krejzolki3
17.08.12, 09:36
Opryskliwa obsługa, angielski na poziomie 0, nieciekawe jedzenie (polecam knajpkę po przekątnej).
Nie mają nic wspólnego z **** - ręczniki zmieniane 2 razy w tygodniu, pościel raz na tydzień, filiżanki w stołówce nadtłuczone, niedomyte, często włosy. Gdy posiłek jest dostępny w godzinach od 8 do 10, to punktualnie o 10 uniemożliwiają skorzystanie z ekspresu do kawy, gaszą światło, dużo wcześniej już nie dokładają jedzenia na tzw. szwedzki stół. Często trzeba czekać na sztućce, brakuje pieczywa … Na zewnątrz uszkodzone plastikowe krzesła, ptaki załatwiające się na krzesłach i stołach. Bardzo ciasno w miejscu gdzie rozstawione są posiłki – ciężko dostać się do stołu. Foteliki dla dzieci dostępne, ale zawsze brudne, a często też uszkodzone.
Zapach stęchlizny w holu przy recepcji. Woda w basenie nie wymieniana, tylko wyławiane liście. Zbyt mało leżaków przy basenie w stosunku do liczby gości. W toalecie przy basenie brudno, stoi woda. Bardzo słabo działająca klimatyzacja.
Zero atrakcji – żadnych, dosłownie żadnych animacji dla dzieci.
Naciągają gości – płaci się słono z Internet, nawet przy użyciu własnego sprzętu, a kawiarniach i hotelach obok jest nieodpłatnie. Ponadto obciążają za zbite szklanki, zbyt brudne ręczniki. Mylą się na niekorzyść klienta w hotelowym kantorze. Znacznie zawyżone ceny i nieświeże towary w sklepiku hotelowym – lepiej iść naprzeciwko.
Na koniec przy wymeldowaniu każą czekać, aż sprawdzą pokój czy wszystko w porządku – żenada.
Hotel usytuowany przy bardzo ruchliwej ulicy. Plaża w najbliższym sąsiedztwie z dużą ilością kamieni, leżaki i parasole płatne – hotel nie ma własnego kawałka plaży. Najlepiej kupić parasol - 10leva, gdy dzień na plaży 8 leva + leżak drugie 8 leva.