Bankomaty i platności Primorsko

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 21:47
czy ktoś wie czy w Primorsku dokonam z bankomatu wyplaty w levach na kartę
VISA electra, czy właścicielowi wynajmowanej kwatery płaci się w levach czy
wolą w Euro, nie chce brać gotówki i chciałbym wypłacać na miejscu z
bankomatu, czy ktoś wie jak wygląda przelicznik i czy nie bardziej opłaca się
wziąć Euro i wymienić na miejscu? dzięki za odpowiedź. W.



    • Gość: marek Re: Bankomaty i platności Primorsko IP: 213.77.24.* 31.07.07, 08:04
      Niedawno wróciłem z Primorska. Świetne miejsce na wypoczynek. Wypłacałem gotówkę
      z bankomatu - jest ich kilka - można pobrać od 5 do 200 lev jednorazowo. Po
      przeanalizowaniu wydruków bankowych już na miejscu okazało się, że różnica
      pomiędzy wypłatą z bankomatu a wymianą euro w banku w Primorsku jest niewielka -
      5 groszy na korzyść wymiany euro/leva ( euro kupowałem po 3,85 zł )Za kwaterę
      płaciliśmy w levach - gospodyni nie chciała w euro.
      Pozdrawiam
      • Gość: wojciech Re do Marka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 10:11
        dzięki za info, mógłbyś powiedzieć Marku ile mniej więcej płaciłes za kwatery i
        jaki to był standart, ewentualnie coś o samym Primorsku, chodzi mi o plaże,
        jadę z małym dzieckiem i jest to dla mnie ważne, dzięki.W.
        • Gość: marek Re: Re do Marka IP: 213.77.24.* 31.07.07, 11:56
          Byliśmy w 2 rodziny w sumie 8 osób, kwatera kosztowała 40 lev/doba za rodzinę,
          mieliśmy do dyspozycji 3 pokoje,w sumie 9 łóżek, 2 łazienki i WC. Jak sie
          później okazało można było znaleźć taniej. Standard nie najwyższy, ale do
          zaakceptowania, blisko plaży. Są dwie plaże południowa i północna. Obie są
          zatłoczone i sporą ich część zajmują płatne parasole i leżaki, na bezpłatnych
          miejscach często przybijały glony tworząc gęste kożuchy. Na północnej spore
          fale. Obie bezpieczne dla dzieci - płytkie zejście do morza. Trzeba zrobić
          rekonesans i wybrać lepszą dla siebie. Można jeździć samochodem trochę za miasto
          na południe - czyste plaże i mniej ludzi. W mieście dla dzieci jest wesołe
          miasteczko i aquapark,poza tym wypożyczalnie rowerów, skuterów, skoki na linie
          itp. Od godz. 17 zamykają główną ulicę i tworzy się olbrzymi deptak - mnóstwo
          sklepów, restauracji, kawiarni, różnych budek z ciuchami, srebrem, zegarkami,
          perfumami itp. To samo można kupić w bocznych uliczkach za połowę ceny, ale
          atmosfera super. Generalnie ceny są niższe niż w znanych kurortach i można
          zaszaleć w restauracjach zamawiając różne dania bułgarskie. Poza sezonem
          Primorsko liczy ok. 2 tys. mieszkańców, w sezonie 20 tys. Polecam M.
          • Gość: wojciech Re: Re do Marka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 20:32
            dzięki za info, jeszcze jedno pytanko, jeśli znajdziesz czas, czy w knajpkach
            można bezpiecznie jeść, chodzi mi o problem ewentualnych zatruć pokarmowych, bo
            jadę z czteroletnią córką, z którą kiedyś miałem już ten problem na Węgrzech,
            mialem straszną traumę i dlatego teraz dmucham na zimne. Pytam czy ewentualne
            obiady, pizze, naleśniki, lody i inne tamtejsze smakołyki w knajpkach są
            świeże, a może znasz jakąś pewną pod tym względem knapkę, którą można polecić,
            ceny nie są takie ważne, wolę więcej zapłacić ale nie martwić się o dziecko?,
            dzięki za odpowiedź. Czy moze lepiej wziąć kwaterę z kuchnią i dla maluchów
            gotować samemu? W.
            • Gość: marek Re: Re do Marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 21:13
              Dzieci moje i moich przyjaciół są w wieku od 6 do 12 lat. Jadły wszystkie
              potrawy które wymieniłeś i jeszcze więcej i nic im się nie stało. Jedliśmy
              zarówno w restauracjach jak i dania z budek przy ulicy i plaży. Należy tylko
              zachować podstawowe zasady higieny - przede wszystkim często myć ręce. Tylko raz
              w knajpce dostaliśmy jakieś stare, odgrzewane frytki, poza tym wszystko było
              świeże i bez zarzutu. Oczywiście poza tym, ze najpierw podają sałatki i nie
              przyniosą podstawowego dania zanim jej nie zjesz. Dzieciom najbardziej smakowały
              kebapcze a z zup to pileszka - coś w rodzaju rosołu. Staraliśmy sie jeść w
              różnych knajpkach, dlatego nie pamiętam w której było najsmaczniej, ale patrz
              gdzie jest dużo ludzi bo to może znaczyć że tam jest dobre jedzenie. Oczywiście
              stosują tam inne przyprawy i mogą być przejściowe perturbacje, ale one nas
              ominęły. Dużo informacji znajdziesz na forum
              www.bulgaricus.com/forum/index.php
              Pozdro M
              • Gość: wojtek Re: Re do Marka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 22:30
                dzięki wielkie Stary, te informacje są naprawdę bardzo rzeczowe, obiektywne i
                praktyczne. Podtrzymałeś mnie na duchu, bo wyjeżdżam samochodem pod koniec
                tygodnia z Lublina. Przez Słowację, Węgry, Rumunię i Ruse w Bułgarii mam 1500
                km. do Primorska. Obawiam się tej drogi, bo jadę z czterolatką i boję się
                zwłaszcza Rumunii, bo bylem tam z rodzicami ok. 20 lat temu i pamietam że nie
                było zbyt cywilizowanie, ale teraz chyba troszkę się zmieniło z tego co piszą
                ludzie. Z żoną jeździliśmy na południe Chorwacji (wyspa Korcula) ale to było
                jeszcze bez dziecka, więc bez problemów z jazdą samochodem, bo oboje lubimy
                jeździć i dystans ok. 2000 km nas nie przeraża. Mam nadzieję że wszystko się
                uda i będę miał podobne wrażenia jak Ty. Gdyby Ci przyszszły do głowy jakieś
                inne spostrzeżenia dot. pobytu tam lub drogi (chyba też jechałeś samochodem),
                to jak znajdziesz chwilę to napisz o tym. Słyszałem tez, że niezłą
                miejscowością - cichą i spokojną jest Carevo (dawny Miczurin)ok 15 km od
                Primorska na południe, choć z tego co piszą ludzie moze jest zbyt ciche i bez
                atrakcji dla dzieci. Zaciekawił mnie Twój watek o plażach w stronę południa,
                jak pisałeś pustych i z czystą wodą. Jak znajdziesz chwilę to napisz o tym.
                Dzięki jeszcze raz za rzeczową pomoc. W.
                • Gość: Marek Re: Re do Marka IP: 213.77.24.* 01.08.07, 08:45
                  Jechałem samochodem z Białegostoku, tylko że najpierw byłem w Grecji a potem
                  przejechałem do Bułgarii. W Bułgarii trzeba uważać na policję, co chwila
                  ograniczenia prędkości do 40, a w miasteczkach kontrole radarowe. Na szczęście
                  kierowcy ostrzegają światłami, ale nie zawsze się udaje. Mnie namierzyli na
                  obwodnicy jakiegoś miasteczka jak jechałem 117, a należało jechać 90. No i
                  zaczęli od 60 euro mandatu, ale puścili wolno na szczęście. Wracałem dokładnie
                  tak jak piszesz przez Rumunię ( no i Lublin ). Droga bardzo ciekawa, ale kręta i
                  dużo tirów. Zależy jaki masz silnik, jak duży to komfort podróżowania O.K. Nie
                  obawiaj się Rumunii bardzo przyjaźni ludzie, co drugi rozmawia po angielsku. Nam
                  pomogli gdy złapaliśmy gumę, bezinteresownie w nocy pewien rumun poszukał
                  wulkanizatora,zawiózł i odwiózł naprawione koło. Co prawda jeżdżą trochę po
                  turecku, w Bukareszcie na 3 pasach naliczyłem 6 samochodów obok siebie. Drogi
                  dobre. W Chorwacji byłem trzy razy i tez tam są mili ludzie, na pewno tam wrócę-
                  Korcula jest piękna. Oczywiście Grecja też. Pieniądze wymieniaj w bankach, kurs
                  jest dobry i bezpiecznie. W Carewie nie byłem więc nie odpowiem. Paliwo
                  najtańsze w Rumunii. Aha, jeśli masz niemiecki samochód to w Primorsku
                  obowiązkowo na parking strzeżony - ok.6 leva za dobę.
                  Pozdrowienia, życzę udanych wakacji, wracajcie szczęśliwie
                  • Gość: wojciech Re: Re do Marka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 22:12
                    dzięki za te wszystkie rzeczowe informacje, wyjeżdżam jutro, tj. 03.08.2007r.,
                    jadę przez Rumunię, mam nadzieję, że będzie ok, jak wrócę to napiszę jak było.
                    W.
Pełna wersja