Kolej na Ukrainie-jak się załapać?

07.07.06, 15:14
W kasie międzynarodowej PKP powiedziano mi, ze nie ma możliwości zakupu
biletu kolejowego na poruszanie się po Ukrainie. Jak już ktoś chce tam
jechać, to tylko do miasta docelowego i z powrotem. Chcemy pojechać do Lwowa,
a stamtąd do Odessy i na Krym. Jak to zrobić? Wiecie może jak by tu
przesoczyć te dziwne zasady?
    • janan2 Re: Kolej na Ukrainie-jak się załapać? 07.07.06, 15:50
      yellow15 napisała:

      > W kasie międzynarodowej PKP powiedziano mi, ze nie ma możliwości zakupu
      > biletu kolejowego na poruszanie się po Ukrainie. Jak już ktoś chce tam
      > jechać, to tylko do miasta docelowego i z powrotem. Chcemy pojechać do Lwowa,
      > a stamtąd do Odessy i na Krym. Jak to zrobić? Wiecie może jak by tu
      > przesoczyć te dziwne zasady?
      Dobrze Ci powiedzieli.Tam taki obyczaj,że pociąg może być pusty a biletów nie ma
      i nie będzie bez 10-20$.Sam takim pociągiem pustym jechałem 4 osoby w kupie i 3
      obsługi ale biletów nie było na stacji.Wystarczy pogadać obojętnie z którą
      prowadielnicą,konduktorem,sprzątaczką a napewno się znajdzie po spełnieniu
      określonych warunków.Gorzej będzie z powrotem jeśli nie masz znajomych co pomgą
      i kasa cienka.Można utknąć na tydzień na podrzędnej stacyjce lub dłużej,pociągi
      będą jechać puste bez Ciebie,bo biletów nie ma a oni chyba wietrzą w ten sposób
      wagony.Zeby Ci nie przyszło do głowy podróżować tak jak chcesz bo prom i powrót
      niepewny.Sam wybrałem się na Hersoń sądząc że jest tam most i droga która na
      mapie była.Zobaczyłem tylko schody i promenadę nad Dnieprem,a jechać i tak
      musiałem przez Fasty i Melitopol.Bez powrotnego ani rusz.Pzdr.
      • yellow15 Re: Kolej na Ukrainie-jak się załapać? 07.07.06, 16:27
        Dzięki. Wygląda na to, że to jest naprawdę dziki kraj:) Pozdrawiam!
        • szpiro krakow-kijow-krakow 08.07.06, 23:10
          Wybieram sie do Kijowa pociagiem z Krakowa.Czy radzicie mi kupic bilet powrotny?
          Czy bilet powrotny jest tanszy?
          Szkopul w tym , ze nie wiem jak dlugo przyjdzie mi przebywac w Kijowie.
          • janan2 Re: krakow-kijow-krakow 09.07.06, 10:19
            szpiro napisał:

            > Wybieram sie do Kijowa pociagiem z Krakowa.Czy radzicie mi kupic bilet powrotny
            > ?
            > Czy bilet powrotny jest tanszy?
            > Szkopul w tym , ze nie wiem jak dlugo przyjdzie mi przebywac w Kijowie.
            Jeśli nie kupisz powrotnego znacznie droższego to w Kijowie możesz pobyć
            znacznie dłużej niż sądzisz i jakbyś chciał.Czeka cię wielka iprowizacja,aby
            dostać się na zachód,bo biletów napewno nie będzie mimo że pociąg będzie
            pusty.Dotyczy to też samolotów.Będziesz prawdopodobnie skazany na ich lokalne
            autobusy i etapami dotrzesz do granicy.Abyś tylko nie popełnił takiego błędu jak
            ja.Sądząc że z innej miejscowości na wschodzie(bilety o dziwo były)mam szansę
            szybciej wrócić do kraju,znalazłem się aż w Moskwie gdzie problem był ten sam
            identyczny jak w Kijowie.Wróciłem przez Ankarę i Stambuł ale co zwiedziłem to
            moje,zresztą było warto.Tam bilety są wyjątkowo dla nas tanie bo u nas chyba
            5-krotnie droższe.
      • Gość: vasylkova Re: Kolej na Ukrainie-jak się załapać? IP: *.flashnet.pl 10.07.06, 20:36
        > Dobrze Ci powiedzieli.Tam taki obyczaj,że pociąg może być pusty a biletów nie ma

        konia z rzedem temu kto widzial pusty pociag na Krym w sezonie wakacyjnym
      • szterling Histeryzujesz 11.07.06, 03:09
        1. W sezonie wakacyjnym pociągi na Krym, czy do Odessy raczej nie są puste. Ja
        w każdym razie takich nie widziałem.

        2. W sezonie wakacyjnym po prostu trudno kupić bilety na trasy bezpośrednie na
        dłuższe dystanse (np. Lwów-Symferopol). Bilet trzeba kupić co najmniej dwa dni
        wcześniej.

        3. Ja radzę sobie w ten sposób, że w razie braku biletów bezpośrednich kupuję
        bilet do jak najdalszej stacji pośredniej (zwykle jest to stacja węzłowa),
        gdzie łapię następny pociąg. W ten sposób można w ciągu doby dostać się np. z
        Lwowa na Krym.
        • janan2 Re: Histeryzujesz 11.07.06, 17:55
          szterling napisał:

          > 1. W sezonie wakacyjnym pociągi na Krym, czy do Odessy raczej nie są puste. Ja
          > w każdym razie takich nie widziałem.
          >
          > 2. W sezonie wakacyjnym po prostu trudno kupić bilety na trasy bezpośrednie na
          > dłuższe dystanse (np. Lwów-Symferopol). Bilet trzeba kupić co najmniej dwa dni
          > wcześniej.
          >To prawda Ze w sezonie nie ma praktycnie nad może pociągów pustych,ale biletów
          też nie dostaniesz w kasie.Jak byś tak dobrze poobserwował obsługę to napewno
          można zauważyć gdzie kupuje się bilety.Napewno nie w kasie.I to jest ich
          problem,każdy chce coś uszczknąć dla siebie,niezależnie czy to dworzec czy
          pociąg czy stacja pośrednia.
          > 3. Ja radzę sobie w ten sposób, że w razie braku biletów bezpośrednich kupuję
          > bilet do jak najdalszej stacji pośredniej (zwykle jest to stacja węzłowa),
          > gdzie łapię następny pociąg. W ten sposób można w ciągu doby dostać się np. z
          > Lwowa na Krym.
    • tieman Re: Kolej na Ukrainie-jak się załapać? 10.07.06, 21:54
      Witam yellow. Ruszamy tą samą trasą w najbliższy piątek - też nie mamy biletów.
      Możemy połączyć siły.
      Jakby co to:
      marcinkarwat@o2.pl, albo
      gg: 8238356
      Pozdrawiam
      • vasylkova Re: Kolej na Ukrainie-jak się załapać? 13.07.06, 18:09
        polecam podroz z przesiadka w kijowie - latwiej dostac bilety, w dzien mozna zwiedzic troche kijowa, 2 noce w pociagu - nie traci sie dnia.
Pełna wersja