za ile zjem dobry obiad we lwowie/

IP: *.ds2-k.us.edu.pl 21.04.06, 12:56
w resteuracji średniej klasy?
    • lacietis Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ 22.04.06, 12:30
      Gość portalu: kasa napisał(a):

      > w resteuracji średniej klasy?
      ++Czyli w kawiarni. Nie wiem jak Ty - ja zjadł bym za jakieś 12-15 grzywien.
      Ale bardzo polecam restaurację "Buchara" Uzbećka kuchnia. Gdzie wydasz 30
      grzywien - ale chyba warto za tyle pojechać do Buchary na prawdziwy uzbecki
      płow (pilaw)?!!!
      • Gość: Mikołaj Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 24.04.06, 00:55
        A gdzie ta Buchara sie znajduje i jak sie do niej dostac?
        • lacietis Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ 24.04.06, 11:51
          Gość portalu: Mikołaj napisał(a):

          > A gdzie ta Buchara sie znajduje i jak sie do niej dostac?

          ++Ha!!! Wiedziałem, że któś da się nabrać... (((-;
          Nie dalej jak 100m od teatru na ulicy Furmanśkej (łączy ona łukiem Gródecką z
          Wałami Hetmańskimi).
          jak masz parę wolnych grzywien - i nie jesteś obojętny na powaby kuchni -
          bardzo polecam. Szczegolnie atmosfera, jest tam na prawdę świetnisto-azjatycka.
          • vasylkova Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ 24.04.06, 17:53
            i w podobnym stylu wspaniala knajpa "stary Tyflis" na Piekraskiej, polecam
            bardzo zupe fasolowa :)
            • lacietis Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ 25.04.06, 11:56
              vasylkova napisała:

              > i w podobnym stylu wspaniala knajpa "stary Tyflis" na Piekraskiej, polecam
              > bardzo zupe fasolowa :)


              ++Wielkie dzięki!!! Tyfilis - to brzmi bardzo obiecująco (byle tylko Koby tam
              nie było!). Mam nadzieję, że porcja chaczapuri dorogoj, nie doprowadzi mnie do
              bankructwa...
              Ale gdzie jest ta piekarska (to nazwa polska, czy aktualna?)?


              Mniam, mniam
              • vasylkova Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ 25.04.06, 18:28
                Nazwa i polska, i aktualna :)
                Laczy centrum z cm. Lyczakowskim, knajpa znajduje sie gdzies w 1/3 idac od centrum - nie pamietam numeru.
                • lacietis Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ 26.04.06, 12:20
                  vasylkova napisała:

                  > Nazwa i polska, i aktualna :)
                  > Laczy centrum z cm. Lyczakowskim, knajpa znajduje sie gdzies w 1/3 idac od
                  cent
                  > rum - nie pamietam numeru.

                  ++Dikuju!
                  • irish76 Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ 26.04.06, 12:24
                    he he he chyba "djakuju"
                    • lacietis Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ 26.04.06, 15:44
                      irish76 napisał:

                      > he he he chyba "djakuju"
                      ++He, he! Moze i masz rację. ale tak se pletou, te slovenske jazyky... Я хотів
                      написати дякую - a wyszło "jak zawsze" bo wmieszało mi sie czeskie "diky"...
                      Ale i tak dobrze, że nie napisałem po irlandzku - albo broń Boże anhielski...

                      ((((-:
                • irish76 Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ 26.04.06, 12:23
                  Kasiu, patrzylas kiedys w to co poleca np przewodnik Bezdroze?? bo ja sie
                  rozczarowalem. Zgodnie z zaleceniami ze kuchnia regionalna i bla bla poszedlem
                  do takiej huculskiej na Walach H., i bylem rozczarowany...
                  moze jacys autochtoni wpisza swoje propozycje? chetnie wpadne do Lwowa na
                  degustacje ;)
                  z reszta goraco polecam jedzenie z targowisk kupowane u babc. Smakowalo mi duzo
                  lepiej niz to restauracyjne lwowskie.
                  • vasylkova Re: za ile zjem dobry obiad we lwowie/ 26.04.06, 14:57
                    Ehm.. ja niestety po kanjpach czesto nie chodze, ale jesli chodzi o kuchnie regionalna to polecam rest. Osela na ul. Hnatiuka (na przeciwko skwerku). Podobno b. dobra jest tez "7 prosiat" kolo politechniki - ul. Bandery, na rogu k. polskiej szkoly, ale droga (ja nie bylam).

                    Z tanszych polecam Dzerelo na Krakowskiej (w glebi placyku zabaw) - moze wystroj bez rewelacji, ale jedzenie dobre (i tanie), przyjemnie jest latem kiedy rozkladaja ogrodek. Jedna z lepszych solanek, ktore jadlam we Lwowie.

                    Od pewnego czasu na Strzelcow Siczowych dziala tez fastfood "ludowy" - Puzata Chata. W Kijowie maja calkiem dobre jedzenie (jak na ta klase oczywiscie), we Lwowie nie bylam, ale pewnie tak samo. Tyle ze o ile te ceny na Kijow sa dosyc nieskie, to we Lwowie mozna zjesc za te sama cene w sredniej restauracji wlasnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja