Gość: marcin
IP: *.PMPoland.PL / *.jgora.dialog.net.pl
09.02.06, 11:34
To co mi ostatnio znajomi, których córki i żony zdawały na prawo
jazdy,opowiadali n/t zdawania egzaminu na prawo jazdy, to sie w pale nie
mieści.
Łapówkarstwo kwitnie jak wisnie w Japonii. Nie twierdzę, że wszyscy biorą,
ale są tacy, którzy w łapówkarstwie sa aż perfidni.
Myślę, że wprowadzenie kamer przy zdawaniu egzaminów ukróci ten precedens.
Ja prawo jazdy robiłem ok 10 lat temu, ale na szczęście nie miałem
konieczności "dania w łapę".
Czy ktoś miał ta przyjemność z Was?