Ostrzegam przed Biurem Oskar- Ravda- Wczasy- :(!

02.09.06, 13:08
Warto przeczytać!
Podróż autokarem trwa ok 38h i ani w jedną ani drugą stronę nie zwiedzicie Budapesztu (zawsze wytłumaczeniem jest brak czasu!)
Na miejscu zobaczycie plac budowy i śmieci walające sie po ulicach- jednym słowem brud- smród i ubóstwo....do tego można się przyzwyczaić ale do tego że jeśli ktoś tam kradnie to nie są to Bułgarzy tylko Polacy w postaci "REZYDENTÓW" a ich zachowanie w stosunku do turystów których mają pod opieką jest po prostu Chamskie i bezczelne!!!!!
Tylko nie hotel Cristal!!!!
Biuro Oskar zachwala go na swojwj stronie zdjęciami i opisem tej treści cyt."...Oddany w 2004roku, wysokiej klasy czterokondygnacyjny hotel***+ położony w centrum Ravdy 150m od plaży. Posiada duże przestronne, klimatyzowane pokoje z balkonami, każdy wyposażony w TV i lodówkę (klimatyzacja dodatkowo płatna). W hotelu recepcja czynna 24h, sejf, winda oraz restauracja otwarta do późnych godzin nocnych. Polecany dla rodzin z dziećmi jak i osób oczekujących wyższego standartu zakwaterowania..."
Prawda jast zupełnie inna...pokój który dostaliśmy był typową jedynką z dostawką, mały, ciasny, bez balkonu, od klimy tylko kable w ścianie sterczały owinięte taśmą papierową, lodóweczka nie działała, a w telewizorku tylko jeden program, a i co najważniejsze łazienki nie posiadają wanny ani brodzika tak jak na zdjęciach w ofercie:) tylko prysznic zamontowany w ścianie, nie dostaliśmy również balkonu- tak jakby ktoś zapomniał go dobudować!!!!!!!!!!!!!!!! A na drzwiach naszego pokoiczku widniała tabliczka "ofis" Restauracja? raczej jadalnia - bo tak to wygląda a sejf to szafka zamykana na klucz u pani w recepcji!!!!!!!!!!!!!!!!
TO SKANDAL A NIE WYŻSZY STANDART w polsce agroturystyka oferuje lepsze warunki!!!!!
Straciliśmy cały dzień żeby spotkać się z rezydentem, wieczorem nam się udało
zażądaliśmy zmiany pokoju na taki za który zapłaciliśmy a on odpowiedział że nasz pokój wygląda prawie tak jak na zdjęciu- a my na to że prawie robi wielką różnicę!!!!
W końcu na drugi dzień po godz. 11:00 przeniesiono nas do innego Hotelu dwu gwiazdkowego "Zagora" i dostaliśmy przestronny pokój z dużym balkonem z TV z restauracją w której panował wspaniały klimat i oczywiście pyszne jedzenie- szkopół polega na tym że Hotel Zagora nie podlega pod żadne biuro turystyczne:)
Wycieczki fakultatywne nie pokrywają się z ofertą bióra podróży a koszty w porównaniu z oferowanymi "atrakcjami" są niewspółmierne i niewarte wydawania pieniędzy!!!!!!!!!!!!!
Rezydenci zamiast pracować sami się wczasują a klientów ich bióra mają w głębokim poważaniu....
Brak słów!!!!!!!!!

BIURO OSKAR NIŹLE ŚCIEMNIA
    • nahoff Re: Ostrzegam przed Biurem Oskar- Ravda- Wczasy- 08.09.06, 14:02
      Bardzo dobrze, że wywalczyliście porządne warunki. To samo polecam wszystkim,
      którzy po przyjeździe dowiadują się np. że mają zmienione miejsce
      noclegu-okoliczności rzadko kiedy bywają "nagłe", wszystko na ogół jest już od
      dawna zaplanowane.
    • delffree Re: Ostrzegam przed Biurem Oskar- Ravda- Wczasy- 15.09.06, 20:53
      W tym tygodniu wróciłam z koleżanką z Rawdy. Wycieczka organizowana przez BP
      OSKAR. Nie mam większych powodów do "narzekania". Zakwaterowana byłam w
      BOSTONIE. Może nie jest to pierwsza klasa, ale warunki adekwatne do ceny
      wycieczki ;o). W hotelu było czysto, miła obsługa, a "rezydenci"??? już oni
      sami wiedzą... My nie miałyśmy problemów z dogadanem się, czy załatwieniem
      sprawy. Pozdrownienia dla Mikołaja i Szymona ;o)
    • Gość: Darek Re: Ostrzegam przed Biurem Oskar- Ravda- Wczasy- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:51
      Bylem z tym biurem w 2004 w Rawdzie.Totalna klapa,nedzne zakwaterowanie,autokar
      zlom ,2 kierowcow na cala trase do Bulgarii.Nie polecam tego biura,a nie jestem
      osoba o duzych wymaganiach.Zwykle poznanskie sknerusy zerujace na zlapanym
      klijecie.
    • marlen07 Re: Ostrzegam przed Biurem Oskar- Ravda- Wczasy- 10.02.07, 13:30
      dołacze sie dou watku. Bylismy z biurem Oskar w Chorwacji dwa lata temu, byla
      to nasza podroz poslubna. takich chamskich kierowcow jescze nie spotkalam,
      zamkneli ubikacje na kluczyk na poczatku podrozy, twierdzac, ze zapchane.
      jescze nie dojechalismy do miejsca, a juz na ukradli drogi aparat cyfrowy
      (sadzimy, ze to kierowcy). zakwaterowanie poprostu calkowicie roznilo sie od
      opisu na niekorzysc oczywiscie, a do morza cholernie daleko. NIE POLECAMY TEGO
      BIURA ZDECYDOWANIE
Pełna wersja