, że nasz wyjazd kończył się na następny dzień".
                            • nioma Re: Prowokacja ? Buahahaha 01.12.11, 15:09
                              tak
                              ale zauwaz, ze laska napisala elaborat o samych nistworzonych sytuacjach.
                              to jeszcze pal licho ale dlaczego, nikt inny kto bywal w BG nie przezyl nawet 10% z tego co ona?
                              Dlaczego mnie nigdy nie zatrzymala policja, nikt nie nagabywal, nikt nie porysowal auta, nikt nie obrazil, nikt nie oszukal w kantorze, nikt nie przegonil z plazy, nikt nie kazal jesc sliwek z reki, nie oszukal na apartamencie etc etc
                              Dlaczego nikt z moich znajomych, ktorzy byli wiecej razy niz ja w BG nie przezyl ani jednej takiej przygody?
                              Dlaczego nikt inny nigdy nie widzial tabliczek o ZAKAZIE NOSZENIA BRONI?
                              Tu nie chodzi o subiektywna opinie, bo ja rozumiem, ze komus sie w BG moze nie podobac, ze morze jest nie dosc przejrzyste, miasteczka brudne, budynki (poza hotelami) stare i cos tam jeszcze. OK, szanuje. Ale wymyslanie takich chorych historyjek?
                            • turx01 Fox i trolle chodzą stadami .... 01.12.11, 17:16
                              Gość portalu: Buahaha napisał(a):

                              > Was już całkiem pogięło, to ma być forum o turystyce,

                              To dlaczego zachowujecie się jakby to było forum konkursu na największego łgarza i oszusta?

                              Dlaczego jak BOLSZEWICY I FASZYŚCI stosujecie ZBIOROWĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ
                              oskarżając Bułgarów i Bułgarię za wyimaginowane nieprawdziwe winy?
                              Dlaczego nie jesteście w stanie napisać KIEDY byliście w Bułgarii, GDZIE mieszkaliście, GDZIE, pod jakim apartamentowcem porysowano wam samochód, w KTÓRYM kantorze was oszukano, w KTÓREJ restauracji nagle podniesiono PIĘCIOKROTNIE ceny, w którym akwaparku zamykają o 18?

                              Bo kłamiecie, oszukujecie, pomawiacie. Zachowujecie się jak rasiści.
                            • wislok1 Hehehe, dobre 01.12.11, 18:44
                              Przypadek beznadziejny,
                              wystarczyło, że ktoś zrobił blog krytykujacy Bułgarię,
                              a już wszędzie widzą spiski, trolli, prowokokacje,
                              CIA, Mossad, KGB...

                              A może zamiast podejrzewać cały świat o antybułgarski spisek
                              zastanówcie się nad tym,
                              DLACZEGO
                              mimo waszej fanatycznej obrony jest aż tyle krytycznych opinii o Bułgarii ?
                              Może jednak coś temu krajowi brakuje ?
                              Może zamiast obrzucania błotem każdego, kto krytykuje Bułgarię, zróbcie wątek o tym, co trzeba zrobić, żeby w Bułgarii było lepiej ?

                              Prawdziwa cnota krytyk się nie boi
                              • pawel.slonecznybrzeg Re: Hehehe, dobre 01.12.11, 18:58
                                bo krytyka musi być poparta faktami, nie sądzisz? jeżeli ktoś z Polski się naciął to niech opisze całą sytuację i poda konkrety (odsyłam do postu turx-a) i wtedy z pewnością więcej osób uwierzy, a ja czy inny forumowicz będzie uważał na to czy tamto

                                odnośnie złych rzeczy dziejących się w BG pisaliśmy wszyscy - o oszustwach w kantorach, o mafii, o biedzie, o "chaosie" i co Pan i Pan Troll na to?

                                BTW jak chcesz to załóż taki wątek "żeby w Bułgarii było lepiej" - to jest wolne forum o BUŁGARII, chętnie podsykutuję

                                pozdrawiam
                                • pawel.slonecznybrzeg Re: Hehehe, dobre 01.12.11, 19:04
                                  warto również poczytać o "zachowaniu klienta":
                                  klient zadowolony rzadko kiedy wraca na np forum by pisać peany o wspaniałym a niezadowolony prawie zawsze musi się "wykazać, wysyczeć i wysapać"

                                  poza tym sprawdźcie sobie te krytycznie nastawione osoby w okresie czerwiec-wrzesień nad Morzem Czarnym - na co oczywiście czekam wszak trolo zapowiedział, że będą pustki :)
                              • turx01 Re: Hehehe, dobre 01.12.11, 21:17
                                wislok1 napisał:


                                > A może zamiast podejrzewać cały świat o antybułgarski spisek
                                > zastanówcie się nad tym,
                                > DLACZEGO
                                > mimo waszej fanatycznej obrony jest aż tyle krytycznych opinii o Bułgarii ?

                                No i po co kłamiesz? Fanatyczne są wasze oskarżenia a nie nasza obrona.
                                My na na wasz blog nie wchodzimy i nie wstawiamy tam fałszywek, np.zdjęc plaż Florydy czy Hawajów mających "robić" za Bułgarie.
                                Wy na nasze forum wchodzicie i pod różnymi nickami wpuszczacie co jakiś czas jeden i ten sam tekst - oszczercza, kłamliwą fałszywkę bez konkretów i faktów.

                                No i oczywiście nieśmiertelne i "hehehe" "buhahaha" ...które świadczą o Waszej proweniencji, bp są to odzywy żywcem przeniesione z blogów i for dla nastoletnich graczy w gry komputerowe.

                                • pawel.slonecznybrzeg :) 01.12.11, 21:33
                                  a propos troll bloga, musicie zobaczyć jak została odświeżona strona , tzn wygląd no i wogóle, sprawdzajcie: wakacje-bulgaria.blogspot.com , od razu lepiej :)
                                  • turx01 Re: :) 01.12.11, 23:58
                                    pawel.slonecznybrzeg napisał:

                                    > a propos troll bloga, musicie zobaczyć jak została odświeżona strona , tzn wygl
                                    > ąd no i wogóle, sprawdzajcie: wakacje-bulgaria.blogspot.com , od razu lepiej :)

                                    Wlazłem. Pierwsz napis: "FILM -Tak wygląda Sofia w Bułgarii"

                                    Zrozumiałem z tego że maja tez film z Sofii w Stanach Zjednoczonych, Australli i Kuwejcie, na przykład.
                                    Poniewąż wiem jak wygląda Sofia w Bułgarii pominałęm gp i zacząlem szukać tego z Sofia w Kuwejcie ......

                                    Nie znalazłem, ale za to znalazłem podpis pod zdjęciem:

                                    "Tak wygląda przeciętna ulica w kurorcie" :-)) czy jakoś tak ...

                                    PS,
                                    Ciekawe czy mają wykupione prawa do tych filmów
                                • wislok1 Wszyscy w domu ? 01.12.11, 21:59
                                  Pytam serio.
                                  Nie mam nic wspólnego z jakimś blogiem antybułgarskim ani z wpisami antybułgarskimi na tym forum, co można łatwo sprawdzić po IP
                                  Człowieku, wyluzuj.

                                  • pawel.slonecznybrzeg Re: Wszyscy w domu ? 01.12.11, 22:18
                                    bo krytyka musi być poparta faktami, nie sądzisz? jeżeli ktoś z Polski się naciął to niech opisze całą sytuację i poda konkrety (odsyłam do postu turx-a) i wtedy z pewnością więcej osób uwierzy, a ja czy inny forumowicz będzie uważał na to czy tamto

                                    odnośnie złych rzeczy dziejących się w BG pisaliśmy wszyscy - o oszustwach w kantorach, o mafii, o biedzie, o "chaosie" i co Pan i Pan Troll na to?

                                    BTW jak chcesz to załóż taki wątek "żeby w Bułgarii było lepiej" - to jest wolne forum o BUŁGARII, chętnie podsykutuję


                                    a po IP jak chcesz sprawdzić bo jestem bardzo ciekawy :)
                                    • wislok1 A ha 01.12.11, 22:54
                                      Każda opinia jest subiektywna, po prostu podobało się albo nie, nie ma co się obrażać.
                                      Sama myśl, że agenci biur turystycznych z Greci, Turcji i Chorwacji założyli antybułgarski blog, piszą antybułgarskie komentarze, zawiązali spisekantybułgarski, jest tak idiotyczna, że aż strach.

                                      Na szczęście dla Bułgarii ludzie kierują się ceną, a ta jest niska, więc turystów nie zabraknie.
                                      Sam byłem w Bułgarii miesiąc, moja sąsiadka dwa razy po dwa tygodnie i ani ja, ani ona nigdy już tam nie pojedziemy, w kazdym razie nie mamy zamiaru.

                                      Bardzo podobało mi się Weliko Tyrnowo, przełęcz Szipka, Złote Piaski to taki Sopot, nic specjalnego poza fajną plażą, naprawde fajną.. Warna jest mało ciekawa.
                                      Kuchnia bułgarska poza szopską sałatką jest słaba, ludzie mili, ale byłoby bez sensu gdyby byli niemili dla turystów, którzy dają im zarobić.
                                      To jest moja opinia, subiektywna.
                                      Sąsiadka było w Sinemorcu i tam jest dzicz pomieszana z ekspansją hotelową, ale dzicz przeważa.
                                      Teraz proszę mnie zlinczować, nadać do trolli, prowokatorów, itd.
                                      Mam to w d...

                                      PS: IP komputera każdy administrator łatwo ustali
                                      • pawel.slonecznybrzeg Re: A ha 01.12.11, 23:07
                                        > Każda opinia jest subiektywna, po prostu podobało się albo nie, nie ma co się o
                                        > brażać.
                                        > Sama myśl, że agenci biur turystycznych z Greci, Turcji i Chorwacji założyli an
                                        > tybułgarski blog, piszą antybułgarskie komentarze, zawiązali spisekantybułgarsk
                                        > i, jest tak idiotyczna, że aż strach.


                                        to jest powszechnie stosowana praktyka, nie tylko w turystyce, jeżeli w to nie wierzysz to jesteś naiwny - to jest moja subiektywna opinia na ten temat

                                        po przeczytaniu Twojego posta uważam go za wiarygodnego i wyraziłeś w nim opinie i żadnego lnczu nie będzie :) a IP kompa - wiem że ma admin każdego forum ale myślisz że nam udostępni bo "ładnie poprosimy"? oczywiście, że nie dlatego ustalenie kto jest kto jest prakytcznie niemożliwe (z punktu widzenia usera), poza tym jest coś takiego jak dynamiczne IP i co wtedy ?? :)
                                        • wislok1 Re: A ha 01.12.11, 23:25

                                          99% klientów biur podróży i turystów indywidualnych nie czyta komentarzy na forach internetowych, dlatego działalność antybułgarska/antybułgarska/antyturecka/antygrecka ( niewłaściwe skreśl ),
                                          nie miałaby i nie ma sensu.
                                          Chorwację atakują sporadycznie na forach Serbowie i ich fani, lecz to jest krytyka polityczna, nie mająca żadnego związku z turystyką.
                                          • basiam59 Re: A ha 02.12.11, 12:27
                                            To bzdura. Ja jadąc pierwszy raz w nowe miejsce przeglądam wszystkie możliwe fora o danym regionie. Tak było gdy jechałam do Bułgarii,Egiptu,Paryża itp. A jeśli ktoś nie czyta to później nie może mieć pretensji że został oszukany w bułgarskim kantorze, że po wypiciu wody z kranu w Egipcie urlop spędził w toalecie zamiast na plaży a w Paryżu za obiad zjedzony po 14-tej zapłacił 3 razy tyle co za ten sam zestaw zamówiony w porze obiadowej.
                                        • turx01 Re: A ha 01.12.11, 23:50
                                          pawel.slonecznybrzeg napisał:

                                          Wątpię żeby to był jakaś akcja biur, czy kogoś innego.
                                          Po prostu zwykłe kibolstwo internetowe. Zobaczyli ze jest forum na którym są ludzi
                                          którzy bezinteresownie ale rzetelnie pomagając innym odpowiadając na ich pytania,
                                          a przy okazji wspominąjąc dawne czasy, lub swoje aktualne przygody z wyjazdów
                                          do Bułgarii, to postanowili to zniszczeć. Zgodnie z "podręcznikiem trolerstwa" zresztą.
                                          Widać ze maja w tym pewne doświadczenie.

                                          Zadziwia mnie za to postawa moderatorów, którzy bezlitośnie tną posty nawet z godzinami odlotu samolotów, albo z linkiem do ofert wycieczek DO BUŁGARII, traktując to jako reklamę Natomiast trollom dają dużo swobody. Mimo ze wysyłają czystą reklamę negatywną, w dodatki w wiekszości zmyśloną i nieprawdziwa.
                                  • turx01 Ty masz chyba ich za dużo. 01.12.11, 23:32
                                    wislok1 napisał:

                                    > Pytam serio.
                                    > Nie mam nic wspólnego z jakimś blogiem antybułgarskim ani z wpisami antybułgars
                                    > kimi na tym forum, co można łatwo sprawdzić po IP
                                    > Człowieku, wyluzuj.

                                    Taaa! Już lecę żeby sprawdzić IP jakieś bredzącego człowieczka.
                                    Co mnie obchodzi twoje IP. Mowiłem ci ze to nie ja szukam spisków, tylko ty.

                                    Mnie wystarczy poczytać komentarze ludzi, mało że traktujących poważnie łgarstwa głupawego trolla który po raz kolejny wysyła je na forom, ale jeszcze próbuje przekonywać innych ze troll pisze szczera prawdę, a inni fanatycznie ją zwalczają bo nie mają wszystkich w domu. Pisz tak dalej, a potem jedź do Bułgarii i wymieniaj Euro w kantorze który daje za nie cenę wyższą od ceny za którą mógłby je kupić w banku po drugiej stronie ulicy.
                                    Na pewno odniesiesz wielki sukces!

                                  • turx01 Re: Hehehe, dobre 02.12.11, 16:38
                                    Gość portalu: taq napisał(a):

                                    > Ale co to znaczy "wy wchodzicie" na "nasze forum"? To znaczy kto i na czyje? Bo
                                    > chyba każdy ma prawo wejść na dowolne forum i napisać co chce.

                                    Wydaje ci się boś głupi(a) i młody(a).
                                    Obowiązuje regulamin i netetykieta.
                                    Na przykład za napisanie dlaczego nie kocha się Bułgarii w wątku pt "Dlaczego kocham Bułgarię", wylatuje się na zbity pysk, a za 3 razem banuje.
                                    • miarka71 Re: Hehehe, dobre 02.12.11, 20:20
                                      Jezu, ja chyba byłam w innej Bułgarii. Co ty pierd....lisz dziewczyno. Byłam dwa razy autem , nigdy nie zatrzymała nas Policja, jechaliśmy i przez Rumunię i przez Serbię. Drogi takie jak w Polsce, miejscami lepsze czasami gorsze. Stosunek do polaków pozytywny, próbują nawet rozmawiać w naszym języku , szczególnie starsi Bułgarzy maja sentyment do Polaków. Co do kantorów to wszędzie jest napisane ,że wymienia się kasę w kantorach z Koroną, ale to chyba było za trudne dla ciebie, aby przeczytać cokolwiek na temat kraju do którego się udajesz. Powielasz po prostu stereotypy, a nie przedstawiasz fakty, to takie samo pierd...olenie jak gadka że każdy Polak to złodziej.
      • monikate Ja się tylko zastanawiam... 02.12.11, 20:31
        ... dlaczego krytyczne uwagi o Bułgarii wywołują u wielu pianę na ustach. Tych, którym akurat Bułgaria z jakichś powodów nie leży, obrzuca się chamskimi wyzwiskami. Niewiele brakuje, a namierzą myślących inaczej i ukamieniują, bo spalenie na stosie byłoby zbyt proste :)
        Na forum o Egipcie ktoś napisał bardzo krytycznie o tym kraju i nie widzę w tym wątku takiego zacietrzewienia, jak tutaj. Owszem, toczy się merytoryczna dyskusja na argumenty. Przypominam, że każdy ma prawo do własnego zdania. A że jednym nie przytrafiły się takie lub inne niemiłe rzeczy, to nie znaczy, że nie spotkały one innych.
    • since1977 Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 03.12.11, 08:46
      Już na wstępie muszę napisać, że będzie mi trudno o obiektywizm w tym porównaniu, ponieważ jestem od kilku lat fascynatem Chorwacją, Chorwatami i ich kulturą. Ale do rzeczy. W czarnomorskim kurorcie w Bułgarii - byłe. Słoneczny Brzeg, wrzesień 2010. Brud - owszem. Częstowanie na ulicy owocami i wymuszanie zapłaty - owszem. Kurs w kantorze - tak, zostałem okradziony (jedynie Rosjanie robili awantury z wzywaniem policji włącznie). Płatne leżaki na szerokości ponad 1 km na plaży - oczywiście prawda.

      Ważna kwestia dotycząca przejazdu. My pojechaliśmy na dwa samochody i ubzduraliśmy sobie właśnie niby ciekawszą trasę przez Słowację, Węgry i Rumunię. Rzeczywiście od Oradei to było już camel trophy włącznie z krowami na drodze o statusie drogi krajowej. Ale to nasza wina i szybko się zreflektowaliśmy wracając przez Serbię (szczerze polecam! szybko i wygodnie i bardzo ładnie),

      Oczywiście Bułgaria ma swoje plusy ale gdyby pozwolić sobie na piłkarską metaforę Chorwacja 4 - Bułgaria 1

      Pozdrowienia
      • turx01 Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 03.12.11, 09:59
        since1977 napisał:

        > Płatne leżaki na szerokości ponad 1 km na plaży - oczywiście prawda.

        Chętnie bym się dowiedział która plaża w Bułgarii ma 1 kilometr szerokości :-)
        Według mnie najszersze plaże w Bułgarii, np w Słonecznym Brzegu nie przekraczają 300-350 metrów szerokości. Bylem prawie na wszystkich większych, za wyjątkiem Szkorpilowców i Rezowa.

        Gwoli wyjaśnienie w Bułgarii wszystkie plaże są darmowe, czyli nie płaci się za wejście,
        jak to się zdarza w innych krajach. Plaże, tak jak lasy, jeziora etc .. są państwowe i ogólnodostępne.
        Nikt nie zaprzecza że na niektórych plażach, parasole i leżaki są płatne. Natomiast na plażach miejskich np. w Burgas parasole są bezpłatne, leżaki nie, bo ich nie ma.
        Ponadto praktycznie, wszystkie plaże w Bułgarii są piaszczyste, natomiast w Chorwacji praktycznie wszystkie są żwirowe lub kamieniste.

        Rozumiem też z Twego wpisu że w Chorwacji można
        najeść się owoców i nie płacić za nie:-)

        Jeżeli chodzi o przewały w kantorach, w końcu lat 90 w rosyjscy cinkciarze osiągnęli szczyt wirtuozerii. Sprzedawali Polakom "ruble" które okazywały się jugosłowiańskimi Dinarami, wycofanymi z użycia po rozpadzie Jugosławii i mające wartość makulatury.
        • since1977 Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 03.12.11, 11:30
          witam! no więc oczywiście wyjaśniam, że mówiąc o szerokości plaży mówię o jej "rozciągłości" a nie "głębokości w stronę lądu". Nie da się zaprzeczyć, że można korzystać z plaży wówczas na odcinku kilku kilometrów.

          Co do płatności za korzystanie, to oczywiście płatności dotyczą leżaków w najatrakcyjniejszych lokalizacjach. Ja nigdy nie zapłaciłem choćby lewa bo uciekałem na obrzeża (moje ulubione miejsce maps.google.com/maps?saddr=42.707374,27.740074&hl=en&ll=42.708067,27.740076&spn=0.001703,0.004066&sll=42.70841,27.740672&sspn=0.006812,0.016265&vpsrc=6&mra=mift&mrsp=0&sz=16&t=h&z=18) Niestety plaże są brudne, co oczywiście wynika też zapewne ze zwyczajów turystów i ich kultury osobistej.

          Co to owoców, to proszę nie odwracać kota ogonem, bo nie chodzi o jedzenie za darmo, ale o to, że w zachodniej kulturze generalnie sprzedawcy często proponują spróbowanie (skosztowanie) towaru, którym handlują by przekonać klienta. Ja kilkukrotnie byłem na deptaku w Słonecznym Brzegu świadkiem szarpaniny z Anglikami, którzy byli zaskoczeni agresją gdy odmówili zapłaty 40 lewa za 1 (słownie: jedno) winogrono.

          Myślę też, że rodzaj plaży to kwestia gustu. A o kursach w czarnomorskich kantorach krążą już legendy portalpolski.pl/z-zagranicy-372/turystyka-zagraniczna-388/w-bulgarii-oszusci-podszywaja-sie-pod-western-union-3044.text.htm

          Nie twierdzę, że cała Bułgaria nie jest warta uwagi. Być może moje złe zdanie opieram na specyficznej atmosferze tłocznego kurortu.
          Pozdrawiam
          • Gość: [[[ Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.11, 12:28
            Ja dość dużo podróżuję. Byłem w kilkunastu wakacyjnych miejscach na różnych kontynentach. Moja (subiektywna) opinia jest taka, że Bułgaria wypadła najsłabiej. Wszystkie inne odwiedzone w okresie kilkunastu lat miejsca były pod różnymi względami lepsze, atrakcyjniejsze. W Bułgarii nawet fajna jest górzysta , zachodnia część. Warto odwiedzić Melnik (zjedliśmy tam na przykład dobry obiad w miłej restauracji ludowej), Monastyr Rylski. W tym regionie można trochę poczuć bałkański folklor. I to jest jedyne , co ewentualnie byłoby warte wyjazdu. Wybrzeże natomiast jest bardzo zatłoczone i właściwie nie ma we wschodniej części Bułgarii (niedaleko od wybrzeża) nic do zwiedzania. Neseber jest zatłoczony i wypełniony straganami. Nawet ciężko zrobić zdjęcie. Miasta i wsie, które się mija dojeżdżając do wybrzeża są szare i smutne, wszędzie dachy kryte eternitem. Widać bardzo słaby rozwój. Pod tym względem Rumunia na głowę bije Bułgarię . Rumuni o wiele szybciej dołączają do Europy, widać u nich , że biznes się rozwija. Bułgaria wygląda na kraj pogrążony w stagnacji.
            Plaże są raczej brudne. Jak się przejedzie ręką po piasku , zaraz wygrzebie się kilka petów. Są naprawdę wszędzie. Ja byłem najdalej na południe, w Sinemorcu. Miałem nadzieję, że będzie bez tłumów i czyściej. Niestety, już nawet tam nie ma spokoju i na plaży jest gęsto. W Grecji na przykład , na płw. Halkidiki bez problemu można znaleźć czyste i prawie puste plaże. Woda też jest cieplejsza i bardzo czysta.
            Niskie ceny w Bułgarii to , moim zdaniem, mit. W porównaniu do Grecji koszty utrzymania na miejscu są porównywalne. Mam na myśli koszt restauracji i hoteli. Odległość jest podobna. Dojazd do Grecji jest bardzo wygodny i przyjemny przez Serbię i Macedonię. To bardzo malownicza i bezpieczna trasa, w dużej części autostradami.
            Owoce były bardzo drogie. Na straganach w Sinemorcu brzoskwinie kosztowały chyba 5-7 lw ( nie wiem , czy dobrze pamiętam). W tym samym czasie w Polsce, w warzywniaku na naszym osiedlu można było kupić brzoskwinie o 30- 40 % taniej. Pamiętam ,że nie mogłem się nadziwić, że w Polsce brzoskwinie są o wiele tańsze niż w Bułgarii.
            Nie wiem też dlaczego niektórzy tak się zachwycają gościnnością Bułgarów i ich przyjaznym nastawieniem. Ja raczej spotykałem się wszędzie z obojętnością, brakiem uśmiechu i zwrotów grzecznościowych. Sprawiali wrażenie, jakby im praca i obsługa klientów sprawiała przykrość lub w najlepszym przypadku była całkowicie rutynową czynnością. Nikt nigdzie nie starał się być jakiś miły i uśmiechnięty.
            Jeśli chodzi o oszustwa, to spotkałem się w Bułgarii z 3 takimi prymitywnym numerami w starym "ruskim" stylu. Nie dałem się oszukać i okraść, ale nabrałem przeświadczenia, że w Bułgarii trzeba uważać na oszustwa.
            Opisałem to co sam widziałem i nie wynika to mojego uprzedzenia do Bułgarów czy rasizmu. Nie mam właściwe żadnego stosunku emocjonalnego do Bułgarów. Są dla mnie jednym z wielu poznanych narodów. Wiem natomiast, że wspomnienia z pobytu w Bułgarii nie zachęcają mnie do kolejnej podróży do tego kraju.
            • turx01 Trollom kończy się wyobraźnia. Nie potrafią nawet 03.12.11, 14:11
              wymyślić sobie nicka.

              Kolejny powielony wg. schematu tekst. Oczywiście jak zawsze jest nawet jeden konkret -t cena brzoskwiń w Sinemorecu. Niestety, tym razem trochę poronny, gdyż Troll nie jest pewien: "chyba", bo "nie wie czy dobrze pamięta".
              Za to świetnie pamięta że na jego osiedlu są tańsze o 30-40%.
              Czyli nie wie ile tam kosztują ale wie że tu są dużo tańsze.
              Za to nie ma żadnych uprzedzeń, do Bułgarii.

              PS.
              Nasz troll jednak się uczy.
              Tym razem nie dał się złapać na oszustwo w kantorze.

              Ucz się dalej Trollu ucz. Może po "przejechaniu ręka po piasku" będą się wygrzebywały zakopane skarby Kapitana Kidda?
          • turx01 Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 03.12.11, 15:51
            since1977 napisał:

            > Co do płatności za korzystanie, to oczywiście płatności dotyczą leżaków w najatrakcyjniejszych lokalizacjach. Ja nigdy nie zapłaciłem choćby lewa bo uciekałem na obrzeża (moje ulubione miejsce maps.google.com/maps?saddr=42.707374,27.740074&hl=en&ll=42.708067,27.740076&spn=0.001703,0.004066&sll=42.70841,27.740672&sspn=0.006812,0.016265&vpsrc=6&mra=mift&mrsp=0&sz=16&t=h&z=18) Niestety plaże są brudne, co oczywiście wynika też zapewne ze zwyczajów turystów i ich kultury osobistej.

            Zdaje sie że zrobiłem Ci tam zdjęcie :-)
            www.absoft.cal24.pl/foto/rozne/suny_27.jpg
            Plaża w Słonecznym Brzegu jest czysta, przynajmniej jej centralny odcinek.
            Codziennie sprzątana. Mieszkając w hotelu Glarus osobiście widziałem jak po południu
            specjalne pojazdy podobne do ratraków jeździły wzdłuż plaży i odsiewały pety i inne
            nieczystości z piasku. Również znienawidzeni przez Polaków "plażowi", czyli faceci kasujacy
            za leżaki i parasole, noszą zwykle ze sobą takie siateczki a w sklepach akwaryjnych tylko z dłuższymi kijkami do zbierania petów z piasku. Oczywiście zakopanych przez Polaków, ( bo zauważyłem że tylko my "wbijamy" je w piasek) petów nie widać ...

            Według mnie problemem są nie pety lecz na przykład kosze na Śmieci które przed 12:00 są już przepełnione i wszystko się z nich wysypuje, ale opróżniane są dopiero np. o 14:00.
            ( oczywiście trolle o tym nie piszą bo nie wiedza, twardo trzymają sie petów na plaży,
            a to nie jest do końca prawda)
            W ogóle, najbardziej wkurzający w Bułgarii jest ten niby legalizm. Nieistotne że kosz się przepełnił, ma być opróżniany o 16:35 i będzie, choćby nawet niebo się ruszało.

            Polscy (i rosyjscy turyści) nie wiedzą że lokalne zwyczaje należy szanować, nawet gdy nie wiem jak się to nam nie podoba. Anglik czy Niemiec nigdy nie zrobi awantury, gdy go ktoś tam chce oszukać. W milczeniu zabiera swoje, albo nawet olewa i zastawia, ale więcej do tego miejsca już nie pójdzie. Sorry, ale nie wierzę ze Anglik się awanturował o 40 lewa za 1 winogrono. Owszem, podsuwano mi takie czy inne owoce, stanowczo odmawiam nie w dając się w dyskusje (tak samu z naganiaczami do knajp) i po sprawie.
            Przecież nie trzeba wybitnej inteligencji czy sprytu by nie wyobrazić sobie ze facet który z rodzina musi przeżyć tydzień za to, co ja przepuszczam na osobę w jeden wieczór w Słonecznym Brzegu, na pewno nie częstuje mnie figami czy brzoskwiniami za darmo lecz jest w tym jakiś podtekst.
            Słoneczny Brzeg dla Bułgarów jest bardzo drogim miejscem, wiec w powszechnym mniemaniu przyjeżdżają tam bogaci ludzie.
            Bogarty człowiek daje biednym napiwki, toleruje nieco "podrasowane" rachunki czy nawet da się pod kontrola oszukać na drobna kwotą.
            Mądry człowiek wie że czasem, gdy da do zrozumienia kanciarzowi że jest świadom jego przekręcików, ale wykazuje się wielkodusznością - robi dobry interes, bo zawsze za granica przyda się jakiś życzliwy tubylec :-)

            Nasz Troll co chwila, z niemal perwersyjnym upodobaniem powtarza że Bułgaria to biedny kraj, a Bułgarzy to biedni ludzie, w domyśle - którymi co najwyżej można pogardzać.
            Troll powinien się zastanowić. Wpadł w taka straszną histerię, gdy go wykiwali przy wymianie na kwotę 10 złotych, że można tego wyciągnąć jeden wniosek:
            Troll jest jeszcze biedniejszy od tych Bułagrów :-)
          • scraby Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 15.07.13, 18:43
            wróciłem wczoraj, kurs w kantorze 1.91 do 1.94 za eurokantory CROWN, ośrodek pomiędzy nessebar i ravda, winogrona po 5 do 8 leva, na każdej plaży strefa free zone, jak sie było 3 lata temu to sie nie wie jak tam jest teraz, jechałem przez Rumunie i żadnych krów nie widziałem na drogach - wyrżnęli? zjedli? Dziur tez nie ma na drogach, policja owszem ale łapie tych co przekraczają przepisy, korków nie stwierdziłem, natomiast sam widziałem kozaka z podkarpacia , który łyknął mnie na ciągłej z górki a za zakrętem stali i parę lei mu zabrali , bo stoją i tylko obserwują przez lornetki.
    • Gość: kayah Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! IP: *.jmdi.pl 15.07.13, 15:56
      W 2010 i 2011 byłam z rodziną 2x w tym samym hotelu w Obzorze. Trochę też jeździliśmy zwiedzając kilka miejsc. Moze mieliśmy dużo szczęścia, ale nie spotkało nas nic z wymienianych nieprzyjemności. W Obzorze jest mnostwo skandynawow, hotele moim zdaniem na bdb poziomie, takze obsługa. Nikt mnie nie nagabywał ani nie terrozyzował zmuszajac do zakupow.
      Aha - podróz przez Rumunie - bez rewelacji, ale też bez koszmarów. Jedyny korek to w Bresov - bo trafilismy na zlot motocyklistów.
      Ogólnie udane wyjazdy, ale 22 razy wystarczy, sa inne miejsca
    • Gość: Nemsen Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! IP: *.033-181-73746f25.cust.bredbandsbolaget.se 24.06.17, 12:43
      A myslalas ze cie po polsu przywitaja?Tak chociaz drogi zniszczone to nie narzekaj w Polsce sa takie same ja z znajmymi co tam mieszkaja z Szwecji jechalam. Bulgaria jest pieknym miejscem na zwiedzanie, po co wyjezdzaz za nim nie zobaczy co gdzie i jak. Bardzo duzo plaz do zwiedzania. No coz za miejsce sie placi jak nie stac to rozloz se koc w Burgass. Naturalny basen z mineralna woda ktora leczy, solona woda tez jest, aqua park dobry masaz i spa. Park wielki co przez plaze sie ciagnie, cieplo i dobre owoce. Mycie samochodu grosze kobieto kosztuje to nie narzekac. Nikt tam nic nie wciska, daja do sprobowania, wystarczy powiedziec Merci i odchodza. No ba ze turystow oszukuja bo nie znaja jezykow. Bylam tam miesiac i miesiac pobede jeszcze. Restauracje sa dobre i bardzo tanie Happy jest najlepsza bo i wszyscy szybcy sa. jesli szkoda pieniedzy na obiad ktory kosztuje tam jedynie pare zlotych to se w domu siedz i ogladaj Pamietniki z Wakacj :p. Widac ze jestes jakas maruda, nic sie nie podoba. Polecam Bulgarie bo na prawde jest tam super warto zwiedzic Varna, i stary i nowy Sozopol. Naprawde super kraj polecam. Duzo wodnych atrakcji jest, zoo parki na Sunny Bitch czasami zdjecia z papugami i tukanami robi sie ;).
      • koniczynka777 Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! 27.06.17, 09:45
        Ja tez bylam w Bulgarii pierwszy raz tego roku.
        Ze zdizwieniem czytalm relacje autorki watku.
        Bulgaria mile mnie zaskoczyla,na tyle chetnie bym tma wrocila
        Mili ludzie,piekne plaze,pyszne jedzonko ,wszechobecne rozyczki,tanio..zadnych ekscesow nie mielismy mimo ze sporo poruszalismy sie komunikacja miejska nie tylko na terenei SB
      • Gość: Wioletta Kiernal Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! IP: 185.178.48.* 06.08.18, 09:49
        Każda opinia jaka jest negatywna, zarówno na wakacje.pl jak i TripAdvisor, dotyczy słabej jakości jedzenia, problemów z nieprzyjemnym zapachem w hotelu, nieuprzejmą obsługą, brakiem atrakcji (poza kurortem w którym się jest, wygląda to wszystko jak tloczny jarmark). A cena wyjazdów jest chcę zauważyć wcale nie mała w porównaniu do Chorwacji. Poza tym jest sporo gości z Rosji, którzy toczą bitwy o jedzenie i leżaki. Jak dla mnie to nieporozumienie, żeby goście musieli walczyć też o stolik na stołówce, czy restauracji hotelowej. Poświęciłem sporo czasu i czytałem opinie nie tylko w języku polskim, ale też niemieckim i angielskim😰. Jak ktoś się wybiera do złotych piasków, albo to drugie miejsce mające w nazwie "wybrzeże ", to niech pamięta, że jeżeli nie jest nastawiony na wakacje typu siedzenie w aquaparku w hotelu i chodzenie po kramikach, gdzie każdy chce Cię naciągnąć😈 na zakup jakiegoś szajsu, to może odpuścić. Żal & *pę ściska jak się patrzy na ceny za 8 dni pobytu a z Chorwacją i tak nie równa się ten kraj na pewno. 😢 na dzikie plaże nie ma tam co liczyć raczej, bo nawet patrząc na StreetView, widać że nie ma praktycznie plaży gdzie mafia leżakowa jeszcze nie weszła.
    • Gość: jaaa Re: Bułgaria zdecydowanie nie !!! Odradzam !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.18, 19:54
      Byłem w Bułgarii 2013 samochodem, jechaliśmy przez Rumunie, zgadzam się z tym ze sa drogi pełne bezpańskich psów, jezdza jak szaleni za nic maja przepisy ruchu drogowego. Drogi ni sa takie dziurawe jak się tu pisze wyżej, a na pewno widoki bardzo ciekawe. Z powrotem wracaliśmy z Primorsko, przez Burgas dalej autostrada do Sofii i dalej przez Serbie Beograd Węgry. Droga piekna, dobra nawieżchnia i stale z małymi fragmentami autostrady- polecam. Byliśmy w Bułgarii 1,5 miesiąca bo rozbił nam samochów Bułgar, udało się wszystko zalatwic sprawnie. Spotkalismy się z duza zyczliwoscia miejscowych, którzy nam bardzo pomagali wszystko zalatwic i wspierali, sami proponowali podwiezienie do Burgas do serwisu...nie było mowy o naciąganiu na kase...wlasciciel hotelu zapropnowal ze możemy zostać w hotelu dluzej w tych okolicznościach. Zaproponowal rabat za pobyt ..placilismy od końca planowanego pobytu już tylko 60% ceny niż wcześniej. Hotel Venezia Primorsko. Hotel polozony jest blisko plazy która jest piaszczysta, darmowa szeroka. Czyste morze piękne widoki na góry i rezerwa Ropotamo- polecam. Pomimo ze rozbil na młody Bulgar auto, mielismy na koszt ubezpieczalni miesiąc dluzej przedłużony pobyt, oraz auto zastepcze. dzięki temu zwiedziliśmy wszystko co się dalo od Achtopolu po Neseber i Sloneczny Brzeg. Nigdzie nie spotkaliśmy się z naciąganiem o którym pisze się wyżej. Stragany sa pełne dobrej jakości podróbek ..mnóstwo mierzyliśmy i w Primorsku i w Słonecznym Brzegu nikt nam nic nie narzucal i nie robil wymówek.. W lokalach zawsze zaplacilismy tyle ile było w karcie, w kanotorach w Primorsku nie było zadnych przekretow. czuliśmy się tam tak samo bezpiecznie jak w Polsce i na pewno spotkaliśmy się z duza życzliwością miejscowych, tak samych Bulgarów jak i Cyganów i Turków. trzeba pamietac ze większość stoisk z ciuchami i rzeczami maja właśnie Cyganie..ale to nie to co znamy z Polski, oni sa bardzo bogaci.. trudniejsi w kontaktach sa Turki. natomiast Etniczny Bulgar jest najbardziej wyglądem podobny do polaka i oni polakow tez darza najwieksza sympatia..
      Polecam Bulgarie, jest piekna i na pewno oferuje wiele od pięknej przyrody po wspanialą kuchnie i historie. Natomiast polecam jeśli ktoś jedzie autem jechać przez Słowacje, Węgry i Serbie ..dobra szybka droga, ale przede wszystkim dojeżdżając do granicy z Bułgaria przepiękne widoki które urzekają i chyba bardziej mnie zachwyciły niż karjobrazy Alpejskie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka