kierunek Lwów

IP: *.tvn.pl 21.04.06, 14:44
Jak najlepiej tam dojechać z Przemyśla? Pociąg jedzie trzy godziny. Czy
lepiej PKSem z Przemyśla- czy może raczej pieszo przekroczyć granicę i potem
busem do Lwowa? (są takie?). Dzięki za pomoc.
    • Gość: domin Re: kierunek Lwów IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 21.04.06, 19:40
      Chyba ostatnia opcja najszybsza i na pewno najtańsza. Busiki jeżdżą z granicy za
      8 hrywien. Plusem jest, że lądują pod dworcem kolejowym, a nie dworcu
      autobusowym gdzieś tam na zadupiach (jak PKS).
      • lacietis Re: kierunek Lwów 22.04.06, 12:20
        Gość portalu: domin napisał(a):

        > Chyba ostatnia opcja najszybsza i na pewno najtańsza. Busiki jeżdżą z granicy
        z
        > a
        > 8 hrywien. Plusem jest, że lądują pod dworcem kolejowym, a nie dworcu
        > autobusowym gdzieś tam na zadupiach (jak PKS).

        ++Czyli - o ile dobrze zrozumiałem - trza dojechac do Medyki? Są chyba jakies
        elektryczki z Przemysla do Medyki?
        Bo ja zastanawiam sie by zrobić to jeszcze inaczej: wziąć namiot i wcale nie
        walic od razu do Lwowa - tylko pobadziać sie po odcinku: granica-lwów, a do
        Lwiego grodu wpaść na sam koniec.
        • vasylkova Re: kierunek Lwów 24.04.06, 17:57
          Z przemysla do Medyki sa busy (z dworca pks), potem busy z Szegini do Lwowa.
          Odcinek granica-Lwow odradzam. Nie ma tam nic specjalnego.
          • lacietis Re: kierunek Lwów 25.04.06, 11:52
            A co ciekawego miało by być? Jest Ukraina - i to wystarcza. W koncu po drodze
            jest np. Gródek Jagielloński.
            • vasylkova Re: kierunek Lwów 25.04.06, 18:30
              Ukraina Ukrainie nierowna.
              Wszystko zalezy od tego, po co jedziesz - bo jesli cos zobaczyc, to roznica jest kolosalana, a jesli na "zakupy" to rzeczywiscie wodka i papierosy zbytnio sie nie roznia cena 50 km w te czy inna strone...
              • lacietis Re: kierunek Lwów 26.04.06, 12:17
                vasylkova napisała:

                > Ukraina Ukrainie nierowna.
                > Wszystko zalezy od tego, po co jedziesz - bo jesli cos zobaczyc, to roznica
                jes
                > t kolosalana, a jesli na "zakupy" to rzeczywiscie wodka i papierosy zbytnio
                sie
                > nie roznia cena 50 km w te czy inna strone...
                ++No wiesz?... Istotnie jadę również na zakupy - ale ja w odróżnieniu nie
                jeżdżę po wódkę - a zwłaszcza papierosy!!! I zakupy to zamierzam zrobić we
                Lwowie.
                Nie wszedzie muszą byc odrazu skały Krymu, czy Ławry (zwłaszcza peczerskie). Te
                kilkadziesiąt kilometrów między Medyka, a Lwowem to przefcież nie pustynia. Tam
                jest Ukraina - poprostu Ukraina, a nie koniecznie jakieś szczegolne atrakcje. W
                końcu kościoły stoją wszędzie. Gdy rok temu jechałem AUTObusem do Lwowa,
                obserwowałem co jest po drodze - i chętnie sobie to teraz obejżę z bliska, a
                nie zza szybki. Zwłaszcza, ze czas i środki, nie pozwalają mi na niewiadomo jak
                dalekie peregrynacje.
                • vasylkova Re: kierunek Lwów 26.04.06, 15:01
                  No jak uwazasz, choc ja sadze, ze jesli juz masz Lwow "zwiedzony" i szukasz innych wrazen to o wiele lepiej jest sie wybrac np. do Zolkwi, Krechowa, Brodow, Zloczowa, Oleska czy jeszcze innych miejscowowsci, ktore maja nieco wiecej do zaoferowania niz Grodek czy Mosciska.
                  • lacietis Re: kierunek Lwów 26.04.06, 15:40
                    Można uwazać cokolwiek - ale czas i portwel nie sa z gumy...
                    Polecam sosiki z Torczyna. Zwłaszcza "paprik" - choc w rosyjskiej telewizorni
                    widziałem nowa linie; z mechikano i tatarskim.
    • Gość: kruz7 Re: kierunek Lwów IP: 217.153.99.* 25.04.06, 21:46
      Gorąco polecam
      www.rosjapl.info/forum/viewforum.php?f=13&sid=ed89e16d02595f8d169cd4357d33d6ff
      • Gość: kruz7 Re: kierunek Lwów IP: 217.153.99.* 25.04.06, 21:50
        Kolejna ciekawa strona
        www.rosjapl.info/ukraina/dojazd.php
    • Gość: darek Re: kierunek Lwów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 08:00
      to tak żeby nie zkaładac nowego watku to zapytam: jade pierwszy raz wiec jestem
      zupelnie zielony, we wszystkich przewodnikach ceny np.w restauracjach podane sa
      w USD ale czy to tylko chodzi o to zeby latwiej bylo przeliczyc czy mozna nimi
      placic, czy lepiej kupic hrywny w Polsce czy dolary i wymienic w samym Lwowie,
      i jeszcze jedno czy przejscie przez granice w Medyce to faktycznie takie
      tramatyczne przezycie???
      Z góry dziekuje
      • wielkaniedzwiedzica Re: kierunek Lwów 26.04.06, 09:06
        Przejście w Medyce jest niezapomniane:)
        Najlepiej wziąć ze soba dolary lub złotówki i wymienic w kantorach we
        Lwowie.Kantorów jest dużo i kurs bardziej korzystny niz w Polsce.Wystarczy na
        początek mieć hrywny na bus do Lwowa.Powodzenia!
        • irish76 Re: kierunek Lwów 26.04.06, 12:20
          tak a propos kursu: moim zdaniem nie ma co latac ze sraczka po kantorach czy to
          we Lwowie czy gdzie indziej, bo roznica wychodzi groszowa na transakcji. Nie
          zapominajcie ze zwykly turysta wymienia takie kwoty ze pare kopiejek w ta czy w
          druga to smieszne pieniadze. Z tego tez powodu nie lapcie sie na takich
          ukrainskuch cinkciarzy co dokonuja transakcji z kieszeni, czy w jakichs
          dziwnych miejscach. jak stracicie 2 czy 10 zl to nie zbiedniejecie ;)
          • Gość: pokemonnn Re: kierunek Lwów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 21:20
            ta roznicy niby nie ma - ja ją jednak zawsze przeliczam na browary. W lwowie za
            100 zl dostaniesz 160-165 Hrywien. W Polsce mniej o jakies 10-15. A na miejscu
            za te 10-15 sobie zainstalujesz 4-5 dobrych zimnych piwek w samym centrum. Chyba
            lepiej je samemu wypić niż stawiać kolesiowi w kantorze ?

            Dolce stoją jeszcze lepiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja