Bułgaria.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 16:41
Hej ! Podczas tych wakacji jadę do Bułgarii. Chciałabym się dowiedzieć czegoś o tym kraju. Nie chciałabym wyjść na idiotkę, robiąc coś, czego tam nie pochwalają. Konkretnie interesują mnie ciekawostki, styl bycia oraz zwyczaje . Jadę na Słoneczny Brzeg, niedaleko Nessebaru.
Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek odpowiedzi, może ktoś z Was już tam był? Mam 15 lat, więc nie interesuje mnie jak tam dojechać czy coś , nic z tych rzeczy ;DD .

Jeśli chcecie, piszcie też maile: kid_ney@poczta.onet.pl
    • wojak999 Re: Bułgaria. 15.05.09, 00:05
      Skarbnicą wiedzy na nurtujące Cię pytania będzie
      forum:www.bulgaricus.pl
      • Gość: streetGirl_ Re: Bułgaria. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 15:28
        bardzo, bardzo dziękuję . ;]
    • Gość: greg Re: Bułgaria. IP: 195.47.201.* 22.05.09, 12:02
      hEJ,
      Bułgarzy nie różnią się zbytnio do nas, poza tym że nie są aż tak
      religijni niż Polacy, ale to tak na marginesie.
      Kuchnia jest smaczna, dużo sałatek i ryb, kultura picia trochę inna
      niż u nas, ale chętnie smakują winko lub rakiję no i piwko.
      Jako ciekawostkę dodam ,że jako jedyni w Europie , odwrotnie
      potakują głową :) "nie" to jest "tak".
      Uważaj na wulgaryzmy (jeżeli używasz ::)) zrozumieją wszystkie~~~~
      poza tym są otwarci na turystów, z ludźmi z młodego pokolenia bez
      problemu dogadasz się po angielsku.
      Uwaga na kantory przy wymianie waluty- kantują!
      uwaga też na taksiarzy, czasami zbyt nachalnie oferują swoje usługi.
      Nagość,toples itp nie są tam negowane (oczywiście we właściwych
      miejscach)
      generalnie czuć swobodę i luz.
      pozdrawiam
      i życzę miłych wakacji
      • Gość: Car Oswoboditel Re: Bułgaria. IP: *.szczecin.vectranet.pl 24.05.09, 14:35
        Przede wszystkim - to bez problemów dogadasz się po rosyjsku (a nawet!
        bułgarsku...). Sporo słów podobnych - choć nie zawsze identycznych: chliab,
        niama, woda, ne,dobr den, do widżanie, ne razbiram - choć wiele ułatwia
        nauczenie się alfabetu.
        Natomiast co do "smacznej kuchni"... Nie zeby mi nie smakowało, ale (i wcale nie
        byłem w żadnym plastikowym kurorcie) kuchnia wydała mi się jakaś mało wyrazista
        w smaku (choć bywało, że jadałem rzeczy wyśmienite). Okazało się, ze miał racje
        Bułgar, który zaraz za granica powiedział mi, że polska kuchnia jest pikantna!
        Najbardziej rozczarowała mnie bakława - choć lubię słodycze - ale poza
        nadzwyczajną słodkością, spotykane przeze mnie bakławy żadnego wyraźnego smaku
        nie miały...
        • Gość: bg Re: Bułgaria. IP: 195.47.201.* 25.05.09, 11:54
          Hej, Car Oswoboditel:)
          oczywiście upodobania kulinarne to rzecz gustu, ale jedzenie w
          restauracjach nie do końca oodaje pełnię walorów smakowych.
          ja mieszkałem w BG 10 lat i mogę powiedzieć ,że obiadki domowe
          mojej babci są wyśmienite, kuchnia zdrowa i bogata w witaminy
          chociaż polską golonkę też uwielbiam :)
          • Gość: Car Oswoboditel Re: Bułgaria. IP: *.szczecin.vectranet.pl 25.05.09, 19:01
            Wywołałeś mnie do tablicy!
            w Razłogu - restauracja pusta, bo w dzień - ale byłem głodny: dżołan, tarator,
            grzanki z czosnkiem - wyśmienite!
            W Sofii flaczki (nazwy nie pomnę) przy bazarze - nie bardzo... A przy głównym
            rynku chyba papryki nadziewane; (co podawali w hotelu - szkoda gadać)
            W Starej Zagorze coś a la gulasz z dużą ilością ziemniaków, kjufe (te i kebapcze
            - to ciągle) i pieczone papryki w barze dla prostych Bułgarów.
            W Tyrnowie w restauracji dla turystów (chyba wybranej z przewodnika): kawarma i
            sałatka szopska.
            Albo mnie źle zrozumiałeś - albo się nieprecyzyjnie wyraziłem. Kuchnia bułgarska
            nie jest zła - a chwilami nawet świetna - ale na przypraw żałują!!! Mało soli,
            pieprzu, papryki. Często (nie zawsze) są mało doprawione.
            Przy czym nim sam spróbowałem - bułgarski kierowca mi o tem sam powiedział, ze w
            Polsce potrawy się bardziej przyprawia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja