Dodaj do ulubionych

Negatywnie o Bułgarii.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 18:18
Coraz więcej jest negatywnych opinii: o kradzieżach, brudzie, złym
traktowaniu turystów. Zawsze znajdują się jednak jacyś obrońcy. Czy
wy myślicie, że ktoś tak celowo pisze? Chyba widzicie olbrzymią
różnicę w podejściu do turysty między taką Bułgarią a Norwegią,
Danią, Holandią, Austrią czy Niemcami. Czy w Finlandii ktoś by was
śledził, żeby potem ukraść aparat? Rower można zostawić niczym nie
przypięty w Amsterdamie, Sztokholmie czy Kopenhadze i będzie stał
do momentu, aż go sobie zabierzesz. W Sofii czy Warnie postoi może
godzinę /i to zapięty/. W Bułgarii cały czas, wszędzie, o każdej
porze trzeba być czujnym i myśleć tylko o tym, żeby cię nie
okradli. Co to za wypoczynek? W Austrii jestem co roku kilkakrotnie
i nigdy wychodząc na narty nie zamykam pokoju. Wszystko leży na
widoku, jeszcze nigdy nic mi nie zginęło. To samo na przerwie,
apartat leży sobie na stoliku, ja idę do restauracji. Wracam za 15
minut - dalej leży. W Bułgarii wystarczy się obrócić i już po nim.
Co z tego, że ci rezydenci ostrzegają? Mam jechać z własnym
ochroniarzem? Nienormalne. Bułgaria to jeden wielki syf i dzicz. Nie
piszę o przyrodzie. Piszę o mentalności i swoistej "kulturze" tego
bałkańskiego narodu z Rodopów. Znane w całej Europie określenie -
kozodoje - pasuje jak najbardziej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kiku_san Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.as.kn.pl 17.08.07, 18:31
      W Bułgarii nigdy dotąd nie byłam - dopiero się wybieram. Piszesz, że
      brudno, syf, złodziejstwo, że w Szwecji, Austrii, Finlandii pełna
      kultura. Może masz i rację, tylko, że to samo co o Bułgarii można
      powiedzieć o wielu innych krajach południowych, gdzie jest ciepło,
      piękna pogoda i słońce. I chyba dlatego tam jeździmy. Co z tego, że
      w Finlandii jest bezpiecznie, jeśli warunki pogodowe takie jak u nas
      nad Bałtykiem albo i gorsze?
    • happymarco Re: Negatywnie o Bułgarii. 17.08.07, 18:34
      Nie można też generalizować.Nie bronie Bułgarów,ale zapewne jakby ktoś tak
      napisał o Polakach niefajnie byśmy się poczuli.Są kraje biedniejsze,gdzie
      złodziei więcej i bogatsze gdzie kieszonkowców przynajmniej mniej.A i weź pod
      uwagę sytuację polityczną tego kraju.Jeszcze kilka ,kilkanaście lat będą się
      odbijać by wyjść na przeciw Europie.
      A temat postu powinien być w takim razie 'Negatywnie o Bułgarach'..
      • pia.ed Re: Negatywnie o Bułgarii. 17.08.07, 23:08
        Caly problem w tym, ze ludziom coraz latwiej sie przemieszczac,
        i do Szwecji przyjezdzaja latem "na goscinne wystepy" bandy
        kieszonkowcow z Europy.

        Dwa lata temu byl najazd rumunskich Cyganow jezdzacych samochodami
        o francuskiej rejestracji, ktorzy starali sie o azyl POLITYCZNY.

        Kiedy pierwsza grupe potraktowano powaznie i umieszczono
        w osrodku dla azylowcow, to natychmiast zaczely sie zjezdzac
        nastepne grupy!!!
        Kradzieze w sklepach byly na porzadku dziennym, nawet tak
        bezczelne, ze jedna osoba kradla, a cztery osoby staly przy wyjsciu
        i zatrzymywaly ochroniarzy!

        Na szczescie zaczeto szybko odsylac Cyganow do miejsca poprzedniego
        pobytu i kradzieze sie skonczyly!

        Po wejsciu Rumunii do UE na ulicach Szwecji pojawili sie
        rumunscy Cyganie-zebracy, ktorzy legalnie moga przebywac
        w Szwecji trzy miesiace, a prawo szwedzkie nie ma niestety
        przepisow dotyczacych zebractwa, bo takie zjawisko do tej pory
        tu nie istnialo.

        Tak wiec Szwecja nie jest juz takim bezpiecznym krajem jak kiedys!
    • Gość: szklarski fred Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 13:47
      bo widzisz, nie wszedzie moze być tak jak np. w Austrii. W Bułgarii tylko
      napadaja, kradną, czasem tez gwałcą. Przy tym wszyscy napastnicy smierdzą, sa
      brudni i zawsze towarzyszy im koza. Twarze mają poorane, wzrok błedny i suknie
      plugawe. Jak przekroczysz granice sledza Cie dotąd, aż Cie nie ograbia ze
      wszystkiego(tzn. aparatu foto oraz roweru). Tak własnie wygląda Bułgaria
      obecnie-dlatego nie jedź tam pod zadnym pozorem-po co narazać się na dodatkowy
      przypływ adrenaliny.Pozdrowienia dla tych co byli widzieli i wrócili.
      • Gość: Pazdzioch Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.chello.pl 19.08.07, 12:17
        Byłem w Bułgarii za komuny dawno i mam bardzo dobre wspomnienia.
        Teraz też się wybieram,bez obaw(moze to błąd?)
        W 2006 byłem w Amsterdamie,płynołemł Łodzią,w pewnym momencie
        podczas wymiany zdań sternik stwierdził że ten rower co koło niego
        stoi to już czwarty na przestrzeni 2 lat.
        Albo ma sklerozę albo mu kradną.
        Pozdr.:)
    • Gość: mal93 Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 16:39
      Jakie to przykre, że z Bułgarów zrobilaś złodziei, brudasow i
      niecywilizowanych kozodojow. Bylam 3 razy (ostatni raz miesiąc
      temu) - nikt mnie nie okradł, nie śledził, nie popychał... A jak
      jest w Polsce? Chyba każdy z nas mógłby podac swoje negatywne
      doświadczenia. Skoro tak dużo jeździsz, posłuchaj, czy aby o
      Polakach nie mówi się żłodzieje, pijacy, kombinatorzy... Ja takie
      opinie często słyszałam.
      • Gość: cecylia1964 Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.foxnet.com.pl 22.08.07, 19:59
        Witajcie .Pracuję w szpitalu na izbie urazowej w ostatnim tygodniu
        miałam 28 pobić 14 napadów z rabunkiem .Ci biedni ludzie w wieku od
        19 do 65 lat kobiety i mężczyżni bogu ducha winni, spokojnie szli i
        a banda mlodocianych na nich napada i bez powodu bije.Koszmar. Byłam
        12 dni w Bułgarii i nie pobili mnie i nic mi nikt nie ukradł. A tu
        biją i okradają co chwilę.Strach się bać.Życie w polsce staje się
        coraz gorsze tylko przecietni zjadacze chleba o tym nie wiedzą.Ale
        dużo maja do powiedzenia.Nasz kraj nie jest wcale spokojny wrecz
        przeciwnie.Więc nie nalatujcie juz tak na Bułgarów ,bo my Polacy nie
        jestesmy święci o nie!!!!! cecylia
        • Gość: daro Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.ols.vectranet.pl 16.09.07, 21:33
          W pewnej miejscowości w Polsce na znaku drogowym jest brak jego
          nazwy tylko napis ,,Witamy w krainie co wszystko ginie,,w ciągu
          jednej nocy potrafią 5 aut zawinąć, a pod sklepem jak podrzucisz 5zł
          to nie spada,co kraj to obyczaj i są ludzie i ludziska pozdro dla
          wszystkich oprócz w/opisanych
    • martitka.martitka Re: Negatywnie o Bułgarii. 22.08.07, 21:42
      Nie wiem na jakiej podstawie masz takie zle zdanie o Bulgarach??
      Ja kilka dni temu wrocilam z Bulgarii i nie moge nic zlego o nich
      powiedziec. Nikt mnie nie okradl, nie sledzil itd. Zostawialam na
      plazy pod parasolem torebke z komorka, portfelem, aparatem foto i
      jakos nikt sie na to nie polaszczyl. Jezdzilam tez autobusami i tam
      tez nikt nic mi nie zrobil ;)
      • Gość: moniks Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.icpnet.pl 24.08.07, 04:59
        zarypali mi aparat w zakopanym, zegarek w mondragone
        tak jak w Polsce zrobili to przy siedzących przy stołach (no jak ?)
        tak we Włoszech po prostu zegarek przywiesiłam na leżaku i samotnie
        sie opalał....
        o aparakt byłam wkuta na maxa,no zdjęcia.....
        zegarek.....no tyle razy go zostawiałam, że w koncu trafiłam i się
        zdziwiłam :)
        no fakt złodziejachów nie lubię ale Zakoane i Włochy .....pięknie
        tam prawda? A w Bułgarii jak miło ...
        i owszem większe prawdopodobienstwo że gdzieś więcej a gdzieś mniej
        złodzeji ....no ludzie zdziweni jesteście jakbyście w Polce nie żyli?
        • mc_pele Re: Negatywnie o Bułgarii. 24.08.07, 11:53
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > No to miałaś niesamowite szczęście. Każdy Bułgar ma tylko jedno w
          głowie - jak
          > oszukać turystę. Taka jest prawda.


          hehehe, to okazuje się że większośc użytkowników tego forum miało
          niesamowite szczęście :>
          Ogarnij się i nie wypisuj takich bzdur, obrażasz tutaj bardzo wielu
          uczciwych ludzi to po pierwsze, po drugie to jak możesz pisać "każdy
          Bułgar" jeśli spotkałaś ich pewnie nie za dużo a w samej Bułgarii
          jest ich 8 milionów, po trzecie to akurat współczuję jeśli każdy
          Bułgar chciał ciebie oszukać, znam kilkadziesiąt osób które spędzały
          wypoczynek w tym samym miejscu w Bułgarii co ja w ostatnich latach i
          nikt ich nie próbował oszukać.
    • jan_telecki Re: Negatywnie o Bułgarii. 24.08.07, 11:20
      tych ktorym sie 'kozodoje' nie podobają ostrzegam ze juz na
      pokladzie samolotu do bulgarii mogą napotkac na smród -
      charakterystyczny smrodek, ale nie kozi tylko przypominający buraka
      zmieszanego z kartoflem - tak pachną niektórzy polaczkowie ktorzy
      tam lecą, tacy jak autor tego wątku.
    • mc_pele Re: Negatywnie o Bułgarii. 24.08.07, 12:08
      Gość portalu: Eleli Koghe napisał(a):

      > Coraz więcej jest negatywnych opinii: o kradzieżach, brudzie, złym
      > traktowaniu turystów. Zawsze znajdują się jednak jacyś obrońcy.
      Czy
      > wy myślicie, że ktoś tak celowo pisze?

      Obrońcy znajdują się po prostu dlatego gdyż jak w tym wątku znajdują
      się bzdurne wpisy typu "każdy Bułgar chce oszukać turystę", "zawsze
      kradną" lub porównania miłosników Bułgarii do wieśniaków przez kogoś
      kto był kilka razy we Włoszech i już uważa się za wszystko
      wiedzącego światowca.
      To że kradzieże się zdarzają, że brud na ulicach to prawda ale
      chciałbym nieśmaiło zauważyć że Bułgaria to kraj w którym jeszcze do
      niedawna panował realny komunizm i do dzisiaj przeciętny poziom
      życia mieszkańców jest dość niski, nie wiem czego ludzie się
      spodziewają, że od razu w momencie wejścia do Unii Europejskiej w
      Bułgarii posprzątają ulice, wyburzą wszystkie obskurne bloki i
      wybudują na ich miejsce piekne wille, zniknie przęstępczośc i
      bieda??? To trochę tak jak wybrać się do Amazonii i mieć pretensje
      do całego świata że dróg wcale nie ma ani hoteli z klimatyzacją i
      telewizją kablową :>
      Pewnie że komuś może podobać się we Włoszech czy w Hiszpanii i może
      być przyzwyczajony do pewnych luksusów na każdym kroku ale nie może
      wymagać żeby tak samo było wszędzie, Bułgaria ma swoje plusy i
      minusy, jeśli minusy aż tak przeszkadzają to po co tam się pchać???
      wystarczy trochę dowiedzieć się o danym kraju...


      Chyba widzicie olbrzymią
      > różnicę w podejściu do turysty między taką Bułgarią a Norwegią,
      > Danią, Holandią, Austrią czy Niemcami.


      Racja, róznica jest też między Bułgarią a Albanią, Mołdawią czy
      Armenią ;) Akurat jeśli chodzi o podejście do turysty,
      bezpieczeństwo na ulicach itd itp to chyba i tak my nadal jesteśmy
      nadal za Bułgarią :>


      Czy w Finlandii ktoś by was
      > śledził, żeby potem ukraść aparat? Rower można zostawić niczym nie
      > przypięty w Amsterdamie, Sztokholmie czy Kopenhadze i będzie
      stał
      > do momentu, aż go sobie zabierzesz.


      czy w Barcelonie, Marsylii czy Neapolu też postoi sobie tak nie
      zapiety aż sam go nie zabierzesz? :>
    • Gość: Eliza Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: 83.228.49.* 25.08.07, 12:03
      Ja mam same mile wspomnienia z Bulgarii (Sloneczny Brzeg), gdzie
      bylam z chlopakiem. Codzinenie chodzilismy na plaze przewaznie z
      aparataem, komorka i portfelem (zeby zaplacic za lezaki, parasol,
      picie itp) Chodzilismy plywac razem pozostawiajac nasze rzeczy przy
      lezakach bez opieki, przykryte ewentualnie jakims kocem czy bluzka i
      nic nam nigdy nie zginelo a ludzie musieli widziec ze mamy chocby
      aparat bo wyciagalismy go na plazy i robilismy sobie zdjecia.
      Mieszkalismy w skromnym hotelu na uboczu, z pokoju tez nam nigdy nic
      nie zginelo. Jezdzilismy kilka razy publicznym transportem, torebke
      mialam przy sobie i zwyczajnie uwazalam zeby miec suwak pod reka tak
      by nikt mi nie otworzyl torebki-w Polsce robie tak samo. I to
      wystarczylo. Nikt nas tez nie sledzil wiec jak czytam takie bzdury
      autorstwa Eleli Koghe to mi sie smiac chce!
      • Gość: kkriss Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 14:07
        Niestety też muszę potwierdzić, że zdarzają się kradzieże. Nam na
        plaży zginęły stare klapki, pas balastowy i krótka pianka do
        nurkowania. I nie trzeba było daleko odchodzić, wystarczyła chwila
        nie uwagi. Niby to zainteresowanie sprzętem do nurkowania, moment i
        sprzętu nie ma. Poza tym faktycznie w Bułgarii jest straszny brud.
        Dotyczy to nie tylko hoteli, kwater ale także samej plaży. Na plaży
        leży „sałata” gnije i strasznie śmierdzi, sanitariaty w stanie
        opłakanym. Praktycznie Bułgaria nie ma nic do zaoferowania oprócz
        cen, mimo, że nie są one tak niskie jak niektórzy piszą.
        Pozdrawiam
        kkriss
        • mc_pele Re: Negatywnie o Bułgarii. 30.08.07, 10:14
          Gość portalu: kkriss napisał(a):

          Praktycznie Bułgaria nie ma nic do zaoferowania oprócz
          > cen, mimo, że nie są one tak niskie jak niektórzy piszą.


          a kultura, kuchnia, muzyka, warunki naturalne ( przyroda ),
          życzliwośc i przyjazne nastawienie ludzi ( gdy postara się kogoś
          poznać bliżej, Bułgarzy to wspaniali przyjaciele, nie piszę
          o "życzliwości" jako służalczości kelnerów i sprzedawców gdyż w tym
          to akurat dobrzy nie są ;), postkomunistyczny klimat w miastach, ta
          inność od zachodu Europy która dla wielu jest akurat ogromną zaletą?


          Ja coraz bardziej zaczynam się zastanawiać po co na forum
          zamieszczane są wypociny takie jak w tym wątku, przesady jak tam
          jest strasznie - dla kogo? Ludzie zakochani w Bułgarii i tak nadal
          będą tam jeździć i gdzieś będą mieli takie wpisy, będą bazować na
          własnych przeżyciach a ludzie tacy jak autor wątku? Jak widać i tak
          w ogóle nie czytają nic o kraju do którego chcą jechać, nic nie
          próbują się dowiedzieć - o tym że w Bułgarii brudno, biednie, klimat
          postkomunistyczny i zdarzają się kradzieże to można się dowiedzieć z
          każdego forum dotyczącego tego kraju, wątków takich jak ten były
          setki, skoro są ludzie którzy nie patrzą na kulturę danego kraju czy
          atrakcje ciekawego zakątka świata tylko patrzą na to ile jest śmieci
          na ulicach i przed hotelem, że pełno placów budowy to po co tam się
          pchają??? przecież wszędzie można o tym wyczytać jak tam jest. Jak
          widać po prostu uważają że nie warto zawracać sobie głowy
          dowiedzeniem się czegokolwiek o kraju do którego chce się jechać,
          czyli wychodzi na to że takie wątki zamieszczane są zupełnie bez
          sensu, ci do których są kierowane i tak ich nie przeczytają ( pojadą
          a potem zamieszczą swój wątek jacy są poszkodowani - a może o to
          właśnie chodzi? ;) a na tych którzy kochają Bułgarię i jeżdżą co
          roku raczej i tak nie zrobią żadnego wrażenia.... czyż nie? :)
      • Gość: mag5 Re: do turysts ... IP: *.chello.pl 29.08.07, 14:56
        ... zdziwiony brudem, ilością śmieci itp.? A byłeś moze w Grecji ?
        Kraju od lat będącym członkiem Unii, cywilizowanym (wiadomo od
        kiedy:)Dla mnie turystyczne miejscowości greckie np. Leptokaria,
        Olimpic Beach czy Paralia (bo w tych akurat byłam) nie różnią sie
        pod względem czystości niczym od Sozopolu czy Neseberu w Bułgarii
        (bo w tych też byłam). Moze podobne południowe mentalności, a nie
        konkretnie wada Bułgarów.
        A tak poza tym 1.września wyjeżdżam znowu do Bułgarii (tym razem w
        okolice Varny)i nie omieszkam poinformowac wszystkich
        zainteresowanych wrażeniami (po powrocie oczywiście :) Pozdrawiam
        • Gość: Pazdzioch Re: do turysts ... IP: *.chello.pl 29.08.07, 22:02
          mc_pele napisał:
          hehehe, to okazuje się że większośc użytkowników tego forum miało
          niesamowite szczęście :>
          Ogarnij się i nie wypisuj takich bzdur, obrażasz tutaj bardzo wielu
          uczciwych ludzi to po pierwsze, po drugie to jak możesz pisać "każdy
          Bułgar" jeśli spotkałaś ich pewnie nie za dużo a w samej Bułgarii
          jest ich 8 milionów, po trzecie to akurat współczuję jeśli każdy
          Bułgar chciał ciebie oszukać, znam kilkadziesiąt osób które spędzały
          wypoczynek w tym samym miejscu w Bułgarii co ja w ostatnich latach i
          nikt ich nie próbował oszukać.
          A ja Mu wcale nie współczuję!
          Miałem takiego kolesia - wychodziliśmy z kina było nas kilka
          osób,przed kinem stali kolesie szukający rozrywki,żadnego się nie
          czepili tylko właśnie tego kumpla.
          Niektórzy już tak mają! ( to nie był jedyny raz kiedy mieliśmy
          kłopoty za jego wygląd )No cóż "Eleli Koghe" autor tego wątku taki
          się urodził i tyle.
          Pozdr.:)
          • mc_pele Re: do turysts ... 30.08.07, 10:02
            Gość portalu: Pazdzioch napisał(a):


            > A ja Mu wcale nie współczuję!
            > Miałem takiego kolesia - wychodziliśmy z kina było nas kilka
            > osób,przed kinem stali kolesie szukający rozrywki,żadnego się nie
            > czepili tylko właśnie tego kumpla.
            > Niektórzy już tak mają! ( to nie był jedyny raz kiedy mieliśmy
            > kłopoty za jego wygląd )No cóż "Eleli Koghe" autor tego wątku taki
            > się urodził i tyle.
            > Pozdr.:)

            hehe, coś w tym może być ;) jest nawet francuski film o kimś o
            podobnym "szczęściu" tytułu niestety nie pamiętam. W takim razie
            może się tylko cieszyć że pojechał do Bułgarii a nie np. do
            południowych Włoch - czytałem że tam ostatnio porachunki mafijne i
            strzelaniny na porządku dziennym, wyjazd mógłby skończyć się gorzej
            niż tylko kradzieżą ;)

            pzdr.
    • jan_telecki Re: Negatywnie o Bułgarii. 30.08.07, 12:45
      szanowny panie Eleli Koghe:

      1. Z wypowiedzi pana bardzo byłby zadowolony minister propagandy III
      rzeszy Josef Goebbels. Ten niestety/stety juz nie zyje i panu
      niestety/stety gratulacji nie złoży.

      2. Apelowałbym jednak nieuogólniać i nie wypisywać bzdetów typu 'ci
      są tacy, a tamci są śmacy' tylko zaprezentowac opis własnych
      konkretych doświadczeń, doznanych krzywd i cierpien - tak będzie
      bardziej wiarygodnie.

      3. W pana wypowiedzi zauważalna jest fascynacja rejonami nordycko-
      aryjskimi - ok, każdy ma do tego prawo - ale na boga, prosze nie
      okazywać pogardy dla ludów biedniejszych, może gorzej
      zorganizowanych i może mniej karnych i posłusznych, choćby sie
      utrzymywali tylko z dojenia kozy - obraża pan ich i też tych którym
      sie trafia z mimi zaprzyjażnić - czyli nas.

      4. Na koniec rada tak na przyszle wakacje. Moze wycieczka z
      ksiązkowym wydaniem 'Mein Kampf' pod pachą, szlakiem miejsc
      zwiazanych z życiem jej autora (Austria, Bawaria - sliczne okolice!)
      byłaby lepszym pomysłem niż wyjazd bo brudnej Bułgarii...

      • mc_pele Re: Negatywnie o Bułgarii. 03.09.07, 00:09
        ptaszor.only napisał:

        > byliśmy w górach. Pewien miejscowy Macedończyk powiedział: "Jest
        > oczywiście kilku fajnych Bułgarów. Ale powyżej 2000 m npm."


        ogólnie wszystko ładnie pięknie, tylko morał z tego żaden, to że
        Macedończycy nie lubią Bułgarów tak jak Bułgarzy Turków to wie każdy
        kto choć trochę poznał tamtych ludzi, pewnie gdybys się spytał
        Albańczyka o Macedończyków lub Chorwata o Serbów to usłyszałbys
        podobną odpowiedź :]
        • mamba80 Re: Negatywnie o Bułgarii. 05.09.07, 11:28
          Jedno jest pewne - ten, kto nigdy nie miał żadnych przykrych
          doświadczeń nigdy nie zrozumie tego, komu niestety się przydarzyło w
          Bułgarii coś nieprzyjemnego. Ja nikomu nie obrzydzam Bułgarii, tam
          jest jak jest, każdy musi wyrobić swoje zdanie. Ja pewnie kiedyś tam
          jeszcze pojadę, ale narazie się nie wybieram. Raz wystarczy :)
          • mc_pele Re: Negatywnie o Bułgarii. 05.09.07, 12:49
            mamba80 napisała:

            > Jedno jest pewne - ten, kto nigdy nie miał żadnych przykrych
            > doświadczeń nigdy nie zrozumie tego, komu niestety się przydarzyło
            w
            > Bułgarii coś nieprzyjemnego.


            zrozumie, zrozumie. Szczególnie jeśli sam był ofiarą podobnych
            zdarzeń, niekoniecznie w Bułgarii a ja na przykład do takich się
            zaliczam. Nie podoba mi się jednak pisanie że "wszyscy Bułgarzy to
            złodzieje" "kozodoje" itd itp szczególnie dziwne jest to że przez
            przedstawicieli narodu który w wielu częsciach świata uważany jest
            także za "pijaków, brudasów i złodziei", swego czasu w USA bardzo
            popularny był ( może nawet dalej jest ) dowcip:

            skąd wiadomo że Polak obrobił ci dom?
            - w kuchni jest narobione, śmieci wyjedzone a pies w ciąży...
            dobre?
    • Gość: wac Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 11:33
      Gość portalu: Eleli Koghe napisał(a):
      "Rower można zostawić niczym nie przypięty w Amsterdamie, (...) czy Kopenhadze i
      będzie stał do momentu, aż go sobie zabierzesz."

      chyba dawno nie byłeś w tych miastach.
      co do amsterdamu, to podstawowym wyposażeniem roweru jest łańcuch. i o ile rower
      możesz mieć 8-go gatunku to łańcuch musi być I klasa. i pamiętaj aby zapinać go
      wokół ramy, a nie tylko koła - po powrocie na samym kole z łańcuchem daleko nie
      zajedziesz.

      a najlepiej to najpierw sprawdź osobiście zanim będziesz bzdury pisać
    • bodziot1 Re: Negatywnie o Bułgarii. 09.09.07, 11:31
      Niestety malkontenci, którzy narzekają na wszystko, zdarzają się zawsze.
      Poszukajcie na innych forach i znajdziecie tam podobne wypowiedzi dotyczące
      nawet tych "cywilizowanych" krajów. A sama sprzeczka nie ma sensu, bo jak to
      Polacy jesteśmy nieprzejednani, i nic nas nie przekona.
    • ptaszor.only Re: Negatywnie o Bułgarii. 09.09.07, 13:31
      w Bułgarii (Riła i Pirin) jest super. Napotkani ludzie (większość
      Bułgarów) naprawdę serdeczna. Szliśmy przez tydzień z dwójką młodych
      Bułgarów z Ruse. Jedynie odstręcza nas zachowanie niektórych ludzi w
      Sofii. Np. informacja na dworcu autobusowym. Pytamy jak dostać się
      do hotelu podając adres i nazwę. odpowiedź: "prosze kupić sobie
      mapę".
      Kurs taryfą za 5-6 lewa - musieliśmy zapłacić 30 lewa (ci Bułgarzy z
      Ruse jak im to opowiedzieliśmy nie mogli wprost uwierzyć w tą
      kwotę). Nasz kolega za podobny kurs zapłacił 50 lewa. I to nie "na
      gębę" tak pokazał taksometr w taryfie. Rozumiem że dla cudzoziemców
      mają komunistyczną drugą taryfę, ale żeby to było trochę więcej a
      nie 5-7x więcej.
      • Gość: Magda Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 14:33
        Rower zaiwanili mi spod pracy, aparat skubnęli w Wenecji, taryfiarz oszwabił
        mnie w Warszawie... w Bułgarii (do ktorej jezdze od 10 lat) nie zamykalam nigdy
        pokoju na kwaterze (gospodarze dbali o komfort swoich gosci), na plaze chodzilam
        z portfelem, walkmanem i aparatem i o dziwo, przywiozlam wszystko z powrotem (no
        pieniedzy troche mniej;)). I taki jeden przyklad: moj ojciec w Carewie na plazy
        zgubil kluczyki od samochodu marki xxx, ktory to byl jedynym samochodem tej
        marki w calej miejscowosci. a jesli nie jedynym to jednym z kilku na pewno, stal
        przed domem, odjechac nim nie byloby trudno. Ja raczej nie musze sie
        zastanawiac, co by bylo w Polsce, w Bulgarii chlopak ok. 20-letni przyniosl nam
        klucze (latwo nas bylo znalezc, powiedzial), oddal i nie chcial znaleznego,
        ktore pewnie byloby wysokosci jego miesiecznych zarobkow. To tyle jesli chodzi o
        uczciwosc.
        Autor watku przypomina mi natomaist znajomego, ktory pojechawszy do Bulgarii
        glosno komentowal "czarnych zlodziei" i zapewne nie domyslil sie nawet ze primo:
        jezyki slowianskie sa dosc podobne, secundo: wielu Bulgarow zna polski w pewnym
        stopniu. I ja prawde mowiac na miejscu takiego Bulgara tez olalabym chama, który
        nie umie zachowac się w goscinie... niech nie jezdza, niech nam nie psuja opinii
        w Bułgarii...
    • lacietis Re: Negatywnie o Bułgarii. 10.09.07, 12:54
      Gość portalu: Eleli Koghe napisał(a):

      > Coraz więcej jest negatywnych opinii: o kradzieżach, brudzie, złym
      > traktowaniu turystów. Zawsze znajdują się jednak jacyś obrońcy.
      Czy
      > wy myślicie, że ktoś tak celowo pisze? Chyba widzicie olbrzymią
      > różnicę w podejściu do turysty między taką Bułgarią a Norwegią,
      > Danią, Holandią, Austrią czy Niemcami.(...)

      ++To po kiego grzyba jeździsz do Bułgarii???
      Ja nie jeżdżę do Norwegii, Danii, Holandii, Austrii i Niemiec - i
      nie mam kłopotów z niegościnnością, nieznajomością normalnych
      jezyków, sknerstwem, rasizmem i ksenofobią, drożyzną i jałowością
      tych krajów i ich mieszkańców! (((-:
      • Gość: kkriss Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.07, 14:17
        Ja pojechalem po to żeby sie o tym przekonać. Przekonałem i więcej
        się tam nie wybiorę. Wszechobecny brud, smród, obsługa w
        restauracjach na bardzo niskim poziomie, jedzenie przyzwoite, morze
        nic specjalnego - cieplejszy bałtyk. I śmiesza mnie teksty obrońców,
        że we włoszech kogoś okradli, że w innych częściach świata też się
        komuś coś stało. Pewnie to prawda tyle tylko, że nie wnosi to
        niczego do dyskusji o bułgarii.
        • mc_pele Re: Negatywnie o Bułgarii. 10.09.07, 17:32
          Gość portalu: kkriss napisał(a):

          I śmiesza mnie teksty obrońców,
          > że we włoszech kogoś okradli, że w innych częściach świata też się
          > komuś coś stało. Pewnie to prawda tyle tylko, że nie wnosi to
          > niczego do dyskusji o bułgarii.

          śmieszne to wpisy "bo w Bułgarii kradną" a gdzie nie kradną?
          Przypadek żużlowca Roberta Kościechy którego okradli w szwedzkim
          szpitalu mówi sama za siebie, czy teraz powinniśmy wypisywać hasła
          typu "wszyscy Szwedzi to złodzieje'? :D
        • mc_pele Re: Negatywnie o Bułgarii. 10.09.07, 17:39
          Gość portalu: kkriss napisał(a):

          > Ja pojechalem po to żeby sie o tym przekonać.

          Skoro jedzie się gdzieś nie po to żeby wypoczywać lecz żeby się
          przekonywać i porównywać to się nie dziwię że wyjazd był nieudany.
          Zresztą dziwne podejście - musisz kupić sobie koparkę lub kombajn
          żeby przekonać się czy jest Ci potrzebna taka rzecz? Skoro nie
          lubisz brudu i biedy to po co jechałeś do Bułgarii jeśli od zawsze
          było wiadomo że tam tak jest? Podejrzewam że gdybym jechał do
          Hiszpanii po to żeby przekonać się czy tam rzeczywiście jest drogo i
          okazałoby się że jest drogo to też urlopu nie mógłbym zaliczyć do
          udanego :)

          Oczywiście nie każdemu może podobać się w Bułgarii ale nikt nikogo
          nie zmusza żeby tam jechać :)
            • mc_pele Re: Negatywnie o Bułgarii. 15.09.07, 10:58
              dlaczego wpadka? Wcześniej napisałem to samo w kilku podobnych do
              tego tematach :) Taka jest prawda i nie ma co tego ukrywać, może z
              tym że "od zawsze" to w trochę innym kontekście - wiadomo o tym od
              kiedy Bułgaria znowu zaczeła być modna, jak jednak było wcześniej to
              trudno mi powiedzieć ;) To że jest bieda to nie ma się co dziwić,
              Bułgaria jest krajem gdzie udało się wprowadzić realny komunizm i
              całkowicie zrujnować gospodarkę, minie jeszcze trochę czasu zanim
              standard zycia w Bułgarii dogoni zachód ale są na najlepszej
              drodze :) Miasta są rzeczywiście zaniedbane, choć dla mnie akurat (
              i nie tylko dla mnie ) ich niesamowity klimat jest ogromnym plusem,
              dbałośc zaś o czystośc na ulicach jest chyba po prostu typowa dla
              tego zakątka świata, wystarczy pogadać z kimś kto popracował trochę
              w Grecji i posłuchać relacji o tamtejszym sposobie zycia :)

              Czy Bułgaria jest piękna? Tak, jest piękna nawet pomimo tego że
              miasta są zaniedbane.
              • Gość: anika Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 20:35
                Śmiać mi się chce z głupoty co niektórych ludzi na tym forum.
                Wróciłam z Bułgarii 10.09.07 widziałam jak okradli Polaków w
                autobusie ,widziałam też te wielkie wysypiska śmieci w lasach i przy
                drogach to nie była żadna nowość dla mnie. Widywałam to wielokrotnie
                w naszej Polsce. Tak sie składa że mieszkam w nadmorskiej
                miejscowości gdzie co roku jest wielu turystów obcokrajowców ich
                opinie na temat naszego kraju są bardzo zbliżone do waszych
                negatywnych opiń o Bułgarii. Wraz z mężem i znajomymi super się
                bawiliśmy na wczasach, mimo złej pogody. Poznaliśmy fajnych ludzi i
                doświadczyliśmy gościnności Bułgarów, wzrószało nas to jak w
                niektórych restauracjach podawano nam menu po polsku lub obsługiwano
                nas w naszym jezyku. Pozdrawiam wszystkich tych co wyjechali
                odpocząć a nie oceniać.
          • Gość: lacietis Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 15:54
            mc_pele napisał:
            Skoro jedzie się gdzieś nie po to żeby wypoczywać lecz żeby się
            > przekonywać i porównywać to się nie dziwię że wyjazd był nieudany.

            ++To ja się nie zgodzę. Bo ja pojechałem, żeby Bułgarie porównać i
            przekonać się [dotad nie byłem za Dunajem] - i stwierdziłem, że nie
            jest aż taka tania, ale jest fajna, ma dostępna kuchnię regionalną
            [czego w Rumunii nie stwierdziłem, a na Wschodzie jest regułą],
            ludzki jezyk, a i tak można sie dogadać po rosyjsku. Żaden 8 cud
            swiata - ale miły kraik. Trochę daleko - wiec nie wiem kiedy znowu
            zawitam - ale pewnie jeszcze kiedys tak.
            A kradną?... Chyba na promenadzie w Burgas - tak jak na Manhattanie.
            W Bułgarii [nie mylić z kurortami] nie kradną.
            I śmieszy mnie, ten powszechny bezmyslny zachwyt wszystkim co jest
            na tzw.zachodzie. (((-:
            • Gość: Dziq... Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 11:36
              No super ze innym sie udalo. Bylam z przyjaciolka w st. Konstantin w
              hotelu termal. Wrocilysmy tydzien temu. Chce opisac sytuacje a propo
              tego ze niby kradna wszedzie... W ciagu tygodnia rozmawialam z 4
              okradzionymi osobami, na wlasne oczy widzialam piekne,zadbane
              dziewczyny okradajace wycieczke niemcow w autobusie z Warny. Ale
              szczytem bylo to,ze w naszym hotelu zlodzieje weszli w nocy do
              pokoju starszej kobiety ,ktora przyjechala z mala wnuczka i okradli
              ja ze wszystkiego mimo, ze rozne rzeczy miala pochowane w roznych
              miejscach (obliczylysmy ze okradli ja gdzies na 5000zl). Kobieta
              mowila ze ze wzgledu na mala ma niespokojny sen a obudzila sie
              dopiero rano. nie wiadomo czy zlodzieje dodatkowo ja czyms uspili
              czy to zbieg okolicznosci. Wiem ze moja przyjaciolka po tym
              zdarzeniu nie spala w nocy prawie wogole i budzila mnie gdy tylko ja
              cos zaniepokoilo... Wypoczelysmy tak, ze nie moglysmy sie doczekac
              powrotu do Polski.
              • lacietis Re: Negatywnie o Bułgarii. 20.09.07, 12:45
                Mnie to akurat raz okradli i kilkukrotnie próbowali uokraść w
                pociągach w Polsce. Za granicą od kilkunastu lat jestem co roku
                przez 1,5 roku i nigdy nic! Bułgaria wpisała się w tę prawidłowość.
                Oczywiście trzeba też podjąć pewne środki ostrożności - wiadomo, że
                samotna kobieta - zwłaszcza starsza jest bardziej narażona. Ale
                chyba nie tylko w Bułgarii?...
                • Gość: Ola Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.07, 15:54
                  chodzi o to, ze w okolicznych hotelach pokojówki w czasie sprzątania sprawdzały
                  gdzie co kto ma schowane. Przykładem mogą być rzeczy schowane do szafy lub z
                  niej powyjmowane.
                  pomijając kradzieże, szczerze odradzam wyjazdy we wrześniu, bo mimo, że
                  teoretycznie sezon jeszcze trwa nie ma żadnych możliwości zabawy.
                  warto tu wspomnieć dyskoteki w samym środku Złotych Piasków, które o 11 w nocy,
                  w piątek są wciąż puste. to samo lokale na plaży. jak chcesz się bawić to weź ze
                  sobą kilku znajomych, alkohol można kupić na miejscu, jest bardzo tani :), a
                  trzeba go dużo, bo wieczory są juz zimne i nieciekawe.
                  jeszcze jedną negatywną, dla mnie, rzeczą był fakt, że w każdej restauracji się
                  pali i to nie tylko w sali jadalnej, wszędzie. naprawdę nieapetycznie wygląda
                  kucharka przygotowująca Ci pizzę ze szlugiem w zębach.

                • Gość: Arex Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 23:14
                  Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby w jakimkolwiek pensjonacie w Alpach, obojętne
                  czy We Francji, Austrii, Włoszech czy Szwajcarii, ktoś mógł się włamać w nocy do
                  pokoju i okraść starszą panią. Jeżdżę tam od 16 lat i o niczym takim nie
                  słyszałem. A w Bułgarii - owszem, już o paru podobnych kradzieżach tak. Więc nie
                  pisz bzdur, że to wszędzie może się zdarzyć.
                  • lacietis Re: Negatywnie o Bułgarii. 21.09.07, 08:38
                    A ja sobie nie wyobrażam by mogło sie cos takiego stać w Bułgarii.
                    Owszem słyszałem o bandytyxmie w Niemczech, Francji, a zwłaszcza
                    Włoszech.
                    Wiec nie pisz bzdur, że takie rzeczy dzieją się w Bułgarii.

                    Gość portalu: Arex napisał(a):

                    > Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby w jakimkolwiek pensjonacie w
                    Alpach, obojętne
                    > czy We Francji, Austrii, Włoszech czy Szwajcarii, ktoś mógł się
                    włamać w nocy d
                    > o
                    > pokoju i okraść starszą panią. Jeżdżę tam od 16 lat i o niczym
                    takim nie
                    > słyszałem. A w Bułgarii - owszem, już o paru podobnych kradzieżach
                    tak. Więc ni
                    > e
                    > pisz bzdur, że to wszędzie może się zdarzyć.

                • Gość: Dziq... i Ola Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 20:58
                  ciekawe po co miałybyśmy kłamać?
                  naprawde nie zalezy nam na oczerniatniu Bułgarii, przedstawiłysmy
                  tylko fakty.
                  A byly takie jak wyżej.
                  Nie wiemy co robłas w hotelu i z iloma ludźmi tam rozmawiałaś, nie
                  interesuje nas twoje zycie towarzyskie. My natomiast błm swiadkami
                  prośb tej kobiety, na stołówce, o kanapki dla wnoczki, bo nie miala
                  za co kupic jej obiadu, ale pewie to jak i jej rozmowa z rezydentem
                  o wizycie w konsulacie i pozwie dla hotelu, tez było wnikiem
                  przegrzania...
                  swoja drogą znowu ak ciepło nie było, szczgólnie wieczorami...
                  • szpiro Bulgaria ze Szwecji 21.09.07, 00:50
                    Prasa Szwedzka wielokrotnie pisala tego lata o niebezpieczestwach
                    czychajacych na turystow szwedzkich w Slonecznym Brzegu.
                    Nie o kradziezy pisano ale o pobiciach i gwaltach dokonywanych na
                    turystach przez ochraniarzy i policjantow.Takze przez taksowkarzy.
                    Wiele szwedzkich biur podrozy ostrzega turystow.
                    Wlasciciele hoteli w Slonecznym BRZEGU apelowali do wladz
                    o walke z przestepczoscia.Sa to fakty autentyczne.
    • Gość: Pitt Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.10.07, 15:56
      Bulgaria to chyba jeden z najbardziej przereklamowanych krajow na letni urlop.
      Ja tez tego lata szukajac miejsca na wakacje dalem sie nabrac, wszystko wydawalo
      mi sie super i wykupilismy wakacje w slonecznym brzegu ( Hotel Amhibia, Morska
      Zvezda, Rainbow tour). W pierwszy dzien zalowalem juz swojej decyzji!!! Jesli
      chodzi o ceny takiego urlopu w biurze podrozy to wcale nie sa jakos duzo tansze
      od innych krajow bardziej cywilizowanych, ale juz ceny w samej Bulgarii sa
      bardzo tanie- nawet przy samem plazy i w dobrych knajpach. Prawda jest ze trzeba
      bardzo uwazac, no i albo brac tylko sprawdzone hotele (ja bylem w hotelu ****
      ale odpowiada polskim ** - zobacz ) albo wybrac inny kraj. Nie brac tez
      allinclusive bo jedzenie w hotelach to straszny syf ( opisuje swoj ****). W
      czasnie swojego pobytu nic nie slyszalem o jakichs kradziezach ale napewno sie
      tego zdaza. Ludzie sa bardzo nie mili w stosunku do turystow - nawet obsluga
      hotelowa. Porownujac nawet do takiej Chorwacji to Bulgaria pozostaje daleko z tylu.
      • Gość: Amolcia Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 17:32
        Zgadzam się z moim "przedmówcą". Nie mieliśmy z chłopakiem w tym
        roku zbyt dużej gotówki na wakacje. Planowaliśmy Chorwację, jednak
        Bułgaria wychodziła duzo taniej. I miała być o niebo lepsza od
        Chorwacji.. W Chorwacji byłam dwa razy i nigdy nie zapomnę tamtych
        wakacji. W Bułgari miało być równie pieknie.. Miało być.. Dziwne, że
        taki kraj, który jeszcze tak długo będzie się "odbijał" w ogóle nie
        dba o turystów. Byłam w Słonecznym Brzegu 15.09-22.09, hotel
        Condor***. Co do hotelu- fakt, nie mam nic do zarzucenia. Czysto,
        schludnie, ładnie. Jednak na tym się kończy moje dobre wrażenie z
        tych wakacji. Jedzenie okropne, nawet "europejskie", umówmy się,
        uniwersalne dania typu pizza, w ogóle ich nie przypominały.. Ponadto
        bardzo drogo, kelnerzy sami sobie potrącali napiwki, a jak raz nie
        zostawiliśmy napiwku, to nikt nas nie chciał obsłużyć przez ponad
        godzinę! A żeby chociaż Ci wspaniali kelnerzy jakiś język obcy
        znali.. SKANDAL! Piwo Heineken 0,33l 10zł! Bardzo drogo, a to już po
        sezonie.. Najlepsze miejsca na plaży zastawione leżakami i
        parasolami (oczywiście płatnymi). Ogólnie straszy syf, pełno petów,
        brak koszy :/ Wszyscy nas zaczepiali, żebyśmy tylko u nich zjedli
        albo coś kupili czyt. wcale nie tak tanie podróbki znanych firm.. W
        ogóle jako kraj nie potrafią sie zareklamować, nawet nie było jakiej
        pamiątki stamtąd przywieźć.. :/ Same szmaty, buty i pamiątki
        typu "znad Bałtyku". Jedynie co można było kupić, aby skojarzyć to z
        Bułgarią była matrioszka, która -wysokości 10cm- kosztowała 40zł!
        Byliśmy ze znajomymi w czwórkę, więc mile spędziliśmy czas, ale
        ogólnie wrażenia nienajlepsze i z pewnością nie wrócimy już do
        Bułgari.. W przyszłym roku albo sprawdzona Chorwacja, albo nic..
        • Gość: bynio Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 20:57
          W 100% nie zgadzam się z moim przedmówcą, jedzenie bardzo dobre i
          tanie, w niemal każdej restauracji menu w języku angielskim- nie
          znasz? choć osobiście wolałem zawsze pójść do baru omijanego przez
          turystów i wypróbować miejscowych specjałów.... piwo? tanie że aż
          głupio... no i ta wyczuwalna atmosfera kraju wschodniego, stąd
          zdarzają się np. namawiania do zakupów i podobne... ogólnie super
          niezapomniane wczasy
          • Gość: Gekon Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 09:08
            Ty chłopie chyba w innym kraju byłeś. Mówimy o Bułgarii- obudź się!!! Co do
            języków - już widzę, jak znasz nazwy potraw po angielsku. Tee- i to wszystko.
            Takim mędrkiem jesteś tylko na forum. Fakt jest jeden - Bułgaria to jeden
            wielki postomunistyczny syf. I jeszcze długo nic i nikt tego nie zmieni. Oni we
            krwi mają, żeby kogoś okraść i oszukać.
              • Gość: B W B Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.swarzedz.inotel.pl 11.10.07, 22:17
                skandal! bo kelnerzy dopisuja do rachunków potrawy których nie
                zamawiałes, a kiedy spytasz się o co chodzi w tym rachunku, są
                bardzo zaskoczeni i przepraszają.{jest to notoryczne}Jeśli chodzi o
                tanie piwo to jeśli kupowałeś w dwu litrowe plastikowej butelce to
                tanio piłeś. WYPOWIEDZ A M O L C I JAK NAJBARDZIEJ
                TRAFNA,podpisuje się pod nią rękami i nogami.

                ACHA!!!!Chcąc jechac gdzie kolwiek musze sama na to zapracować!!!!!!!
              • pswiat1 Bułgaria wczasy, spoko miejsca 18.10.07, 21:44
                Bułgaria jest fajna, sporo ciekawych miejsc jest

                Bułgaria
                skarby-swiata.pl/bulgaria-zabytki-wczasy/
                Monastyr Rilski
                skarby-swiata.pl/bulgaria-zabytki-wczasy/bulgaria/monastyr_rilski.html
                Sofia
                skarby-swiata.pl/bulgaria-zabytki-wczasy/bulgaria/sofia.html
            • turx01 Re: Negatywnie o Bułgarii. 11.10.07, 23:38
              Gość portalu: Gekon napisał(a):

              > Ty chłopie chyba w innym kraju byłeś. Mówimy o Bułgarii- obudź się!!! Co do
              > języków - już widzę, jak znasz nazwy potraw po angielsku. Tee-

              Oczywiście - Tee For Too. :-)

              Standardowo w tamtejszych knajpavh menu jest w 2 obcych językach,
              angielskim i niemieckim, a często tez rosyjskim.
              Ponadto wiele restauracji informuje ze menu jest po szwedzku, duńsku,
              fińsku ...
        • turx01 Re: Negatywnie o Bułgarii. 11.10.07, 23:32
          Gość portalu: Amolcia napisał(a):

          > Piwo Heineken 0,33l 10zł! Bardzo drogo, a to już po
          > sezonie..

          Jezuu wyc sie chce!!!!
          Nie mowię że nie kupiłaś tego piwa za 5 leva, ale trzeba mieć cholernie dużo
          złej woli, by napisać ze tyle kosztuje tam piwo.
          W Słonecznym Brzegu można kupić 0.5 kufel naprawdę dobrego piwa, a w przypadku
          Zagorki - o 2 poziomy lepszego niż Heineken, za 3 złote.
          I to przy samiutkiej plaży. Nachodzić trzeba się żeby kupić piwo za 10 , nie za
          3 złote.

          A może to nie zła wola tylko głupota?
          Czego bowiem można sie spodziewać po "turystce" która twierdzi
          że matrioszki to typowa bułgarska pamiątka, a w knajpie zamawia Heinekena?

          • Gość: pitt Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.10.07, 18:03
            No co jak co ale alkohol i jedzienie jest strasznie tanie: piwo to normalenie 3
            zl, za 16 zl ( happy hour) to dostanie sie 2 logdrinks. Mozna tez kupic piwo i
            za 10 zl ( jak sie pojdzie na ktoras z drozszysz imprez nad morzem w nocy).
            Jedzienie tez w super cenach - swiezutka wedzona rybka z ziemniaczkami i salatka
            za 20 zl - i taka porcja to facet sie naje. Co do jezykow to w tylko lepszych
            knajpach mozna sie dogadac po angielsku - po niemiecku zadkosc - menu pisane w
            paru jezykach ale obsluga nie umie odpowiedziec najczesciej na zadne pytanie.
    • ptaszor.only Re: Negatywnie o Bułgarii. 17.10.07, 12:44
      Nas przez 2 tyg. pobytu w górach NIKT nie okradł (jesli nie liczyc
      taryfiarza w Sofii o którym pisałem wyżej). Zostawialiśmy rzeczy
      praktycznie bez opieki i nic nie zginęło. nie było to oczywiście w
      hotalach ale w górskich schroniskach. Nasi znajomi Bułgarzy mówili
      że nic nam nie zginie. I tak było.
      wniosek: okraść nas mogą wszędzie - w Niemczech, Polsce i w
      Holandii. W Bułgarii pewnie też.
    • Gość: Jasiek_X Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.petrus.pl 18.10.07, 13:36
      NO to powinieneś się czuć jak w domu!! W mielnie na ten przykład podobne
      klimaty!! Brud smród, dykta i tandeta! ...i aparatu też bym nigdy nie zostawił
      na stoliku nawet na 5 min.!!
      Co ja się naczytałem opinie takich "leżakowców" jak Ty o Tunezji - że brudno, że
      zaczepiają, że namolni, że kradną na plażach! i co tam jeszcze było!!
      Nic to w przyszłym roku kierunek Bułgaria!! - my brudasy czujemy się świetnie
      wśród brudasów!! ...ale moje kozy zostawiam w domu!
      • ptaszor.only Re: Negatywnie o Bułgarii. 18.10.07, 16:15
        Zdaje się nie zrozumiałem. "Leżakowców"? Jeśli rozumiesz przez to
        człowieka marnotrawiącego swoje wakacje na plaży lub hotelowym
        tarasiku z basenem, to określenie mnie takim mianem mnie obraża.
        Wzywam na udeptaną ziemię! ;)

        • Gość: Jasiek_X Re: Negatywnie o Bułgarii. IP: *.petrus.pl 23.10.07, 14:35
          I bardzo dobrze że Cię obraża!! Dobrze o tobie to świadczy :)
          ...moja uwaga "o leżakowcach" skierowana była do kolegi/koleżanki autora tego
          wątku - temu co to w Bułgarii brudno, śmierdząco a do tego sami złodzieje!!

          Założę się że też spotkałeś takich "podróżników" w czasie swoich wędrówek - cały
          dzień na basenie przed hotelem a potem wypisuje opinie że wszędzie brudno, nie
          ma co oglądać!! i takie tam! Dasz wiarę że spotkałem gościa który twierdził że
          na Krecie nie ma co oglądać a Grecy są nieuprzejmi!!??
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka