Dodaj do ulubionych

Ze Złotych do Balcziku i Nessebaru

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 14:11
Nie chę korzystać ze zorganizowanych przez rezydentów ani miejscowe biura
wycieczek do Bałcziku i Nesebaru. Dlatego chciałem zapytać o połączenia ze
Złotych Piasków do Bałcziku i Nesebaru autobusem. Czy są połączenia
bezpośrednie czy trzeba jechać do Warny ??? Jak często jeżdzą autobusy i ile
kosztują. Czy jeden dzień wystaczy na obejście samemu tych miasteczek i
popołudniowy powrót do Złotych Piasków ??? A może ktoś płynął tam z Warny
statkiem - czy się opłaca zamiast autobusu, przynajmniej w jedną stronę ???
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Re: Ze Złotych do Balcziku i Nessebaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 09:59
      Witaj,
      Byłam tam w ubiegłym roku.
      Polecam podróż autobusem, z tego co pamiętam to jest połączenie z Bałcziku do
      Warny, podróż trawa ok pół godziny. W Warnie w sumie nie widziałam nic
      ciekawego, delfinarium było zamknięte, Muzeum Archeologii takie samo jak w
      Warszawie - na uwagę zasługuje Cerkiew (taka ze zlotymi Kopułami ale nie
      pamiętam jak się nazywa), szukałam też opisanego w przewodniku muzeum medycyny,
      ale nikt w samej Warnie o takim nie słyszał...W Warnie znajdują się też Rzymskie
      Termy polecene obejrzeniu w przewodniku ale mnie rozczarowały - sterta kamieni
      zarośniętych zielskiem a wstęp 15 leva...dla turystów z zagranicy są inne ceny
      biletów! Moim zadaniem Warnę można sobie darować...
      Jesli chodzi o Nessebar to genialne miejsce!!! Niestety nie wiem jak tam
      dojechać autobusem, ale może udaj się do Biura Informacji Turystycznej np. w
      Balcziku które znajduje się w porcie (ale jesli nie znasz rosyjskiego to się
      raczej nie dogadasz, niedaleko tego biura jest knajpa w kształcie łodzi której
      właściciel mówi po polsku i jest chętny do pomocy, możesz się do niego zwrócić -
      lubi Polaków).
      Bardzo polecam ogród botaniczny w Balcziku (kasjerzy móią po polsku!)znajduje
      się blisko dworca PKS, ale nie będziesz tam mieć problemów z dogadaniem się po
      polsku, więc zapytaj o drogę;)
      Polecam jako miejsce do wypoczynku Bałczik - nie przypomina komercyjnych
      kurortów z gołymi Niemcami na plaży ;) a jest świetną bazą wypadową i mozna
      odpocząć, co prawda plaża kamienista ale blisko jest Albena ze swoimi słynnymi
      piaszczystymi plażami, na które jeździłam taksówką (tylko 10 leva)lub autobusem
      (ok 2 leva) bardzo polecam!
      Życzę miłego pobytu w Bułgarii.
      Pozdrawiam,
      Anna
    • Gość: Anna Re: Ze Złotych do Balcziku i Nessebaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 10:08
      Zapomniałam dodać, że koniecznie musisz wyjechać z Bułgarii z zapasem miodu
      różanego, ja kupiłam tylko jeden słoiczek i bardzo żałuję!!! Bułgaria to jeden z
      głównych producentów olejku różanego w Europie więc wsztstko co się z tym wiąże
      jest warte kupienia na miejscu (mydełka, olejki, miód)
      Nessebar mnie zachwycił, zwłaszcza zapach derwnianej zbudowy i ilość ruin
      starożytnych cerkwi z czasów najazdów Turków, niesamowite, że funkcjonują teraz
      jako sklepiki, galerie ze sztuką współczesną i wcale nie wyglądają jak
      cerkwie...ale dlaczego to już musisz sam się dowiedzieć..;-)
      Ja próbowałam dostać się z Balcziku do Warny łodzią rybacką - co jest możliwe
      jak dogadasz się w porcie z jakims wilkiem morskim, może nie wyjdzie taniej niż
      autobus ale napewno ciekawiej;)Niestety pogoda mi to uniemożliwiła;)
      Z Balcziku możesz załapać się też na wycieczkę do Istambułu, organizuja to
      rezydenci biur podrózy w hotelach. Też polecam choć nieźle się namęczyłam,
      zwłaszcza na granicy Tureckiej - mnóstwo formalności...
      Miłych wrażeń.
      • Gość: marek Re: Ze Złotych do Balcziku i Nessebaru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 12:24
        Dziękuje za odpowiedzi.
        Hotel mam już wykupiony w Złotych Piaskach. Jedziemy z małym dzieckiem a to
        powoduje pewne ograniczenia (odpadły po przemyśleniu zorganizowane przez biura
        podrózy wycieczki, bo np. trzeba stanąć dziecko nakarmić czy napoić jak marudzi
        itp.) . W Stambule już byliśy będąc w Turcji. Na Nessebar i Bałczik planujemy
        prznaczyć po 1 dniu (na każde z tych mizsteczek) - mam nadzieję, że to
        wystarczy.

        Czytałem gdzieś (chyba na Trip Advisor), że autobus z Warny do Nessebaru jest
        przesiądką w Albenie. Czy tak jest rzeczywiście, jeśli tak to o której trzeba
        najpóźniej wyjechać z Nessebaru żebyzdążyć na autobus do Warny z Albeny?
        • Gość: Anna Re: Ze Złotych do Balcziku i Nessebaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 12:39
          Jeżli chodzi o przesiadke w Alebenie to bardzo możliwe, ja jeżdżąc z Balcziku
          też musiałam się tam przesiadać.
          Na Balczik jeden dzień wystarczy (jesli jedziesz z dzieckiem to ogród botaniczny
          jest doskonałym miejscem na spacery w gronie rodzinnym) i na Nessebar w sumie
          też ale ja osobiście wolałabym dłużej tam zostać.
          Polecam także przylądek Kaliakra - najdalej wysunięta częśc Bułgarii w Morze
          Czarne - piekne widoki i urocza kafejka na samym przylądku.
          Niestety nie pamiętam dokładnie godzin odjazdu autobusów, z tego co kojarzę to
          były mniej więcej co godzina, ale jeżdżą też busiki prywatne, są częściej i
          szybciej można się nimi poruszać. Jechałam czymś takim z Warny do Albeny, maja
          przystanek po drugiej stronie ulicy na przeciwko tej cerkwi o której Ci pisałam
          wcześniej. Kurcze wyleciałam mi jej nazwa. Jesli chcesz to podeslę Ci jutro
          fotki żebyś mógł się zorientować;)Podaj e-mail.
          Poza tym na miejscu zobaczysz że nie jest to skomplikowane poruszać się tam
          komunikacją i spotkasz się z miłym nastawieniem do Polaków, większość Bułgarów
          miło wspomina handel na bazarach w warszawie w czesach głębokiego socjalizmu i z
          tymi porozumiesz sie po polsku lub rosyjsku. Polecam Niedźwiedzią Krew i
          regionalne potrawy - zwłaszcza baraninę;)
          Nie zazdroszcze Ci pobytu w Złotych Piaskach - dla mnie zbyt skomercjalizowane i
          ciasne miasteczko typowo turystyczne, ja wolę bardziej dziewicze tereny ;)
          Pozdrawiam,
          Anna
          • Gość: marek Re: Ze Złotych do Balcziku i Nessebaru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 13:18
            Gość portalu: Anna napisał(a):
            Jechałam czymś takim z Warny do Albeny, maja
            > przystanek po drugiej stronie ulicy na przeciwko tej cerkwi o której Ci
            pisałam
            > wcześniej. Kurcze wyleciałam mi jej nazwa. Jesli chcesz to podeslę Ci jutro
            > fotki żebyś mógł się zorientować;)Podaj e-mail.


            Chyba wiem o jaką cerkiew chodzi, widziałem ją już na zdjęciach, myślę, że
            sobie poradzimy. Czy do Kaliakry jechałaś taksówką czy autobusem. Nie wiem czy
            byśmy zdązyli w jeden dzień obejrzeć Baliczik i samemu pojechać na Kailakrę i
            wrócić do Złotych Piasków autobusem.
            Aha jeszcze jedno pytanie czy te autobusy, które jeżdżą pomiędzy tymi miastami
            mają klimę, bo busiki to pewnie nie ?


            > Nie zazdroszcze Ci pobytu w Złotych Piaskach - dla mnie zbyt
            skomercjalizowane
            > i
            > ciasne miasteczko typowo turystyczne, ja wolę bardziej dziewicze tereny ;)

            My lubimy takie kurorty. Jak się jedzie z dziećmi to w spokojnym miejscu byśmy
            się zanudzili a jeździć gdzieś z nimi codziennie nie będziemy (szczególnie na
            jakieś dalsze wyprawy). W Złotych Piaskach można chociaż wyjść i gdzieś
            pochodzić, względnie do Warny podjechać w 20 minut autobusem. Zbyt małe
            miejscowości mnie osobiście męczą, dziewicze tereny lubie pooglądać, ale
            niekoniecznie miec tam zakwaterowanie na wakacjach.




            • Gość: Anna Re: Ze Złotych do Balcziku i Nessebaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 14:08
              Ja byłam z Biurem podróży więc na Kaliakrę i do Nessebaru pojechałam autokarem,
              sama jeździłam do Warny i Albeny.
              O klimatyzacji zapomnij, miejska komunikacja to są autobusy pamiętające lata
              70te, za klimatyzację służą otwarte okna, ale da sie wytrzymać.
              Co ciekawe widziałam mnóstwo taksówek - Daewoo Tico pomalowane na żółto a za
              kierowcę pani po 50;-)
              Ja nie lubię tłoku;( i wybieram dość oryginalne i nie komercyjne trasy wojaży,
              ale w Twoim przypadku rzeczywiście lepiej jechac do kurortu gdzie jest więcej
              atrakcji dla dzieci.
              Nie sadzę żebyś zdążył w jeden dzień obejrzeć Kaliakrę i Balczik. Na Kaliakrę
              nie wybieraj się taksówką - to zbyt daleko. Balczik szczególnie polecam dla
              dzieci, piękny ogród botaniczny w którym znajduje się też terrarium z różnymi
              gadami - brrr!
              Z dziećmi warto też udać się do delfinarium i muzeum morskiego w Warnie ( jak je
              znajdziecie)
              Pozdrawiam,

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka