Gość: SoSoS Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.10.01, 22:03 Bylo, nie bylo, to w koncu stolica naszego pieknego kraju :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 29.10.01, 22:13 Na czym opierasz takie stwierdzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.chello.pl 04.12.01, 20:44 Nie wiem czy Jelenia kocha Warszawę, ale Warszawa Jelenia na pewno tak. A przynajmniej Ja, warszawianka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.chello.pl 04.12.01, 20:46 I jeszcze jedno. Kama a geografii się uczyłaś, że masz wątpliwości co do tego jakie miasto jest stolicą Polski. No chyba, że wątpisz w piękno Polski. Chyba mi Ciebie szkoda. Ale mimo wszystko Pozdrowionka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.chello.pl 04.12.01, 21:10 sory Kama. Przeczytałam inne forum i wielkie sory!!! Jeśli wszędzie to Ty to odszczekuję wszystko co napisałam powyżej tzn. tylko to drugie. Buziaki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 04.12.01, 22:46 Droga(i) A, chcę wyjaśnić, że moje re:dotyczyło wypowiedzi Sloggiego a nie SoSoS. Dziękuję za poświęcony czas i poczytanie innych wątków. Przykro mi, że zbyt mały odstęp spowodował nieporozumienie. Żeby się to więcej nie powtórzyło postaram się kierować swoje re: do konkretnej osoby. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maurycy Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 08.12.01, 01:46 Tak jak się kocha pijawkę - miłośc masochistyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjs Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.wcss.wroc.pl 08.01.02, 13:48 Geograficznie blizej nam do Pragi i Berlina. Odpowiedz Link Zgłoś
maurycy Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? 08.01.02, 19:11 Jak pies swoje pchły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 08.01.02, 23:15 Maurycy ależ Ty nie znosisz warszawki. Przyznaję Tobie rację. Pomimo 20 lat tutaj spędzonych ciagle jest to obce miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
maurycy Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? 09.01.02, 00:31 Droga Kamo, Ja jestem WARSZAWIAKIEM, tak jak cała moja rodzina od kilku pokoleń. Dlatego nie mieszkamy w Warszawie. Maurycy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 15.01.02, 01:51 Szanowny Maurycy. Przepraszam za bardzo osobiste pytanie, ale jak długo już nie mieszkacie w Wawie i co było przyczyną opuszczenia? Jeżeli nie chcesz, nie odpowiadaj, bo zdaję sobie sprawę, że jest to prywatna sprawa niekoniecznie do publicznej wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
maurycy Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? 17.01.02, 18:36 Od bardzo, bardzo dawna. Przyczyną było całkowite zniszczenie Warszawy. Moi rodzice nie mogli wymazać z pamięci przedwojennej stolicy. Po aresztowaniu ojca przez UB a następnie jego uwolnieniu, był on zbyt chory, aby mieszkać z miom dziadkiem, moją mamą, mną i jeszcz 12 innymi osobami na 60 m2. W ten sposób znaleźliśmy się w Jeleniej Górze. Nowa Warszawa nie ma nic wspólnego ze starą. Mam kolekcję pocztówek przedwojennej stolicy. Jednak, nie ulice, ale ludzie - to obecna rzeczywistość stolicy. Ludność napływowa z najbiedniejszych wsi Mazowsza, która wyparła dawną warszawską inteligencję, narzuciła makabryczne obyczje. Jak mówiła moja matka, to co przed wojną mieszkali na Pelcowiźnie, Brudnie czy innych przedmieściach byli wzorem dobrych manier i ludzkiego podejścia do innych w porównaniu z tymi co odbudowali i zasiedlili Warszawę. Mieszkam w Jeleniej Górze i uważam się za jeleniogórzanina. Mówiąc prawdę to Praga jest mi wiele bliższym miastem niż Warszawa wspomnień. Wspomnień, bo co roku tam jeżdżę, aby odwiedzić moich bliskich na Powązkach - jedynych działakach, które nam zostały w stolicy. Pozdrowienia dla Warszawy Maurycy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: Czy Jelenia Góra kocha Warszawę ? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 18.01.02, 01:51 Niestety, muszę sie zgodzić z Twoją opinią o Warszawce. Piszę niestety, bo jednak szkoda, że nie zostały przekazane nowo osiedlającym się wzorce zachowań dawnej Warszawy. Myślę jednak ,że to nie dotyczy tylko Wawy. Każde miasto, miasteczko, wieś zmieniły się na niekorzyść. Ja pamiętam jeszcze nie tak odległe czasy, kiedy dom zawsze stał otworem. Nikt go nie zamykał. Nawet klucza nie było. I jakoś nic nie zginęło. Wychodziło się do szkoły, pracy. W tym czasie jak ktoś się pojawił, sąsiad przyjmował gościa lub informował kiedy ktoś z domowników będzie obecny. Pamiętam pierwszą kradzież w domu w 79r. To był szok, chociaż skradziona została tylko kiełbasa z lodówki, która stała w przedpokoju. Gdyby nie zostawił kartki, że ją wziął nikt pewnie by nie wiedział. Ale, to se ne wrati. Masz rację Praga jest piękna. Byłam niestety tylko raz. W tym roku miałam zamiar jechać na 2 tygodnie, ale córka zmieniła plany, wyjeżdża gdzie indziej i muszę poczekać. Jednak jako przezorna osoba miałm ze sobą kamerę i teraz, jak mam ochotę na trochę piękna, oglądam i czuję się jakbym tam była. Ale się rozpisałam, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś