Dodaj do ulubionych

Wyjechalismy, ale bardzo tesknimy...

22.04.07, 00:46
Tak, pojechalismy. Do roznych krajow UE i nie tylko. Nie z wlasnej woli, lecz
z braku pracy na naszej pieknej jeleniogorskiej ziemi. Bo ile stazy z UP
mozna odbywac po studiach? Ile czasu mozna byc na garnuszku rodzicow?

I tesknimy. Bardzo. Za gorami najbardziej. I liczymy na to, ze cos sie jednak
zmieni, ze znajomosci nie beda decydowaly o tym czy dostaniemy prace czy nie,
nawet taka za 1000 zl. I ze bedzie mozna wrocic.

I pozdrawiamy szczegolnie tych, ktorzy moga oddychac cieplickim
powietrzem :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: TSC Re: Wyjechalismy, ale bardzo tesknimy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 04:45
      Po Jedenastu latach życia w Texsasie dopadła nas z żoną nostalgia.
      Wałęsa gardłował: „Bierzcie sprawy w swoje ręce. Mamy inną Polskie”.
      No to wróciliśmy do tej „ innej Polski”
      Już 16 lat przeklinamy nostalgię i własną głupotę.
      Dlaczego nie wracamy tam skąd przyjechaliśmy?
      Proste. Nasza półtorahektarowa nostalgia położona w Sudetach, otoczona lasem,
      cud widokami i pogłębiającą się ch..nią ekonomiczną, jak dotąd, nie znalazła
      nabywcy.
      Dlaczego to piszę?
      Ano po to, aby zanim zdecydujecie się zainwestować bezpowrotnie w swoją
      nostalgię, wcześniej zainwestowali w kilkutygodniowy pobyt na łonie krainy
      swych tęsknot.
      Idę o zakład, że taka wizyta nie jednej osobie pozwoli pozbyć się francowatej
      nostalgii jak wrzoda na dupie.
      • kurzynski Re: Wyjechalismy, ale bardzo tesknimy... 24.04.07, 23:14
        Po Jedenastu latach życia w Texsasie dopadła nas z żoną nostalgia.
        Wałęsa gardłował: „Bierzcie sprawy w swoje ręce. Mamy inną Polskie”.
        No to wróciliśmy do tej „ innej Polski”
        Już 16 lat przeklinamy nostalgię i własną głupotę.
        Dlaczego nie wracamy tam skąd przyjechaliśmy?
        Proste. Nasza półtorahektarowa nostalgia położona w Sudetach, otoczona lasem,
        cud widokami i pogłębiającą się ch..nią ekonomiczną, jak dotąd, nie znalazła
        nabywcy.
        Dlaczego to piszę?
        Ano po to, aby zanim zdecydujecie się zainwestować bezpowrotnie w swoją
        nostalgię, wcześniej zainwestowali w kilkutygodniowy pobyt na łonie krainy
        swych tęsknot.
        Idę o zakład, że taka wizyta nie jednej osobie pozwoli pozbyć się francowatej
        nostalgii jak wrzoda na dupie.
    • kurzynski Re: Wyjechalismy, ale bardzo tesknimy.. 24.04.07, 23:15
      Po Jedenastu latach życia w Texsasie dopadła nas z żoną nostalgia.
      Wałęsa gardłował: „Bierzcie sprawy w swoje ręce. Mamy inną Polskie”.
      No to wróciliśmy do tej „ innej Polski”
      Już 16 lat przeklinamy nostalgię i własną głupotę.
      Dlaczego nie wracamy tam skąd przyjechaliśmy?
      Proste. Nasza półtorahektarowa nostalgia położona w Sudetach, otoczona lasem,
      cud widokami i pogłębiającą się ch..nią ekonomiczną, jak dotąd, nie znalazła
      nabywcy.
      Dlaczego to piszę?
      Ano po to, aby zanim zdecydujecie się zainwestować bezpowrotnie w swoją
      nostalgię, wcześniej zainwestowali w kilkutygodniowy pobyt na łonie krainy
      swych tęsknot.
      Idę o zakład, że taka wizyta nie jednej osobie pozwoli pozbyć się francowatej
      nostalgii jak wrzoda na dupie.
    • Gość: zenon5 Re: Wyjechalismy, ale bardzo tesknimy... IP: *.ppp.tiscali.fr 27.04.07, 14:36
      Moim skromnym zdaniem, trzeba rozroznic przedewszystkim kategorie wiekowe tych
      ktorzy wyjechali.To juz nie te czasy,ze Antek wyjechal za chlebem.Ci
      starsi,wyjechali,bo zmuszeni byli przez dyktature,i mieli szczescie.Ci mlodzi co
      dzisiaj wyjezdzaja,to zupelnie kto inny.Ludzie,wyksztalceni,niecierpliwi,moze
      tez ludzie,ktorzy chca poprostu lepiej zyc.Tego nie wolno nikomu
      zabronic,zazdrosc bedzie glupota.Poszli na gleboka wode,ich sprawa.Natomiast co
      do sentymentow,pamieta sie zawsze raczej dobre wspomnienia,o zlych
      zapominamy.Takie zycie,zawsze bede wspominal kolege ze szkoly,a nie partyjniakow
      z urzedu.
      Z biegiem czasu,stajemy sie sentymentalni.Czy to zle?Nie sadze,niemniej,powrot
      do wspomnien staje sie konfrontacja z innymi warunkami,ktore zastajemy po jakims
      czasie,jak wracamy,chociazby po to aby powiedziec dzien dobry,przyjacielom.
      Ja jestem Ciepliczaninem,nie tak widzialem rozwoj tego
      miasteczka,trudno,widocznie tak ma byc.W kazdym razie,jak to widze co sie
      dzieje,to niestety,przykra sprawa.I to od lat,tu nie wiem, komu by mozna
      zarzucic ignorancje.Wedlug mnie,od lat 70-tych,Cieplice szly na dno.I tak
      pozostalo,przykro mi,ale to jest prawda.
      • Gość: xp Re: Wyjechalismy, ale bardzo tesknimy... IP: *.ipt.aol.com 27.04.07, 15:24
        Jak to nie za chlebem? Jestem w Wielkiej Brytanii.Moze nie od lat,ale
        wystarczajaco dlugo,by moc powiedziec-my mlodzi wyjechalismy za chlebem
        wlasnie!!!! Wracac chce wiele moich znajomych,w tym ja.Lecz zgodnie
        twierdzimy,iz zycie w Polsce,w Jeleniej Gorze bedzie trudne i "pod
        gorke",niestety.I to jest najsmutniejsze...Bedac tu,chcemy zyc i mieszkac w
        ojczyznie; bedac tam jednak,mamy DOSC!!!!!!!!Ktos kiedys powiedzial,"tam
        ojczyzna,gdzie chleb.. " Coz,czekac na cudowne zmiany w Jeleniej
        Gorze...NIEREALNE!!!! Rzady jakie sa,kazdy widzi...(to osobny watek).Kolejny
        powod na "nie"... I tak,miedzy mlotem,a kowadlem...
        • Gość: TSC Re: Wyjechalismy, ale bardzo tesknimy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 17:21
          Niedawno w tym chorym kraju był czas, gdy za miganie się od roboty można było
          trafić do pierdla.
          Dziś -jak przystało na wariatkowo - przegięto pałę w drugą stronę. Za pieniądze
          nie kupisz godziwie płatnej roboty.
          Męczy nostalgia? Zżera cię sen o płaczących wierzbach i świergoczącym
          skowronku? Wracaj!
          Będziesz sycić co dzień oczęta widokiem , aż z zachwytu bańki wyjdą ci nosem.
          Tylko nie mów, że cię nie uprzedzano. Wracasz do krainy cudów. Do krainy
          podzielonej na myśliwych i zwierzynę.
          Przed przyjazdem nie zapomnij napełnić zapalniczki, bo tu gaz i benzyna idą w
          górę.
            • Gość: TSC Re: Wyjechalismy, ale bardzo tesknimy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 20:25
              Gdybyś uważniej czytał swój wątek nie adresowałbyś tej wypowiedzi do mnie.
              Tak się składa, że życie za oceanem zabrało mi więcej czasu, niż nie jednemu z
              piszących tutaj, doczekanie się zarostu.
              Wiem dokładnie co czujesz, ale wiem też jakiego kopa dostaniesz, gdy wyładujesz
              w tutejszej rzeczywistości.
              Dlatego dam ci radę (której mnie - niestety - nie udzielono).

              Zanim bezpowrotnie zadecydujesz zamknąć za sobą drzwi w cywilizowanym kraju,
              przyjedź do tej egzotycznej krainy na krótkie safari. Taki wypad pozwoli ci
              podjąć racjonalna decyzję.
              Pozdrawiam.
      • Gość: TSC Tym bardziej przemyśl swoją decyzję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 13:34
        Wyrażam skruchę „xp” że wziąłem cię za faceta.
        Do łba mi nie przyszło, że za chlebem zmuszone są już wyjeżdżać nawet
        dziewczyny.
        Z drugiej strony trudno się Wam dziwić. W wyjaławianym z inteligencji kraju,
        coraz łatwiej o niefart i zamiast wartościowego partnera do życia, dużo łatwiej
        trafić na tępego osiłka z gatunku egzemplarza produkującego się powyżej.

        Prawda „bondel”?
        • Gość: zenon Re: Tym bardziej przemyśl swoją decyzję IP: *.ppp.tiscali.fr 28.04.07, 14:23
          daj sobie spokoj,TSC,wyluzuj.Wyjazd za granice to nie wyjazd do Tesco.Ludzie sa
          rozni,jedni obojetni,drudzy zawistni(nie wiem czemu?)Jedno jest pewne,latwiej
          byc anonimem,niz charakternym czlowiekiem.Pewne rzeczy trzeba
          przezyc,poprostu,albo az tyle.Zpsialy kapitalizm zastapil inteligencje.Kmiotki
          anonimowo-internetowe,beda jeszcze dlugo brylowac.Jak popatrzysz na te
          afery,strzelanie sobie w leb,lub innym,w ramie tzw,"demokracji",to wiadomo o co
          chodzi!Gdzie jest ta inteligencja?Ludzie zmuszeni do doksztalcania sie na
          sile,to nie inteligencja.To sa ludzie,chcacy zdazyc do smietnika przed
          emerytem,ale czy o to chodzi?
        • 100p_trolom Re: Tym bardziej przemyśl swoją decyzję 02.05.07, 08:18
          tsc , chcesz powiedziec ze juz jestes po powrocie nascie lat i nic ci sie nie
          udaje w tym kraju ?? zakladam ze przywiozles ..dziesiat tysiecy $ , przyjmuje
          ze okres w ktorym wrociles to poczatek lat dziwiedziesiatych ( jarabisty kurs
          do zlotowki !!! ) i chcesz powiedziec ze kazdy twoj pomysl na biznes spalil na
          panewce ? moze to wlasnie te Twoje pomysly sa powodem frustracji ktora Cie
          ogarnela ?
          a moze warto przemiescic " dupsko " w inne regiony kraju , gdzie ludzie sa
          bardziej operatywni i troche ich podpatrzyc ?
          sam wiesz ze w texasie ( i nie tylko ) mieszkalo sie tam gdzie byl lepszy
          pomysl na biznes , lub nawet etatowa prace w fabryce ...

          pozdrawiam , glowa do gory .... " jutro bedzie lepiej "
          ps. na inwektywy jestem odporny :-))
          • Gość: TSC Re: Tym bardziej przemyśl swoją decyzję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 02:57
            Zdziwisz się, ale inwektywy rezerwuje najchętniej dla egzemplarzy, którym
            pisanie przychodzi łatwiej niż myślenie.
            Czytając twoją wypowiedź nie odczuwam potrzeby wkładania ci palca w oko.
            Przeciwnie, oczarowałeś mnie umiejętnością stawiania pytań a następnie
            udzielania nań odpowiedzi.
            Nie mogę też odmówić ci racji, gdy twierdzisz, że specyfiką życia na zachodzie
            jest podążanie za koniunkturą i bussinesem.
            Przywołana przez ciebie prawda – skądinąd obca jeszcze w tym kraju - świadczyć
            może tyleż o twojej inteligencji, co doświadczeniach wynikających z autopsji...
            Jest jednak szczegół, którego raczyłeś nie zauważyć.
            Otóż przedmiotem tego „wątku” jest TĘSKNOTA.
            A tęsknota – co powinieneś wiedzieć – to suma pragnień związanych z relacją
            tęskniącego do ściśle określonych zdarzeń, miejsca oraz ludzi, nie koniecznie
            operatywnych lub godnych podglądania.
            Tak, więc twoja propozycja przenoszenia „dupska” w inne regiony jest bez sensu
            i ma się nijak do nostalgii, o której tu mowa.
            Jeśli zaś chodzi o moją wypowiedź; miała ona na celu ostrzec autorkę wątku
            przed pochopnym podjęciem decyzji o powrocie do kraju, bowiem – jak to
            nazwałeś –„ operatywnymi” to najbardziej tu są: różnej maści złodzieje w tym
            Urząd Skarbowy,ZUS i inne badziewie stworzone po to by pasożytować na tym
            społeczeństwie.
            Chcesz przykładu? To masz:
            Średnia obowiązkowego ubezpieczenia w ZUS – 800 złotych.
            Ustawowo najniższa stawka wynagrodzenia 936 złociszy – mówi ci to jak mocno
            trzeba być „operatywnym” aby żyć uczciwie w takim kraju?
            Odwzajemniam pozdrowienia.
              • Gość: marta Re: Tym bardziej przemyśl swoją decyzję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 09:19
                Jeśli wracasz do Polski na stałe, po to, aby zbudować tu swoje gniazdo,
                pracować na chleb, kształcić i wychowywać swoje dzieci to zaglądnij na to forum
                za kilkanaście miesięcy i
                opowiedz Nam ( mi) o swoim szczęściu.
                Ale jeśli przyjeżdżasz tu ( "...jak robisz to co roku..." ) tylko na chwilę,
                aby nachlać się piwa i pobrylować przed rodziną i znajomymi a potem wracasz do
                normalnego kraju zarabiać funty lub euro to pal gumy głupolu, nie zawracaj dupy
                i nie popisuj się.

                Samotna matka.
            • 100p_trolom Re: Tym bardziej przemyśl swoją decyzję 03.05.07, 09:48
              ..........."Chcesz przykładu? To masz:
              Średnia obowiązkowego ubezpieczenia w ZUS – 800 złotych.
              Ustawowo najniższa stawka wynagrodzenia 936 złociszy – mówi ci to jak mocno
              trzeba być „operatywnym” aby żyć uczciwie w takim kraju?...."

              To akurat socjotechnika , szanowny adwersarzu , bo przeciez rozmawiamy o tych
              co w ten , czy inny sposob dostali zastrzyk finansowy z normalnego swiata , (
              nie wchodzmy w zaszlosci ustrojowe , bo to temat rzeka )
              natomiast co do teskonoty w ogolnosci sie zgadzam z wyjatkiem jednego :
              silniejsze od tesknoty , (ktora czasem bywala tak irracjonalna , ze w
              opowiadaniach o niej ,ludziska wybaluszali oczy , jak mozna tesknic np . do
              zapachu ziemi ? - A MOZNA ! )
              Wracajac do watku , silniejszym od teskonoty jest INSTYNKT SAMOZACHOWAWCZY ,
              ktory powoduje ze przedmiotowe " dupsko " ruszamy z krzesla w poszukiwaniu
              miejsca dla siebie , ale to juz tylko zalezy od sily charakteru...
              piszesz wczesniej ze masz problem ze sprzedaza ziemi , a po co ?
              ziemie jeleniogorskie to raj dla turystow " z tamtad ", wielu chce odpoczac na
              skrawkach ziem ,jeszcze nie objetych cywilizacja ,( w zlym tego slowa
              znaczeniu ) przyklady mozna mnozyc ....
              ps. daleki jestem od dawania rad , bo kazdy z nas wije sobie gniazdo na
              wlasnych bledach bo.... taka juz nasza natura :-))
              sorry za ten zlepek slow , juz koncze, pozdawiajac zarazem..
              ( wlasnie pakuje "dupsko" do auta by odpoczac z wedką , nad dzikim jeziorem ,w
              lesnej gluszy wprawdzie , ale u zaprzyjaznionej rodziny krecacej maly biznes
              agroturystyczny - sic !! )

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka