Przejazd prez Rumunię nocą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 12:53
Naczytalam się różnych informacji o blokowaniu dróg w nocy,
pobieraniu oplat za przepuszczenie na takich sztucznych bramkach,
czy ktoś może się z tym spotkal w ostatnim czasie???
    • Gość: Jarek Re: Przejazd prez Rumunię nocą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 13:05
      Myślę że właśnie najwięcej do powiedzenia mają ci którzy nigdy nocą
      nie jechali. Kiedy po raz pierwszy wybierałem się do Bułgarii, to
      zaplanowałem jazdę przez Rumunię nocą. I podobnie tak jak Ty
      nasłuchałem sie różnych niesamowitych historii. Rzeczywistośc
      okazała się zgoła inna. Przejazd był bezpieczny i sprawny. Już
      czterokrotnie podróżowałem przez ten kraj nocą i nie mogę powiedzieć
      złego słowa. W ciągu dnia stoi dużo policji, do tego spowolniaja Cię
      różnego rodzaju pojazdy, furmanki.Spotkałem się już z relacjami o
      nieoświetlonych traktorach i furmankach, ale ja nic takiego nigdy
      nie spotkałem. Myślę że sa to przypadki incydentalne.
      Oczywiście nie wszyscy lubią jazdę o tej porze dnia. Ale jeżeli
      dobrze sie czujesz i noc Ci nie przeszkadza, to nie słuchaj
      malkontentów, tylko siadaj i w drogę. Pozdrowienia.
      • Gość: dejzika Re: Przejazd prez Rumunię nocą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 13:13
        Dzięki serdeczne za informację.Napewno pomogą...
        • des4 a gdzie się tego naczytałas??? 21.08.07, 13:34
          bo ja czytam sporo - wpisy na forach, artykuły w prasie, przewodniki
          i ani razu nie natknąłem się na podobne bzdury ...

          tak rodzą się urban legends...
          • Gość: dejzika Re: a gdzie się tego naczytałas??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 13:37
            no wlaśnie z wpisów na forach oraz na stronach interetowych różnych
            biór podróży i przewodników, które przestrzegają przed jazdą w
            nocy..Wolaam zrobić wpis by zdementować te plotki..Pozdrawiam
            • des4 podaj choć jeden link 21.08.07, 13:51
              z wpisami ostrzegającymi o blokadach, bramkach itp...
              • Gość: Paweł Re: podaj choć jeden link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 20:20
                Potwierdzam ze jest ok. Jakość dróg głównych zazwyczaj lepsza niż w
                Polsce. Osobiście radze unikać obwodnic miast - dla ciężarowek.
                Lepiej jechac przez centra - szczegolnie w nocy jest dużo szybciej i
                mniej dziur (bo obwodnice są czasami mocno zniszczone. Generalnie
                ruch jest duży caly czas nawet w srodku nocy. Jeżeli jedziesz przez
                Orade to droga do Devy jest zniszczona wąska i kręta ale jest
                mniejszy ruch. Generalnie chyba lepiej jechać na Cluj. Obwodnica
                Bukaresztu też jest nieprzyjemna. Zdarzają sie długoe korki. Ale
                generalnie jest ok,
                • gringo68 obwodnica Bukaresztu 22.08.07, 08:34
                  Ja w ogóle nie polecam pchania się na Bukareszt. Moim zdanie lepiej
                  jest jechać przez Cluj-Brasov-Ploesti-Constanta...

                  ruch znacznie mniejszy, szczególnie ten tranzytow tirów, który
                  skupia się właśnie na trasach dojazdowych do Bukaresztu, droga jest
                  przyzwoita, do centrum Ploesti nie trzeba wjeżdzać bo wcześniej
                  odbija się na Constantę, no i ruch i opłaty na przejściu w Vama
                  Veche są niższe niż w Giurgiu/Ruse...

                  a co tematu wątku, panna pewnie nasłuchała się szwagra po
                  parugłębszych na imprezie, ja jeszcze nie spotkam się z takim czymś
                  ani w realu, ani w prase czy w necie....
                  • anakon Re: obwodnica Bukaresztu 22.08.07, 23:49
                    Nie mow hop...droge na poludnie przez Arad, Timissoare remontuja w taki sposob, ze przejechanie tamtedy noca jest nie do pokonania...ogolnie oczywiscie ruch noca mniejszy, policji mniej, tirow chyba tyle samo (za to w weekendy mniej)Ja mimo wszystko nie zaryzykowalabym jazdy nocnej, zwlaszcza przez najwyzsze partie gor, oznakowanie nie jest rewelacyjne, a czasami po prostu go nie ma...za to droga wzdluz Dunaju jest piekna...ale zbyt krotka byc moc sie delektowac przejazdem przez Rumunie...
                    O bandytyzmie nic nie wiem, ale nie chcialabym tam jechac noca.
                    • Gość: gtw Re: obwodnica Bukaresztu IP: *.rzeszow158.tnp.pl 23.08.07, 08:32
                      co innego ograniczenie ruchu z powodu remontu drogi, a co innego
                      ustawianie szlabanów i wyłudzanie opłat...
                      • anakon Re: obwodnica Bukaresztu 23.08.07, 13:34
                        Oczywiscie, ze remont i bandytyzm na drodze to 2 rozne sprawy, nie zmienia to jednak faktu, ze nie znajac dobrze drogi i aktualnie prowadzonych tam remontow lepiej sie noca nie wybierac...bo zycie ma sie zwykle jedno.
                        • des4 Re: obwodnica Bukaresztu 23.08.07, 14:03
                          bez, przesady, rownie dobrze nie należałoby też jeździć na długie
                          trasy nocą w Polsce, bo życie ma się tylko jedno...

                          w każdym kraju trzeba zachować podstawowe środki ostrożności - nie
                          zatrzymywać się na odludnych parkingach, nie wjeżdzać do
                          podejrzanych dzielnic w miastach itp itd. - dotyczy to i Polski i
                          Rumunii...

                          zaliczyłem Rumunię nocą wracając z BG i jestem zadowolony, że
                          wybralismy opcje jazdy noca, jechaliśmy co prawdę w dwa samochody,
                          ale nie zauważyliśmy żadnych groźnych rewelacji po drodze, benzynę
                          tankowaliśmy na dużych stacjach - Shell, OMV, kolację zjedlismy w
                          przydrożnym zajeździe, po pólnocy, a nawet już po 22 jechało się
                          genialnie - zero ruchu...
                          • Gość: moniks Re: obwodnica Bukaresztu IP: *.icpnet.pl 24.08.07, 03:21
                            jechalismy tez odludnymi trasami bo zabądziliśmy w górach i gdy
                            zjechailiśmy z nich w nocy to Rumuni (wypoczywający pod namiotami
                            nad rzeką) wspolnie z nami analizowali mape i szukali najlepszej dla
                            nas trasy...i faktycznie znaleźli...nic to, że tylko jeden z nich
                            mówił po angielsku...do Bułgarii dojechalismy ...i jeszcze do
                            Rumunii chcemy na wakacje dłuższe pojechać....a też się bałam
                            Rumuniii przez opowieści choć tak byłam jej po latach ciekawa.....A
                            po Balatonie to po prostu była bajka choć czasami dla dorosłych :)))
      • Gość: Marek Re: Przejazd prez Rumunię nocą IP: *.eranet.pl 31.01.08, 20:48

        Witam.

        Mam prośbę,jeśli możesz prześlij mi informację o trasie jaką
        jechałeś i czy jest może inna trasa którą warto jechać.

        Marek

        optima.pila@wp.pl


    • Gość: lofix Re: Przejazd prez Rumunię nocą IP: *.centertel.pl 25.08.07, 12:23
      Właśnie wróciliśmy z Bułgarii. Zarówno w jedną i drugą stronę
      przejeżdżaliśmy Rumunie nocą. Odbyło się to bez żadnych problemów.
      Jedyną zmorą są tiry, których jest dużo.
      • Gość: gtw Re: Przejazd prez Rumunię nocą IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.08.07, 23:27
        wracając z BG zrobiliśmy trasę jadąc non-stop. Jechaliśmy przez
        Brasov-Tirgu Mures-Cluj-Satu Mare. Nocą po 22 trasa idealna. Zaro
        ruchu, zero tirów...
    • Gość: Vidoq Szkoda widoków - naprawde niezłe. IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.07, 16:45
      • des4 Re: Szkoda widoków - naprawde niezłe. 26.08.07, 21:13
        Jak się jedzie z małymi dziećmi, to widoki akurat nie są
        priorytetem...
    • Gość: Maniu Re: Przejazd prez Rumunię nocą IP: *.116.203.2.kutno203.tnp.pl 27.08.07, 14:23
      Właśnie wczoraj wróciłem z Bułgari z przejazdem przez Rumunie także
      nocą choć lepiej jechać w dzień (samochód oczywiście z klimatyzacją)
      drogi maja całkiem niezłe , trzymajcie się głównych dróg i większych
      miast ale omijajcie Bukareszt, brak oznaczeń dróg i gdzie jechać ,na
      stacjach można płacić kartami visa nawet za winiete. W górach widoki
      nie zapomniane i same serpenyny na których rumuni jadą nawet na
      trzeciego ale ogólnie jest spokój nie ma bandyctwa i nie ma się
      czego bać . Ja z Konina do Złotych Piasków jechałem 30 godzin bez
      snu ale radzę się przesać nawet na większej stacji CPN. Pozdrawiam i
      żyze szerokiej drogi .
      • anakon Re: Przejazd prez Rumunię nocą 28.08.07, 09:18
        No zastanawiam sie jak Ty to zrobiles...dla mnie te blisko 600km przez Rumunie to juz wystarczy na caly dzien... Mimo wszystko choc noca jest sporo mniejszy ruch i pewnie po rozlicznych wioskach mozna nieco podgonic, to oznakowanie drog sprawialo nieraz klopoty nawet w dzien, a drogi w gorach sa dla tych o mocnych nerwach, wiec ja zdecydowanie wole jechac tamtedy w dzien. Owszem trasa przez Cluj/Pitesti/Bukareszt jest calkiem niezla jakosciowo, ale sprobuj bracie wybrac sie noca remontowana droga polnoc poludnie przez Timisoare...zycze powodzenia i powrotu wsrod zywych...
        • Gość: Dejzika Re: Przejazd prez Rumunię nocą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 09:10
          Witam wszystkich po powrocie...
          Sama się przekonalam,że przejazd przez Rumunię nocą nie jest taki
          straszny, a nawet przyjemniejszy niż przez dzień.Drogi dobre, nie ma
          co narzekać.Jedynie na co trzeba uważać to pędzące tiry,
          wyprzedzające na trzeciego, na zakrętach, nie liczące się wcale z
          samochodaami osobowymi.
          W Rumuni bardzo dużo krętych dróg, w drodze do bulgarii niestety
          trafiliśmy na ok 400 km w dzień - nie polecam, mimo ze moze
          widoczność lepsza, to robią się korki na tych serpętynach wszyscy,
          na siebie trąbią bez powodu...
          Calą trase z Krakowa do Rumunii pierwszy raz zrobiliśmy w 23godziny
          ( blądzenie po bukareszcie w 39 stopnowym upale)droga powrotna też
          przez centrum ale w nocy 20 godzin.Jechalo 2 kierowców.
          Polecam hotel Silver w Czajce, blisko Zlotych Piasków.. zarówno dla
          tych starszych i tych najmlodszych..

          Wakacje udane..

          Dziękuje wszystkim za wpisy w tym poście..
          • anakon Re: Przejazd prez Rumunię nocą 04.09.07, 14:13
            No coz ja sama bym sie nie zdecydowala to i nie polecam innym, a poza tym Rumunia ma tyle ciekawych rzeczy do zobaczenia, a noca to juz nici...
            • Gość: trek Re: Przejazd prez Rumunię nocą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 14:46
              Jechałem już cztery razy przez Rumunię. Zawsze nocą. Drogi są trochę gorsze niż
              w Polsce. Trzymać sie głównych dróg to priorytet. Brak oznaczeń poziomych na
              drogach i słabe pobocza. Trasa bardzo urokliwa dużo pięknych widoków. Płacić na
              większych stacjach można kartami, a paliwo JEST FANTASTYCZNEJ JAKOŚCI.
              Dzisiejsza Rumunia to całkiem inny kraj niż 10 lat temu, duży postęp na plus. Ja
              jestem zauroczony. Śmiało można podróżować bez obaw.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja