gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Góra

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 22:42
WAŁBRZYCH: TA STREFA OBEJMUJE: Wałbrzych, Dzierżoniów, Nową Rudę, Żarów,
Jelcz-Laskowice, Świdnicę, Kudowę - Zdrój, Strzelin, Nysę, Kłodzko, Wrocław,
Oławę. Wartość inwestycji = 3 809 mln zł, 13 240 osób znalazło zatrudnienie,
646,5 ha powierzchni.
KAMIENNA GÓRA: TA STREFA OBEJMUJE: kamienną Górę, Krzeszó, Lubawkę,
Nowogrodziec, Lubań, Jawor, Piechowice.
LEGNICA: TA STREFA OBEJMUJE: Legnicę, Legnickie Pole, Polkowice, Krzywą,
Złotoryję, Lubin, Środę Śląską.
JELENIA GÓRA = TU JUŻ CHYBA NIKT NIE ZAINWESTUJE BO I PO CO!!!. A co na to
Pan KazimierzP
    • Gość: Krystyna Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó IP: *.jgora.dialog.net.pl 22.10.05, 13:14
      Tak, to prawda,że JG jest z tyłu jeśli chodzi o warunki do ściągnięcia nowych
      inwestorów. Słyszałam, że Jelenia Plast i Schneider inwestują w Janowicach
      Wielkich.
      • kazimierzp strefy ekonomiczne 22.10.05, 13:35
        Specjalne strefy ekonomiczne mogą być robione w miejscowościach zagrożonych
        strukturalnym bezrobociem. Jelenia ma jeden z lepszych wskaźników na Dolnym
        Śląsku (mamy najniższe bezrobocie zaraz po Wrocławiu).
        Jelenia Góra nie jest w tyle co do inwestorów, są chętni!:-)
        Jelenia Plast i Schnaider mają inwestować w Radomierzu (gmina Janowice). to
        jest raptem kilka kilometrów od granic Jeleniej. Nie traktujmy kotliny jak
        zagranicy!!!
        Wrocław cieszy się że w sąsiedniej gminie Kobierzycach powstają inwestycje i
        wręcz dokłada środki finansowe do lepszej oferty Kobierzyc. I nikt z tego nie
        robi problemów wręcz wszyscy (łącznie z Wrocławiem) się cieszą.
    • Gość: Grzegorz Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 14:09
      Dzień dobry!
      Panie Kazimierzu!. Nie ma Pan racji. Ustawa o specjalnych strefach
      ekonomicznych z dnia 20.10.1994 (wraz z poźniejszymi zmianami) nie mówi nic o
      tym, że specjalne strefy ekonomiczne mają być tworzone tylko i wyłącznie w
      rejonach zagrożonych strukturalnym bezrobociem. Artykuł 3 tej ustawy wymienia 7
      celów dla których te strefy mogą być tworzone. Bezrobocie jest bodajże na 4 lub
      5 miejscu. Powtarzam, że nie ma Pan racji. A jak Pan wobec tego wytłumaczy fakt
      powstania strefy krakowskiej?. Nie słyszałem nigdy, aby w Krakowie było
      strukturalne bezrobocie!!!. Trzeba mieć po prostu Panie Kazimierzu pomysł na
      rozwój, a takeigo w Jeleniej Górze nie ma. Jelenia Góra leżąca w oddaleniu od
      autostrady musi czymś przyciągnąć inwestorów. Pozdrawiam
      Grzegorz
      • cyg Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó 22.10.05, 21:31
        PoOwstanie SEE w JEleniej Górze mimo, iż dla nas korzystne, okazało by się
        kolejnym paradoksem. Wystarczy, że gminę Kobierzyce objęto strefą wałbrzyską
        specjalnie pod inwestycje LG. Idąc tym tokiem rozumowania należałoby rozszerzyć
        SEE na obszar całego kraju wyłączając jedynie największe aglomeracje. Ale nie
        tędy droga... podpisując umowę o akcesji z UE, otrzymaliśmy możliwość wsparcia z
        funduszy strukturalnych z puli przeznaczonej na wyrównywanie poziomów gospodarek
        wszystkich krajów. SEE były poważnym punktem spornym, ale ich istnienie zostało,
        mimo, że ograniczone, tymczasowo zaakceptowane (znikną w 2017 r.). Wracając
        jednak do sensu istnienia SEE, należy zwrócić przedewszystkim uwagę na to, że
        ich istnienie jest uwarunkowane NIEMOŻNOŚCIĄ samodzielnego rozwoju pewnych
        regionów na zasadach powszechnie przyjętych. Są to tereny jak już wspomniano
        zagrożone bezrobociem strukturalnym, ale także charakteryzujące sie
        niedorozwojem m.in. infrastruktury technicznej, a w szczególności transportowej.
        Pan Grzegorz nie rozumie sensu istnienia SEE w okolicach Krakowa. Zacznijmy od
        tego, że Kraków nie jest specjalnie rozwiniętym regionem i mimo, że samo miasto
        potrafiłoby samo przyciągnąć kapitał to już hutnictwo, metalurgia czy inny
        przemysł ciężki wymagający natychmiastowej restrukturyzacji, bez wyraźnych
        zachęt NIE JEST atrakcyjny dla zagranicznych inwestorów, a postęp w branży
        wymaga od niego dużego zastrzyku kapitału, którego sami nie posiadają.

        Warto się jeszcze zastanowić nad sensem rozszerzania SEE o kolejne regiony jak
        to ma miejsce szczególnie w przypadku Invest-parku w Wałbrzychu. Po to określono
        jej granice, aby ich przestrzegać, dano wyraźny sygnał, że w tym miejscu
        istnieje problem. A mamy w tej chwili do czynienia z sytuacją, że gdzie inwestor
        chce tam my rozszerzamy strefę. Oczywiście, mogliśmy powiedzieć LG, że jak chcą
        inwestować z ulgami ze strefy to niech inwestują w strefie, a nie pod
        Wrocławiem, ale obawiam się, że za dobrze byśmy na tym nie wyszli. I właśnie
        dlatego powinien istnieć inny system wspierania BIZ, który byłby skuteczny, ale
        przedewszystkim kompetentny i przewidywalny. Jednakże póki PAIiIZ będzie
        istniała w takiej formie jak dzisiaj to nadal będziemy dostawać po tyłkach np.
        od Czechów.
        Jeśli natomiast chodzi o strefe w Jeleniej to jak można planować coś w
        regionie, który sam nie wie do czego zmierza? Najperw cele, potem strategia.

        pozdrawiam
        Damian
    • Gość: Grzegorz Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 14:12
      Aha!
      A Lubin i Polkowice to co?. Jedne z najbogatszych miast i gmin w Polsce!!!!.
      Pozdrawiam
      Grzegorz
      • cyg Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó 22.10.05, 20:39
        Lubin i Polkowice są BARDZO zagrożone bezrobociem strukturalnym. SEE nie mają
        służyć bogactwu, ale rozwojowi, a te gminy nie mają przed sobą świetlanej
        przyszłości.

        pozdrawiam
        Damian
        • Gość: Zenek blus Coś Ci się... IP: *.jgora.dialog.net.pl 22.10.05, 21:11
          O ile wiem Polkowice są jedną z najbogatszych gmin w Polsce
          • cyg Nic mi się nie... 22.10.05, 21:36
            czytaj ze zrozumieniem. NIe napisałem, że jest to gmina w której istnieje
            bezrobocie strukturalne, ale którym jest poważnie zagrożona. To, ze teraz są
            bogaci nie znaczy, że źródełko dochodu nie wyschnie. Gospodarka oparta w głównej
            mierze na jednej branży, której podstawowe źródło niedługo wygaśnie nie ma
            zbytnich perspektyw rozwoju. I dlatego utworzono tam SEE, aby rozwinąć inne
            branże i nie dopuścić do tego co stało się w Wałbrzychu

            pozdrawiam
            Damian
    • Gość: Grzegorz Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 22:51
      Szanowny Panie Damianie!
      Jak Pan podaje jakieś fakty to niech Pan je najpierw sprawdzi. Podstrefa
      wrocławska strefy wałbrzyskiej nie obejmuje żadnych Kobierzyc. Zapraszam na
      stronę www.invest-park.com.pl
      We Wrocławiu strefa zlokalizowana jest na terenie dzielnic Psie Pole i
      Grabiszyn.
      LG nie inwestuje w wolnej strefie ekonomicznej. Nie będę z Panem polemizował na
      temat kto czego nie rozumie, ale żeby nie było, że się z Panem nie zgadzam to w
      całości Pana popieram, w kwestii Pańskiego ostatniego zdania dotyczącego
      Jeleniej Góry.
      Pozdrawiam
      Grzegorz
      • cyg Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó 23.10.05, 00:05
        Czy ja wspominałem, że to jest wałbrzyska strefa? Owszem napisałem, ze się ona
        rozrasta, ale pisząc o inwestycji LG nie wiązałem już tych dwóch spraw. Może
        wyraziłem się nie jasno, ale to chyba nie jest sedno sprawy.
        Jeśli chodzi o pana stwierdzenie:
        " LG nie inwestuje w wolnej strefie ekonomicznej." to tego tym bardziej nie
        powiedziałem. Wolne strefy to mogą być na terenie Białorusi, ale nie w Polsce.
        Wydawało mi się że ozmawiamy o Specjalnych Strefach Ekonomicznych. Należy
        rozróżniać te pojęcia. Jeśli jednak było to tylko przejęzyczenie to posłużę się
        cytatem MGiP:

        "Inwestycja jest zlokalizowana na 66-ha działce w Biskupicach Podgórnych w
        podwrocławskiej gminie Kobierzyce, w utworzonej specjalnie na ten cel -
        Specjalnej Strefie Ekonomicznej."

        Ciesze się jednak, że w tej ostatniej kwestii się pan ze mną zgodził bo wg mnie
        jest ona kluczowa dla rozwoju naszego regionu.

        pozdrawiam
        Damian
    • Gość: Grzegorz Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 22:59
      www.strefa-legnica.com/pol/lsse/rynek%20pracy.htm
      a na tej stronie jest struktura bezrobocia. I co JG jest taka rewelacyjna?.
      Grzegorz
      • kazimierzp stopa bezrobocia! 23.10.05, 00:35
        Przeczytałem tę tabelę i potwierdza się to co wcześniej pisałem. Jelenia Góra
        ma stopę bezrobocia niższą niż wszystkie gminy Dolnego Ślaska oprócz Wrocławia!
      • cyg Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó 23.10.05, 00:41
        Naprawdę nie chciałbym Pana urazić, ale chyba nie zrozumiał Pan pojęcia
        "bezrobocie strukturalne". W odnośniku, który Pan pzedstawił jest jedynie
        struktura geograficzna oraz ew. ze względy na płeć, stan zdrowia etc.

        Nie ma jednak ani słowa o bezrobociu strukturalnym. W skrócie powiem,że
        występuje ono wówczas gdy na pewnym terenie duża ilość pracujących jest
        zatrudniona w jednej branży, która z różnych powodów traci na znaczeniu i
        pracujący w niej zostają zwolnieni np. w drodze restrukturyzacji, upadku
        przedsiębiorstwa itp. Mimo, że pewni inwestorzy mogliby zatrudnić pracowników to
        jednak podaż pracowników posiada nieodpowiednią strukturę branżową w stosunku do
        zapotrzebowań. Tak było i jest po upadku górnictwa w rejonie Wałbrzycha. Jako,
        że LGOM, w dużej mierze utrzymujący się z wydobycia miedzi, niedługo będzie
        musiał zwalniać pracowników ze względu na kończące się zasoby miedzi to wzrośnie
        w tym regionie bezrobocie i będzie miało ono właśnie charakter strukturalny.
        Dlatego utworzono tam już teraz SSE, aby przyciągnąć jak najwięcej inwestorów z
        innych branż i niedopuścić do załamania gospodarczego w regionie. Dzięki temu
        młodzi ludzie wybierając drogę kształcenia nie muszą się decydować na szkoły
        górnicze, ale mogą próbować sił w innych branżach i dzięki temu po zakończeniu
        wydobycia miedzi nie będzie większości bezrobotnych z jednym wyksztalceniem.

        pozdrawiam
        Damian
    • Gość: Grzegorz Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 12:22
      W rozwoju miasta jest jak w biznesie. Poniżej przypowieść, która dotyczy nie
      tylko jednostki, ale można ją stosować jako coś uniwersalnego, znajdującego
      zastosowanie praktycznie wszędzie. Ja nie jestem autorem. Nie wiem kto to
      napisał.

      KAMIENIE, ŻWIR, PIASEK I WODA
      Pewnego dnia stary profesor, wielki autorytet od technik zarządzania i
      kierowania, został poproszony o przeprowadzenie szkolenia dla grupy menedżerów
      wielkich koncernów światowych na temat skutecznego zarządzania i planowania
      czasu.
      Wykład ten był jednym z kilku modułów przewidzianych na ten dzień szkolenia.
      Stary profesor miał więc do dyspozycji tylko jedną godzinę, by wyłożyć swój
      temat.
      Stojąc przed tą elitarną grupą – która gotowa była zanotować wszystko, czego
      ekspert będzie nauczał – stary profesor popatrzył powoli na wszystkich razem i
      każdego z osobna, a następnie powiedział: - „Przeprowadzimy doświadczenie”.
      Spod biurka, które go oddzielało od studentów, wyjął wielki dzban i postawił
      przed sobą na blacie. Następnie wyjął około 12 kamieni wielkości piłki do
      tenisa i delikatnie włożył je kolejno do dzbana. Gdy dzban był wypełniony po
      brzegi i niemożliwe było dorzucenie jeszcze jednego kamienia, podniósł wzrok na
      swoich studentów i zapytał ich: - „Czy dzban jest pełen?”.
      Wszyscy odpowiedzieli gremialnie: - „Tak”.
      Poczekał kilka sekund i dodał: - „Na pewno?”.
      Następnie pochylił się znowu i wyjął spod biurka naczynie wypełnione żwirem.
      Delikatnie wysypał żwir na kamienie, po czym potrząsnął lekko dzbanem. Żwir
      zajął miejsce między kamieniami ......, aż do dna dzbana.
      Stary profesor znów podniósł wzrok na słuchaczy i zapytał: - „Czy dzban jest
      pełen?”. Tym razem studenci zaczęli pojmować.
      Jeden z nich odpowiedział: - „Prawdopodobnie nie”.
      „Dobrze” odpowiedział stary profesor.
      Pochylił się jeszcze raz i wyjął spod biurka naczynie z piaskiem. Z uwagą
      wsypał piasek do dzbana. Piasek zajął wolną przestrzeń między kamieniami i
      żwirem. Stary profesor jeszcze raz zapytał: - „Czy dzban jest pełen?”
      Tym razem bez zająkania studenci odpowiedzieli chórem: - „Nie”.
      „Dobrze” odpowiedział stary profesor. I tak jak się spodziewali, wziął butelkę
      wody, która stała na biurku i wypełnił dzban aż po brzegi.
      Stary profesor podniósł wzrok na grupę studentów i zapytał ich: - „Jaką wielką
      prawdę ukazuje nam to doświadczenia?”.
      Niegłupi, najbardziej odważny z uczniów, biorąc pod uwagę przedmiot kursu,
      odpowiedział: - „To pokazuje, że nawet jeśli nasz kalendarz jest całkiem
      zapełniony, to gdy naprawdę chcemy, możemy dorzucić więcej spotkań, więcej
      rzeczy do zrobienia”.
      „Nie” - odpowiedział stary profesor. - „To nie o to chodziło. Wielka prawda,
      którą przedstawia to doświadczenie, jest następująca: Jeśli nie włożymy kamieni
      do dzbana jako pierwszych, później nie będzie to możliwe”.
      Zapanowało głębokie milczenie, każdy uświadomił sobie oczywistość tego
      stwierdzenia. Stary profesor zapytał ich: - „Co stanowi kamienie w waszym
      życiu? Wasze zdrowie? Wasza rodzina? Praca? Pogoń za pieniędzmi? Przyjaciele?
      Zrealizowanie marzeń? Robienie tego co jest waszą pasją? Uczenie się?
      Odpoczynek? A może jeszcze coś innego?”.
      Należy pamiętać, że najważniejsze jest włożyć swoje KAMIENIE, jako pierwsze, do
      życia, w przeciwnym wypadku ryzykujemy, że przegramy ................. własne
      życie. Jeśli damy pierwszeństwo drobiazgom, to wypełnimy swoje życie żwirem i
      piaskiem i nie będziemy mieć wystarczająco dużo cennego czasu, by poświęcić go
      na ważne elementy życia. Zatem nie zapomnijcie zadać sobie pytania: „Czym są
      kamienie w moim życia?”. A następnie włóżcie je na początku do waszego dzbana.
      Stary profesor przyjacielskim gestem dłoni pozdrowił audytorium i powoli
      opuścił salę .................................

      • wk53jan Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó 23.10.05, 20:45
        Ja to kiedyś czytałem jako jedną z mądrosci chińskich. Ale tez nie jestem pewien, czy ktos po prostu tak sobie nie napisał.
        Tak czy inaczej - piękna przypowieść!
        • inferno_m Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó 24.10.05, 22:18
          Jednak okazuje się, że nie jestem jedynym "oszołomem" na tym forum który uważa,
          że Jelenia Góra to miasto, że tak to określę: "inwestycyjnie zaniedbane".
          Straciliśmy wiele szans, czy inwestycje nadal będą omijać Kotlinę z powodu kilku
          osób kóre uważają, że jest inaczej.
          • Gość: Grzegorz Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 22:24
            No to jesteśmy już przynajmniej we dwóch. Może nie do końca bo ja już od ponad
            7 lat pracuję poza JG - w Polsce 350 km poza JG. Jestem w JG tylko na weekendy.
            Teraz mam urlop i spędzam go właśnie tutaj.
            Jest taki paradoks:
            - tutaj mieszkam i nie mieszkam - na papierze jestem mieszkańcem JG,
            - dużą część dochodów wydaję gdzie indziej,
            - mój dochód liczony jest do dochodów i "bogactwa" JG bo w tutejszej skarbówce
            muszę się rozliczać.
            Niedługo to się skończy bo w końcu przekonałem moich najbliższych do wyjazdu z
            JG.
            Pozdrawiam
            Grzegorz
            • Gość: obywatel Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó IP: *.dami.pl 25.10.05, 00:49
              To mi się podoba Panie Grzegorzu - w takim razie do widzenia! Niech pan już nie
              pisze jak to dobrze jest gdzie indziej. Dobrze że tacy ludzie jak Pan
              opuszczają nas, może bez takich jak Pan będziemy mieli lepszą szansę na rozwój,
              bo jakoś Pan nie pomógł nam dokonać postępu :). Do widzenia Panie Grzegorzu.
              • Gość: Grzegorz Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 09:26
                Wie Pan Panie Obywatelu, że ja wyjechałem po prostu za chlebem. Z moimi
                umiejętnościami i kwalifikacjami i będąc poza wszystkimi układami nie miałem po
                prostu szans, aby tu w JG przebić się poprzez towarzystwo wzajemnej adoracji.
                Tam gdzie pracuję liczy się tylko to co potrafisz, jakie masz wyniki,
                rezultaty.
                Pozdrawiam
                Grzegorz
              • inferno_m Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó 25.10.05, 09:39
                Otóż to.
                Jak można liczyć na rozwój miasta skoro ludzie, którym na tym zleży i często są
                fachowcami, opuszczają miasto lub nabierają (obojętności) dystansu do tego co
                się robi i mówi w Jeleniej Górze.
                Obywatelu takie podjecie do tematu nic nie zmieni, bo dalej tkwisz w błędzie lub
                chesz w nim tkwić.
                Trzeba sobie powiedzieć szczerze, że pacjent jest chory i zacząć go leczyć
                zamiast wmawiać wszystkim dookoła, że jest zdrowy (tak będzie do czasu kiedy
                choroba nie zacznie dotyczyć nas samych).
          • cyg Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó 24.10.05, 23:17
            Myślę, że nie jesteś jedynym "oszołomem". Wiele osób, ze mną na czele, uważa, że
            kapitał zagraniczny jest jedynym wyjściem na rozwój regionu. Zresztą nie jest to
            żadne novum, a potwierdzono to już wielokrotnie w badaniach i studiach nad
            rozwojem gospodarczym krajów rozwiniętych i rozwijających się. Ja, mimo, iż
            jestem wielkim zwolennikiem otwartego rynku to często staram się zwrócić uwagę,
            że i nad tym trzeba mieć kontrolę i panować nad hurraoptymizmiem. Jelenia Góra
            nie posiada planu zagospodarowania przestrzennego, a aktualni gospodarze naszego
            miasta zdają się nie posiadać koncepcji jego rozwoju. To już nawet nie chodzi o
            dokładną koncepcję, ale przynajmniej o kierunek, o obranie celu. Ja, uznając
            Polskę za kraj rozwinięty, jestem zwolennikiem takiego rozwoju, który da nam
            korzyści nieco później, jednak pozwoli nam na równomierny rozwój. Taką drogą dla
            naszego miasta wydaję się być zdecydowane postawienie na rozwój turystyki,
            również leczniczej, w towarzystwie nieuciążliwego przemysłu. Nie jest tajemnicą,
            że Jelenia Góra leży "nieco" na uboczu, ale może najwyższa pora aby spojrzeć na
            to z innego punktu widzenia - uznać to za atut. W końcu nie jesteśmy samotną
            wyspą na oceanie, ani oazą na pustyni, a że dojazd jest nieco utrudniony...
            Jeśli charakter miejscowości jest odpowiedni to i kręta droga przez pogórze może
            być atrakcją.

            pozdrawiam
            Damian
            • Gość: obywatel Re: gospodarka - strefy ekonomiczne, a Jelenia Gó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 10:50
              Drodzy Jeleniogórzanie, którym na rozwoju JG zależy - w nas przyszsłość,
              dotychczasowym układom mówimy głośno nie, proponujemy zaś nowe koncepcje i
              pomysły dla ożywienia rozwoju miasta. JA jestem za.
Pełna wersja