Do Tych co "kochają" Bułgarię!

IP: *.tosa.pl 21.12.08, 22:29
Szuka, szukam i szukam ofert na fajne spędzenie wakacji z
dzieciakami. No i natrafiłam, na dosyć ciekawa propozycję wakacji w
Bułgarii. Proszę przekonajcie mnie, że to dobry wybór i że nie
pożałujemy decydując się na wakacje na Słonecznym Brzegu. Nie możemy
jakoś podjąć decyzji chociaż bardzo kusi nas ten wyjazd. A więc
podzielcie się swoimi doświadczeniami i zdradźcie dlaczego własnie
Bułgaria?
    • Gość: MARK Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 00:05
      Bułgaria jest extra. Byłem w Złotych piaskach i w Słonecznym brzegu.
      Byłem z NECKERMANNEM z dojazdem wlasnym.
      Pewna pogoda , taniej niż w Polsce i dużo ładniej .Tam widać że zarobione
      pieniądze na turystach są inwestowane.
      Nowe hotele , restauracje itp.
      WARTO JECHAć
    • trypel Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! 23.12.08, 11:31
      Gość portalu: mama napisał(a):

      > A więc
      > podzielcie się swoimi doświadczeniami i zdradźcie dlaczego własnie
      > Bułgaria?

      miejsce nr 1 ex equo - kuchnia, wino, ludzie
      miejsce nr 2 - Rumunia po drodze
      miejsce nr 3 - sentymenty, wspomnienia

      Akurat Słoneczny Brzeg nie jest najlepszym sposobem żeby sie przekonać do
      Bułgarii :)
      • Gość: mama Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! IP: *.tosa.pl 23.12.08, 21:49
        Akurat Słoneczny Brzeg nie jest najlepszym sposobem żeby sie
        przekonać do
        > Bułgarii :)
        >

        Tzn. ?????????
        Podaj swoje "typy"?
        • trypel Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! 30.12.08, 20:43
          o np teraz siedze w małej sympatycznej miescinie na skraju Gór Riła, pije
          rewelacyjne wino, jestem po nartach w Borowcu i po pysznej kolacji (suszona
          szynka, sirene, sałatka)
          i niczego wiecej do szczescia mi nie trzeba :)
        • Gość: la Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 19:48
          z dzieciakami to chyba lepiej Złote Piaski , Warna???. tak mi sie
          wydaje. Słoneczny Brzeg jest zabawowy - zwłaszcza noca. Z dziećmi
          tego nie zobaczysz. No i moim zdaniem - plaża lepsza w złotych
          piaskach.
          ja byłam i w ZP i SB - bardziej za ZP.
    • turx01 Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! 23.12.08, 22:47
      Gość portalu: mama napisał(a):

      > Proszę przekonajcie mnie, że to dobry wybór i że nie
      > pożałujemy

      Szkoda że nie napisałaś przynajmniej CO TAK CIE KUSI. Moglibyśmy przynajmniej
      pospekulować czy Twoje oczekiwania mają szansę się spełnić.

      Jeżeli nie jesteś przekonana już teraz, to nie jedź. Jeżeli nawet ktoś Cie
      przekona, to na 90% wrócisz niezadowolona.
      Jeżeli sama się przekonasz masz większą szansę że pobyt się uda.

      Spędzając urlop w Słonecznym Brzegu i mówić ze się było w Bułgari,
      to tak jakby po 2 dniowym pobycie w paryskim Dysneylandzie
      mówić ze się było we Francji.
      • Gość: do turx01 Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 23:57
        Dlaczego piszesz takie bzdury ?
        W dwa tygodnie nie jesteś w stanie duzo zobaczyć.
        Jak ktoś jedzie w lipcu lub sierpniu to nie będzie nastawiał się na zwiedzanie i
        jeżdżenie po bułgarii w 40- to stopniowym upale.
        Jedzie do hotelu gdzie ma basen , blisko morze i można pojechać na niewielkie
        odległości.
        Czy to do Egiptu,Bułgarii,Grecji lipiec czy sierpień to nie miesiące na
        jazdę po całym kraju.
        • turx01 Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! 24.12.08, 01:09
          Gość portalu: do turx01 napisał(a):

          > Dlaczego piszesz takie bzdury ?

          Nie pisze żadnych bzdur lecz to co uważam za słuszne.

          Możesz sobie mówic po 7 dniach spędnych na basenie w
          Słonecznym Brzegu że "byłeś w Bułgarii"., a po 2 w Dysneyladzie
          że "byłeś we Francji".
          Możesz tez sobie mówic ze na Grenlandii jest zielono,
          i że Anna Sobecka jest ładniejsza od Anny Muchy.

          I oczywiście możesz nie mówić ze piszesz głupoty.
          Inni ci to powiedzą.
          • Gość: mama Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! IP: *.tosa.pl 24.12.08, 15:01
            Kochani, nie kłućcie się! Jest Wigilia!!!

            A co mnie tak ciągnie do Bułgarii? Nie wiem. Może przeczucie, że
            spędzę tam super wakacje, może chęć zobaczenia czegoś "innego"?
            Wiem tyle, że na 90% właśnie chcę Tam pojechać. Oczywiście, wiem, że
            2 tyg. to mało aby poznać Bułgarię, ale chcę chociaż 2 tyg. miło
            spędzić czas.
            Mój brak zdecydowania (na te 100%) wynika może z braku mojej wiedzy
            na temat współczesnej Bułgarii. Znam tylko mity i legendy opowiadane
            przez starszych członków rodziny, o tym jak spędzano wakacje w
            Bułgarii właśnie w czasach PRL-u. Ale ja wierzę, że dużo sie od
            tamtego czasu zmieniło. i może własnie dlatego chcę to wszystko
            zobaczyc osobiście?
            A wszyscy Ci którzy byli w Bułgarii - proszę Was - opowiedzcie jak
            było...
            WESOŁYCH ŚWIĄT!
            • turx01 Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! 24.12.08, 17:02
              Gość portalu: mama napisał(a):

              > Znam tylko mity i legendy opowiadane
              > przez starszych członków rodziny, o tym jak spędzano wakacje w
              > Bułgarii właśnie w czasach PRL-u.

              No właśnie. Za komuny Bułgaria i Rumunia były praktycznie jedynymi krajami z
              cieplejszym klimatem gdzie normalny Polak mógł pojechać na urlop. Nawet
              Jugosławia była za droga.

              Dzisiaj można jechać wszędzie. W jednych krajach jest drożej w innych taniej.
              Bułgaria nalezy do tych tańszych krajów,
              chociaż Słoneczny Brzeg jest akurat najdroższym miejscem na bułgarskim wybrzeżu.
              Ale i tak tańszym niż w Polsce, jeżeli się rozsądnie wydaje pieniądze.
              Jest to miasto składające się z samych hoteli i apartamentowców, knajp, plaży i
              basenów. I Nawet gdybyś przebywała w nim nie 2 tygodnie a 4 lub więcej nie
              poznasz Bułgarii, bo Słoneczny Brzeg
              to nie jest Bułgaria. Jest to nadmorski "kurort" jak dziesiątki takich samych w
              Europie, udających lepiej lub gorzej Torremolinos czy Ibizę.
              Niestety, całe wybrzeże Bułgarii szybko traci ten specyficzny bułgarski
              charakter, komercjalizując się niemal w sposób nieprzyzwoity.
              Takie znane Polakom za PRL-u urocze bałkańskie wioski rybackie jak Primorsko,
              Miczurin, Kiten tez już przekształciły się w kombinaty letniskowe. Ciągle co
              prawda jeszcze jest w nich więcej klimatu Bałkanów niż w Słonecznym Brzegu,
              Złotych Piaskach, Albenie.

              A sam Słoneczny Brzeg? 20 lat temu, nowe zbudowane hotele nazywano - Witosza,
              Balkan, Strandża, Pirin.
              Dziś dostają nazwy: Majestic, Bellevue, Royal Garden, Azurro, Kalina Garden,
              Oleander House, Avenue, Victoria Plaza ...
              To chyba wyjaśnia wszystko!
              Czy jechać zatem na wakacje do Słonecznego Brzegu?
              Oczywiście. Jeżeli nie masz zamiaru zwiedzać zamków nad Loara, Granady, mostu
              Rialto, lecz chcesz wypocząć, nawdychać czystego powietrza, popływac w mozru lub
              na basenie, opalic się, a wieczorem wypic jednego głębszego i zbawić się przy
              muzyce - jak najbardziej.


              Hotele maja standard jak w Grecji, plaże nawet ładniesze niz w Chorwacji i
              wielu krajach na zachodzie, Johnny Walker taki sam jak w Tajlandii, Mojito na
              Baccardi identyczne jak w Dominikanie, palić można (jeszcze) wszędzie, a
              wszystko za znacznie mniejsze pieniądze niz na Majorce i Taorminie.
              Może tylko widoki gorsze niż w Taorminie a obsługa ma mniej plastikowe usmiechy
              niz tam. ;-) Da się jednak to przeżyć.

              ( Niektórzy twierdza ze pełno petów na plazy - nie mogę potwierdzić, być może
              byłem w innej części plaży. Niemniej ich dbałośc o czystośc otoczenia i przyrodę
              faktycznie pozbawia nas kompleksów w "tym temacie")


              Zycze zatem Wesołych Świąt, miłych wakacji i zmykam do stołu ....
            • turx01 Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! 25.12.08, 12:26
              Gość portalu: mama napisał(a):

              > A wszyscy Ci którzy byli w Bułgarii - proszę Was - opowiedzcie jak
              > było...


              Tutaj kilka zdjęć z pobytu w 2007 roku:

              bulgaria.absoft.ys.pl/index.php
            • Gość: la Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 19:50
              1. brzoskwinie,
              2. winogorona -czarne, takie podłuzne,
              3. arbuzy ( wg moich dziewczynek)
              4. papryka nadziewana serem i zapiekana
              5. sympatyczny naród
              ( wyjazd w sierpniu)
      • Gość: Aga Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! IP: 77.223.238.* 27.01.09, 02:28
        turx01 i trypel piszą całą prawdę. mama - słuchaj ich! mam takie
        same obserwacje i tak samo jak turx01 jestem w Bułgarii zakochana.
        Co nie znaczy, że bezkrytyczna. Zależnie od nastroju raz się śmieję,
        raz się złoszczę, kiedy czytam wypociny indolentów, którzy pojechali
        z biurem podróży,na własne życzenie spędzili 7 lub 14 dni w Bułgarii
        udają, że znają ten kraj. Niech wypowiadają się w wątkach na temat
        hoteli, a nie na temat Bułgarii. Na tym i tylko na tym się znają.
        Popieram wypowiedź turx01 w sprawie Francji i Disneylandu. Lepiej
        bym tego nie ujęła. Tacy z nas - Polaków turyści?
    • turx01 Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! 25.12.08, 12:44
      Gość portalu: ,.,.,. napisał(a):

      > Nie jestem zwolennikiem Bułgarii (po pobycie tam w tym roku).

      Byłem tam prawie 10 razy, w tym ze 3 razy za komuny i mniej więcej co 2 - 3
      lata od 1995 roku. Raczej na wybrzeżu ale gory w Bułgarii tez zwiedziłem.
      Ale je nalżę że do tych z tutułu wątku - sentyment po prostu.

      Oczywiście, jak ktoś już widział Florencję, Rzym albo zamierza po całorocznej
      harówie poleżeć se na plaży i pomoczyć trocheę tyłek w słonej wodzie może jechac.
      Albo jak leci go Hurghady a nie zamierza przy okazji obejrzeć piramid, to
      faktycznie niech lepiej skoczy do Słonecznego Brzegu.

      Niestety Bułgarzy tą 'miłość' poddają ciężkiej próbie.
      Choć bytaka drobnostka - za komuny w Słonecznym Brzegu wysokie hotele stawiano
      dalej od brzegu niskie i małe przy.
      Teraz, potrafią zbudować coś takiego:

      bulgaria.absoft.ys.pl/index.php?zdjecie=55
      ( oczywyście dalekoi jestem od uznania komuny za najlepszy system :-))

    • beti72-36 Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! 26.12.08, 11:19
      Mamo !!!!!! POJECHALIŚMY ZUPEŁNIE NA" DZIKO" DO BUŁGARII.Informacje zebrałam w
      internecie i w przewodnikach.Przejechaliśmy całą Romanię i prawie całą Bułgarię
      z 2 dzieciaków SAMI !!!! i dojechaliśmy do Ahtopolu pod Turecką granicą.Rumunia
      BOMBA a zwłaszcza Karpaty (Trasa Transfogarska i Drakulowy zamek).Ahtopol
      troszkę zapomniana mieścina ale widoki takie że hej !
      skały,morze,piasek,ludzie,sałatka szopska, kadarka...ech.Najtrudniej się odważyć
      a póżniej sama przygoda nie do zapomnienia.Słoneczny Brzeg...popelina,pełno
      ludzi,ścisk,jeśli ktoś to lubi???Znależliśmy nocleg u starszej Pani zaraz obok
      małego portu , cena 20 zł od osoby(2 pokoje, łazienka,morze o rzut
      beretką).Jeśli lubisz piękne krajobrazy , wspaniałych ludzi ,jeszcze prawdziwą
      nie zepsutą przez turystów Bułgarię TO OSTATNI DZWONEK!!!! NIE ŁAM SIĘ TYLE
      TYLKO W DROGĘ DO ACHTOPOLA !!!!!! CAŁE 1600 KM PRZEJAECHAŁAM ZA KIEROWNICĄ.TO
      JEST WYCZYN CO????.JEŚLI CHCESZ WIĘCEJ INFORMACJI TO PISZ.BETI B.
      • Gość: DaV Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! IP: *.aster.pl 16.01.09, 10:49
        Bułgaria oczywiście, że tak. Słoneczny Brzeg, złote Piaski i inne kurorty dla
        angoli omijaj dużym łukiem. Głośno a ceny 2-3 razy takie jak w mniejszych
        miejscowościach. Proponuję Obzor, Kiten,ewentualnie Primorsko. wszędzie tam jest
        piękna plaża i super knajpki za rozsądne pieniądze.
        • Gość: Beata Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! IP: *.star.net.pl 21.01.09, 20:51
          Szukam taniej kwatery na lato 2009 dla 10 osób - w tym 4 dzieci - może jakiś dom
          do wynajęcia. Jeśli masz jakieś namiary napisz : spyzdek@poczta.onet.pl
          • Gość: Kindzior99 Re: Do Tych co "kochają" Bułgarię! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 14:27
            Dlaczego Bułgaria...?
            1) gwarancja pogody
            2) piękny kraj
            3) mili ludzie
            4) atrakcyjne ceny
            5)bo moje dziecko nie chce juz gdzie indziej
            6) bo to wspaniała przygoda
            7) mnóstwo rzeczy do zwiedzenia
    • gosze [...] 01.02.09, 11:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja