Dodaj do ulubionych

Znakomite jedzenie w Palacu Staniszow

30.05.07, 08:55
Super i jeszcze raz super ! Piekne miejsce, znakomita kuchnia (oj, zeby w
Zamku Czocha mieli takiego kucharza), sympatyczna obsluga i piekne, stylowe,
wielkie pokoje z dobrze wyposazona lazienka.
Spedzilismy tam kilka dni i z pewnoscia pobyt w przyszlym roku (a moze juz na
jesieni) powtorzymy.

www.palacstaniszow.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: fee Re: Znakomite jedzenie w Palacu Staniszow IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.06.07, 22:59
      daj spokój z tym żarciem
      pełno spaślaków łazi od tego
      i nic wiecej.
      gdzieś siedziałeś dotąd że tak ciągle
      piszesz o jedzeniu,znam wiele przyjemniejszych
      czynności.
      a może to zamek staniszów w taki delikatny sposób
      uprawia reklamę. napisz też coś o cenach to może
      twój zapał stanie się bardziej przejrzysty.
      a już zachwyt nad łazienką i do tego dobrze wyposażoną
      to kpina i nic więcej.
      • mister1 Palacu Staniszow super ! 02.06.07, 13:14
        bylismy goscmi Staniszowa przez trzy dni w maju i jestemy naprawde zachwyceni
        - cena za nocleg ok 70 euro a jedzenie naprawde swietne, w ok. Jeleniej
        absolutnie 1-sz miejsce!
        PS
        zajmowalismy pokoj "koziorozec" i byla tam lazienka bardzo przyzwoita, ceny w
        restauracji zblizone do " Paulinum"

        > gdzieś siedziałeś dotąd że tak ciągle
        > piszesz o jedzeniu,znam wiele przyjemniejszych
        > czynności.
        nie jestes przypadkiem debilem?
          • mister1 Re: Palacu Staniszow super ! 02.06.07, 20:38
            ciekawy argument - 70 % zyje za ...itd, zrozum osle, ze w takiej np.Holandii za
            70 euro mozesz sie przespac w trzeciorzednym hotelu, a za 50 zlotych zjesc w
            snackbarze.Wiekszosc gosci Staniszowa to emeryci z dawnego NRDowa ktorych na to
            stac, niedojdow w twoim rodzaju stac na pole namiotowe i frytki z mikrofali...
          • meiske 70 euro 02.06.07, 22:09
            co usilujesz w ten sposob udowodnic? ze wlasciciel palacu to zlodziej ze
            wsadzil duze pieniadze w remont i uczciwie placi personelowi ? zlodziejstwo, ze
            hotel jest na poziomie i bierze za to odpowiednie pieniadze ? zadziwiles mnie
            fee nieco ,hm,dziwnym rozumowaniem...
            • Gość: feiske Re: 70 euro IP: *.jgora.dialog.net.pl 03.06.07, 15:06
              meiske-czytaj z zrozumieniem.niejaki fee wysmiewa zachwyt
              jakiegoś nowobogackiego który spędził noc w zamku staniszów
              nażarł się i uważa że to całe zdarzenie zasługuje na danie
              głosu na forum.aha jeszcze mial dobrze wyposażoną łazienkę
              przy pokoju.
              Całe zdarzenie naprawdę sensacyjne.Niech piszą wszyscy ktorzy
              spędzili gdzieś nocleg a wcześniej się jeszcze nażarli.No i jeszcze
              licytować sie cenami niech bidoki widzą jak szlachta sie bawi.
              Tylko brak kultury wyłazi przy tym niechcący no bo reakcja i
              autora na komentarze swiadczy o tym.
              Do ludzi takich jak właściciel zamku zastrzeżenia może miec tylko
              ktoś słaby twórczo a ceny ,ceny są sprawą wyboru.
              Jak ty wykombinowałeś że fee ma coś do właściciela zamku ,i jeszcze
              coś tam o złodziejstwie. Musialeś mieć ,wybacz, słabszą chwilę.
              • meiske gastronomiczna nedza i barbarzyncy 04.06.07, 07:54
                niejaki
                fee kompromituje sie swoim wysmiewaniem,bardzo mnie cieszy inicjatywa ludzi
                znajdujacych niestety nieliczne placowki , w ktorych mozna przyzwoicie zjesc
                czy spedzic w godziwych warunkach kilku dni urlopu.
                Chwala Ci mister i wielkie dzieki i nie zrazaj sie postami gastromonicznych
                barbarzyncow, niestety, bysmy doszli do poziomu Wlochow czy Farancuzow uplynie
                jeszcze wiele wody w Odrze...
                przydal by sie poradnik: gdzie nie otruja nas na Dolnym Slasku,niestety,
                wejdzcie do pierwszej lepszej restauracji - to z zasady nieporozumienie.
                • bat-na-chama cwaniacy w gastronomii ..i nie tylko.. 04.06.07, 18:22
                  Dobrze ze ci starsi znaja pare knajp,gdzie kwitla "kultura gastronomiczna".Co
                  dzisiaj jest?Bez przesady!Wojna konkurentow,marnych zreszta,na zasadzie:kto
                  silniejszy ten lepszy!Co wy dzieci wiecie o gastronomii?pozatym ze zmywaliscie
                  Mamie naczynia???jestescie tak jak SLD,goowno wiecie,ale do zdania macie
                  prawo,ot co!
          • kasiksa ales sie najezyl 26.07.07, 22:29
            zakladam sie ze jestes maruda i nieudacznikiem, ktory nie potrafilby zarobic na
            kopalni diamentow..
            czemu cie tak uwiera, ze ktos jest zadowolony i oglasza to swiatu?

            sa gorsze grzechy od kryptoreklamy- twoj -nienawisc
        • bondel Re: Palacu Staniszow super ! 05.06.07, 17:44
          70 euro zeby pomieszkac w yebanym Staniszowie? Wybacz ale za te sume to ja moge
          popychac slonia na PLacu Czerwonym i jeszcze byc w lokalnej telewizji za darmo.
          Nie tak dawno pies z kulawa noga nie zajzal do Staniszowa, mnie sie tam nei
          chcialo jezdzic rowerem, bilet z Jeleniej kosztowal chyba 2 zlote a teraz
          mialbym dac tym cwokom od tatara-z-lozosia 100 dolarow USA? Rozumiem ze to byl
          twoj kaprys cos tak jak ten moj ze sloniem :)
          • mister1 ceny w hotelech-palacach 05.06.07, 18:17
            Pan Dzida w przeciagu 5 lat zrobil z Palacu cacko, z zewnatrz prezentuje sie
            skromnie za to wnetrze jest przepiekne - a co do kuchni to nie masz racji,
            kucharz nie ustepuje temu w Paulinum ( zreszta ceny tak za noclegi, jak i za
            utrzymanie w obu hotelach sa podobne, z tym, ze np. sniadania w S. sa o niebo
            lepsze). Cena 70 euro (chociaz to niemalo) niestety w tego rodzaju hotelach w
            miare normalna - w Paulinum 280-320 , 220 za dobe w Krasiczynie, 240 w
            Pultusku.
            • bondel Re: ceny w hotelech-palacach 08.06.07, 04:05
              a skad ja mam czlowieku wiedziec o kuchni w Staniszowie, cierpisz na jakas
              gigantomanie. W Staniszowie bylem raz kiedys na grzybach i drugim razem juz bym
              tam nie trafil. mister, jednak uprawiasz tu reklame tego przybytku nie wiadomo
              dla kogo, poiu cie trafnie rozszyfrowal. Pogon swoich specow od IT zeby
              poprawili rozne niedomagania na tej stronie
              1. laduje sie z wiejska.
              2. schrzaniony layout i design. jedynie co dobre to 70% zdjec. sala pop-artowa
              powoduje skrzywienie oczu
              4. flip chardy?? tworzycie jakas staniszowska nowomowe byznesowa?

              www.palacstaniszow.pl/index.php?id=salekonf
              5. na oferte 6 dniowa nie mozna sie doczekac. niech ten IT-cep nie szaleje tak
              z ozdobnikami.

              6. Pakiet 6-dniowy

              Pakiet obejmuje:

              - 6 noclegów w pokoju dwuosobowym
              - uroczystą kolację dla dwóch osób
              - przejażdżkę bryczką po pałacowym parku
              - wypożyczenie rowerów na 1 dzień

              cena 890 zł / os.
              dopłata do pokoju 1-osobowego - 540 PLN


              czy ten Dzida zwariowal na calego? Sprzedaje miejsce w pokoju dwuosobowym? Co
              za prostak! Dobrze ze nie pokoj na godziny.

              Mister, jak chcesz zeby ci ten qrvidolek poprawic to ja to chetnie zrobie ale
              nie za darmo.

              Patrze na zdjecia restauracji i smiech mnie ogarnia ze architekt - daltonista
              zdolal przekonac klienta ze tak bedzie najlepiej. Zenada! Powinien pasc barany
              w przyzamkowym parku. zdjecie 10 z 10 pokazuje nadgnila podloge. Nie mozna
              tegos syfu wycyklinowac i pomalowac Chemolakiem???

              Patrzac widze tez ze dekorator to byl jakis karzel bo wszystko poustawial i
              poprzyczepial na poziomie jajek.

              kuchnia:
              Starannie dobrane menu oferuje Państwu najlepsze potrawy kuchni polskiej i
              francuskiej. Naszą specjalnością są: kaczka po francusku podawana osobiście
              przez szefa kuchni, wypiekane na miejscu pasztety i wędzone pstrągi. Codziennie
              czekają też na Państwa świeżo pieczone ciasta i inne rarytasy.

              Kaczka w knajpie i to po francusku? Przeciez na kaczce nie ma prawie nic do
              jedzenia, same gnaty i tluszcz. ta na zdjeciu to ma byc upieczona? Jakies blade
              otluszczone ptasze. Kaczke drogi mister, porcjuje sie na kawalki, wyp..lasz
              wszystkie gnaty i skory, nacierasz ziolami i pieczesz kawalki a nie calosc!!!!!

              Kucharz to skonczony idiota!!!!!

              wedzone pstragi? Szkoda ze nie zlote karasie z pobliskiegos stawu. Pasztety?
              Czyli przeglad tygodnia przez male sitko z pieprzeml moze byc czerwonym.

              To surowe mieso na talerzu z kilkoma warzywami to jest chyba zart pijanego
              kucharza. Asparagus w poprzek jakiegos mielenca?

              Mister, czys ty sie zywil w koszarach KBW? I dlaczego tak wstydliwie podaja
              tylko dwa zdjatka. Normalnie szanujaca sie knajpa podaje caly jadlospis na
              internecie i dokladny wyglad dan z cenami. Zenada w stylu Staniszowa.

              turystyczne.turinfo.pl/p/ak_id,19505,,kotlina_jeleniogorska,zabytki,hotel
              e,restauracje,dolina_zamkow_i_ogrodow,rudawy.html Tutaj ciotka dziwi sie z
              wielu rzeczy: dlaczego Polacy nie popieraja budowy palacow? A na ch. im palace?
              Ten sedzia w drodze z Goerlitz to niech dobrze uwaza zeby nie wpadl na
              nieoswietlona furmanke.

              Zamek Pualinum nalezy do firmy wroclawskiej Integer www.hotel-
              tumski.com.pl/integer/10840.xml ciekawe dlaczego na ich stronie wstydliwie o
              tym nie pamietaja. Jak pamietam to kupil go na aukcji jakis minister czy wice
              minister chyba obrony. jakas zmiana? Poza tym niech nie chrzania o remoncie bo
              zanim dostali to wojsko remontowalo palacyk kilka razy.

              mister1 napisał:

              > Pan Dzida w przeciagu 5 lat zrobil z Palacu cacko, z zewnatrz prezentuje sie
              > skromnie za to wnetrze jest przepiekne - a co do kuchni to nie masz racji,
              > kucharz nie ustepuje temu w Paulinum ( zreszta ceny tak za noclegi, jak i za
              > utrzymanie w obu hotelach sa podobne, z tym, ze np. sniadania w S. sa o niebo
              > lepsze). Cena 70 euro (chociaz to niemalo) niestety w tego rodzaju hotelach w
              > miare normalna - w Paulinum 280-320 , 220 za dobe w Krasiczynie, 240 w
              > Pultusku.

              Osle! Dla kogo normalne? Dla mnie takie ceny nigdy nie sa normalne chyba ze
              firma placi. Jak dla ciebie normalne to twoja sprawa. Ja jak mam zaplacic za
              noc 70eu to wole skorzystac z innych mozliwosci spedzenia weekendu. I przestan
              wciskac tutaj reklame bo potem nie bedziesz mogl zasnac. Jak czytam tu na forum
              ze 70% ludzi zyje za te sume przez dwa tygodnie z rodzinami to ty chcesz tu
              odgrywac melionera? zobaczymy jak dlugo wytrzymasz Dzida z tym zamkiem bo cos
              mi sie wydaje ze lada chwila bedziesz musial oddac klucze do banku. Zreszta te
              klucze juz teraz sa w banku.
    • mister1 Ceny w palacu w Lomnicy 05.06.07, 18:57
      W SEZONIE
      01.04.2007 - 31.10.2007 i 21.12.2007 - 05.01.2008

      Pokoje hotelowe:
      pokój 1-osobowy od 195,-zł do 275,-zł.
      pokój 2-osobowy od 275,-zł do 350,-zł.

      Domki ogrodnika:
      dwupokojowy Apartament jako pokój jednoosobowy 275,-zł.

      Apartament ogrodowy jako pokój dwuosobowy 350,-zł.

      Studio w Domku ogrodnika:
      2-osobowe 465,- zł.
      3-osobowe 500,-zł.
      4-osobowe 560,-zł.

      jak widzisz , ceny jeszcze wyzsze niz w Palacu Staniszow
        • mister1 wycieczka do hoteli w palacach 05.06.07, 19:34
          widze , "czlowieku" zes nic nie zrozumial - ocenilem hotel "Palac Staniszow"
          zgodnie z wiedza i sumieniem a natrafilem na glupie i nienawistne repliki.
          Informacje na temat palacow-hoteli przydadza sie wielu czytelnikom forow ( sam
          szukalem w zeszlym roku uczciwych danych na temat zamku Czocha.Nie znalazlem i
          przekonalem sie niestety z autopsji, ze jest sie tam naciagany).
            • mister1 Re: wycieczka do hoteli w palacach 07.06.07, 18:49
              Gość portalu: poiu napisał(a):

              > Jak widać, pomimo tak dobrej kondycji finansowej Pałacu i tak rewelacyjnej
              kuch
              > ni, nie stać go na uczciwą reklamę tylko musi się podszywać pod 'zwykłego'
              foru
              mylisz sie poiu, bylismy z zona tylko goscmi Palacu przez trzy dni (tak jak w
              zeszlym roku mieszkalismy w "Paulinum" i zamku Czocha). Po prostu jestesmy
              z pobytu w Palacu BARDZO ZADOWOLENI (tak jak z pobytu w zamku Czocha bylimy
              BARDZO NIEZADOWOLENI).
                • mister1 do poiu 07.06.07, 20:51
                  Gość portalu: poiu napisał(a):

                  > Kpisz czy o drogę pytasz?
                  > A z tego zadowolenia zrodziła się konieczność wstawienia dwóch wątków, z
                  któryc
                  > h aż kipi reklamą...

                  zdaje sie , ze jestes zaslepiony nienawiscia do kogos , kto potrafil rozkrecic
                  interes i zrobic z ruiny cacko.
                  NB
                  nie mam nic wspolnego z wlascicielem palacu, nie mam w ogole nic wspolnego
                  z Dolnym Slaskiem. Mieszkam od wielu, wielu lat poza Polska a przyjezdzam w te
                  okolice od dobrych 10 lat na czesc urlopu.Pana Dzidy osobiscie nie znam a
                  historie Palacu znam z internetu.
                  • bondel Re: do poiu 08.06.07, 04:14
                    jako osoba mieszkajaca za granica zachwycasz sie Staniszowem w wykonaniu Dzidy?
                    Czy ty naprawde masz tylko wspomnienia ze stolowki z koszar KBW? Czy naprawde
                    jestes wyprany ze zdolnosci patrzenia? Przeciez golym okiem widac ze to jest
                    qrvidolek a ty wmawiasz wszystkim cuda o kuchni. Tam sa tylko 3 zdjecia dan
                    podane, na pierwszym spartolona maksymalnie niedopieczona ptszyna robiaca za
                    kaczke, an dwoch pozostalych leza girlandy pietruszki i rozmarynu (mam
                    nadzieje).

                    Kupcie sobie jakis dobry grill za 100 euro do piczenia. No ita sprzedaz pokojow
                    na godziny to juz korona pomyslow. Czy Dzida to pedal?
                    • katarzyna-wielka Re: do poiu 08.06.07, 10:37
                      poiu nie mieszka za granica,chyba ze Cieplice to zagranica.Dzisiaj to nic nie
                      wiadomo.Mister1,tak sadze ma jakis interes w pozyskaniu jakiejs knajpy.Nic
                      dziwnego,to normalka.Kiedys facet kupowal knajpe i urzadzal tak jak
                      chcial,dzisiaj pyta sie na necie(glupio zreszta!)Masz plan an "byznnes"to go
                      realizuj!!!Nikomu nic do tego,twoje pieniadze,twoja strata.Gawiedz,ktora
                      czyta,moze ci najwyzej nawtykac,pozatym ze nie umie sie podpisac
                      • mister1 Re: katarzyna wielka i gastronomia przez male g 08.06.07, 14:23
                        katarzyna-wielka napisała:

                        > poiu nie mieszka za granica,chyba ze Cieplice to zagranica.Dzisiaj to nic nie
                        > wiadomo.Mister1,tak sadze ma jakis interes w pozyskaniu jakiejs knajpy.Nic
                        > dziwnego,to normalka.Kiedys facet kupowal knajpe i urzadzal tak jak
                        > chcial,dzisiaj pyta sie na necie(glupio zreszta!)Masz plan an "byznnes"to go
                        > realizuj!!!Nikomu nic do tego,twoje pieniadze,twoja strata.Gawiedz,ktora
                        > czyta,moze ci najwyzej nawtykac,pozatym ze nie umie sie podpisac

                        kultura gastronomiczno-hotelarska w jeleniogorskiem wbila mnie w oslupienie...
                        :-O
                        ( w innym temacie ktos zachwycal sie ohydnym zarciem odgrzewanym w mikrofali,
                        inny znawca uwaza restauracje tylko wtedy za dobra, jesli podaja mu schabowego
                        wielkosc kola mlynskiego z kublem frytek polanych keczupem...)

                    • mister1 Re: do poiu 08.06.07, 14:17
                      bondel napisał:

                      > jako osoba mieszkajaca za granica zachwycasz sie Staniszowem w wykonaniu
                      Dzidy?
                      >
                      > Czy ty naprawde masz tylko wspomnienia ze stolowki z koszar KBW? Czy naprawde
                      > jestes wyprany ze zdolnosci patrzenia?

                      dobry czlowieku, ja nie ogladalem zdjec, tylko mialem przyjemnosc zjesc u nich
                      a. trzy sniadania
                      b. dwa razy lunch
                      c. trzy razy obiad
                      zwlaszcza sniadania byly absolutnie perfekt, niech sie (pod wzgledem obiadow
                      bez zarzutu)"Paulinum" schowa, pomyslano nawet (codziennie)o kilku rodzajach
                      pieczywa, co niestety jest rzadkoscia w polskich hotelach. Godne zapamietania
                      jest carpacio z poledwicy a goloneczka tez byla calkiem przyjemna. Szkoda
                      tylko, ze do popicia nie maja porteru (najlepiej z beczki, ale ostatecznie
                      moglby byc butelkowy).Z zakasek byl tez niezapomniany pasztet ( podawany takze
                      w bufecie sniadaniowym).
                      • Gość: zenon5 do mister1 IP: *.ppp.tiscali.fr 08.06.07, 15:02
                        www.tur-info.pl/p/ak_id,16067,,michelin,przewodniki,po_polsku,przewodnik,bezdroza,mini_przewodnik,michelin.html
                        Niedlugo tu beda niezalezne opinie o knajpach polskich,bez
                        wtretow,maniakow,niezadowolonych.I trudno bedzie sie odwolac do pana boga,kiedy
                        klient niezadowolony,smacznego
                        • mister1 przewodnik michelina 08.06.07, 15:24
                          pieknie by bylo, gdyby ekipa znajacych sie na gastromii inspektorow michelina
                          odwiedzala knajpy i wylapywala najlepsze ( najgorsze tez), czyms takim od lat
                          trudnia sie redaktorzy kulinarni tygodnika "Polityka" , tyle ze pisza glownie o
                          restauracjach warszawskich ( i robia tez ich ranking).
                            • mister1 ksiega gosci 13.06.07, 08:32
                              z ciekawosci czytam nieraz zdanie konsumentow na temat restauracji - czesto to
                              niestety : "bylo dobre, bo duzo".Polwiecze komuny zrobilo swoje...
                              • bat-na-chama Re: ksiega gosci 13.06.07, 09:17
                                mister1 napisał:

                                > z ciekawosci czytam nieraz zdanie konsumentow na temat restauracji - czesto to
                                > niestety : "bylo dobre, bo duzo".Polwiecze komuny zrobilo swoje...

                                No ale z ta maloscia to bym tez nie przesadzal.Jeden chlop ,odzwyczajal konia od
                                wielkiej ilosci owsa,prawie mu sie to udalo,ale kon zdechl.
    • gr.st.germaine browar Staniszow 19.06.07, 23:38
      Staniszów

      --------------------------------------------------------------------------------

      Przedwojenna nazwa miejscowości: Stonsdorf.

      Browar istniał już na początku XIX w. Jak pisze I. Łaborewicz, w roku 1801 do
      Staniszowa przybył Chrystian Gottlieb Koerner, który był z zawodu gorzelnikiem
      i piwowarem. Koerner rozpoczął pracę w browarze należącym do księcia Reuss i
      otrzymywał za nią 1 talara i 3 srebrne grosze. Warzone przez niego piwo było
      cenione zarówno przez okolicznych mieszkańców, jak i przez kuracjuszy z
      pobliskich Cieplic. Piwo ze Staniszowa pito także na dworze książąt Reuss,
      właścicieli browaru. Obok wytwarzania piwa drugą pasją Koernera była także
      produkcja ziołowych, wysokoprocentowych likierów. Gdy w roku 1810 opracował
      własną recepturę wydzierżawił browar i rozpoczął w nim, oprócz piwa, produkcję
      likieru "Echt Stonsdorfer". Produkcja likieru w browarze staniszowskim trwała
      do połowy XIX w., kiedy to syn Koernera przejął firmę od ojca i wybudował
      fabrykę pod Jelenią Górą.

      O piwie staniszowskim w późniejszych latach (w roku 1849) Rosalia Saulson tak
      pisała:

      "Stonsdorf jest wsią liczącą do ośmiuset ludności, ma piękny zamek i park;
      własnością jest księcia Reuss. Zajeżdża się do browaru, w którym jest także
      zakład restauracyjny. Tutaj warzą owo słynne ze swej dobroci Stonsdorfskie
      piwo. Mała plantacya i niżej miejsce otwarte z altanami przy browarze przyjmuje
      gości."

      Browar od r. 1885 przechodził następuące zmiany nazwy:

      Stonsdorfer Brauerei Rob. Arnold 1885-1903
      Brauerei Stonsdorf, Fritz Volmeyer 1903-1906
      Brauerei Stonsdorf, Hedwig Arnold 1906-1908
      Brauerei Stonsdorf, O. Hannecke 1908-1920
      • bondel Re: browar Staniszow 20.06.07, 06:42
        dla niewtajemniczonych podam ze wytwarzanie piwa jest prostze od wina i kazdy
        moze byc piwowarem. Jedyna sztuka to utrzymywanie czystosci. KOtlina
        jeleniogorska od zawsze byla na krawedzi nedzy (zwlaszcza jak sukiennicy
        wyniesli sie do Czech) i ciagle lapano sie jakichs zajec zeby sie utrzymac przy
        zyciu. Dwie rzeczy udaly sie Jeleniej Gorze: wspanialy tansport kolejowo-
        tramwajowy i przemysl wojskowy dla adolfa. Oba zrodla pieniedzy wyslchly. Radcy
        miejscy musza zrozumiec ze zrodlem pieniedzy moze byc tylko turystyka ktra
        trzeb umiec rozwijac. Wlasnie jest na wolnosci pan Michalski i warto go zapytac
        jak sie taka turystyke robi.
      • Gość: fee Re: browar Staniszow IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.06.07, 08:14
        jesli chodzi już o napoje to Stonsdorf zasłynął
        z produkcji mocniejszego trunku a mianowicie
        gorzkiej nalewki ziolowej. do dzis kontynuuje sie
        produkcje tego trunku w Niemczech gdzieś tam
        w okolicach Berlina pod tą samą nazwą.
        Budynek "fabryczki"tego likieru stoi do dziś pod
        samą górą Witosza. Z trudem mozna jeszcze odczytać
        niemieckie napisy nad wejściem.
    • mister1 koncert w Palacu Staniszow 26.07.07, 12:42
      Zapraszamy na letni sezon koncertowy w Pałacu Staniszów!!!
      W programie:

      28 lipca 2007r. (sobota) o godz. 18.00
      Uroczysty koncert
      Międzynarodowych Warsztatów Operowych

      pod dyrekcją
      Prof. Elisabeth Wilke

      W programie
      pieśni i arie operowe

      Wstęp wolny

      gdybym blizej mieszkal to bym chetnie poszedl

        • mister1 reklama ? 26.07.07, 18:44
          Gość portalu: ed napisał(a):

          > ale z ciebie osioł, każdy juz tu wie że uprawisz tu reklamę a ty dalej
          > ściemniasz

          sam jestes osiol - idz na ten koncert,moze sie odchamisz
          • Gość: poiu Re: reklama ? IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.07.07, 22:38
            Panie Pierwszy,
            mnie tez możesz 'odezwać' osłem, bo też uważam, że stosujesz prymitywną reklamę.
            Nie stać was na paręset ulotek, kalenadzryuzków, cvzy czegoś tam? To teraz kosztuje grosze.
            Aż mnie łapy świerzbią, aby zgłosic wątek do usunięcia.
            Miej odrobinę godności i nie zachowuj się jak ostatni łobuz udający uczciwego. ie traktuj innych jak potencjalnych ktretynów, którzy potrzebują takiego doradcy/informatora jakimś 'koncercie'. Koneserzy i tak się dowiedzą a pozostali, na wieść oa tkiej muzyce, tym bardziej pojadą szerokim łukiem.
            • Gość: poiu Re: reklama ? IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.07.07, 22:47
              Zmęczenie bierze góre, za dużo 'maszynówek':-(
              Wypadam i idę spać.
              Dobrej nocy życzę wszystkim poza założycielem tej reklamy.
              Jemu życzę, aby mu się przyśnił jakiś koszmar, np. że lokal stoi pusty, bo goście struli się jakimś sztandarowym daniem i jest teraz ciągany po sądach. Oczywiście tylko z powodu bezinteresownej reklamy... tj... chciałem napisać: informacji.
              Idiotyczne, prawda? Zszedłem do poziomu naszego Jedynki:-(((
            • mister1 pare slow wyjasnienia 27.07.07, 07:14
              nie gadaj glupot.Nie mam nic wspolnego z Palacem poza tym ,ze w maju spedzilem
              tam z zona 3 dni i bylismy bardzo z pobytu zadowoleni.Poziewaz znalezlismy sie
              database recepcji Palacu, wiec przysylaja nam reklamowe emaile, nie widze
              przeciwskazan, by co ciekawszymi podzielic sie z innymi czytelnikami forum.
              PS
              mieszkamy za dwoma granicami i na Dolnym Slasku bywamy raz a dwa razy w roku.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka