Czy naprawdę warto pojechać tam nad morze

IP: 217.153.94.* 23.04.07, 09:08
Przekonajcie mnie jakos ,że warto tam pojechać bo do końca nie jestem
przekonana.w zeszłym roku byłam w Chorwacjii i jest to naprawdę kraj warty
polecenia.Słyszałam ,że Bułgaria jest jakieś 10 lat za nami, stąd moje obawy.
    • Gość: piter Re: Czy naprawdę warto pojechać tam nad morze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 09:22
      ale nawet jesli jest 10 lat za nami to co z tego?? moze to wlasnie jest
      pozytywna strona tego kraju,tak bardzo Ci zalezy zeby bylo tam tak jak w Łebie,
      Ustce itp ??mysle ze nikt cie nie bedzie przekonywal, sprawdz sobie sama,
      zreszta komentarzy troche tu znajdziesz
    • ingra Re: Czy naprawdę warto pojechać tam nad morze 23.04.07, 10:18
      10 lat za nami,ale w jakim sensie? Jeżeli chodzi o degradacje środowiska to
      chyba pozytyw.
    • Gość: Ania Re: Czy naprawdę warto pojechać tam nad morze IP: *.eranet.pl 29.04.07, 11:04
      Powiedziałabym, że to Polska pod względem infrastruktury nad morzem jest 10 lat
      do tyłu w stosunku do Bułgarii. Wypoczynek w Bułgarii bez porównania lepszy niż
      nad Bałtykiem.
      • des4 Re: Czy naprawdę warto pojechać tam nad morze 29.04.07, 12:50
        Nie bronię Bałtyki bo to też nie moja bajak, ale pleciesz dziecko bzdury....
        • tomaszek193 Re: Czy naprawdę warto pojechać tam nad morze 29.04.07, 13:57
          Jak można pisać takie bzdury, pokaż mi nad Bałtykiem choć namiastkę tego co
          jest w BG, czyli ogromne, nowoczesne kompleksy hoteli największych
          międzynarodowych turoperatorów, w katalogach których na próżno szukać choć
          jednej oferty z Polski. Pokaż mi nad Bałtykiem takie kompleksy osiedli
          apartamentowców, kupowanych na pniu przez całą Europę, pokaż mi w PL choć jeden
          taki park wodny jakie są w Złotych Piaskach, Neseberze czy Słonecznym Brzegu,
          nie wspominając o tych w budowie. Jak można nie widzieć tych miliardów euro (i
          rubli) inwestowanych na wybrzeżu BG? Można narzekać, że BG to wielki plac
          budowy, i to w południowym, bałaganiarskim stylu, można narzekać, że coraz
          trudniej znaleźć oazy spokoju i nieskażonej natury, ale nie można opowiadać
          takich bzdur, że BG w rozwoju swojej turystyki jest 10 lat za nami. Jeśli to
          robisz, to albo tam nie byłeś albo z niewiadomych powodów po prostu złośliwie
          kłamiesz.
          • hary333 Re: Czy naprawdę warto pojechać tam nad morze 29.04.07, 15:44
            Byłem w Bułgarii 8 razy w starych i nowych czasach.Pytających o Bułgarię zawsze
            odpowiadałem:piękne plaże, czysta i ciepła woda,tańszy pobyt niż w
            Polsce,smaczne jedzenie i słowiańska kultura.
          • gringo68 Re: Czy naprawdę warto pojechać tam nad morze 29.04.07, 16:46
            tomaszek193 napisał:

            > Jak można pisać takie bzdury, pokaż mi nad Bałtykiem choć namiastkę tego co
            > jest w BG, czyli ogromne, nowoczesne kompleksy hoteli największych
            > międzynarodowych turoperatorów, w katalogach których na próżno szukać choć
            > jednej oferty z Polski.

            Tjaa? Nie widziałem ani w Albenie, ani w Balczku, ani w ZP, ani w Sozopolu.
            Jest tożo hoteli z czego 3/4 pamiętaczasy komuny i często odpowiada tym czasom
            standardem. Owszem nowyh hoteli budoje się dużo ale preważnie to inwestycje
            bułgarskie albo rosyjskie a nie międzynarodowych sieci...

            Pokaż mi nad Bałtykiem takie kompleksy osiedli
            > apartamentowców, kupowanych na pniu przez całą Europę, pokaż mi w PL choć
            jeden
            >
            Hel, Władysławowo, Ustka, Darłowo, Kołobrzeg, Wolin - osiedla kupowane na
            pniu...nie czytasz prasy z ofertami???


            > taki park wodny jakie są w Złotych Piaskach, Neseberze czy Słonecznym Brzegu,
            > nie wspominając o tych w budowie. Jak można nie widzieć tych miliardów euro
            (i
            > rubli) inwestowanych na wybrzeżu BG?

            Coż, inwestycje w BG w 2006 to ok. 1,7 mld euro, ale całym kraju, większość w
            Sofii i okolicach....

            Można narzekać, że BG to wielki plac
            > budowy, i to w południowym, bałaganiarskim stylu, można narzekać, że coraz
            > trudniej znaleźć oazy spokoju i nieskażonej natury, ale nie można opowiadać
            > takich bzdur, że BG w rozwoju swojej turystyki jest 10 lat za nami. Jeśli to
            > robisz, to albo tam nie byłeś albo z niewiadomych powodów po prostu złośliwie
            > kłamiesz.

            Jest dobrych parę za nami, fakt szybko się rozwijają i nadrabiają braki z czego
            się bardzo ciesze...

            Też nie jestem miłośnikiem Bałtyku, ale nie pieję bezkrytycznie z zachwytu nad
            Bułgarią. Z twoich wizji wyłania się kraj porównywalny co najmniej z Costa del
            Sol czy RiwieraFrancuską...
            • tomaszek193 Re: Czy naprawdę warto pojechać tam nad morze 29.04.07, 23:28
              mam mapkę Złotych Piasków z 2003 roku, gdy byłem tam pierwszy raz, a na niej 42
              hotele. Mam identyczną z 2005 i jest na niej dokładnie 84 hotele, czyżby wyszły
              nagle z niebytu z ery głębokiej komuny?

              Wymienione przez Ciebie kompleksy mieszkaniowe nad Bałtykiem to namiastka tego
              co się buduje i sprzedaje w BG. Widziałeś może okolice Słonecznego Brzegu,
              Ravdę, Sv.Vlas? A widziałeś oferty?
              Balczik nie jest żadnym kurortem, więc trudno przez pryzmat tego miasteczka
              widzieć rozmach inwestycyjny jaki jest w pomiędzy Warną a ZP i w szeroko
              pojętej okolicy Burgas, z Sozopolem włącznie (nie wiem jakim cudem tego nie
              widziałeś).

              Jasne jest, że kto inny buduje, a kto inny dzierżawi hotele, zastosowałem skrót
              myślowy, który nie zmienia wymowy faktom, że obecni są tam najwięksi
              turoperatorzy, wysyłający tysiące Brytyjczyków, Francuzów, Skandynawów,
              Niemców, Holendrów a nawet zakochanych w swoim wybrzeżu Hiszpanów, nie
              wspominając o Czechach, Węgrach czy Polakach. A tysięcy Ukraińców i Rosjan,
              którzy zostawiają tam największe pieniądze można tylko zazdrościć. Polskie
              plaże nad Bałtykiem jest moim zdaniem bajeczne, i gdybyśmy mieli klimat choćby
              tej Bułgarii, to te setki tysięcy plażowiczów z całej Europy siedziałoby u nas.

              Nie lubię molochów typu ZP czy SB, mam swoje inne miejsce i też obserwuję jak z
              roku na rok zostaje tej prawdziwej Bułgarii coraz mniej. A Hiszpania też jest
              cudowna, choć zupełnie inna, mnie zawsze ciągnęło na Bałkany, i jak dobrze
              przeczytasz moje wpisy, to nigdzie nie pieję z zachwytu, choć raz uroda i magia
              niewielkiej rumuńskiej mieściny powaliła mnie na kolana, co nie zdarzyło mi się
              nigdzie indziej w Europie.
Pełna wersja