bułgarai a grecja

IP: *.sileman.net.pl 19.02.08, 14:39
czy ma ktoś jakieś porównanie między bułgarią a grecją.w bułgari byłem w
czrnomorcu natomiast w grecji jeszcze nie.
    • Gość: QkamCoSieDzieje Re: bułgarai a grecja IP: *.elgrom.laz.digi.pl 20.02.08, 18:38
      Zalezy o jakie porownania Ci chodzi.
      W Bulgarii napewno jest o wiele taniej. W Slonecznym Brzegu jest taniej nawet
      niz u nas w Kolobrzegu :) W Bulgarii bylem juz dwa razy (ostatnio w zeszle
      wakacje), natomiast w Grecji tylko raz i w tym roku mam zamiar znowu tam
      pojechac. Warunki klimatyczne napewno lepsze niz w Bulgarii, temperatura
      powietrza i wody odczuwalnie wyzsze.
      Tylko te ceny.
      • Gość: FIN Re: bułgarai a grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 21:19
        Na takie pytanie nie ma odpowiedzi.To tak jakbyś zapytał co jest
        lepsze jabłko czy gruszka...Połowa osób udowodni ci że bułgaria -i
        będą mieli rację a druga połowa udowodni że grecja ..i też będą
        mieli rację
        Pozdr
      • Gość: leszczynka Re: bułgarai a grecja IP: *.swarzedz.inotel.pl 20.02.08, 23:26
        Ja też byłam w ubiegłym roku w Słonecznym Brzegu(BUŁGARIA),jakos nie
        mogłam spotkać nizszych cen niż np w Kołobrzegu. No cóż napewno
        byłam w innej BUŁGARII.
        • Gość: QkamCoSieDzieje Re: bułgarai a grecja IP: *.elgrom.laz.digi.pl 21.02.08, 00:38
          Chyba faktycznie bylas w innej Bulgarii.
          Nie wiem o jakich produktach dokladnie mowisz, ale jesli chodzi o np. obiad
          (taki po ktorym nie da sie wstac od stolu z przejedzenia) dla 2 osob wraz z
          napojami (wino lub piwo) i deserem, to w SB placilem srednio 25lewa wraz z
          napiwkiem. W Kolobrzegu za dwa kawalki ryby z frytkami (porcje raczej sredniej
          wielkosci) trzeba liczyc przynajmniej 40zl.
          Rozumiem, ze sa bary/restauracje z roznymi cenami, ale jak pisalem bralem pod
          obliczenia wartosci srednie.
          Dodatkowo pokaz mi w Kolobrzegu bar na samej plazy, gdzie za piwo 0,5 zaplacisz
          5zl :) Jedzenie tansze, alkohol tanszy. Masz racje, tam wcale nie jest taniej.
          • des4 Re: bułgarai a grecja 21.02.08, 08:43
            W wielkich plastikowych zatłoczonych kurortach jak Złote Piaski,
            Albena czy Słoneczny Brzeg jest drogo (jak na Bułgarię), dlatego
            warto wybrać bardziej kameralne miejsca - np. Kranevo, Obzor,
            Primorsko itp. - ceny wciaż są smieszne, potwierdzam cenę 25 lv za
            potężny obiad (2 dorosłych plus dziecko z napojami i piwem/winem).
            • Gość: FIN Re: bułgarai a grecja IP: 57.66.195.* 21.02.08, 13:09
              W ogóle nie zgadzam się że duże kurorty sa plastikowe czy tez
              gorsze.bardzo bym prosił nie generalizować
              Ci co tak twierdza patrzą tylko i wyłacznie poprzez pryzmat
              portfela.Dla mnie i jestem pewien że dla wielu innych wakacje znaczą
              cos więcej niz tylko mozliwość zaoszczędzenia pieniędzy.Moi zdaniem
              jesli ktoś chce znależć pustke i nudę i pilnuje porfela to
              rzeczywiście ZP czy SB nie są dobre-w ogóle wyjazd za granice to
              głupi pomysł..W takim przypadku należy serdecznie polecić np
              pustynie błędowska-wielka plaża,nie ma tłoku,wszystko za
              darmo,niskie koszty dojazdu i w ogóle...
              • gringo68 Re: bułgarai a grecja 21.02.08, 14:48
                Gość portalu: FIN napisał(a):

                > W ogóle nie zgadzam się że duże kurorty sa plastikowe czy tez
                > gorsze.bardzo bym prosił nie generalizować
                > Ci co tak twierdza patrzą tylko i wyłacznie poprzez pryzmat
                > portfela.Dla mnie i jestem pewien że dla wielu innych wakacje
                znaczą
                > cos więcej niz tylko mozliwość zaoszczędzenia pieniędzy.Moi
                zdaniem
                > jesli ktoś chce znależć pustke i nudę i pilnuje porfela to
                > rzeczywiście ZP czy SB nie są dobre-w ogóle wyjazd za granice to
                > głupi pomysł..W takim przypadku należy serdecznie polecić np
                > pustynie błędowska-wielka plaża,nie ma tłoku,wszystko za
                > darmo,niskie koszty dojazdu i w ogóle...


                Jak najbardziej wielkie kurorty są plastikowe. Wygladają tak samo,
                bez względu na to czy to Bułgaria, czy Grecja czy Hiszpania. Tłumy
                ludzi (dominanta ruskich i Niemców), zapchane plaże, hotelowe
                blokowiska, ten sam dico-łomot z licznych głośników, knajpy
                nastawione na szybki przerób masowego gościa...

                Z reguły wielki kurorty są tańsze od bardzie kameralnych
                io "klimatycznych" miejsc, Bułgaria to wyjątek - tu jest na odwrót.
                Niestety w ZP czy Albenie nie widziałem niczego co mogłoby wskazywać
                w jakim państwie jestem, Bałkany ustapiły wszechobecnej komercji
                okraszonej pseudolokalną cepelią. Podobnie jest w Alanyi w Turcji, W
                Hersonissos na Krecie, czy Marbelli w Hiszpanii...

                a wystarczy tylko przejść się parę km dalej - do Kraneva, Sw.
                Konstantyna czy Orjahova - morze to samo, klimat ten sam, a plastiku
                brak...

                każdy lubi to co chce, niektórym plastik pasi, mamy demokrację...
                • Gość: FIN Re: bułgarai a grecja IP: 57.66.195.* 21.02.08, 15:51
                  Widze że psychologia porfela doczekała sie juz swojej
                  ideologii...Ale fakty sa niestety takie Odpoczynek w ścisłym
                  centrum Sb czy ZP oczywiście nie ma sensu.I nie ma chyba o czym
                  dyskutować.Chodzi o to, żeby miec mozliwośc wyboru-chcę iść na
                  chałasliwe disco to idę bo jest w poblizu,chcę zaszaleć w głośnej i
                  drogiej restauracji to idę bo jest w poblizu-a jak chce odpoczywać z
                  dala od tłumów to ide bo też znajduje to w pobliżu.I najszerszą
                  ofertę wszystkich takich miejsc mają duże kurorty.
                  I nie oszukujmy się,że najlepiej jest w małych miasteczkach-bo to są
                  zwykłe dziury gdzie nie możesz zastanawiac sie jak spedzisz dzień
                  czy wieczór bo alternatywy nie ma.
                  W duzych kurortach jest taniej na świecie..to juz kolega
                  przedobrzył...
                  • gringo68 Re: bułgarai a grecja 21.02.08, 20:30
                    ty masz jakieś kompleksy na punkcie kasy? w każdym poście do niej
                    nawiązujesz, nie przypisuj swoich frustracji innym...

                    tak, duże kurorty są tanie, Alanya jest tanśza niż Oludeniz,
                    Hersonissos jest tańsze niż Porto Loutro, Rimini jest tańsze niż
                    Sibari...
        • Gość: abocijawiem Re: bułgarai a grecja IP: 193.152.137.* 21.02.08, 10:46
          a olej jest najdrozszy w calej Europie wlasnie w Bulgarii, dobrze,
          ze nie samym olejem czlowiek zyje...
Pełna wersja