Dodaj do ulubionych

Hotel Slavyanski (Słoneczny Brzeg) - był ktoś?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 23:05
Planuję wyjazd 7-21 sierpnia do hotelu Slavyanski, niestety w internecie nie
znalazłam żadnych opinii od ludzi, którzy tam byli. Czy ktoś byłby w stanie
udzielić mi jakichkolwiek swoich info o tym hotelu - jak tam jest naprawdę? Z
góry dziękuję!
Obserwuj wątek
      • Gość: venee Re: Hotel Slavyanski (Słoneczny Brzeg) - był ktoś IP: *.bialystok.vectranet.pl 18.07.09, 22:10
        Byłam w tym hotelu dwa razy. raz w 2003 i w tym roku (wróciła wczoraj). Hotel
        jest całkiem przyjemny choć bez luksusów. Moim zdaniem całkiem porządne trzy
        gwiazdki. Jest w nim stara i nowa część która też była budowana w dwóch
        okresach. Wiem bo jak byłam pierwszy raz nowa część miała 6 pieter a dziś ma 11.
        Nie wiem jak z pokojami w starej części. Jeżeli chodzi o nowe skrzydło to pokoje
        są zadbane z klimatyzacją (przy czym na tych niższych piętrach wybudowanych
        przed 2003 klima jest zamontowana na balkonie, natomiast na wyższych jest klima
        wewnętrzna, sterowana indywidualnie - działa bardzo dobrze) W pokoju jest
        telewizor, lodówka, taka dziwna suszarka do włosów z wężem :). Pokoje są
        sprzątanie raczej codziennie.
        Hotel ma wspólny basen z sąsiednim hotelem. Basen jest całkiem duży o głębokości
        od ok 1 metra do 1,50m, ładnie podświetlony w nocy. Leżaki przy basenie niestety
        płatne 5lv za leżak. Za to bar przy basenie oferuje całkiem tanie drinki, od 7
        do 10lv, w happy hour dwa w cenie jednego.
        Mieliśmy wykupione tylko śniadania. Jest możliwość wykupienia obiadokolacji w
        formie bufetu za 15lv. Nie sądzę żeby było warto bo na mieście można dobrze
        zjeść w przystępnej cenie. Co do śniadań to raczej klasycznie: na ciepło jajka
        na twardo, sadzone, jajecznica i dwa rodzaje parówek; poza tym płatki,mleko,
        pieczywo, trzy rodzaje wędliny, trzy rodzaje sera w tym bułgarskie sirene, dżem,
        miód, ogórki,pomidory, oliwki, dwa rodzaje ciastek, owoce tj arbuz, melon,
        brzoskwinie, jabłka, pomarańcze (codziennie ze trzy rodzaje).Poza tym dwa
        rodzaje soków z dystrybutora, kawa z automatu w tym tez cappuccino. Wszystko
        zjadliwe dla przeciętnego polskiego podniebienia i świeże. W restauracji hotelu
        można też zamawiać ala carte. Ceny sa przystępne, chociaż jeśli chodzi o jakość
        to na pewno są w słonecznym brzegu lepsze restauracje (choćby shipka przy hotelu
        condor,który jest tuż obok).
        Największym plusem tego hotelu jest lokalizacja przy samej plaży i blisko
        centrum. Część pokoi jest z widokiem na morze,ale z tego co wiem nikt z itaki
        nas nie dostał takiego pokoju, a recepcjonistki twierdziły że wszystkie są
        zajęte i nie można zamienić. Z drugiej strony widok na miasto. Od głównej drogi
        hotel jest oddzielony jakimś parkingiem i niby parkiem w którym przystanek mają
        dorożki.
        Ja byłam zadowolona z pobytu zarówno sześc lat temu jak i teraz, chociaż mam
        wrażenie, że np śniadania były wcześniej bogatsze niż teraz. w każdym razie nie
        było nic do czego można byłoby się przyczepić i co mogłoby zepsuć wypoczynek.
        Nic nas negatywnie nie zaskoczyło.
        Nie wiem co jeszcze chcielibyście wiedzieć. W razie czego pytajcie póki moja
        pamięć młoda :)
    • Gość: ania Re: Hotel Slavyanski (Słoneczny Brzeg) - był ktoś IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.10, 17:33

      hotel ok, codziennie sprzatanie (nowa część hotelu) , wymieniane reczniki kiedy tylko chcesz, ale suszarka popsuta ,nie ma prysznica tzn kabiny i woda jest w calej łazience
      BAR AMIGO-REWELACJA!! jest na wprost slavyanskiego! jest jeden tam barman,l ktory niesamowicie robi drinki-do zabawy i uatrakcyjnienia pobytu przy barze jest nr 1!!!!!!!
      jesli chodzi o Bułgarie to nie ma co zachwalac, nie wiem co ludzie w niej widza, zero widokow, morze "gloniaste i meduzowate", brudne plaze, pelno "straganów", naganiaczy, drogo!!! i okropne jedzenie! nie polecam slonecznego brzegu!
      jedyny plus to lot samolotem 1,5h
      ten Nesebar też bez szału..........porażka!!!!!!!!!
    • Gość: Goodik Re: Hotel Slavyanski (Słoneczny Brzeg) - był ktoś IP: *.swidnica.mm.pl 16.09.10, 01:10
      Wróciłem ze slavyanskiego 4h temu , a byłem tam już 2 raz więc pewne obeznanie mam. w roku 2009 nie działy się takie cyrki jak teraz w 2010 , Piszecie że obsługa hotelowa jest ok ? a ja temu zaprzeczę, mój feralny pokój "824" i sprzątaczka złodziejka , w położonej kosmetyczce zginęło dziwnym trafem 45 leva ( niby małą kwota ) ale w ostatnie dni każdy grosz się liczy , sprawa została zgłoszona rezydentce i co ? za mała kwota żeby zgłaszać cokolwiek na policję , one są tam bezkarne , rzeczy wiecznie ruszane , takie jak perfumy ( nie wiem może się nimi psikała ) każda rzecz której nie powinna dotknąć owa obsługa była ruszana, po kradzieży pozostawiłem rzeczy tak poustawiane i pozapinane bym wiedział gdzie grzebała , wracam i co ? i kosmetyczka otwarta z której zgineły pieniądze , plecak rozpięty no istna parodia :/ co lepsze , po zgłoszonej kradzieży w 1 dzień po zajściu dobijają mi się jakieś osoby do drzwi , nikt nie puka nikt nie woła tylko klucz wtykany od zewnątrz i dobijanie się , ( nawet na balkon sąsiadów podczas ich nieobecności weszła owa obsługa zaglądać czy balkon mam otwarty zajście trwało ze 40 min :/ ) w ten dzień nie otworzyłem , dzień 2 po zajściu to koszmar , weszła mi do pokoju ( również bez ostrzeżenia ) kluczem sobie otworzyła moje drzwi , pani sprzątaczka , pani Menager pań sprzątających ( taka rudawa dla tych co byli ) i jakiś dziwny chłop z basenu i panie zaczynają w ichniejszym języku "wyjaśniać" mi ( bez żadnego tłumacza z zerową znajomością Angielskiego ) że jaki ja mogę mieć problem , pani sprzątaczka łapiąca mnie za koszulkę , pani menager, drąca się na mnie że ( przecież u nich nigdy nie kradziono ) i pan chyba w formie ochrony tych pań w moim pokoju bez zaproszenia ( wcześniej sami otwierając sobie drzwi ) , no ku... co to ma być ? mówiąc że nie rozumiem to zrozumiałem jedyne ( teraz to nie rozumi ) mówiące ironicznym tonem głosu , wiec panie chyba po polsku zrozumiały odwzajemnione słowo żeby wypie...ły ( no cóz wulgaryzm pod wpływem emocji ) tuż po tym zadzwoniłem do rezydentki ( tu podziękowania dla pani Szepietowskiej za interwencje ) opowiedziałem o całym zajściu i z tego co pani rezydentka póżniej mi wyjaśniła bo dzwoniła na recepcje to owe panie chciały mi wyjaśnić tylko że takie sytuacje u nich nie miały nigdy miejsca :/ , (okazja czyni złodzieja) ogólnie nie polecam piętra nr 8 , pani tam sprzątającej , pani menager i śniadać wręcz ohydnych tak że po 1 tygodniu chce się rzygać bo wiecznie jest to samo i tak samo niedobre ( pseudo salami , zimna jajecznica , pare rodzaje tej samej kiełbaski na ciepło tylko inaczej krojonej i zimne mleko do płatków ) następnym razem wybiore Hotel obok , moja ocena 4- na 10
    • Gość: piter7_7 Re: Hotel Slavyanski (Słoneczny Brzeg) - był ktoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.10, 10:03
      witam wruciłem z tego hotelu w srode hotel ok czysto sprzatane co do jedzenia to srednio bardzo sniadania cały czas takie same po 7 ma sie dosc ogolnie wakacje spoko ale 14 dni tam to trochu za duzo niema co robic a straganami i knajpami chce sie juz wymiotowac wieczni naganiacze sa troszku uciazliwi, w hotelu u znajomych polaków na 8 pietrze podobno zgineła kasa zreszta pisze o tym w poscie na forum u nas naszczescie nic sie takiego nie działo. Ogólnie nie było zle choc jedzenie ogólnie w bulgari jest kiepskie jak i w hotelu tak w knajpach sprawdza sie to co inni pisza bez smaku nie przyprawione srednio podane. Ale pobyt zaliczam do udanych mimo kilku minusów ocena 3 na 5.
    • Gość: kibra Re: Hotel Slavyanski (Słoneczny Brzeg) - był ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 10:47
      Ja właśnie dzisiaj wróciłam z tego hotelu:) Ogólnie hotel bardzo fajny. Są ładne, czyste i zadbane pokoje. Jest 12 pieter... ja akurat byłam na siudmym;) Obsługa jest rzeczywiście w miare miła. Jedzenie ok chociaż moim zdaniem jest troche za mało wyboru. Jedną rzeczą która mi sie bardzo nie podobała to to że za leżaki przy basenie trzeba płacić 5 leva a za leżaki na plaży 7 leva i parasol 5 leva:(
      Ogólnie było dobrze i radze wszystkim ten hotel tylko my trafilismy zle z pgodą. Pojechalismy na tydzień i 3 dni były naprawde gorące i słoneczne a potem pogoda się zepsuła i nawet padało i się zabardzo nie opaliłam:( a w sumie po to jechałam. Bułgaria ogólnie mi się podoba ale byłam też w Tunezji i na Krecie i chyba wole bardziej tamte rejony. Tam pogoda była naprawde SUPER. Pozdrawiam życze miłego pobytu:)
      • Gość: Radek Re: Hotel Slavyanski (Słoneczny Brzeg) - był ktoś IP: 79.175.253.* 05.10.11, 22:16
        Witam ja byłem w terminie 14.09 - 21.09 2011roku. Zakwaterowanie to hotel Slavyansky w nowej części, a więc bez widoku na morze. Ale mi osobiście jest to bez różnicy. Pokój jak na hotel 3,5* to rewelacja, w tym samym standardzie we Włoszech dostanie się ruderę. Pokój przestronny z łazienką, w której nie ma brodzika:d i gdy się trochę dłużej przebywa pod prysznicem to robi się kałuża do kostek:D:D Są pokoje z dwoma rodzajami balkonów: półksiężyce (bardzo małe) i prostokątne (większe). Gdy się jest większą paczką na kilka pokoi i trafi się półksiężyce to ciężko jest pobiesiadować wieczorem na balkonie, my mieliśmy 1 prostokąt z 3 balkonów. Obsługa bardzo miła, panie sprzątaczki bardzo miłe i uczynne, ochrzciliśmy je ksywką cleaniary:D:D Mimo zaopatrzenia się w wiedzę na co trzeba uważać w Bułgarii niestety prawie nacięliśmy się na to przed czym nas ostrzegano. Mówię o wymianie waluty, pamiętajcie wymieniajcie TYLKO w hotelowym kantorze. My pierwszego dnia poszliśmy wymienić pieniądze, moja dziewczyna w jednym z kantorów na promenadzie chciała wymienić 50 Euro, klasyczny przypadek, który jest często opisywany na temat tego procederu w Słonecznym Brzegu - na tablicy 1.95 a przy wymianie 1.59. W takim przypadku nawet jeżeli nieopcznie padniecie ofiara oszustwa nie podpisujcie żadnego papierka. Tylko zdecydowana reakcja mojej dziewczyny, moja i kolegi uchroniła nas przed złodziejem. Co do jedzenia w hotelu to każdy coś sobie znajdzie, może nie ma potraw kojące podniebienie ale arbuzy, melony i banany na śniadanie dają duży plus :d Jedzenie na mieście: Jadąc do Bułgarii myślałem, że kuchnia tego kraju charakteryzuje się bogactwem przypraw i super jedzenia. Niestety tutaj się zawiodłem. Mogę polecić "Banana i Emona" w sąsiedztwie hotelu, wychodząc przez basen na promenade, kierujemy się prawo i pierwsze skrzyżowanie przechodzimy i dosłownie po 10 metrach mamy po prawej stronie restaurację. Wystrój nie powala na kolana ale można się tam naprawdę najeść. Jestem kucharzem i wiem co mówię, takich porcji za taką cenę nie widziałem nigdzie, co do jakości to tak jak wszędzie. Byliśmy w kilku knajpach i niestety żadne jedzenie nie powaliło mnie na kolana. Największe było moje zdziwienie gdy zamawiając spaghetti carbonarę dostałem nieposolony makaron ze smietanką, zamiast bekonu była szynka, a zamiast surowego jajka było starte gotowane jajko:d mimo to było cakiem niezłe do 1/2 porcji, później strasznie muliło:D Wyróżniła się pewna knajpa o nazwie Mexicana (czy coś w tym stylu) ale to w Nessebarze, jeżeli ktoś chce się wybrać można ją znaleźć kierując się wzdłuż lewego brzegu, mniej więcej w połowie wyspy na wzniesieniu powita was Bułgar biegle posługujący się polszczyzną. Jak nam pan brodacz zdradził miał wiele przyjaciółek polek :D, tak się nauczył języka:D Jedzenie tam było bardzo smaczne ale strasznie tłuste:P W SB posługiwaliśmy się angielskim, niestety Bułgarzy w większości bardzo słabo im wychodzi mowa po angielsku. Zamawiałem wątróbkę a dostałem jakieś kawałki mięsa, nawet wiedziałem jak jest po bułgarsku wątróbka (drop) niestety to tez nie przyniosło skutku. Minusem jest również notoryczny brak koszy na śmieci na promenadzie, dlatego idąc 2 km z kiepem w reku nie znalazłem żadnego śmietnika, zmuszony byłem wyrzucić na ziemię ;/. Mimo, że napisałem tutaj wiele negatywnych opinii Słoneczny Brzeg oceniam baaardzo pozytywnie, przede wszystkim dlatego, że w Polsce takiego miejsca nie znajdziecie. Nawet w wrześniu Słońce smaży jak oszalałe, woda w morzu ani gorąca ani zimna, można spokojnie posiedzieć nawet 2 godziny. Wchodzisz do sklepu kupujesz Zagorke albo Kamenitzę i pijesz na ulicy, wszystko przy zachowaniu kultury. Ceny podobne jak w Polsce, alkohol tańszy. Pamiątki dość drogie, natomiast sporty wodno-rekreacyjne to horror, dziennie wydawałem około 40lv nie oszczędzając na niczym, 15 minut na skuterze to 60lv. Przeciętny obiad (mięso +frytki + surówka + 2 piwa) w knajpie kosztuje około 10-15lv. W zależności za ile kupujecie euro wychodzi różny przelicznik, ja niestety dosyć drogo bo po 4.35 więc chcąc orientacyjnie wiedzieć ile produkt w Bułgarii kosztowałby w zł mnożyłem x2.3 np. Zagorga w Zorze kosztowała 1.3lv x 2,3 = 2,99 czyli podobnie jak w Polsce. Ja piłem w knajpach Gin Savoy 50ml (to mi sie podoba:d w Polsce podaje się 40ml) za1,3lv + cola 1,3 lv wychodziło bardzo tanio a nieźle grzeje, polecam:d Ogólnie wczasy w Bułgarii to super sprawa, chętnie tam wrócę jeszcze raz.
    • Gość: Milena Re: Hotel Slavyanski (Słoneczny Brzeg) - był ktoś IP: *.toya.net.pl 15.06.12, 16:10
      Witam
      Najlepsze wakacje w Bułgarii tylko z Gandalf Travel. Super hotel Zdravec*** po generalnym remoncie, położony w Czajce, cichej i spokojnej części Złotych Piasków, oddalony 20 minut spacerkiem od ścisłego centrum. Ceny zaczynają się od 699 zł poza sezonem za 10 dni (9 noclegów ze śniadaniami!!!) z przejazdem autokarem klasy lux i opieką rezydenta. Dodatkowo trzeba doliczyć tylko ubezpieczenie i opłatę klimatyczną na miejscu. Najbliższy wolny termin to 27.06 za uwaga 1199 zł, a ostatni 25.09 właśnie za 699 zł!!!!!!!!!!
      Bardzo często są różnego rodzaju promocje czy last minute, także gorąco zachęcam do odwiedzenia strony internetowej gdzie znajdziecie wszelkie informacje dotyczące wyjazdów
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka