Granica jaka panuje sytuacja

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 09:12
    • Gość: Jarema Re: Granica jaka panuje sytuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 18:44
      typowa azjatycka normalka :(
    • Gość: $$$ Re: Granica jaka panuje sytuacja IP: *.eu.org 30.09.06, 19:45
      Jesli pytasz o przejscie w MEdyce - to troche ludzi jest ale raczej po tamtej
      stronie (papieroski, wodeczka, itp) czeka sie max 30min.NA przejscie nie
      potrzebujes wiecej niz 40min.A, no i nie zapomnij ze na piwszej granicy wypelnia
      sie specjalny druczek z Twoimi danymi i miejscem pobytu na Ukrainie(mozna cos
      zmyslic, nie sprawdzaja).
      • Gość: Prettybubble Re: Granica jaka panuje sytuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 15:13
        A ten druczek to się po polsku, czy ukraińsku wypełnia? Nie znam cyrylicy :/
    • thaghirion Re: Granica jaka panuje sytuacja 30.09.06, 20:07
      Witam. Ja przekraczałem granice 25 września, wracałem do Polski przez przejście
      w Medyce. Ostrzegam, że ruch pieszy został wstrzymany i byłem zmuszony na gwałt
      szukać jakiegoś środka transportu. Przez granicę można przedostać się wyłącznie
      samochodem albo autobusem. Ostatecznie załapałem się na ukraiński autobus pełen
      przemytników fajek. Przejazd trwał bardzo długo, pomimo niewielkiej kolejki na
      granicy trasa ze Lwowa do Przemyśla zajęła mi 5 godzin... Radze uważać też na
      "życzliwych" ukraińskich przewoźników proponujących przewiezienie przez granice
      za "jedyne" 50 UAH. Niestety na pomoc polskich kierowców też nie ma co liczyć.
      • Gość: ixen Re: Granica jaka panuje sytuacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 20:22
        thaghirion, masz pieniądze to podróżuj a jak nie masz to siedź w domu !
        • irish76 Re: Granica jaka panuje sytuacja 02.10.06, 16:50
          to akurat nie powinno byc twoim zmartwienie czy ktos podrozuje z kasa czy nie
    • klymenystra Re: Granica jaka panuje sytuacja 02.10.06, 00:36
      przechodzilam w obie strony w hrebennen. duzo czekania, z pworotem kontrola
      (pobiezna) autobusu i bagazu. a- i przy wjezdzie ten druczek. nic strasznego,
      tylko druga czesc trzeba zachowac przez caly pobyt.
      • Gość: bolas Re: Granica jaka panuje sytuacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 14:28
        Eeee tam nie jest źle z tym "życzliwymi" kierowcami. Ostatnio mi zaoszczedziło
        pare godzin stania. W godzine wjechaliśmy do polski starą ładą. Moja rada jest
        taka - olewajcie pośredników i pytajcie od razu kierowców - scenariusz bowiem
        jest taki, że nagabywacze chcą np. 30-50 hrywien, a kierowca, najcześciej jakis
        młody chłoak dostaje z tego 10. Mi sam później mówił, że od razu walić do niego
        nastepnym razem.

        Zajebiście śmiesznie za to wyglądał jego paszport jak go sobie obejrzałem, pół
        paszportu wywalone ukrainskimi pieczatkami, jedna obok drugiej szczelnie
        wypełniającymi stronę i tak pół książeczki :))))))))))

        • Gość: darek Re: Granica jaka panuje sytuacja IP: 62.29.136.* 04.10.06, 08:32
          Przejście w Medyce to ruletka.Jechałem w nocy środa-czwartek i czekałem 2
          godziny.Permanentny chaos i syf,poniżanie i czepianie się dla zasady czepiania.
          Nie tylko ukraińscy pogranicznicy,nasi też nie są bez winy.Wracałem przez
          hrebenne w niedzielę ok. 20.00.Pół godziny i byłem po polskiej str.No i lepsze
          drogi
    • Gość: dytko Czy ktoś ostatnio przechodził granice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 14:57
      Jaka jest sytuacja, ile godzin stania, czy w Medyce można przejść pieszo
      • Gość: odys Re: Czy ktoś ostatnio przechodził granice IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.06, 01:28
        nie mozna przjsc pieszo jeszcze przynajmniej przez miesiac, najlatwiej
        przejechac za 40 zl pociagiem - nie ma opoznien, jedziesz 3 godz i o czasie
        docierasz do celu. To przejscie tez niby w remoncie, ale podstawiaja pociagi
        zastepcze, wiec wysiada sie i przechodzi granice, a po drugiej stronie stoi
        drugi pociag. Nic przyjemnego, ale przynajmniej wiadomo, o ktorej sie dotrze do
        celu, bo musza trzymac sie rozkladu jazdy. Poza tym, oczywiscie, stoja na
        dworcu w przemyslu misie, ktore proponuja prywatny przejazd za 60-100 zl nawet
        o 23.00. Ale troche drogo. Teraz innego wyjscia nie ma, bo piesze przejscie
        jest w remoncie. Tu rozne modrale gadaja, ale ja przerabialem to dzisiaj, wiec
        wiem, o czym mowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja