Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006

16.10.06, 21:31
Witam !

Może niektórym sie to niespodoba, ale chciałem przedstawic swoje odczuci z
pobytu w Bułgarii. Minęły już 3 tygodnie od powrotu, ale dopiero teraz
znalazłem dłuższą chwilę, zeby napisac kilka zdan.

W okresie od 05 do 22 września byłem w Bułgarii i niestety ten kraj mnie
rozczarował.
Duzo przed wyjazdem czytałem ochów i achów na temat Bułgarii, w stylu raj na
ziemi i inne takie, a zobaczyłem zupełnie cos innego.
Mieszkałem w hotelu w Złotych Piaskach i dzięki temu, że bylismy samochodem,
to dużo objechalismy.
MOje wrażenia są naprawdę średnie. Swoją opinię opieram na widokach z
wybrzeża, poniewaz nie widziałem ani Sofii, ani gór w Bułgarii.
Bułgaria to takie wielkie pastuszkowo. Coś zaczną robic, ale nic nie skończą.
Zabytki, na poziomie naszego polskiego Grójca, mentalność ludzi,
to "plecami"do klienta.
Bułgaria na odcinku Varna -Burgas to wypalone pola i nic oprócz tego.
Nessebyr - przyjemna miejscowość, pod warunkiem wyrzucenia ze starówki
przynajmniej kilkuset straganów (naprawdę nie potrafię zrozumieć dlaczego we
wszystkich cerkwiach są galerie lub sklepy).
Warna - nadmorska stolica. Miasto zupełnie bez charakteru. Sklepy jak w
Polsce na początku lat '90, Na targu podróbki rodem ze stadionu
dziesięciolecia.
Żadnych oznaczeń, jak dotrzeć do Delfinarium, Terrarium, Akwaium czy Term
Rzymskich.

Termy Rzymskie- większy stos kamieni.

Zwiedzanie Muzeum Marynarki sobie odpuściłem, przez ogrodzenie widać, że
marynarka bulgarska to obraz znany z filmów radzieckich (od razu po wojnie).

Delfinarium - szaro, ponuro i smutno (pokaz w hali). Nie jest to San Diego,
ale nie jest to też nawet Hiszpania. 40 minut gadania a zaledwie 5 minut
występów. Instruktorzy nawet nie wchodza do wody.
Po pokazie na straganach przed delfinarium chcielismy kupić koszulki dla
całej czteroosobowej rodziny. Niestety były tylko w dwóch rozmiarch (XXL oraz
prawie jak na sześciolatka). Żona i młodsza córka niestety nic nie dostały.

Terrarium - 4 pomieszczenia na dwóch piętrach. Wielkośc małego domku. Brudno
i ponuro. Największy okaz krokodyl ma około 1,5 metra (karzeł albo młodzik),
może za kilka lat stanie się prawdziwym okazem.

Akwarium - ...... sklepy zoologiczne w Polsce są lepiej zaopatrzone.
Największy okaz płaszczka, wielkości rakiety do tenisa (dla juniora). W
porównaniu z Warneńskim Akwarium, to Akwarium w Gdyni wygląda jak inny świat,
że nie wspomnę Akwarium w Dubrowniku, czy np w Santo Domingo.

Pólwysep Kaliakra - Dosyć przyjemnie, widoki gorsze niz w Chorwacji ale na
warunki bułgarskie to miejsca wybija się ponadprzeciętność.

Monastyr AŁadża - tam naprawde nic nie ma (: W zeszlym roku byłem w
monastyrze Ostrog w Czarnogórze, to jest monastyr wykuty w skale. Bułgarska
Aładża, to takie nie wiadomo co. Barierka wzdłuż skały i tyle.

Złote Piaski, Słoneczny Brzeg - kurorty, betonowe pustynie. Same hotele.

Aquapolis w Złotych Piaskach - fajny, ale nie rewelacyjny. Drożej niz na
COsta Brava.

Kranievo, Albena, Svety Konstantyn - straszne dziury. Polska lat '70

Pozytywy w Bułgarii:
Pobiti Kamieni (kamienny Las) - prawie "Stone Age" - dla mnie rewelacja -
najłprzyjemniejsze miejsce w Bułgarii
piękne plaże i super morze (ciepłe i mało zasolone).

Reasamując, jesli ktoś traktuje wyjazd do Bułgarii, jako alternatywę pobytu
nad Bałtykiem, to warto tam pojechać (podobnie cenowo) a jesli ktoś szuka
uroczych miejsc znanych z Hiszpanii, Włoch, Chorwacji czy choćby Czarnogóry,
to niestety może sie srodze zawieść, podobnie jak ja (:

Ciekawsza od Bułgarii jest Rumunia, z Transylwanią, pieknymi zamkami,
malowniczymi górami i uroczymi miasteczkami, ale to na inną opowieść

Pozdrawiam
Lahcimm



    • des4 Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 17.10.06, 10:57
      Odczucia są zależne od tego jakie się ma wymagania. Twoje były jak widać dość
      spore. Ja bęęąc w Bułgarii nie nastawiałem się zbytnio na zwiedzanie tylko na
      rodzinne plazowanie, a pod tym względem Bułgaria jest idealnym miejscem -
      ciepłe morze, piasek, dobrze rozwinięta infrastruktura plażowa. Jeśli chce się
      jechać z dziećmi nie trzeba nic więce, tym bardziej że ceny zą więcej niż
      atrakcyjne.

      Żyjemy w czasach internetu, tak więc powinieneś być przygotowany na to, że to
      są hotelowe kombinaty, z cenami znacznie wyższymi niż np. w Kranevie oddalonym
      o kilka km. To chyba podstawa aby zrobić dobry wywiad nt. miejsca, w ktore się
      jedzie.

      Sam mieszkałem w Kranevie, ale nie rozumiem co oznacza porównanie tej
      miejscowości do polskich lat 70-tych. Jest tam spor knajpek, są sklepy, są
      hotele nowe i poamiętajace czasy kumony. Są niezle kwatery prywatne. Klimaty
      znacznie bardziej sympatyczne i "środziemnomorskie" niż w sąsiedniej Albenie,
      która przypomina kurort dla niemieckich emerytów - trawniczki, alejki itp...

      Nie lepsze miejsca spotyka się we Włoszech czy w Grecji lub Hiszpanii, no chyba
      że jest się nastawionym na kurorty typu Marbelli czy Monaco. Wystarczy
      przejechać się np. na Gargano czy do Kalabrii. Południowy balagan aż miło.
      Strach pomyśleć, jaką traumę przezyłbyś w sąsiedniej Tucji, tam to dopiero są
      nieporządni. Bułgaria poza tym mimo wszystko nie jest tak niemiłosiernie
      zatłoczona jak Chorawacja.

      Co do atrakcji i zabytków zgadzam się co do delfinarium w Varnie. Neseber i
      Kaliakra są Ok.

      No i faktycznie polecam wyprawę wgląb ladu...
      • lahcimm Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 23.10.06, 13:58
        Tak jak pisałem nie widziałem "głębii" kraju, więc moja subiektywna opinia
        oparta jest tylko na podstawie "atrakcji" wybrzeża.
        Plusy Bułgarii, to ciepłe i mało słone morze oraz przyjemne ceny. Jeśli ktoś
        traktuje wyjazd jako alternatywę wyjazdu nad Bałtyk, to za trochę większe
        pieniądze będzie miał udany wypoczynek, ale gdy ktoś chce coś jeszcze zobaczyć
        (na wybrzeżu) to się zawiedzie.
    • Gość: Marta Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: *.noname.net.icm.edu.pl 18.10.06, 10:14
      no niestety się nie zgodzę. W Bułgarii jest co zwiedzać i jest dużo zabytków
      ładniejszych niż te "grójeckie"... ale nie na wybrzeżu. Jeśli tam nastawiałeś
      się na zwiedzanie, to nie dziw się, że teraz jesteś rozczarowany. Następnym
      razem polecam przed wyjazdem dokładanie przejrzećprzewodnik / internet i wtedy
      określić cel wyjazdu. plażowanie czy zwiedzanie. Wielkie Tarnowo, Kopriwsztica,
      góry Riła, Bałkany, Pirim....to trzeba zoabczyc. pozdrawiam.
    • Gość: Kasia Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: *.spray.net.pl 18.10.06, 10:51
      A ja się zgodzę z autorem wątku.

      Dużo podróżuję po Europie - i Bułgaria faktycznie rozczarowuje.
      Wg mojego rankingu - dla porównania -
      wybrzeże Chorwacji(okolice splitu) 8 pkt
      wybrzeże Bułgarii 4 pkt

      Nie warto...lepiej wybrać Chorwację (z tych tańszych kierunków)
      • Gość: Marta Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: *.aster.pl 18.10.06, 23:31
        Bułgaria to nie tylko wybrzeże!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: kasiunia Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: *.spray.net.pl 18.10.06, 23:57
      Nie ważne - wybrzeże czy nie...chodzi o klimat, ludzi,"to coS" - którego nota-
      bene brakuje...niestety
    • Gość: ala Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 15:11
      Zależy co kto lubi, jeśli chodzi o morze i plaże np. w Słonecznym Brzegu to
      super, zwłaszcza dla rodzin z małymi dziećmi. Także hotele są rewelacyjne.
      Pod tym względem Chorwacja to DNO. Beton i kamienie,mikroskopijne, zatłoczone
      plaże, jeżowce w wodzie- absolutnie nie dla rodzin z małymi dziećmi.
      • Gość: katarzynka Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: *.spray.net.pl 19.10.06, 22:07
        Byłam 2 razy na Choracji i NIGDY na plaży z betonem (chociaż więm, że są i
        takie)

        Bułgaria to wielka pomyłka - mętna woda, brudny paisek, wielkie "pobojowisko",
        nie mili ludzie.
        Brrr
        • gosiulka01 Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 20.10.06, 17:34
          Mętna woda? brudny piasek? Ciekawe gdzie Ty byłaś? Ja byłam w Sozopolu i uważam
          że plaża na starym mieście to poprostu piękne miejsce!!! Jestem zachwycona
          Bułgarią i za rok znowu tam pojadę bo naprawdę warto
        • Gość: ala Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 17:58
          Byłam 3 razy w Słonecznym Brzegu i woda była krystalicznie czysta (w lipcu),
          zero glonów. Również plaża była codziennie dokładnie sprzątana. Morze dość
          daleko jest płytkie i dno piaszczyste. Na plaży przy hotelu Burgas są fajne
          baseny i zjeżdżalnia, wejście to konsumcja np. piwo lub cola. Dla dzieci
          to "raj na ziemi". Plaża jest szeroka i w całości piaszczysta. Wszędzie za
          parasolami można się rozłożyć gratis, są też miejsca bez parasoli i to dość
          blisko centrum. Cały Sł. Brzeg jest płaski i nie trzeba wspinać się w górę jak
          w Złotych Piaskach. Cały kurort jest bardzo zadbany, a ceny nie są aż tak
          wyśrubowane jak w Zł.piaskach. Jedyny mankament to brak kanalizacji ulicznej
          (albo raczej fakt, że jest niedrożna). Po deszczu są kałuże wielkości sadzawek,
          ale szybko znikają.
          • Gość: kasiunia Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: *.spray.net.pl 20.10.06, 18:04
            Woda w Chorwacji KRYSTALICZNIE czysta - byłam zmuszona:-) do kupienia memu
            dziecku maski i rurki do nurkowania, bo aż żal było nie ponurkować.
            Stojąc po pas w wodzie było widać wyrażnie dno.
            Do Bułgarii pojechał ten sam sprzęt - dziecko złe, bo stojąc po kostki w wodzie
            nie było widać stopy:-)

            miestety, taka prawda.

            Jedzcie do chorwacji (okolice Dubrownika)
            Na prawdę nie warto na Bułgarię tyle kasy.
            • des4 Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 23.10.06, 14:56
              Gość portalu: kasiunia napisał(a):

              > Woda w Chorwacji KRYSTALICZNIE czysta - byłam zmuszona:-) do kupienia memu
              > dziecku maski i rurki do nurkowania, bo aż żal było nie ponurkować.

              Nie odkryłaś Ameryki. W miejscach o piaszczystym dnie woda zawsze jest mniej
              przejrzysta z racji unoszących się w niej drobin piasku. Nie oznacza to że woda
              jest brudna.

              > Stojąc po pas w wodzie było widać wyrażnie dno.
              > Do Bułgarii pojechał ten sam sprzęt - dziecko złe, bo stojąc po kostki w
              wodzienie było widać stopy:-)
              >
              > miestety, taka prawda.

              Rozumiem, że twoje dziecko realizuje się w nurkowaniu. Gratulacje, moje póki co
              w kopaniu dziur, budowie zamków/babek z piasku, taplaniu się w płytkiej wodzie.
              Życzę powodzenia w Chorwacji w tym zakresie...

              >
              > Jedzcie do chorwacji (okolice Dubrownika)
              > Na prawdę nie warto na Bułgarię tyle kasy.

              Z porównania cen w Bułgarii i Chorwacji jasno wynika, że Bułgaria jest
              śmiesznie tania w stosunku do Chorwacji...

              • lahcimm ceny w BG do DES4 23.10.06, 19:34
                > Z porównania cen w Bułgarii i Chorwacji jasno wynika, że Bułgaria jest
                > śmiesznie tania w stosunku do Chorwacji

                Zgadzam się z Tobą w 100%. Pod względem cen Bułgaria jest super tania. W
                Europie może się z nią równac tylko Rumunia i Mołdawia (ale tam niestety nie ma
                morza), ... na Krymie jest niestety coraz drożej i warunki ponoć nie zachwycają.
                • Gość: mad Re: ceny w BG do DES4 IP: 83.238.100.* 24.10.06, 11:30
                  W Mołdawii nie ma morza, w Rumunii - jest (byłam w tym roku, śmiesznie tanio,
                  przyzwoity standard, ale po 15 września pustki, pozamykane sklepy...)
                • Gość: ines Re: ceny w BG do DES4 IP: *.sti.net.pl 24.10.06, 13:41
                  Byles na Krymie ze chcialbys podjac temat?czy tylko jestes bywalcem forum
                  ukrainskiego?Krym jest piekny a jesli chodzi o przyrode to w Europie malutko
                  takich miejsc ocziwiscie biorac pod uwage to ze wychylimy nos z hotelu...
                  • des4 Re: ceny w BG do DES4 24.10.06, 14:16
                    Gość portalu: ines napisał(a):

                    > Byles na Krymie ze chcialbys podjac temat?czy tylko jestes bywalcem forum
                    > ukrainskiego?Krym jest piekny a jesli chodzi o przyrode to w Europie malutko
                    > takich miejsc ocziwiscie biorac pod uwage to ze wychylimy nos z hotelu...

                    Byłem na Krymie, sluzbowo i nie podobało mi się. Koszmarna architektura,
                    hotelowe blokowiska nad morzem w socjalistycznym stylu, brudnawa woda, male i
                    kamieniste plaże często ogrodzone). Latem podobno strasznie zatłoczone (byłem w
                    listopadzie). Przyroda tak sobie, wolę grecką czy włoską. Być może dobry
                    kierunek dla trampów i poszukiwaczy przygód, na komfortowe rodzinne wakacje
                    jednak się nie nadaje....
                    • Gość: ines Re: ceny w BG do DES4 IP: *.sti.net.pl 24.10.06, 16:30
                      A mnie wlasnie Grecja rozczarowala i to bardzo i nadal przystaje przy swoim
                      przyroda Krymu jest niepowtarzalna a przejechalam Krym wzdluz i wszez wiec
                      pojecie mam ogromne na ten temat.
                    • Gość: ines Re: ceny w BG do DES4 IP: *.sti.net.pl 24.10.06, 16:43
                      Jesli chodzi o architekture to przyznam zadna rewelacja ale czyz nasza
                      architektura nadmorskich uzdrowisk blokowisk<kolobrzeg np>zachwyca?jesli chodzi
                      o komfort to jestes w bledzie <placisz masz>i to nie malo.
                      • des4 Re: ceny w BG do DES4 25.10.06, 08:02
                        Gość portalu: ines napisał(a):

                        > Jesli chodzi o architekture to przyznam zadna rewelacja ale czyz nasza
                        > architektura nadmorskich uzdrowisk blokowisk<kolobrzeg np>zachwyca?jesl
                        > i chodzi
                        > o komfort to jestes w bledzie <placisz masz>i to nie malo.

                        Kołobrzeg jest dośc dużym miastem leżącym nad morzem. Mniejsze polskie
                        miejscowości od kilkunastu lat dbają o estetykę tego co się buduje blisko
                        morza. Krym to dla mnie wolna amerykanka, oczywiście gusta są rozne, ale dla
                        mnie jest to koszmarek.

                        Wrócę do Grecji i Włoch - zobacz jak tam wygladają nadmorskie miasteczka...

                        Co do komfortu to hotele dzielą się na albo bardzo drogie i ekskluzywne
                        typu "nowy ruski" albo pozostałości z czasów jedynie slusznego ustroju gdzie
                        strach nocować. Kwatery prowytne jak slyszałem bardzo tanie, ale najczęściej
                        standard pozostawia wiele do życzenia. Jadąc na wczasy rodzinne z dziećmi wolę
                        jednak pewne i w rozsądne cenowo i jakościowo warunki.

                        Co do plaż, wciąż ułgaria zostawia Krym o kilka długości za sobą....

                        • Gość: ines Re: ceny w BG do DES4do des4 IP: *.sti.net.pl 25.10.06, 09:25
                          Gusta sa rozne i o nich sie nie dyskutuje.Te wakacje mialam okazje odwiedzic
                          poludnie Wloch i musialabym stwierdzic:brud i smrod ale zawsze z kazdego
                          wyjazdu dostrzega sie nie tylko minusy ale takze plusy.Na krym wracam chetnie
                          bo mam tam super znajomych i osobisciestawiam wyzszosc plazy kamienistej nad
                          piaszczysta gdyz nie lubie lepiacego sie piachu do naoliwkowanego
                          ciala.Oczywiscie jezeli ktos jedzie z malymi dziecmi plaza bulgarska jest o
                          niebo lepsza,serdecznie pozdrawiam.
                          • des4 Re: ceny w BG do DES4do des4 25.10.06, 11:01
                            Gość portalu: ines napisał(a):

                            > Gusta sa rozne i o nich sie nie dyskutuje.Te wakacje mialam okazje odwiedzic
                            > poludnie Wloch i musialabym stwierdzic:brud i smrod ale zawsze z kazdego
                            > wyjazdu dostrzega sie nie tylko minusy ale takze plusy.Na krym wracam chetnie
                            > bo mam tam super znajomych i osobisciestawiam wyzszosc plazy kamienistej nad
                            > piaszczysta gdyz nie lubie lepiacego sie piachu do naoliwkowanego
                            > ciala.Oczywiscie jezeli ktos jedzie z malymi dziecmi plaza bulgarska jest o
                            > niebo lepsza,serdecznie pozdrawiam.

                            Dobrze znam południe Włoch - Gargano, okolice Sibari i Reggio w Kalabrii,
                            Taorminę i Syrakuzy na Sycylii. Brudu tam nie spostrzeglem, za to wspaniale
                            rozwinięta infrastrukturę turystyczną. Na Krymie nie uświadczysz raczej
                            pryszniców i czystych toalet na plaży. Sam za to widziałem stosy śmieci
                            upchnięte w zakamarkach nad morze i latające na wietrze reklamówki.

                            Do naoliwkowanego ciala piach się nie lepi, gdyż każda przyzwoita plża
                            dysponuje leżakami. Być może na Krymie i z tym jest problem.

                            Argument znajomych jest nietrafiony, gdyż mam np. wspanialych znajomych w
                            pólnocnej Findladii,w okolicach Oulu, ale tamtejszy krajobraz i klimat wybitnie
                            nie przypada mi do gustu.

                            Wydaje mi się, że jesteś po prostu milosnikiem określonych miejsc. Normalne
                            jest, że wtedy ma się do pewnogo stoponia klapki na oczach i idealizuje dane
                            miejsce nie dostrzegając jego ujemnych stron....
                            • Gość: ines Re: ceny w BG do DES4do des4 IP: *.sti.net.pl 25.10.06, 11:24
                              Musze cie rozczarowac ale z lezakami nie ma problemu na plazy gdyz sa miejsca
                              wydzielone dla ludzi z kasa byles w listopadzie wiec to juz po sezonie wiec
                              uwazam ze masz znikome pojecie na ten temat.Poza tym klapek na oczach nie mam
                              zobaczylam juz wiele w swoim zyciu a uwielbiam wschod gdyz ma jaszcze cos ze
                              swej dzikosci czego na zachodzie zaczyna brakowac.I nikogo tu nie chce
                              przekonywac wyzszoscia jednego miejsca nad drugim bo w kazdym znajdziemy cos
                              interesujacego.Bo kazdy decyduje sam na co wydaje swe pieniadze.chcac spedzic
                              wakacje w komfortowych warunkach niejeden woli jechac do Tunezji lub Egiptu
                              bo prawda jest taka ze tam jest taniej ich wybor.Ja natomiast sylwestra planuje
                              na Krymie a wakacje Gruzja .
                              • des4 Re: ceny w BG do DES4do des4 25.10.06, 11:51
                                Gość portalu: ines napisał(a):

                                > Musze cie rozczarowac ale z lezakami nie ma problemu na plazy gdyz sa miejsca
                                > wydzielone dla ludzi z kasa byles w listopadzie wiec to juz po sezonie wiec
                                > uwazam ze masz znikome pojecie na ten temat.

                                Tym bardziej problemu nie ma np. w Bułgarii, a o niechęć do lepiącego się
                                piachu w tym kraju ci wlaśnie chodziło...

                                Poza tym klapek na oczach nie mam
                                > zobaczylam juz wiele w swoim zyciu a uwielbiam wschod gdyz ma jaszcze cos ze
                                > swej dzikosci czego na zachodzie zaczyna brakowac.

                                Owszem, dzikość jest dobra dla trampów i poszukiwaczy przygód. W przypadku
                                rodzinnych wakacji ten brak infrastruktury jest raczej argumentem
                                odstraszającym...

                                I nikogo tu nie chce
                                > przekonywac wyzszoscia jednego miejsca nad drugim bo w kazdym znajdziemy cos
                                > interesujacego.Bo kazdy decyduje sam na co wydaje swe pieniadze.chcac spedzic
                                > wakacje w komfortowych warunkach niejeden woli jechac do Tunezji lub Egiptu
                                > bo prawda jest taka ze tam jest taniej ich wybor.Ja natomiast sylwestra
                                planuje
                                >
                                > na Krymie a wakacje Gruzja.

                                No i dobrze, za parę lat kiedy bedą tam podstawowe udogodnienia cywilizacyjne
                                może i ja tam się wybiorę....
                                • Gość: ines Re: ceny w BG do DES4do des4 IP: *.sti.net.pl 25.10.06, 12:02
                                  zle mnie zrozumiales:jezeli chodzi o piasek<nie tylko wBulgarii sa piaszczyste
                                  plaze>wole plaze kamienista.Podrozuje zawsze z mezem i nastoletnia corka poza
                                  tym piszemy nie na temat a od siebie ci dodam skoro lubisz cieple morze polecam
                                  Dominikane jezeli uwielbiasz zabytki Iran.pozdrawiam i koncze.
                                  • des4 Re: ceny w BG do DES4do des4 25.10.06, 12:27
                                    Gość portalu: ines napisał(a):

                                    > zle mnie zrozumiales:jezeli chodzi o piasek<nie tylko wBulgarii sa piaszczy
                                    > ste
                                    > plaze>wole plaze kamienista.Podrozuje zawsze z mezem i nastoletnia corka po
                                    > za
                                    > tym piszemy nie na temat a od siebie ci dodam skoro lubisz cieple morze
                                    polecam
                                    >
                                    > Dominikane jezeli uwielbiasz zabytki Iran.pozdrawiam i koncze.

                                    Nastoletnia corka to nie to samo co male dzieci. Inna sprawą jest jeszcz
                                    kwestia dotarcia na Krym - to już jest spora przygoda, Nastolatek to zniesie,
                                    ale z małym szkrabem będzie znacznie gorzej....
                                    • Gość: ines Re: ceny w BG do DES4do des4 IP: *.sti.net.pl 25.10.06, 13:00
                                      Mylisz sie,moje dziecko mialo 2 lata jak zaczelismy podrozowac i wlasnie
                                      najlepiej znosilo podroz pociagiem na Krym i do dzisiaj to uwielbia.Dla dziecka
                                      jest to ogromne przezycie ,jesli chodzi o dotarcie to nie ma nic latwiejszego!
                                      osobiscie to raczej z maluchem bym tam nie jechala zawsze jest ryzyko na plazy
                                      kamienistej wiec piaski Bulgarii sa jak najbardziej odpowiednie dla
                                      maluchow,narazie.
                                      • des4 Re: ceny w BG do DES4do des4 25.10.06, 13:36
                                        Pociągeim na krym z dwuletnim dzieckiem??? Mozna i tak. Ile się jedzie? Dobę?
                                        Półtorej? No cóz może niektórzy to lubią. Do tej nudnej Bułgarii czy Grecji
                                        leci się 2 godziny....
                                        • Gość: ines Re: ceny w BG do DES4do des4 IP: *.sti.net.pl 25.10.06, 13:50
                                          Pisze ci jak ja zaczynalam kiedys gdy dziecko bylo male.Moze byc i samolot
                                          polecam hotel MINDALNAJA ROSZCZA 4* z aqaparkiem w Aluszcie.
                                          • des4 Re: ceny w BG do DES4do des4 25.10.06, 14:10
                                            Gość portalu: ines napisał(a):

                                            > Pisze ci jak ja zaczynalam kiedys gdy dziecko bylo male.Moze byc i samolot
                                            > polecam hotel MINDALNAJA ROSZCZA 4* z aqaparkiem w Aluszcie.

                                            T są turystyczne czartery na Krym???
                                  • Gość: mani ten piasek jest faktycznie straszny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 15:18
                                    Tenpiasek jest straszny wchodzi wszedzie i kochać się nie można
                                    • des4 Re: ten piasek jest faktycznie straszny 26.10.06, 07:56
                                      Gość portalu: mani napisał(a):

                                      > Tenpiasek jest straszny wchodzi wszedzie i kochać się nie można

                                      Na kamieniach i betonie lepiej...;)?
        • Gość: re-des Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: 80.50.167.* 26.10.06, 20:07
          ojjj)Ty chyba nigdy nie byłaś w CHORWACJI????
        • Gość: re-des Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: 80.50.167.* 26.10.06, 20:07
          ojjj)Ty chyba nigdy nie byłaś w CHORWACJI????
        • Gość: re-des Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: 80.50.167.* 26.10.06, 20:07
          ojjj)Ty chyba nigdy nie byłaś w CHORWACJI????
        • Gość: re-des Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: 80.50.167.* 26.10.06, 20:07
          ojjj)Ty chyba nigdy nie byłaś w CHORWACJI????
          • Gość: up Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 IP: *.sti.net.pl 26.10.06, 23:23
            up
            • des4 Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 27.10.06, 08:03
              Byłem, nawet 2 razy - Rab i Hvar. I podtrzymuje swoją opinię, że Bułgaria jast
              odpowiedniejszym krajem na rodzinne wkacje z małymi dziećmi....
    • hagakure2 Re: Krytyczna opinia o Bułgarii, wrzesień 2006 24.01.07, 09:41
      witam,
      Po części zgadzam się co do wybrzeża Bułgarii betonowe kurorty nic specjalnego,
      nic ciekawego do zobaczenia w okolicy, poza Nesebyrem i Sozopolem, ja akurat
      mieszkalem pare dni w Nesebyrze, miasteczko rewelacyjne:) Ale reszta kraju a
      zwiedziliśmy go wzdłuż i wszerz zadowoli najbardziej wymagających turystów,
      cudowna architektura, krajobrazy, góry i kuchnia:)No i jest tanio. I nie wiem
      jakie miałeś doświadczenia z ludźmi ale tak zwana "polska gościnność" ni jak sie
      ma do tej bułgarskiej. No ale to kwestia podejścia i otwartości, nam sie
      zdarzało, że złapany na stopa Bułgar podwoził nas kilkanaście kilometrów na
      dworzec choć jechał w całkiem innym kierunku, gospodarz, który zapraszał do
      posiedzenia z nim i wypicia szklaneczki rakiji, i zwykła codzienna otwartość w
      knajpkach, dworcach i na ulicach. Porównujesz Transylwanię do wybrzeża Bułagrii
      co jest nieporozumieniem, porównaj wybrzeże Rumunii i Bułgarii i wtedy wyciągaj
      wnioski. Po Transylwanii też podróżowałem i jest świetna warta zobaczenia ale w
      porównaniu do Bułgarii zwłaszcza tej centralnej i zachodniej chyba troszkę
      przegrywa.
      pozdrawiam i życze nowych doznań z nowych podróży
Pełna wersja