Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak chorują.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 18:22
Zewsząd dochodzą mnie informacje ,że dzieciaki łapią bardzo silne
niedyspozycje żołądkowe /wymioty,biegunka/.Czy to faktycznie tak częste?Czy
ktoś był ostanio i jego dziecko nie zachorowało?Miałam zamiar lecieć pod
koniec miesiąca na tydzień ale zaczynam się bać.....
    • Gość: marzena Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 18:42
      Wczoraj wróciliśmy z naszym 2-letnim syneczkiem z Kitten w Bułgarii, nie
      wymiotował i nie miał biegunki , jedyne co nam się przyplątało to katarek- może
      od klimatyzacji...
      polecam , maluchowi bardzo się podobało:-)))
    • Gość: @ngie25 Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 19:24
      Witam!!!wlasnie wczoraj wrocilismy z Bulgari z chora coreczka!Miala wysoka
      goraczke 39 stopni,wymioty i biegunke,ktora trwa do dzis tzn.juz 4 dni!!Moim
      zdanie to nie jest regula,ze wszystkie dzieci choruja,ale w naszym hotelu bylo
      ich kilkoro...doroslych wczasowiczow rowniez!!!Ogolnie bylo bardzo fajnie, ale
      warto sie zabezpieczyc i na cos takiego przygotowac!!!Pozdawiam i zycze milych
      wakacji!!!
      • Gość: grumario Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.rybnet.pl 24.08.06, 19:42
        ja wróciłem tydzień temu z Bułgarii, z naszej 10 osobowej paczki prawie każdy z
        dorosłych coś odczuwał(niekoniecznie wymioty), ale coś po jelitach jezdziło.
        Jeżeli chodzi o dzieciaki , to miałem dwie córy (roczną i pięcioletnią )i
        zniosły pobyt OK.Warto sobie zabrać coś przeciw biegunce i
        zatwardzeniu,natomiast Bułgarzy piją kefir i wodę mineralną niegazowaną w
        stosunku 1:1 ,wymieszać i pić- rewelacja zarówno na upały jak i na sprawy
        jelitowe.Nam to smakowało i pomogło. Miłego pobytu-pozdrawiam
        • Gość: asiunia Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 20:26
          nie tylko dzieciaki choruja, dorosli tez, to zalezy od wrazliwosci zoladka,
          zmiana klimatu i jedzenia wplywa na rozstroj zoladka, pojawiajaa sie silne
          biegunki, wymioty i bole zoladka, radze sie zabezpieczyc i przed wyjazdem
          zabrac jakies specyfiki na te dolegliwosci. sama chorowalam, wrocilam z
          bulgarii 2 tyg. temu, z naszej 6 - osobowej paczki 3 osoby byly chore, zreszta
          co 3 osoba zazwyczaj choruje wiec naprawde warto cos ze soba zabrac na biegunke
          i wymioty.
    • Gość: gość baska Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: 83.238.235.* 24.08.06, 20:56
      zmiana klimatu wody jedzenia to le wplywa na organizm zwlaszcza dziecka ktore
      szybko sie odwadnia
      moja doktorka zalecila zeby mala pila coca cole nie pozwalam jej tutaj pic a w
      bulgarii pila do woli nie zachorowala a corka znajomych miala biegunke goraczke
      musial interweniowac lekarz
      • Gość: elka Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.aster.pl 25.08.06, 16:10
        Wakacje w Bułgarii uważam za bardzo udane, ale niestety i nas nie ominęła
        choroba. Córka była chora przez 5 dni - wymioty, biegunka, ból brzucha. Syn
        rozchorował się już w drodze do domu - u niego choroba trwała aż 7 dni.
        Następnie dopadło również mnie. Lekarka stwierdziła, że tak ciężko to
        przechodziliśmy, gdyż był to obcy wirus na który nie byliśmy zupełnie
        uodpornieni. Ale nie znaczy to, że jak wyjedziesz do innego kraju niż Bułgaria
        to nic takiego Cię nie spotka.
        • Gość: asiunia Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 16:25
          jasne, takie rzeczy dzieja sie nie tylko w bulgarii, takze w turcji czy w
          tunezji, kazda zmiana klimatu i pozywienia powoduje ten stan, no chyba ze ktos
          jest uodporniony i ma silny zoladek.
          • Gość: Beata Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 17:30
            Dzięki za informacje.Prawdopodobieństwo w tym roku zbyt duże.Nie będę ryzykować
            wybieram Węgry.
            • Gość: asiunia Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 17:34
              nie jest powiedziane ze na wegrzech tez dzidzius nie zachoruje... zabezpiecz
              sie w jakies tabletki czy antybiotyki, do bulgarii naprawde warto pojechac...
              nie rezygnuj tylko dlatego, moze akurat twoje dziecko bedzie odporne na tego
              wirusa... jedna pani polecila zeby dziecko pilo duzo coca - coli to jest
              podobno dobry sprawdzony sposob. moze to i prawda bo moj partner czesto pil
              coca - cole i nie zachorowal, w przeciwienstwie do mnie...
              • Gość: czytelnik Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 12:40
                Byłem z 7 latkiem i drugim synkiem , który ma rok i 2 miesiące jadali wszystko
                resturacjach, barach na ulicy i w hotelu. Ani dzieciom ani nam nic nie było.
          • Gość: gosc Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.ztpnet.pl 09.09.06, 00:05
            Hej ja byłam w Turcji z moją rodziną ( 2- dzieci) i żadne z nas nie miało
            problemów żołądkowych. Również nikt nie chorował z naszej zaprzyjaźnionej
            paczki. Owszem wszyscy byli uzbrojeni po zęby w środki na biegunkę, lecz na
            szczęście nie byłu potrzebne. Za to 5 osób w tym dwoje dzieci zachorowało na
            zapalenie ucha, więc jak to się mówi: jak nie urok - to sraczka
            pozdrawiam
    • jovanka5 Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru 28.08.06, 14:16
      z naszej 100 osobowej grupy chorowało pare osób (nie tylko dzieci) - do
      sensancji żółądkowych dołaczała sie wysoka gorączka, ale trwało to 1 -2 dni,
      dorosli za to łapali opryszczke w duzych ilościach....
    • Gość: asiunia Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 28.08.06, 19:50
      fakt, opryszczka tez jest czestym zjawiskiem u doroslych, nie wiem z jakiej
      przyczyny...
    • Gość: ala Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 14:18
      wróciłam tydzień temu z bułgarii i moje dziecko nadal nie może dojść do siebie
    • pippin Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru 12.09.06, 07:53
      Różnie to bywa. Dorosłym zaleca się spożywanie trunków.
      Jedno moje dziecko chorowało dwa dni, drugie, młodsze nic, ale ten pierwszy to
      żarłok a drugi niejadek. Drugi na pewno unika owoców, pierwszy je jak leci.
      Podejrzewam hotelowe winogrona ale diabli wiedzą, co to mogło być. Smecta się
      przyda, ale nie demonizujmy Bułgrarii ;-)
      • des4 Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru 12.09.06, 08:09
        Byliśmy ze znajomymi. Nasze dziekco 3,5 roku, ich pół roku starsze. Żadnych
        problemów. Nie słyszałem też o tego typu przepadłościach u spotkanych tam
        Polaków. Jeśli ktoś miał jakieś problemy, to podejrzewam że za przyczyną np.
        nieświeżego jedzenia. Odmienna flora bakteryjna, inny klimat jako przyczyny to
        bzdury,. Błgaria leży w Europie, to nie południowa Turcja, czy Egipt....
        • Gość: olenka Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 10:39
          wrocilam przedwczoraj z Bulgarii, dzieci rzeczywiscie nie chorowaly. za to
          dorosli...co druga osoba miala problemy zoladkowe. moj chlopak niestety
          tez.naszczescie nie trwalo to dlugo.
          mnie ominelo :)
          • dolmadakia Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru 15.09.06, 17:40
            Nie wiem,jak dzieciaki,ale my jadaliśmy po różnych knajpach i różne rzeczy i
            nie nam nie było.Zresztą w Tunezji ani w Turcji też nie.Może mamy zdrowe i
            odporne "wnętrza".Z ludzi w naszym hoteliku też nikt nie chorował,a nie było
            wyżywienia,więc wszyscy jadali po knajpkach.
            • robbi2 Re: Czy faktycznie w Bułgarii dzieciaki tak choru 18.09.06, 16:43
              Bylismy w Bułgarii na koniec sierpnia. Ani nam ani naszemu 3 i pół latkowi nic
              nie było.
Pełna wersja