deoand
03.09.05, 14:16
Byłem we Lwowie - niedawno wróciłem ...
i nasunęła mi sie reflekcja -Czy Lwow to jeszcze polskie miasto ? ...
Mury polskie ... cmentarze tzn Łyczakowski polski tylko ,że z całym
szacunkiem dla zmarłych ludzi ... między grobami Polaków są groby Rosjan .
Groby powstańców styczniowych a miedzy nimi grób jakiegoś Rosjanina albo
Ukraińca ...
z całym szacunkiem dla zmarłego ... troche nie tak - tyle że to wina
poprzednich władz...
Ale atmosfera na ulicy - tu juz nie ma polskości mimo ,że po polsku
rozumieją ...
Ładne miasto tyle , że trochę brudne i zniszczone i ludzie jakoś smętni ....
szarzy , przytłumieni - nawet te busy Mercedesy stare ...
i chyba tak zostanie i co ma zostac w nas Polakach sentyment czy juz
nie ...
czy juz jest to zupelnie obce miasto ..tylko do turystyki ???