Dodaj do ulubionych

Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzanie

IP: *.cdma.centertel.pl 08.01.10, 13:46
Witam, zwracam się do Was doświadczonych podróżników z prośba o
pokierowanie mnie w miejsca gdzie spędzimy dwa tygodnie wakacyjnego
urlopu z dwójka dzieci (9 i 4 lata). Jedziemy samochodem.
Chcielibyśmy zobaczyć ciekawe miejsca jak tez poleżeć trochę na
plazy.
Nie interesuje nas zgiełk/rozrywka a właśnie poznanie
kultury i sprawdzenie temperatury wody;) Dla dzieciaków ciepłe morze
to raj!
Pomóżcie bo jestem zielona (czytam Wasze posty ale to jak slepemu o
kolorach opowiadać;).
Interesuje nas tez jakis sprawdzony przez rodziny z dziećmi
nocleg
- najchętniej z dostepem do kuchni - jak to z dziećmi
bywa różnie jedzą.
Mąż uwielbia góry...
Pomóżcie proszę, pozdrawiam i z góry dziękuję za wskazówki.
Obserwuj wątek
    • buanitka Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani 08.01.10, 14:35
      Góry i morze to [JuBeKa] (южный берег крыма) czyli południowe
      wybrzeże Krymu. Dobre miejsce na 'punkt wypadowy' jeśli chodzi o
      zwiedzanie całego półwyspu - zwłaszcza że będziecie poruszać się
      autem. (wszędzie będzie stosunkowo blisko). Znam to z własnego
      doświadczenia.
      Nie piszesz kiedy (w którym miesiącu) planujecie wyjazd. Jest to o
      tyle istotne, że najcieplejsze morze jest w lipcu/sierpniu - czyli
      szczyt sezonu. I niestety południowe wybrzeże przeważnie jest dość
      mocno zatłoczone. Głównie jeśli chodzi o bezpłatne plaże. Piszesz,
      że nie interesuje Was zgiełk/rozrywka... to może warto wybrać
      spokojniejsze mniejsze miejscowości (chociaż w sezonie to nie jest
      łatwa sprawa) typu Liwadia, Mischor, Gurzuf, Foros.. Niektórzy też
      polecają Sudak, Ordżonikidze (ale to nie moje klimaty). Ale też
      trzeba się liczyć z większymi kosztami (południe Krymu). Przyzwoite
      noclegi to przeważnie prywatne wille oferujące też dostęp na
      prywatne (sanatoryjne) płatne plaże.
      Nie wiem czy czytałaś moje wcześniejsze posty i zupełnie nie chcę
      narzucać tu swojego zdania i nakłaniać do jakiegoś wyboru. Ale ja z
      rodziną (z córką 6l.) jeżdżę do Jałty. Zawsze jeździmy w ciemno -
      na miejscu szukamy noclegu. I nie przeszkadza nam zgiełk/rozrywka,
      wręcz odwrotnie. Córka zupełnie sie nie nudzi: delinaria
      (niezliczona ilość razy), koncerty rosyjkich "gwiazd' ;p , teatr
      dla dzieci (i nie przeszkadza jej że rozmawiają po rosyjsku),
      nadmorskie "deptakowe" atrakcje, (w 2009r) lodowisko tuż przy
      morzu. Każdy wieczór był wypełniony atrakcjami. Na plaże
      (niejałtańskie) spokojne dojeżdżaliśmy autem. Zwiedziliśmy (szósty
      raz :) ) wschód i zachód Krymu.. i ciągle jest niedosyt ;)
      Jakbyś miała jeszcze pytania- pisz :)
      • jarekkar_1 Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani 08.01.10, 15:08
        A ja polecam zachodnią część Krymu a dokładnie okolice półwyspu Tarchankut. Mała
        wioska Gromowo, jakieś 80 do 100 domów. Kilka nowych pensjonatów wybudowanych w
        ubiegłym roku. Cena w jednym z nich 100 Hrywien (12,5$) za 3-osobowy pokój bez
        klimatyzacji ale z łazienką. Z klimatyzacją 150 hrywien. Wspólna kuchnia z
        jadalnią dosyć duża. Można także wykupić wyżywienie. Gospodarze otwarci na
        propozycje. W tej wiosce można także wynająć pokój w prywatnym domu za 20
        hrywien od osoby (2,5$) ale warunki bytowe dużo gorsze.
        Wioska położona 1-2 kilometrów od pięknej piaszczystej plaży (tego nie ma w
        Jałcie). Na plaży mało ludzi i wszuscy po paru dniach się znają. Kryształowa
        ciepła woda bez wodorostów (w sierpniu 2009). We wsi są 4 sklepy gdzie można się
        zaopatrywać w żywność. jeśli czegoś nie ma to sprzedawca będzie to miał jutro.
        Do Ewpatorii chyba jakieś 60 km. Podaj adres to wyślę kilka zdjęć.
      • Gość: izbica10 Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani IP: *.cdma.centertel.pl 08.01.10, 19:21
        planujemy wyjazd w lipcu lub sierpniu - to jeszcze do ustalenia z
        pracodawcą:)
        "to może warto wybrać
        spokojniejsze mniejsze miejscowości (chociaż w sezonie to nie jest
        łatwa sprawa) typu Liwadia, Mischor, Gurzuf, Foros"

        czy tam jest blisko do morza? Czy można się stamtąd ruszyć gdzieś
        dlaje na zwiedzanie? Nie mam kurczaki mapy żadnej Krymu bo w
        zasadzie pomysł wyjazdu zrodził się wczoraj i jestem zupełnie
        nieprzygotowana - chociaz na forum spędzam troche czasu:)

        "Przyzwoite noclegi to przeważnie prywatne wille oferujące też
        dostęp na prywatne (sanatoryjne) płatne plaże"


        a gdzie znajdę namiary na takie kwatery? Już na miejscu - troche się
        boimy jechac w ciemno z dzieciakami - jakbyśmy jechali sami to
        owszem a tak...

        "Na plaże (niejałtańskie) spokojne dojeżdżaliśmy autem." I
        tego właśnie chciałabym uniknąć - jeśli plaża to odległość liczona w
        metrach - nie chcemy na plażę podróżować autem.
        Bardzo dziękuję za szybki odzew!
      • buanitka Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani 09.01.10, 13:14
        /a gdzie znajdę namiary na takie kwatery? Już na miejscu -
        troche /się
        /boimy jechac w ciemno z dzieciakami - jakbyśmy jechali sami to
        /owszem a tak...

        Mogę polecić (chociaż osobiście nie sprawdzałam), ale znam z
        rosyjskojęzycznego forum kobietę, że to solidna firma
        (bez "nabijania w butelkę") otdihyalta.com/ Ale nie
        nastawiaj się na tańszy pobyt.

        Zdjęcia z Mischora zobaczysz tu:
        www.mishor.bigyalta.net/photo/
        LIWADIA_ZDJĘCIA

        MAPY_KRYM


        Te nieco 'mniejsze' miejscowości mają też swoje minusy. Pisałaś, że
        lubicie też góry. Ale wątpię, żebyście polubili chodzenie pod
        stromą górkę kilka razy dziennie. Mimo tego, że plaża będzie jakieś
        200 metrów od miejsca zamieszkania, to nie wykluczone, że te 200
        metrów to stroma góra. Niestety na Krymie nie da się połączyć
        wszystkich tych rzeczy (co prawda są wyjątki ;).
        Masz rację, że odpoczynek jest przede wszystkich dla dzieci. Myśmy
        się kierowali:
        1. ceną (5 minut powoli na piechotkę od morza centrum Jałty -
        1pokojowe mieszkanie bez fajerwerków, ale czystko z łazienką i
        aneksem kuchennym+garaz za 40$ za dobę za wszystkich(3 os.) i
        wszystko).
        2. bliskością atrakcji dla dziecka (jak mała późnym wieczorem
        już 'padała z nadmiaru wrażeń' to szybko trafialiśmy do mieszkania;
        blisko są delfinaria, bliskosc portu morskiego ze stateczkami,
        place zabaw, parki itd...
        3. dostępnością wszelkich udogodnień cywilizacyjnych - czyli
        większa ilością sklepów (marketów), bazarów, stołówek, APTEK!!
        dostępu do lekarzy (chociaż nie były potrzebne, ale sama wiesz, że
        z dzieckiem lepiej dmuchać na zimne). No i wiele jeszcze czego
        możnaby wymieniać...
        Mieszkając w Jałcie robiliśmy dwa jednodniowe wypady najpierw na
        zachód Krymu - Sewastopol, Eupatoria i okolice, drugi raz Łaspi,
        Batiliman, Bałakława i okolice. Oraz na wschód aż do Teodozji
        (Feodosji) i wszystkich pośrednich punktów (Ordżo., Koktebel,
        Sudak, Nowy Świat..).
        Wyjazd na plażę samochodem także nie jest aż tak bardzo uciążliwy
        jakby sie wydawało. Od Jałty jakieś 15 min jazdy. Dzięki temu
        mieliśmy praktycznie pustą plaże i czyściutkie morze.
        Podsumowując... ;) rozumiem, że Wasz wyjazd raczej
        będzie 'ekonomiczny' i stąd moja rada: Nie rezerwować wcześniej
        noclegu. Po przyjeździe na 100% okaże się, że: a) przepłaciłaś; b)
        warunki gorsze niż na zdjęciach; c) jakieś dodatkowe niedogodności
        typu od morza 1 km pod stromą górę, coś było niedopowiadziane
        itd...
        Już kiedyś pisałam - w przypadku Krymu wcześniejsza rezerwacja - to
        kupowanie kota w worku. Będąc na miejscu na 100%! nie zostaniesz
        bez noclegu - jest zatrzęsienie ofert na każdą kieszeń, a
        przynajmniej będziesz widziała co kupujesz.
        • Gość: izbica10 buanitka IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 14:26
          serdecznie dziekuje za obszerna odpowiedz. Masz moze namiar na
          kwatere, w ktorej mieszkalas a o ktorej wspominasz w poscie?
          Coraz bardziej mnie przekonujesz, ze warto jechac w ciemno. Do
          wakacji jeszcze sporo czasu. Napisz mi czy żywiliście sie na mieście
          czy sama przygotowywałaś posiłki. Jak wyglada sprawa posiłków dla
          dzieci?
    • alexkrym Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani 09.01.10, 15:49
      morze ( i góry blisko tu: Sudak, Alushta, Yalta (ale to barzdo drogo), Alupka, Laspi, Foros - wszystky południowy Krym. Rekomenduu odwiedzić miasto Saky ( to zachodni Krym). Tam jest bardzo solony jezioro - SAKSOE , take solone jak martwy morze. Można prosto leżeć na wodie. Koniecznie popatrzeć Bachisarai - palac hanov.
    • Gość: jw Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani IP: *.multi-play.net.pl 09.01.10, 19:41
      Ciepłe morze i plaże dla dzieci - Eupatoria, niedaleko jest jezioro
      Sasyk ("lecznicze" błoto).
      Sewastopol - dogodne położenie, kilka muzeów i atrakcji, baza floty
      czernomorskiej UA i RU, stąd niedaleko samochodem do YBK i do
      Bakczysaraju.
      Bałakława - dawniej baza łodzi podwodnych, na górze ruiny zamku
      Góry - to np. okolice Ałupki, najbardziej znana to góra Aj-Petri
      YBK - dużo do zwiedzania, ale często są kamieniste plaże
      Sudak - forteca, góry
      • alexkrym Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani 09.01.10, 20:16
        "
        Autor: Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 09.01.10, 19:41
        Ciepłe morze i plaże dla dzieci - Eupatoria, niedaleko jest jezioro
        Sasyk ("lecznicze" błoto). "

        Ci nie wie. Ja mówić - jeziro SAKSKOE!!!!!! ( w miasti Saky - sanatorii im. Burdenko) - to jest jeziro lecznicze. о jeziro Sasyk pisal (pisać) Gerodot V centery Before Christ.

        A ci mówić "Sasyk ("lecznicze" błoto" - to jest inny jeziro, ale ono nie jest lecznicze!!!!! (rozmieszczenie - północnie miasta Saky.

        P.S. Od Sewastopola - do Eupatorii - plaża - piasek. Od Sewastopala - do Sudaka - plaża - kamień.
        • alexkrym Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani 09.01.10, 23:08
          Autor: Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 09.01.10, 19:41
          Ciepłe morze i plaże dla dzieci - Eupatoria, niedaleko jest jezioro
          Sasyk ("lecznicze" błoto). "

          Ci nie wie. Ja mówić - jeziro SAKSKOE!!!!!! ( w miasti Saky - sanatorii im. Burdenko) - to jest jeziro lecznicze. о jeziro Sakskoe pisal (pisać) Gerodot V centery Before Christ.

          A ci mówić "Sasyk ("lecznicze" błoto" - to jest inny jeziro, ale ono nie jest lecznicze!!!!! (rozmieszczenie - północnie miasta Saky.

          P.S. Od Sewastopola - do Eupatorii - plaża - piasek. Od Sewastopala - do Sudaka - plaża - kamień.
        • Gość: jw Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani IP: *.multi-play.net.pl 10.01.10, 10:48
          Jezioro Sasyk [Сасык][/url] Jest to największe jezioro na Krymie
          (11x15km), znane przede wszystkim z wydobycia soli (hałdy soli -
          fajna zabawa dla dzieci) i ponoć leczniczego błota. Lecznicze
          właściwości maja kąpiele w jeziorze Moynakskoye (Мойнакское озеро).
          W okolicy jest kilka innych podobnych jezior oraz liczne limany.
          Eupatoria to przede wszystkim dziecięce sanatoria. Panuje tutaj
          specyficzny mikroklimat (stepowy+morski), wilgotnosc powietrza jest
          nizsza niz w YBK, a temperatura powietrza i morza wyższa.
          Odnosnie plaż: odpoczywałem w Lubimowce koło Sewastopola (w stronę
          Eupatorii) - plaża drobne kamyki+muszelki+piasek (stopy bolą od
          chodzenia po takiej plaży), wejście do morza bardzo ostre, od razu
          jest głęboko. Atrakcji prawie żadnych, nie licząc samego Sewastopola.
          Polecałbym dla dzieci plaże w okolicy Eupatorii - drobny piasek,
          łagodne wejście do morza. Często jeździłem tam w dzieciństwie i
          jeżeli chodzi o plaże, to dla dzieci są najbardziej odpowiednie.
          Dla męża - góry to przede wszystkim okolice Aj-Petri, liczne ścieżki
          i kaniony, wagonik na szczyt góry.
          Dużo atrakcji turystycznych jest na odcinku Ałupka-Ałuszta.
          • buanitka Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani 10.01.10, 11:07
            nie bardzo rozumiem tej fascynacji 'lecznicznymi błotami' i niezbyt
            przyjemnie pachącymi limanami. Korzystanie z leczniczego błota bez
            konsultacji/opieki medycznej może być fatalne w skutkach. Ma to
            sens gdy wybieramy sie do sanatoriów oferujących tę metodę, a takie
            podejście: "poleżeć se w błotku" przez godzinkę, a następnie przez
            rok leczyć alergię lub zapalenie stawów czy coś innego (bo każdy
            organizm reaguje różnie) jest conajmniej nieodpowiedzialne jeśli
            nie głupie ..
            • alexkrym Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani 10.01.10, 13:34
              Ja nie mówię - leczenie błoto samodzielnie - to nie można , ( dlatego trzeba !!koniecznie!! radzić się z doktorom i leczenie robić doctor w sanatorii Burddenko, Pirogova ta inne. Jezioro - to jest solony woda 1-1.5 m i na dne (dno) - bloto. Miejscowy mieszkaniec wie, jak można profilaktyczny kąpać się w jezirie - profilaktyczny kąpać się można nie często!! ( nie częstszy - 1 raz na tydzień, potem kąpać się trzeba oblać siebie przaśny wodoj (woda). Ja dużo raz byl na jeziro SAKSKOE (plaża Sanatorii im Burdenko) z liczny mójmi przyjacielami. Jest pewny przeciwwskazanie - ale ich bardzo mało i ich można zobaczymy tu(dla ludzie kto wie rosyjski): www.burdenko.nm.ru/lech.htm
              • buanitka Do: Alexkrym 10.01.10, 18:59
                //Miejscowy mieszkaniec wie, jak można profilaktyczny kąpać się w
                jezirie - profilaktyczny kąpać się można nie często!! (

                Wybacz, ale nawet miejscowy mieszkaniec w tym temacie to żaden
                autorytet!
                    • buanitka Do: Izbica10 10.01.10, 18:55
                      /Masz moze namiar na kwatere, w ktorej mieszkalas a o ktorej
                      wspominasz w poscie?

                      Tak mam, ale szczegóły na priv buanitka@gazeta.pl
                      Jeden pokój może być dla Waszej czwórki trochę ciasny (chociaż była
                      tam rozkładana wersalka (z czasów ZSSR ;) i nowy rozkładany
                      narożnik). Najwyżej podam nr tel. do gospodarzy - może coś doradzą.
                      Chociaż i tak jak już wspominałam NAJLEPIEJ W CIEMNO! Bo na miejscu
                      poznasz ceny, realia itd.. Owszem takie szukanie na miejscu trochę
                      jest uciążliwe, od razu ciężko jest trafić, trzeba z kilka godzin
                      poświęcić, ale już sprawdziłam to na własnej skórze, że się bardzo
                      opłaca - zwłaszcza przy "ekonomicznym wyjeździe" ;)

                      //Napisz mi czy żywiliście sie na mieście
                      czy sama przygotowywałaś posiłki. Jak wyglada sprawa posiłków dla
                      dzieci?

                      U nas było 50/50. Dość często chodziliśmy do stołówki bardzo
                      przyzwoitej jakies 3 min. na piechotę od mieszk., obiadokolacje (bo
                      na obiad nas nigdy w domu nie było). Czasem tuż przy plaży -
                      jedliśmy w baro-knajpo-"restauracjacjo"-stołówkach, gdzie było
                      najwięcej ludzi (bo była szansa, że produkty nie będą
                      przeterminowane). W mieszkaniu śniadania - dla dorosłych
                      kanapkowo/kawowe, dla córki płatki śniadaniowe, kasze mleczne,
                      parówki (ale tylko najlepsze (da się je rozpoznać po cenie ;))...
                      Obiady przeważnie na szybko z produktów typu makaron, pierogi
                      (piel'mieni) -z mięsem, ziemniakami, serem itd.., jakieś mrożonki,
                      kotlety (nugetsy) itd.. Zakupy (też w ramach oszczęności robiliśmy
                      w supermarkecie (Furszet) na szczęście lodówka była bardzo pojemna
                      także na bieżąco kupowaliśmy pieczywo, mleko, lody.. Na bazarze
                      owoce, warzywa.
                      Co do jedzenia nasza córka jest "wszystkojedząca" a zarazem
                      niejadek, a lody, arbuz, winogrona czy drożdżówka mogły jej
                      zastąpić obiad ;)
                      Nabiał na Krymie jak i Ukrainie jest bardzo dobry. W sklepach
                      absolutnie wszystko można kupić. Żadnych rewelacji żołądkowych nie
                      przeżywaliśmy. Wodę pić absolutnie! przegotowaną albo butelkowaną
                      (też bez problemu kupisz).
                              • alexkrym Re: alexkrym 10.01.10, 22:17
                                Mikolaejka - to jest niewielky punkt, dla nie duze drago odpoczynek. W Mikolaewjke - plaza - piasek - dla dzieci - to dobrze. źle - mało skrzynka-śmieci .
                                Od Mikolaewki do Sewastopolya - okolo 40 km, Od Mikolaewki do Bachisarai - 35 km. Od Mikolaejwki do Simferopol - 42 km. Od Mikolajewki do Yalty - obok 130 km.
                                      • Gość: jw Re: jw IP: 162.27.161.* 11.01.10, 23:01
                                        Mam przewodnik chyba z Bezdrozy o Krymie, może być.
                                        Zabrac możesz waluty (USD, EUR), karte do bankomatu lub hrywny.
                                        W Jałcie będa bankomaty, w Nikołajewce - nie wiem.
                                        Niektore karty sa bez prowizji za wyplaty z bankomatow za granica -
                                        ja mam z Alior Banku, przetestowalem w Bulgarii, ma dobry
                                        przelicznik.
                                        • Gość: izbica10 jw IP: *.cdma.centertel.pl 12.01.10, 09:09
                                          Właśnie ten przewodnik rzucił mi się w oczy - kupię. Tez mam kartę w
                                          tym samym banku co Ty. Czas zacząć zbierać pieniądze:) Rozumiem, że
                                          w sklepach i innych miejscach płaci się hrywnami (nie dolarami czy
                                          euro)? Z tego co się zorientowałam to za kwatery życzą sobie w
                                          dolarach o tak zapewne się płaci.
                                          • Gość: jw Re: jw IP: *.multi-play.net.pl 12.01.10, 18:52
                                            jesli zalatwisz wczesniej noclegi, to musisz umowic sie, czy hrywny
                                            czy usd/eur. Ceny sa podawane roznie, przed sezonem podaja albo w
                                            usd/eur, albo mowia orientacyjna cene w hrywnach (znajoma ze
                                            Shtormovoye powiedziala cene dopiero w maju, normalnie mnie zagiela
                                            cena - 45 USD za dwójke).
                                            Możesz zabrać eur/usd lub karte i wymieniac na miejscu wg potrzeby.
                                            W sklepach, muzeach itd placisz w hrywnach, podobnie jak w Polsce -
                                            złotymi (przynajmniej na razie). Przed wyjazdem najlepiej
                                            zorientowac sie, gdzie sa bankomaty i jakie karty akceptuja.
                          • Gość: izbica10 jw IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 22:26
                            ! bardzo Ci dziękuję za linki! Sa przydatne! A te ostatnie to chyba
                            jakiś pośrednik, albo bogacz:0 tyle mieszkań na stanie ma:)
                            Ja szukam czegoś taniego a o dobrym (nie oczekuję nie wiadomo jakich
                            luksusów) standardzie.
                            • Gość: jw izbica IP: *.multi-play.net.pl 10.01.10, 22:45
                              na dole strony są inne miasta, ogloszenia sa podzielone na hotele,
                              pensjonaty i kwatery, pierwsze dwie kategorie możesz sobie odpuścić.
                              Zachowaj sobie ten link, aktualne ogloszenia beda ukazywac sie
                              blizej sezonu. Radzilbym zalatwic 1 nocleg w jakims
                              hotelu/pensjonacie i rozejrzec sie na miejscu, a na pewno cos
                              znajdziecie.
                                • buanitka Re: izbica 11.01.10, 10:27
                                  > i taka opcja tez nam chodzi po głowie ale póki co ta Mikołajewka
                                  > jest kusząca i tania jakby nie patrzeć (a moze sie myle)

                                  wcześniej pisałaś o górach... teraz myślisz o Mikołajewce... do gór
                                  daleko, właściwie wszędzie daleko. Wcześniej podawałam linki na
                                  mapy Krymu. Może na początek warto przejrzeć te mapy. Odległość np.
                                  120 km na Krymie NIE jest taka jak autostrada między Wrocławiem a
                                  Krakowem. Trzeba liczyć w jedną stronę (zwłaszcza podróżując z
                                  dziećmi) około 3 godzin przy dobrej pogodzie, sprawnym aucie i
                                  szczęściu, że nie będzie jechał przed wami jakiś traktor z
                                  prędkością 20km/h.. Zmierzam do tego, że np. mieszkając w
                                  Mikołajewce to trudno będzie zwiedzić np. ZOO czy ogród botaniczny
                                  czy jeszcze cokolwiek za jeden świetlny dzień, o kierunkach
                                  Teodozji, Sudaku już nawet nie wspominam bo raczej to nie realne...
                                  Ale to oczywiście Twój wybór ;)
                                  • buanitka IZBICA! 11.01.10, 12:04
                                    Odpowiedziałam na Twojego emaila i wysyłałam zdjęcia, ale wszystko
                                    do mnie wróciło bo masz przepełnioną skrzynkę poczt..
                                      • buanitka Re: IZBICA! 11.01.10, 20:01
                                        możliwe, że zbyt dużo zdjęć załączyłam.. Na szczęście wiadomości
                                        były zachowane w wysłanych. Już wysłałam na 2email.
                                    • Gość: izbica10 buanitka IP: *.cdma.centertel.pl 15.01.10, 12:20
                                      Dziękuje za zdjęcia! Sa świetne, widoki przepiękne, az chce sie już
                                      tam być!
                                      Chciałam odpisać na maila ale coś mi poczta nie działa (może to
                                      chwilowe) dlatego pisze tutaj - jeszcze raz dziękuje za fotki i
                                      informacje - pozwolę sobie odezwac się jeszcze jak najda mnie jakies
                                      wątpliwości.
                                  • Gość: markimar Re: izbica IP: *.centertel.pl 11.01.10, 22:07
                                    Nie wprowadzaj ludzi w błąd.Odległość między Nikołajewką a Jałtą
                                    wynosi jadąc:12km drogą T-0104 ,potem w lewo 20 km do
                                    Bakczysaraju,potem w prawo 7 km drogą h 06 i 52km drogą t 0117 w
                                    sumie 91 km.Po drodze jest Al Petri.Czas przejazdu w jedną strone
                                    tymi serpentynami (widoki super)80-90minut,a nie 3 godziny,zrobiłem
                                    te trase w kolumnie 2 razy, wiec wiem co piszę.Zresztą inni też
                                    jechali wieć może ktoś się wypowie.Prędkośc turystyczna i
                                    bezpieczna z dziecmi na pokładach .Traktorów nie było za to widoki
                                    super.Ogród potaniczny jest w Symforopolu 30-40 minut jazdy od
                                    Nikołajewki.A tak na marginesie z Krakowa do Wrocławia jest 250km
                                    czas przejazdu tą super(remontowaną non stop) autostradom zgodnie z
                                    przepisami to minimum 3,5-4 godziń.Raz w tygodniu mam tą
                                    przyjemnośc,poznać Polski wyrób autostradowo podobny.
                                  • Gość: markimar Re: izbica IP: *.centertel.pl 11.01.10, 23:30
                                    Właściwie wszędzie daleko, według Ciebie Buanita to przeczytaj.
                                    Do Sewastopola 45km jazdy do 40minut drogą t
                                    0104.Delfinarium ,muzem Panorama,muzem wojny Krymskiej plus port i
                                    centrum itp.
                                    Do Symforopola ok.40km też drogą t 0104 35-40 minut max ,muzeum
                                    etnograficzne,ogród botaniczy.
                                    Bakczysaraj Czufut Kale,Pałac Hanów,Cerkwia i góry (chyba że mnie
                                    oczy myliły i to góry nie były)32 km czas przejazdu 30-35
                                    minut .Balaklawa ,zatoka Kozacka.Fiolet 65-70km.Yewpatoria
                                    40km.Najdalej do Jałty opisałem wcześniej.Wszędzie tam byłem i
                                    traktory mi drogi nie blokowały.Spotkałem wiele osób które jechały z
                                    Sudaka,czy Teodozji 140 czy 150km w jedną strone i nikt z nich nie
                                    mówił że daleko,tylko chcieli te miejsca zobaczyć ,bo
                                    warto.Pozdrawiam i życzę obiektywizmu.
                                    • Gość: izbica10 markimar IP: *.cdma.centertel.pl 12.01.10, 09:25
                                      Dzięki za szczegółowy przebieg trasy:) Odległość do 150 km nei jest
                                      problemem - żeby zobaczyć coś ciekawego. My myślimy nad czyms takim -
                                      ulokowac się gdzieś na kilka (powiedzmy 10 nocy) - wyleżeć się na
                                      plaży - dzieciaki niech się kąpią do woli. Zobaczyć okoliczne
                                      atrakcje. I powiedzmy zrobić sobie 3-4 wycieczki w inne - odległe -
                                      części Krymu.
                                      Do Sevastopola od domu mamy okolo 1300 km. Pewnie trzeba liczyc
                                      jakies 20 godzin na podró (czyli już dwa dni w plecy;)
                                      Planujemy wyjazd na przełomie lipca i sierpnia. Jeśli się uda nawet
                                      na więcej niż 14 dni.
                                    • buanitka Re: izbica 12.01.10, 14:35
                                      Markimar(ze)(-rku)(-o)! Chyba jestem tu ostatnią osobą, która
                                      będzie kogokolwiek wprowadzać w błąd! Ale nie zamierzam dowodzić
                                      Ci, że wielbłądem nie jestem.
                                      Porównywać ogród bot. w Symferopolu, do ogr.bot. w Nikicie - to jak
                                      prorównywać marchewkę do kija :D
                                      Proponowana przez Ciebie trasa (w ramach oszczędności czasu) z
                                      Mikołajewki do Jałty przez Aj-Pietri :O dla mnie to abstrakcja!
                                      Pisałam o trasie M18 - biorąc pod uwagę podróż z dziećmi, postoje
                                      typu "widoczki", punkty typu "Forosskaja Cerkiew", Pałac Worocnowa
                                      i park, Liwadia (park i pałac).

                                      >Czas przejazdu w jedną strone tymi serpentynami (widoki super)80-
                                      >90minut,a nie 3 godziny,zrobiłem >
                                      >te trase w kolumnie 2 razy, wiec wiem co piszę.

                                      Cóż... widocznie nie jestem tak "doświadczona" gratuluję
                                      umiejętności :)
                                      • alexkrym Re: izbica 12.01.10, 16:52
                                        Buanitka, ty meszkam w Simferopolu? Nie ? A ja meszkam. Ja każdy dzień widzieć ogród bot.
                                        Kiedy ty byla w ogród bot. w Symferopolu???? W 2007, 2008, 2009 (wiosna,lato, jesień) - stale robotnik budować, stale ogrodnik posadzić bardzo dużo kwiaty,drzewo. ogród bot w Symferopolu - to jest ogród bot Tavdrida National Uniwersity. plac - 42 hectar
                                        Ale ogród bot. w Symferopolu - to nie jest ogród bot. pobudowanii (pobudować) na pusty miejsce. przedtem na ten miejsce, byl duży park ( gdzie jest bardzo różny roślina) i być Voroncowsky palac (imenie) w Simferopolu (zbudowan w styly tatarsko-angielskomu) i dom pierwszy cudzoziemiemnogo naukowiec Kryma - Palaca (też być w ogród bot w Symferopolu (ciekawa dla Kryma architektura). jeżeli porównywać ogród bot. w Simferopolu i ogród bot. w Yalte - to większy wiadomy Jaltinsky. Ale ja myśleć,co porównywać ogród bot nie można, tomu co - to różny przyrodzony strefa, YBK - gory, Symferopol - przedgorie (przed gory).
                                        • alexkrym Re: izbica 12.01.10, 20:54
                                          "Ale ja myśleć,co porównywać ogród bot nie można, tomu co - to różny prz
                                          > yrodzony strefa, YBK - gory, Symferopol - przedgorie (przed gory).'' - różny klimat, roślinność i inne.

                                          P.S. Nikistky ogród bot. pracować cały rok ( bardziej ciepły klimat). ogród bot. w Simferopolu z wiosnie - lato -jesień.
                                      • alexkrym Re: izbica 12.01.10, 17:02
                                        salgirka.com/expo.php - tu można zobaczyć NIE wszystek ekspozycja botaniczni sad -TNU - Salgirka - to jest historyczny nazwa ( od reki Salgir). ( w 2009 roky - jesień zrobily jeszcze trochu ekspozycj). Buanitka droga M-18 - jest dobra, - to jest dobra droga (od Sewastopola do Yalty, -Alushta- Symferopol). Od Sewastopolya do Yalty - dobra droga - tak jak tam często jeździć prisedent Ukraine - Uchenko. (jego willa obok Forosa).
                                      • Gość: markimar Re: izbica IP: *.centertel.pl 13.01.10, 09:02
                                        Może się zdecyduj 3 godziny samej jazdy-czy 3 godziny jazdy i w tym
                                        zwiedzanie,potosje,widoczki,obiadek itp to są dwie różne
                                        rzeczy!!!!!!!.Jeżeli Ty miałaś problemy na M18 wyprzedzić
                                        traktor,gdzie momentami na wzniesieniach są po dwa pasy w jednym
                                        kierunku ,droga szerokimi poboczami, stan droki jeden z najlepszych
                                        na krymie, jak nie najlepszy(jechałem od Sewastopola), to powodzenia.

                                        Jechałem też M18 widokowo super,ale ja w odróżnieniu od Ciebie,
                                        poinformowałem izbica że są dwie trasy.Może to potwierdzi i podałem
                                        czas jazdy i km od punktu A do punktu B.Przepraszam ale prościej
                                        już nie mogę.
            • Gość: jw Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani IP: *.multi-play.net.pl 10.01.10, 20:04
              A skad wiesz o przypadkach typu alergie i grozne schorzenia, bylas
              tam? Wiekszosc turystow korzysta z jeziora Sasyk, wierząc, że błoto
              ma właściwości lecznicze i nie słyszałem o przypadkach nawet typu
              alergia. Poza tym, nie da się wytrzymać w takim błocie przez
              godzinę, smarujesz ciało i idziesz to zmyć wodą, bo cuchnie i szybko
              wysycha na ciele. Oczywiście nie każdy odważy się na posmarowanie
              się błotem, ale można iść nad jezioro i popatrzeć na nie, bo robi
              wrażenie. Jezioro jest płytkie, po kolano i turyści przychodzą z
              dzieciakami. Poważne schorzenia leczy się w sanatoriach pod okiem
              specjalistów, na podstawie skierowania od lekarza. Piszę zatem o
              atrakcji turystycznej, a nie leczeniu błotem. To nie jest żadna moja
              fascynacja. Ale byłem tam w dzieciństwie z rodzicami i jakoś
              przeżyliśmy.
              • buanitka Jw 11.01.10, 10:37
                nie słyszałem o przypadkach nawet typu
                > alergia.

                co nie oznacza, że schorzenia nie występują ;)

                Tak byłam tam, ale jako alergik nie odważyłam się i nigdy nie
                odważę na tego typu rzeczy, bo moje dobre samopoczucie jest dla
                mnie ważniejsze niż eksperymentowanie. Podobnie nie będę piła wody
                z pseudo "świętych" źródeł, bo PODOBNO uzdrawiają, nie zażyję leku
                bez konsultacji lekarza i takie tam...ech.. ;D ale to już temat na
                inne forum ;)

                >Jezioro jest płytkie, po kolano i turyści przychodzą z
                > dzieciakami.

                Aż się boję pomyśleć co "żyje" w tym płytkim jeziorze przy
                temperaturze ponad +30C.

                Zobaczyć tak! i nic więcej

                ps. to jest tylko MOJE OSOBISTE ZDANIE masz prawo się z nim
                niezgadzać...
          • alexkrym Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani 15.01.10, 15:40
            Ja mowic Jezioro SAKSKOE!!! (САКСКОЕ). (obok jeziro jest sanatorii).

            Sasyk [Сасык] - to jest inne jeziro. -to nie jest jeziro SAKSKOE.

            Od Sewatopola do Eupatorii - plaża super - piasek, kamień.
            "( ja stopy bolą od
            > chodzenia po takiej plaży)" - ja z tum nie zgodny.
            YBK - plaża kamień.
        • Gość: markimar Re: dokumnety dla nas i dzieci IP: *.centertel.pl 18.01.10, 22:29
          AC+KR+NW+ASISTANT w Warcie(Pełna wersja,wszystko liczone od
          orginalnych częsci itp,działające na Ukrainie)-wyszło 120pln więcej
          od pakietu podstawowego AC+KR na UE.(Pakiet komfort. masz w tym
          asistans na ukr i nie tylko, na cały rok )
          Ubezpieczenie zdrowotne i nw na 4 osoby na 120.000PLN wyszło 140pln
          2 dzieci plus 2 dorosłych.Popytaj w firmach ubezpieczeniowych,ja za
          120pln miałem święty spokój,myśle że warto poszukać.
            • buanitka Re: dokumnety dla nas i dzieci 19.01.10, 10:34
              w naszym przypadku Warta za cały pakiet (o którym piszesz)
              zażyczyła dużo więcej niż Hestia (w tym ub. AC+szyby+medyczne
              rozszerzone na UA). Ale to głównie zależy od samochodu. Wcześniej
              ub. w PZU - ceny kosmiczne..
              JW - piszesz że w Hestii warunki śmieszne - coś więcej możesz
              powiedzieć na ten temat? (bo jak na razie nie zauważyłam różnicy w
              warunkach np. z PZU poza kosztami).

              ps. Gdy posiada się Zieloną Kartę, to ukraińskie ubezpieczenie OC -
              NIE JEST POTRZEBNE! I odwrotnie: gdy wykupi się ukraińskie OC, to
              Zielona Karta nie jest wymagana. Ubezpieczenie zdrowotne nie jest
              obowiązkowe! (chociaż zawsze lepiej mieć niż nie mieć).
              • des4 moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu 19.01.10, 10:45
                jeśli jedziesz z dziećmi i przede vwszstkim dla nich sa te wakacje
                to pomysl o Bulgarii czy Chorwacji...

                nieporównanie lepsza infrastruktura (zwlaszcza Chorwacja),
                piaszczyste publiczne plaże (Bułgaria), dojazd (normalne
                drogi i uniknięcie horrorów na granicy) i ceny (ja czytam o "domku"
                za 50$ od osby, to noz się w kieszeni otwiera), nie mówiąc już o tym
                że kwaterę standardzie znajdziecie przy samej plaży, czy to hotel,
                czy apartamenty...

                a ja dzieciak podrosną wybierzcie się na Krym na zwiedzanie i inny
                survival...
                • jarekkar_1 Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu 21.01.10, 10:45
                  des4. Jeżdżę na Krym już kilka sezonów i zawsze z dziećmi. Czuły się tam zawsze
                  wspaniale leniuchując na pięknych piaszczystych plażach.
                  Nie martwiły się zupełnie dziurawymi drogami czy problemami na granicy - wierz
                  mi to bardziej moje zmartwienia.
                  Gdybyś chciał zobaczyć "lepszą infrastrukturę" to kup sobie w zimie 20 dniowy
                  wypoczynek na Dominikanie. Po powrocie nie będziesz już chciał jechać do
                  Bułgarii czy Chorwacji.
                  • des4 Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu 21.01.10, 12:03
                    Byłem i na Dominikanie, potem z przyjemnościa wróciłem na kolejne
                    wakacje do Bułgarii.

                    Byłem i na Krymie, chociaż nie tyle wakacyjnie, co slużbbowo, ale
                    mialem okazje tez coś niecoś zabaczyć. Piaszczystych paż jest jak na
                    lekarstwo, przynajmniej w najbardziej attrakcyjnych połuidniowyck
                    hregionach Krymu. Brak zupelnie hoteli 3*-4* z wyżywieniem np. AI,
                    albo apartamentów w stylu i standardzie chorwackim. Brak jest
                    aquaparków, lokalnych wycieczek i fakultetów.

                    Moim zdanie jechanie do "babuszki" z malymi dziećmi i kompletny brak
                    infrastruktury towarzyszącej stanwczo przemawia na niekorzyśc Krymu.
                    Także te dziurawe drogi i granica dla 99% procent stanowią duży
                    minus. Oczywiście poza fanatykami jak ty.

                    No i oczywiście Bułgaria to spust ścieków co kilometr, a Krym
                    krystaliczne nieskazone wody. Polecam przswojenie informacji gdzie
                    ląduje ponad 90% ścieków na Krymie, bo niestety pieniędzy na
                    oczyszczalnie wciaż nie mają.
                    • jarekkar_1 Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu 21.01.10, 13:05
                      Przekonałeś mnie. Jadę do Bułgarii!!! W Sozopolu jest tak samo jak na Punta Cana
                      a zdecydowanie taniej.
                      Krym to jedna wielka porażka. Uważaj żeby znowu Cię nie wysłali w podróż
                      służbową bo możesz "coś niecoś zobaczyć".
                      Skoro brakuje tam fakultetów to zawsze możesz zrobić jakiś przed wyjazdem.
                      • des4 Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu 21.01.10, 14:40
                        Niregdzie nie napisalem, że Krym to porażka, tylko, ze to kierunek
                        słabo pasujący do rodzinnego wyjazdu z malymi dziećmi.

                        Sozopol jak dla mnie zbyt zatłoczony w sezonie, wolę Carevo,
                        Primorsko albo Sinemorec, kameralnie, a rownie komfortowo.

                        I zawsze można podskoczyć z dzieciakami do aquaparku w Neseberze

                        I zmieścić się w 6k w 4* hotelu AI przy plaży w szczycie sezonu dla
                        4-osobowej rodziny.

                        -
                        "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
                        imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
                        postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
                        cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
                        Fareed Zakaria
                        • buanitka Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu 21.01.10, 15:05
                          des4 napisał:
                          >Brak zupelnie hoteli 3*-4* z wyżywieniem np. AI,
                          >albo apartamentów w stylu i standardzie chorwackim. Brak jest
                          >aquaparków, lokalnych wycieczek i fakultetów.

                          Des4 w którym stuleciu byłeś na Krymie? Trochę "do tyłu" jesteś ;)


                          >kierunek
                          > słabo pasujący do rodzinnego wyjazdu z malymi dziećmi.

                          To zależy kto czego szuka. KTOŚ woli jechać na wakacje nad morze do
                          HOTELU z praniem ręczników co 2-gi dzień w pakiecie, opalać się
                          przy basenie hotelowym lub w solarium i kąpać się w Aquaparkach.. i
                          poza mury hotelu nie ruszając się bo jest All.. A inny KTOŚ ma inne
                          potrzeby niż Ty .
                          • des4 Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu 22.01.10, 10:29
                            All Inclusive nie wyklucza wyjazdów i wycieczek, natomiast jest
                            szalenie wygodne przy dzieciach...nie wiem dlaczego masz wdrukowane,
                            że AI oznacza zamknięcie się za murami hotelu....

                            dokładnie, średniej nowoczesnej bazy hotelowej na krymie praktycznie
                            nie ma, są albo kwatery prywatnem najczęściej miernej jakości, albo
                            wypasione hotele dla "nowych ruskich", albo posocjalistyczne
                            ośrodki...XXI wiek, dziwne no nie???

                            inne potrzebo, owszem, moze mieć czlowiek dorosły, dzieci z reguy
                            mają podobne, a Krym jest kiepski co do zaspokajania tych potrzeb...
                        • Gość: jw Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu IP: 162.27.161.* 21.01.10, 15:46
                          W hotelu TUI Bella Vista**** w Sinemorcu (jedyny hotel **** nad
                          plażą) ciężko będzie zmieścić się 4-os rodziną w opcji AI w szczycie
                          sezonu. Plus dojazd i różne rozrywki, wycieczki (np. Aquapark
                          Neseber) - nagle robi się minimum 10000 zl (i to za Bułgarię!).
                          Na Krymie jest specyficzny mikroklimat (Jałta i okolice), sporo
                          ludzi leczy "nieuleczalne" choroby np. dróg oddechowych. Jakoś
                          tysiące rodzin z dziećmi z całego ZSRR i innych krajów odpoczywają z
                          małymi dziećmi na Krymie i nikomu krzywda nie dzieje się.
                          Piaszczystych plaż nie brakuje, to nie Chorwacja, gdzie za plażę
                          służy betonowa płyta lub kamienie.
                          Wydaje mi się, że warto odwiedzić i Krym, i Bułgarię, i Chorwację -
                          przynajmniej raz w życiu, żeby móc porównać i zachować wspomnienia.
                        • des4 Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu 22.01.10, 10:39
                          wybacz, ale to że jeśli coś się nazywa aquaparkiem, to jeszcze nie
                          wcale nie musi być w rzeczywistości...

                          na tych stronkach są "kompleksy" ktore są przy co lepszym hotelu w
                          Bułgarii, nie wspominając o Morzu Srodziemnym...dwa-trzy baseny i
                          ślimak-zjeżdzalnie jeszcze aquaparku nie czynią

                          porównaj to np. z www.aquaparadise-bg.com/park_en.html albo
                          www.water-park.gr

                          calkowicie się zgadzam z tym, że trzeba "zaliczać" kraje, jednak
                          moim zdanie Krym jest kiepski na wyjazd z małymi dziecmi - pod
                          względem oferowanych standardów, podrózy jak i atrakcji na miejscu

                          wydaje się, ze na tym forum piszą w większości osoby, ktore nigdzie
                          indziej nie były, więc do krwi ostatniej beda bronić swego wyboru...

                          i potwierdza się to, co wiele razy wskazywano na tym forum, tutal
                          mozna tylko bezkrytycznie kochać Ukraine i Krym, jakakolwiek krytyka
                          i obiektywne spojrzenie są traktowane przez moderatorkę jako atak no
                          świętości...



                          Gość portalu: jw napisał(a):

                          > akwaparki są i jest ich więcej niż w Bułgarii.
                          > Akwaparki
                          Krym
                          >
                          • buanitka Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu 22.01.10, 11:05
                            des4 napisał:

                            >są albo kwatery prywatnem najczęściej miernej jakości, albo
                            >wypasione hotele dla "nowych ruskich", albo posocjalistyczne
                            >ośrodki...XXI wiek, dziwne no nie???

                            No nie! Powtórzę - jesteś mocno "do tyłu". Co rok sytuacja się
                            zmienia.


                            > a Krym jest kiepski co do zaspokajania tych potrzeb...

                            :O :O :O Dziwne! To chyba moje dziecko jest mocno nietypowe, bo
                            zapewniam, że wszystkie swoje potrzeby zaspakaja i z
                            niecierpliwością czeka na kolejne wakacje...

                            > wydaje się, ze na tym forum piszą w większości osoby, ktore
                            nigdzie
                            > indziej nie były, więc do krwi ostatniej beda bronić swego
                            wyboru...
                            >

                            Des4 - a skąd Ty się "urwałeś"? (pytanie retoryczne :P - czyżby z
                            Bułgarii?



                            > i potwierdza się to, co wiele razy wskazywano na tym forum, tutal
                            > mozna tylko bezkrytycznie kochać Ukraine i Krym, jakakolwiek
                            krytyka
                            > i obiektywne spojrzenie są traktowane przez moderatorkę jako atak
                            no
                            > świętości...
                            >

                            :D:D:D:D:D:D PADŁAM!!! JADĘ DO BUŁGARII - KRYM JEST BEEE - NIE JEST
                            TRENDY!! ŻEGNAJ UKRAINO! :D:D:D:D
                          • Gość: jw Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu IP: 162.27.161.* 22.01.10, 13:24
                            Maruderzy znajdą się na każdym forum, są tacy, którzy odradzają
                            Bułgarię lub Chorwację, a widzieli te państwa tylko na mapie i mają
                            wiedzę teoretyczną.

                            Przypomnę co napisałeś: "Byłem i na Krymie, chociaż nie tyle
                            wakacyjnie, co slużbowo, ale mialem okazje tez coś niecoś zabaczyć.
                            Piaszczystych paż jest jak na lekarstwo, przynajmniej w najbardziej
                            attrakcyjnych połuidniowyck hregionach Krymu. Brak zupelnie hoteli
                            3*-4* z wyżywieniem np. AI, albo apartamentów w stylu i standardzie
                            chorwackim.Brak jest aquaparków, lokalnych wycieczek i fakultetów
                            ."
                            Aquapark Simeiz z morską wodą
                            to wg ciebie kilka zjeżdzalni w stylu hotelowym? Twoje
                            stwierdzenia są nieprawdziwe, aquaparki są, wycieczki są, osobiście
                            zwiedzałem Krym korzystając z wycieczek organizowanych przez biura
                            podróży w Sewastopolu. Jak ktoś jedzie nad morze i szuka rozrywek w
                            stylu AI, to jego osobista sprawa. Za takie rzeczy na Krymie płaci
                            się. Są hotele stare i nowe w różnych kategoriach, są apartamenty,
                            są prywatne kwatery. Ostatni raz korzystałem z aquaparku w Egipcie,
                            mnie to akurat nie rajcuje, będąc nad morzem preferuję np.
                            nurkowanie lub zwiedzanie zabytków. Aquapark nie jest dla mnie
                            wyznacznikiem kierunku dla odpoczynku. Piaszczystych plaż nie
                            brakuje, a jak ktoś szuka takich w YBK, to jest ich tam mało
                            (przeważają kamieniste i żwirowe), wystarczy minimum wiedzy o
                            Krymie, a okaże się, że tam są przeważnie skały, góry i lasy
                            jałowcowe, a piasek jest na linii Sewastopol-Eupatoria i dalej.
                            Ale nie można wymagać od człowieka, który był na Krymie służbowo,
                            aby zbyt dużo wiedział o tym miejscu. Lepiej stwierdzić, że aquapark
                            za słaby w porównaniu z BG, hotel*** bez AI, plaża nie piaszczysta
                            itd.
                            A kiedy brakuje argumentów, to najlepiej stwierdzić, że na forum są
                            obrońcy Krymu, takie typowe stwierdzenie, kiedy dyskusja robi się
                            pusta. To samo co niektórzy piszą o bulgaricusie.
                            • des4 Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu 22.01.10, 13:42
                              Gość portalu: jw napisał(a):

                              > Maruderzy znajdą się na każdym forum, są tacy, którzy odradzają
                              > Bułgarię lub Chorwację, a widzieli te państwa tylko na mapie i
                              mają
                              > wiedzę teoretyczną.

                              dokładnie...

                              >
                              > Przypomnę co napisałeś: "Byłem i na Krymie, chociaż nie tyle
                              > wakacyjnie, co slużbowo, ale mialem okazje tez coś niecoś
                              zabaczyć.

                              obawiam sie, że zobaczyłem wiecej niż widza turyści, chociaz na tym
                              forum modna jest "turystyka i poznawanie prawdziwego oblicza
                              Ukrainy", obawiam sie, że i taka turystyka nie pokazjuje jaki
                              naprawdę jest Krym...


                              > Piaszczystych paż jest jak na lekarstwo, przynajmniej w
                              najbardziej
                              > attrakcyjnych połuidniowyck hregionach Krymu.

                              brak, na tym samym forum mnóstwo ludzi pisze o plazach kamiennnych,
                              wylanym betonie i prywatyzacji wybrzeża...

                              Brak zupelnie hoteli
                              > 3*-4* z wyżywieniem np. AI, albo apartamentów w stylu i
                              standardzie

                              > chorwackim.

                              brak, jeśli się mylę bede wdzięczny za link do takaiego apartamentu,
                              w przypadku Chorwacji aopartamentowych stronek www jest tysiące...

                              Brak jest aquaparków, lokalnych wycieczek i fakultetów
                              >
                              ."
                              > Aquapark Simeiz z morską wodą
                              >
                              to wg ciebie kilka zjeżdzalni w stylu hotelowym?

                              ja dla mnie to jest niewielkie ośrodek ze zjezdzalniami i tyle,

                              Twoje
                              > stwierdzenia są nieprawdziwe, aquaparki są, wycieczki są,
                              osobiście
                              > zwiedzałem Krym korzystając z wycieczek organizowanych przez biura
                              > podróży w Sewastopolu.

                              zwracam honor, jednak oferta jest raczej uboga w porównaniu z innymi
                              krajami...

                              Jak ktoś jedzie nad morze i szuka rozrywek w
                              > stylu AI, to jego osobista sprawa.

                              tu nie chodzi o AI bo to nie rozrywka tylko wyżywienie, a rozrywki
                              można mieć te same niezaleznie od tego co i gdzie się jada...

                              Za takie rzeczy na Krymie płaci
                              > się. Są hotele stare i nowe w różnych kategoriach, są apartamenty,
                              > są prywatne kwatery.

                              ja pisalem o nowych hotelach w srednich 3*-4* kategoriach, a takich
                              praktycznie nie ma...

                              Ostatni raz korzystałem z aquaparku w Egipcie,
                              > mnie to akurat nie rajcuje, będąc nad morzem preferuję np.
                              > nurkowanie lub zwiedzanie zabytków.

                              male dzieci nie zanurkuja i nie pozwiedzają bo pierwsze
                              niebezpieczne, a drugi dla nich nudne...

                              Aquapark nie jest dla mnie
                              > wyznacznikiem kierunku dla odpoczynku.

                              w powinien być w przypadku dzieci...

                              Piaszczystych plaż nie
                              > brakuje, a jak ktoś szuka takich w YBK, to jest ich tam mało
                              > (przeważają kamieniste i żwirowe), wystarczy minimum wiedzy o
                              > Krymie, a okaże się, że tam są przeważnie skały, góry i lasy
                              > jałowcowe, a piasek jest na linii Sewastopol-Eupatoria i dalej.


                              tylko co z tego skoro do takiej paszczystej plaży trzeba
                              podjeżdzać...


                              > Ale nie można wymagać od człowieka, który był na Krymie służbowo,
                              > aby zbyt dużo wiedział o tym miejscu. Lepiej stwierdzić, że
                              aquapark
                              > za słaby w porównaniu z BG, hotel*** bez AI, plaża nie piaszczysta
                              > itd.

                              nie wiesz co robiłem sluzbowo...a może bylem sluzbowo w ramach
                              branzy turystycznej???

                              > A kiedy brakuje argumentów, to najlepiej stwierdzić, że na forum

                              > obrońcy Krymu, takie typowe stwierdzenie, kiedy dyskusja robi się
                              > pusta. To samo co niektórzy piszą o bulgaricusie.

                              bulharicus sie rozni tym, ze sa tam działy poświęcone krajom
                              sąsiednim, zrezta to caly portal, a nie tylko prościutkie forum...
                              • Gość: izbica10 Re: moim zdaniem zmien kierunek wyjazdu IP: *.cdma.centertel.pl 22.01.10, 15:56
                                Aquapark nie jest dla mnie wyznacznikiem kierunku dla odpoczynku.

                                powinien być w przypadku dzieci...

                                hmm to zależy jakie kto ma dzieci... moje dzieci są ciekawe świata,
                                przygód a nie tylko wysokości czy tez koloru zjeżdźalni w aquaparku.
                                Poza tym wątek ten dotyczy KRYMU z dzieciakami a nie APARTAMENTÓW w
                                Bułgarii. Forum o Bułgarii jest TU
                                forum.gazeta.pl/forum/f,789,Bulgaria.html
                          • jarekkar_1 des4 dziękujemy za krytykę - masz takie prawo :-) 23.01.10, 12:47
                            des4 napisał:

                            > calkowicie się zgadzam z tym, że trzeba "zaliczać" kraje,

                            Nie wiem z kim się zgadzasz?? Wydaje mi się, że to jakaś dziwna teoria.

                            > moim zdanie Krym jest kiepski na wyjazd z małymi dziecmi - pod
                            > względem oferowanych standardów, podrózy jak i atrakcji na miejscu

                            Moim zdaniem Krym jest bardzo dobry na wyjazd z małymi dziećmi bo im do
                            szczęścia potrzeba najczęściej ciepłego morza, słonecznej pogody i piaszczystej
                            plaży a Krym to wszystko gwarantuje w okresie wakacji.

                            > wydaje się, ze na tym forum piszą w większości osoby, ktore nigdzie
                            > indziej nie były, więc do krwi ostatniej beda bronić swego wyboru...

                            Byłem w B U Ł G A R I I (Varna, Burgas, Słoneczny Brzeg, Złote Piaski, Nesebar,
                            Sozopol, Miczurin, Pomorie, Obzor, Primorsko), 3x Italii, 3x Grecji, 2x
                            Dominikanie, Wenezueli, Francji, Rosji, Austrii, Niemczech, Czechach, Słowacji,
                            Szwecji.... w najbliższych dniach wyjeżdżam do Sri Lanki i Egiptu i wcale nie po
                            to że "trzeba zaliczać" tylko dlatego, że chcę tam być.
                            Byłem także 8 razy na Krymie i w te wakacje pojadę tam kolejny raz nie dlatego,
                            że kocham Ukrainę ale dlatego, że jest tam ciepło, tanio i można na prawdę odpocząć.

                            > i potwierdza się to, co wiele razy wskazywano na tym forum, tutaj
                            > można tylko bezkrytycznie kochać Ukrainę i Krym,
                            jakakolwiek krytyka
                            > i obiektywne spojrzenie

                            Tak, oczywiście to co tu uprawiasz to niewątpliwie krytyka i Twoje s u b i e k t
                            y w n e spojrzenie nie mające nic wspólnego z obiektywizmem.
                            Moim zdaniem zmień (nie kierunek wyjazdu) forum na "Bułgaria akwaparki" i
                            spokojnie, bez emocji (negatywnych) dziel się spostrzeżeniami z grupą miłośników
                            tego typu rozrywek.
                            Możesz także wybrać się na Krym np. na Półwysep Tarchankut znaleźć kwaterę czy
                            pensjonat bardzo blisko pięknej piaszczystej plaży (niestety bez akwaparku) i
                            normalnie po ludzku wypocząć. Taki wypoczynek da Ci szansę polubić Krym.
                            Jeśli przeraża Cię jakość dróg, które wcale nie są gorsze (tak bardzo) od
                            naszych to możesz się wybrać pociągiem relacji Lwów-Symferopol, gdzie podróż
                            jest miła, nie męcząca dla dzieci i trwa 26 godzin.
                            O problemach związanych z wyjazdem na Krym pisano na tym forum już nie jeden
                            raz. Uciążliwe przekraczanie granicy, postsowiecka infrastruktura, korupcja,
                            zaśmiecone z powodu mentalności i braku koszy na śmieci plaże (w tym temacie z
                            roku na rok co raz większa poprawa) oraz wiele innych mniej lub bardziej
                            uciążliwych.
                            To co pomaga w dobrym wypoczynku to przyjaźnie nastawieni tubylcy i turyści
                            wypoczywający na Krymie. Atmosfera tam panująca pozwala niwelować występujące
                            problemy.
              • Gość: jw Re: dokumnety dla nas i dzieci IP: 162.27.161.* 19.01.10, 12:55
                Porozumienie Wielostronne
                W Hestii rozszerzenie o ochronę w ramach autocasco na Ukrainę jest
                możliwe tylko na cały rok.
                Hestia: Ubezpieczenie AC w razie wystąpienia szkód powstałych na
                terenie Ukrainy w podstawowym zakresie jest ograniczone tylko do
                zderzenia z pojazdami bądź przedmiotami. Rozszerzenie
                odpowiedzialności o inne zdarzenia (pożar, kradzież, uszkodzenie
                przez osoby trzecie) wymaga dopłaty, ale i tak w odniesieniu do
                takich szkód istniałby udział własny w szkodzie na poziomie 15% sumy
                ubezpieczenia pojazdu.
                Jest to opisane w § 6 OWU Auto Casco - Hestii. W naszym przypadku
                koszt dopłaty do AC z rozszerzeniem o Ukrainę wyniósłby ok. 320 zł
                (nie pamiętam czy za podstawowe warunki czy rozszerzone o kradzież).
                Jako ubezpieczenie zdrowotne w Hestii działa pakiet Hestia Podróże -
                za osobę dorosłą płaciłem w 2009 roku 2,50 zł/dzień, dziecko 1,75 zł.
              • Gość: izbica10 Re: dokumnety dla nas i dzieci IP: *.cdma.centertel.pl 21.01.10, 10:14
                ps. Gdy posiada się Zieloną Kartę, to ukraińskie ubezpieczenie
                OC - NIE JEST POTRZEBNE! I odwrotnie: gdy wykupi się ukraińskie OC,
                to
                Zielona Karta nie jest wymagana.

                Cenna uwaga! Dziękuję za czujnośc, rozglądam się właśnie wsród
                ubezpieczycieli. My mamy AC i OC w Allianz...nie wiem czy maja dobra
                ofertę na ubezpieczenia o których piszecie
                • buanitka Re: dokumnety dla nas i dzieci 21.01.10, 10:35
                  jeszcze pół roku temu Allianz nie miał oferty rozszerzenia AC na
                  kraje b.ZSSR. Ale może coś się zmieniło.. Wiem, że AC do tych
                  krajów mają: PZU, Hestia, Warta - ale czy jeszcze są inni? Może
                  ktoś jest na bieżąco w tym temacie?
                  • Gość: jw Re: dokumnety dla nas i dzieci IP: 162.27.161.* 21.01.10, 12:59
                    AC
                    Allianz

                    OWU AC Allianz
                    "Ochrona ubezpieczeniowa obejmuje zdarzenia zaistniałe na terytorium
                    Polski oraz następujących krajów: basenu Morza Śródziemnego (oprócz
                    Algierii, Libii), europejskich (na terytorium Rosji, Białorusi,
                    Ukrainy i Mołdawii ochroną ubezpieczeniową nie są objęte szkody
                    powstałe wskutek kradzieży pojazdu)."
                      • buanitka Re: dokumnety dla nas i dzieci 22.01.10, 10:43
                        Izbica

                        > Mamy wykupione od zawsze OC i AC. Musze teraz dokupić OC na
                        Ukrainę?

                        Nie! Przeczytaj raz jeszcze to, co wcześniej napisałam. Z tego co
                        pamiętam Allianz ma DARMOWĄ Zieloną Kartę. Tylko należy się o nią
                        upomnieć przy wypisywaniu dokumentów ubezpieczeniowych na kolejny
                        rok ubezpieczeniowy. I jak już będziesz miała Zieloną Kartę
                        (obowiązuje na Ukrainie) - to nie musisz już niczego kupować na
                        Ukrainie (czyli OC).
                        Natomiast Allianz nie oferuje ubezpieczenia AC na kraje b.ZSSR.
                        Jeżeli KONIECZNIE chcesz ubezpieczyć auto AC (z Ukrainą) to
                        najlepiej udaj się do wymienianych wyżej firm ubezpieczeniowych.
                        Wyliczą Ci składkę za "pakiet" rozszerzony - i wcale nie musi być
                        dużo droższy niż w Allianz (poprzednie zniżki honorowane).
                        Przez kilka lat jeździliśmy na Ukrainę (co prawda prawie 12
                        letnim 'staruszkiem') bez AC i... (tfu,tfu) nic się nie stało. Dwa
                        ostatnie lata jeździliśmy z AC (PZU, Hestia).
                      • Gość: jw Re: dokumnety dla nas i dzieci IP: 162.27.161.* 22.01.10, 11:40
                        Zielona Karta jest za darmo, trzeba poprosić o nią przy podpisywaniu
                        nowej polisy. Czyli OC+ZK i jedziesz na Krym.
                        AC Allianz - standardowo obejmuje Ukrainę bez kradzieży czyli
                        praktycznie tylko zderzenie z innym pojazdem/przedmiotem, przeczytaj
                        uważnie OWU AC Allianz, tam wszystko jest napisane.
                        W Hestii za AC na Ukrainę musisz dopłacić jak za cały rok,
                        standardowe AC nie obejmuje Ukrainy.
                        Ubezpieczenie podróżne jest dobrowolne, jeśli nie chcesz, to nie
                        musisz kupować.
                        • Gość: izbica10 jw IP: *.cdma.centertel.pl 22.01.10, 15:59
                          dziękuje za rozjaśnienie, przeanalizujemy oferty w niedzielę. Póki
                          co kupiłam przewodnik (czekam na przesyłkę) zastanawiam się tez nad
                          rozmówkami;) przypomnieć sobie język. W poniedziałek kupie również
                          100 dolarów (wpadło niespodziewanie parę groszy;)
            • Gość: markimar Re: dokumnety dla nas i dzieci IP: *.centertel.pl 19.01.10, 12:41
              Oczywiście że masz rację.Nic się nie stało i oby nikomu nie było
              potrzebne takie ubezpieczenie.
              Napisałem tylko o takiej możliwości,z której korzystałem.Uważam że
              120pln za pakiet AC+KR+ASISTANS na Ukraine to nie dużo.
              Potrzymuje twoja prośbę j,może ktoś ma doświadczenie lub korzystał z
              takich ubezpieczeń na Ukr?


    • zdzisbis Re: Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzani 27.02.10, 18:59
      Polecam Orłowka 4 km przed Kaczą. Plaża duża przez to nie ma tłoku,
      piaszczysta, morze płytkie dno piaszczyste raj dla dzieci.
      Restauracja, kafejki, można zamówić jedzenie dla dzieci, sklepiki z
      podstawowymi produktami.W pensjonatach i na kwaterach prywatnych
      możliwość przygotowania posiłków. W Kaczy supermarket ceniony przez
      Polaków i kilka sklepów, Internet-kafe. Do Sewastopola 23
      km/Siewierna Buchta/ do Symferopola 76.Do Bachczysaraju 38 km,do
      Jałty 100 km, do Ewpatorii 80.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka