A tak zachiowują się w BG polacy

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.09.09, 16:27
Poniżej wycinek z meila Dyrekcji 4* Aparthotelu.Wiec nie piszcie i
nie narzekajcie tylko najpierw spójrzcie na siebie szanowni rodacy.
Kto zna angielski zapraszam do lektury

"It's the first time we are supposed to deal with problems like that
and it's a pitty we have those problems only with polish tourists.
It's not only that they are not obeying our rules, it's also them
behaving awful, yelling at the reception and causing US hard time!
We are very sorry, but we refuse to stand that pressure.
Yes, there is an equipped kitchen in the apartments, but it is a
small summer kitchenette. Your guests came here with all kinds of
trays - with onion, tomatoes, potatoes and so on, trying to turn our
apartments into a camping. This kitchenette is to prepare a small
breakfast, to eat something fast, to have a tea or coffee, to
prepare some kind of food for babies and small children. But not to
cook meals and dishes. The whole complex smells like fried food, we
have all the other guests complaining during their stay and refusing
to enter an apartment which smells like kitchen for their vacation.
None of our apartments have aspiration inside and you know that.
Because of that the cooking is forbidden."
    • aagataaa Re: A tak zachiowują się w BG polacy 05.09.09, 17:10
      buheheh:DD nie ma to jak jechać na wakacje, a później oszczędzać na maksa :DDDD
      • Gość: gtw masz z tym kajtusiu problem??? IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 05.09.09, 21:26
        aparthotel, jak sama nazwa mówi, wyposażony jest w aneksy kuchenne,
        jeśli ktoś przyjechał bez wykjupionej opcji wyżywienia, co w tym
        niezwykłego, że sobie coś gotuje...

        lubisz zaglądać innym do talerza??? burak jesteś i wsioch...
        • Gość: aagataaa Re: masz z tym kajtusiu problem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 21:56
          do kogo skierowane jest to pytanie?
    • Gość: Olcia Re: A tak zachiowują się w BG polacy IP: *.aster.pl 05.09.09, 22:36
      Taaaak... kupują wycieczki tanie a mają aspiracje na 5* i chcą być
      traktowani z olbrzymią atencją... a potem narzekania, reklamacje,
      niezadowolenia... aha jeszcze "latamy" z parasolami i mamy pretensje do
      pilota wycieczki ze uległ zniszczeniu w samlocie...
      • Gość: aagataaa Re: A tak zachiowują się w BG polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 23:45
        buhahaha zgadzam się z Tobą Olciu:DD jak kogoś nie stać na wycieczkę to niech
        siedzi w domu, albo nie narzeka i niech zachowuje się jak człowiek a nie jakiś
        pan na włościach. Pozdrawiam wszystkich wczasowiczów :)))
        • pawel.slonecznybrzeg Re: A tak zachiowują się w BG polacy 06.09.09, 11:33
          z listu od dyrekcji wynika ,że aparthotel jest wposażony w jakiś mini aneks
          kuchenny a nie w kuchnię hotelową i wcale się nie dziwię ze reszta hotelu
          (turysci) jest zdenerwowana jezeli Polacy sobię gotują, grilluja itd,
          a swoją drogą Polacy wykupując wakacje (nawet te najtańsze) mają pewni wymagania
          jakby jechali przynajmniej do apartamentu prezydenckiego,
          odnosnie zachowania Polaków - widzialem grupkę , pijaną dzien i noc, krzycząca
          nad basenami o 5 rano - "Polska biało czerwoni, nie będzie Bułgar ..... i tego
          typu", poporstu wstyd,
          jednak masa naszych rodaków jest jak najbardziej ok!
    • Gość: jw Re: A tak zachiowują się w BG polacy IP: *.multi-play.net.pl 06.09.09, 11:10
      oszczędność na maxa po polsku, najpierw wykupić pobyt w apartamencie
      za powiedzmy 300zl/noc, a pozniej oszczedzac na jedzeniu.
      Zauważcie, że w mailu padło słowo "rules" - czyli w regulaminie jest
      wzmianka o "nie gotowaniu w apartamentach" ale podgrzaniu jedzenia
      etc. Należy to uszanować.
      A dyrekcji apratamentowca gratuluje doskonałego projektu budynku,
      skoro od gotowania w minikuchni śmierdzi w całym budynku.
      • Gość: abc Re: A tak zachiowują się w BG polacy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.09.09, 17:20
        Wygląda to tak:
        1.Polacy wykupują apartament np 4 osobowy-meldują się w 4 osoby -a
        potem po kryjomu dochodzi jeszcze np.3 osoby (śpią na podłodze lub
        materacach)
        2.Apartamenty wyposażane są w tzw kitchenette czy kuchenkę służącą
        normalnie do podgrznia czegoś ugotowania parówek na śniadanie.Co
        rano żony wspaniałych polskich turystów kupują na bazarze
        ziemnieki,cebulę,mięso,kapustę,makaron i gotują..gotują
        3.Aha a wcześniej z pełnymi siatami,reklamówkami itp przepychają się
        przez hotelowe lobby gdzie inni turyści piją drinki i wypoczywają
        4.Gdy przychodzi pora obiadu ludzie wychodzą z basenów i schodzą z
        leżaków-jedni idą do hotelowej restauracji a inni -tych 7 do 4
        osobowego ap.idą do swojego 4* luksusowego apartamentu gdzie na
        stojąco z jednego garka jedzą sobie np.bigos
        5.Popołudnie-panie myją garki-a panowie idą na zakupy-do jakiegoś
        sklepu gdzie jest tani browar i rakija
        6.Wieczorem konsumpcja wódka rakija browar
        7.Wieczorem krzyki wycie w hotelowym lobby i w recepcji,rzyganie
        przez balkon itp..
        A CO??!! ZAPŁACILIŚMY PRZECIEŻ ZA HOTEL TAK CZY NIE??
        • des4 Re: A tak zachiowują się w BG polacy 06.09.09, 20:42
          dlaczGość portalu: abc napisał(a):

          > Wygląda to tak:
          > 1.Polacy wykupują apartament np 4 osobowy-meldują się w 4 osoby -a
          > potem po kryjomu dochodzi jeszcze np.3 osoby (śpią na podłodze lub
          > materacach)

          ja tak się ugadałeś ze szwagrem i jego rodzinką, to cierp...

          > 2.Apartamenty wyposażane są w tzw kitchenette czy kuchenkę służącą
          > normalnie do podgrznia czegoś ugotowania parówek na śniadanie.Co
          > rano żony wspaniałych polskich turystów kupują na bazarze
          > ziemnieki,cebulę,mięso,kapustę,makaron i gotują..gotują
          > 3.Aha a wcześniej z pełnymi siatami,reklamówkami itp przepychają
          się
          > przez hotelowe lobby gdzie inni turyści piją drinki i wypoczywają

          cham jesteś, że pozwalasz żonie dzwigać ciężkie siaty...btw na czym
          polega wypoczynek w lobby hotelowym???

          > 4.Gdy przychodzi pora obiadu ludzie wychodzą z basenów i schodzą z
          > leżaków-jedni idą do hotelowej restauracji a inni -tych 7 do 4
          > osobowego ap.idą do swojego 4* luksusowego apartamentu gdzie na
          > stojąco z jednego garka jedzą sobie np.bigos

          mogłeś wziąć talarze, albo na miejscu kupić plastikowe tacki....

          > 5.Popołudnie-panie myją garki-a panowie idą na zakupy-do jakiegoś
          > sklepu gdzie jest tani browar i rakija

          a gdzie można kupić drogi browar???

          > 6.Wieczorem konsumpcja wódka rakija browar

          jak świat światem wszędzie wieczorem na wakacjach się konsumuje
          alkohol...

          > 7.Wieczorem krzyki wycie w hotelowym lobby i w recepcji,rzyganie
          > przez balkon itp..

          było nie rzygać sąsiadowi na balkon piętro niżej, tyko zaprosić go
          na wspólną konsumpcję rakiji...

          > A CO??!! ZAPŁACILIŚMY PRZECIEŻ ZA HOTEL TAK CZY NIE??

          no chyba nie wyjechałeś bez uiszczenia należności za pobyt???

          zwracam honor kajusiu jeśli jesteś Eskimosem...
        • Gość: bestia75 Re: A tak zachiowują się w BG polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 16:54
          Kazdy wypoczywa tak jak chce.Akurat też sie czasem wstydzę za rodaków ale w
          końcu nie muszę się z każdym Polakiem utożsamiać.Jezeli komuś sprawia radośc
          spędzanie czasu przy garach i skrobanie ziemniaków to już wolna wola!!!Osobiście
          wole wypoczywać w tym czasie na plaży:))Ale.....jeżeli ktoś się czepia tego że w
          "jego" hotelu inni spacerują po lobby z zakupami podczas spożywania przez Niego
          drinka to juz świadczy że sam nie dorósł do pewnych rzeczy.Jezeli jesteś w
          hotelu z "pospólstwem"(przepraszam za określenie) które bawi się w kucharza to
          znaczy że Ty też nie jesteś Carringtonem bo mieszkałbyś w 5* hotelu z opcją all
          inclusive.A skoro nie jesteś osobnikiem który zapłacił 6 tysięcy za pobyt tylko
          900 zł to musisz sie z tym liczyć!!!Albo nastepnym razem wykup sobie opcje ultra
          all i tam na pewno pijąc drinka nie spotkasz Polaków gotujących
          obiadki!!!!Gwarantuję Ci to!!!!
    • Gość: callgirl Re: A tak zachiowują się w BG polacy IP: 217.17.32.* 08.09.09, 08:44
      A gdzie podział się bałkański luzik? Gdyby autorem tekstu był ktoś z Europy
      Północnej to bym się nie dziwił. Autor najwidoczniej nie czuje bałkańskiego
      klimatu Bułgarii i nie przyzwyczajony jest do obecności różnego rodzaju lujów
      zamieszkujących ten kraj.
      • turx01 Re: A tak zachiowują się w BG polacy 09.09.09, 09:38
        Gość portalu: callgirl napisał(a):

        > Autor (...) i nie przyzwyczajony jest do obecności
        > różnego rodzaju lujów zamieszkujących ten kraj.

        Coś Ci nie poszło Siostro?
        Może to wina niezbyt rozwiniętej infrastruktury telefonicznej?
Pełna wersja