Krym w drugiej polowie pazdziernika - warto?

17.09.06, 14:58
Witam

Wybieram sie na Krym, lecz dopiero w 2 polowie pazdziernika. W zwiazku z tym
mam pytanie, czy warto jechac tak pozno, czy pogoda jest dobra aby sie troche
poopalac, wykapac w morzu itp?

Po raz pierwszy wybieram sie na wschod i nie wiem czy wybrac srodek lokomocji
samochod czy tez pociag (doradzcie).

Poza tym co z jezykiem? Litery rosyjskie znam, ale wiecej bedzie ciezko,
chociaz jstem optymista :P z angielskim pewnie ciezko?

Prosze o opinie rady itp.

PS. Jakie miasto/miasta polecacie?
    • Gość: ines Re: Krym w drugiej polowie pazdziernika - warto? IP: *.sti.net.pl 18.09.06, 09:33
      Lato na Krymie trwa az piec miesiecy od polowy maja do polowy pazdziernika wiec
      w drugiej polowie mozesz spodziewac sie do 20 stopni jesien jest ciepla i
      sloneczna.Natomiast co do srodka pojazdu to polecam Ci pociag jedziesz pierwszy
      raz wiec nie znasz realiow panujacych naUkrainie.Idealny termin na zwiedzanie
      brak tloku ktory co niektorym przeszkadza wiec polecam Krym wart jest
      zobaczenia o kazdej porze roku.Ja sama postanowilam zobaczyc go zima!
      • krymcianin Re: Krym w drugiej polowie pazdziernika - warto? 05.10.06, 23:13
        czesc.jestem z Krymu.mieszkam w polsce wczoraj do mamy dzwonilem jest +26 a
        woda w morzu +21.smialo jedz,lepiej samochodem,nikt cie nie okradnie.Mozesz
        dojechac Warszawa-Simferopol(stolica krymu) albo do Lwowa a tam kup bilet na
        pociag z kuszetka Lwow Simferopol.A lepiej gg 5487098.lub dombric@wp.pl
    • Gość: luxure Re: Krym w drugiej polowie pazdziernika - warto? IP: *.aster.pl 18.09.06, 12:59
      Właśnie wróciłam z Krymu, byłam samochodem (zrobiliśmy ponad 4000 km). Powiem
      szczerze, że obaliło sie kilka mitów które krążą wśród Polaków, w które
      wierzyłam zanim sama nie pojechałam i zobaczyłam, zarówno tych pozyrywnych jak
      i negatywnych. Przede wszystkim jest tam DROGO, przewodniki nawet te z
      ubieglego roku nie sa wiarygodne jesli chodzi o ceny. Po drugie NIE KRADNĄ, i
      jest raczej bezpiecznie wiec samochodem sie wybrac zaden problem.
      Rosyjski lepiej znać przynajmniej podstawowo, tam wszyscy rozmawiają po
      rosyjsku, ukrainski nie jest potrzebny. Jesli chodzi o pogodę jest tam teraz
      bardzo ciepło ponad 25 st wieczory i noce raczej chlodne i woda w Morzu Czarnym
      też ujdzie. Byłam tylko tydzien jestem czarna. W drugiej polowie października
      moze byc troche chlodniej
      • Gość: Ania Re: Krym w drugiej polowie pazdziernika - warto? IP: 213.199.219.* 18.09.06, 15:44
        Właśnie wróciłam z Krymu. Byłam pociągiem i polecam tę formę podróżowania po
        Ukrainie. Na Krym jest daleko a drogi kiepskie. Pociągi sa tanie i wygodne.
        Przy zakupie biletu poproś wagon "kupiejnyj" chyba że wolisz wąchać cudze nogi.
        Z pogodą w październiku może być różnie. Noce już teraz są chłodne a woda w
        morzu w Ałuszcie i Teodozji z powodu zimnego prądu miala zaledwie 8 st. w
        porywach 16. Generalnie jeżeli ktoś nastawia się na plażowanie to raczej się
        rozczaruje. Plaże są dość małe, często ogrodzone okropnymi płotami, dość brudne
        i zatłoczone. W Jałcie (nawet poza sezonem) tłok niesamowity.
        Krym warto po prostu zwiedzić- jeżeli znasz choć trochę rosyjski spokojnie jedź
        indywidualnie. Kwatery są jeszcze tanie choć od ubiegłego roku podobno wszystko
        zdrożało. Ceny w moim przypadku kwater wahały się od 20 hrywien za pokój(4$)
        w Bachczysaraju za dosć skromne warunki do 22 $ za 2 pokojowe samodzielne
        mieszkanie w Ałuszcie "pod klucz z jewroriemontom" . Trzeba się targować ! Będą
        Ci proponować kwatery "na luboj fkus" od razu na dworcu. Trudno się
        opędzić.Pytaj się o wodę -czy nie ma ograniczeń i czy jest bojler lub junkers (
        kotielnia).
        Ceny żywności podobne do polskich , owoce w tym roku są drogie z powodu mrozów
        które spowodowały wymarznięcie winnic i sadów ( winogrona i brzoskwinie -3 $).
        Pyszne i tanie są arbuzy i melony- polecam! Wino krymskie droższe od wódki.
        Komunikacja na Krymie jest sprawna ale trzeba wziąć pod uwagę fakt,że trasa
        przejazdu często prowadzi przez góry i czas przejazdu odcinka 40 km wzdłuż
        trasy nadmorskiej może trwac do 2 godzin. Jeżeli planujesz konkretne wycieczki
        w różne końce półwyspu pomyśl o zmianie bazy wypadowej. Ogólnie jest
        bezpiecznie pomimo egipskich ciemności w bocznych uliczkach po zmroku.
        Z miejsc godnych zobaczenia polecam Bachczysaraj oraz pobliskie skalne miasta
        Czungut Kale oraz Mangut. Następnie Sewastopol z przejażdżką statkiem po
        zatoce, starożytny Chersonez. Mieszkając w Ałuszcie robilismy wycieczki do
        Jałty . Koniecznie trzeba zobaczyć pałac w Liwadii ( miejsce konferencji
        jałtańskiej i dawna letnia rezydencja carska), Ałupkę, Aj Petri, pałac w
        Massandrze (willa byłych I sekretarzy KPZR), Gurzuf, ogród botaniczny w
        Nikicie, delfinarium w Partenicie (super!) no i piękne góry.
        Z Ałuszty jedzie się marszrutką z dworca autobusowego do wsi Łuczistoje a
        stamtąd na piechotę (ścieżką na azymut) na Dzemerdżi i Dolinę Przywidzeń.
        Wspaniale formy skalne i fantastyczne widoki wynagrodzą dość ostre podejście.
        Jadąc dalej na wschód warto zatrzymać sie choć na 1 dzień w Sudaku. Twierdza
        Genueńska nie ma sobie równych. Spod twierdzy jedzie się dalej marszrutką do
        Nowego Światu do rezerwatu ( warto przespacerować sie ścieżką o nazwie "tropa
        Golicyna"). Następny obowiązkowy punkt to Karadag czyli "Czarna Góra" - wygasły
        wulkan wystający wprost z morza. Jest to wycieczka na cały dzień. Warto wykupić
        w Koktebelu wycieczkę "morskaja-pieszechodnaja" za 65 hr- nie wszystkie punkty
        ja sprzedają. Początek o godz. 13.00. Stateczki odpływają z ostatniego pomostu
        w zatoce przed Karadagiem. Płynie się 1 godz wokół wulkanu- nastepnie przez 4
        godziny pracownicy biostancji oprowadzają grupę po grani . Wrażenia
        niesamowite.
        Ogólne wrażenia z Krymu mam pozytywne choć pewne rzeczy moga denerwować. Ogólne
        naciągactwo w knajpach to norma.Jeżeli w kasie nie ma biletów na autobus to
        trzeba wyjść z dworca i ustawić się za rogiem- nie zdarzyło się żeby kierowca
        nie wziął na stojąco - oczywiście bez wydania biletu.
        Dlatego jeżeli chcecie się wydostać z konkretnej miejscowości - koniecznie
        kupujcie bilety z wyprzedzeniem i to na konkretne miejsca ( byle nie z tyłu -
        brak miejsca na nogi).
        Jeżeli masz jakieś konretne pytania - chętnie odpowiem.
        Na pewno warto sie tam wybrać.
      • Gość: Bohdan Re: Krym w drugiej polowie pazdziernika - warto? IP: *.kiev.ua 18.09.06, 15:55
        Якщо вибираєтеся їхати власним авто, то обовязково ставте на платні автостоянки
        з охороною і вимагайте в охорони чек перед тим, як залишити авто.
        Потягом набагато простіше і безпечніше.
        Вітаю
    • Gość: grossu Re: Krym w drugiej polowie pazdziernika - warto? IP: 82.160.78.* 25.09.06, 11:02
      potwierdzam opinię poprzednika co do wyjazdu pażdziernikowego na Krym.
      jezeli chcesz pozwiedzać to warto.
      jezeli chcesz się wykąpac i poopalac to stanowczo odradzam, wróciłem stamtąd
      16.września i powiem tyle, plaże zatłoczone, beznadziejnie małe i w większości
      kamieniste, a woda była chyba zimniejsza niż w bałtyku, dało się tylko na
      chwilę zanurzyć nogi. 3ciego dnia się nieco ogrzała (jakieś 16st) i mozna sie
      było od biedy wykąpać. Pod tym wzgledem bułgaria bije krym na głowę.
      co do wstępów to kasują za wszystko co się da (nawet niektóre monastyry i
      wejscie do przereklamowanego kanionu krymskiego).
Pełna wersja