A może tak własna wycieczka z biurem podróży

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 22:07
Czytając kilka poniższych wątków zastanawiałem się czy nie można by było
kiedyś jak będzie cieplej zorganizować się z 20 osób i przez bióro podróży
wybrać się do Kijowa np. według schematu
1. Spotkanie w Przemyślu - rano
2. Przejazd na granicę minibusem
3. Przejście granicy na nogach.
4. Marszrutką do Lwowa
5. wieczorny pociąg z Lwowa do kijowa
6. zwiedzanie Kijowa
7. Nocleg w tanim hotelu (czy czymś podobnym)
8. Patrz punkt 6
9. nocny pociąg z Kijowa do Lwowa
10. potem do granicy wg. uznania
Biuro zapewnia bilety, noclegi, (ubezpieczenie? pilota?)
Jezeli jest grupa to można negocjować warunki.
co wy na to ???
    • Gość: z.k. Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 09:58
      Co za problem, jak chcesz to ja Ci to zorganizuje bez Biura Podrózy, które i
      tak niezle zarabia na tym. Jezeli chcesz drożej zapłacic i dostać fakture też
      nie ma sprawy. Napisałeś program imprezy, którą warto zrealizować. 20 osob to
      dużo ( dla biura to prawdziwa gradka), jezeli masz ochote coś takie zrealizować
      wystarczy dużo mniej osób. Mamy neta można się zgadać.
      • Gość: bolas Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 14:18
        Dokładnie ... wszystko fajnie tylko po co tam biuro podrózy ? Te dodatkowe
        złotówki można wydać w knajpie albo coś sobie za nie do domu przywieźć ... np.
        ładną ikonkę ;)
        • Gość: bolas Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 14:21
          20 osób to za dużo moim zdaniem - nie zwiedzisz tego na co będziesz miał ochotę
          bo bedziesz musiał gnać za pilotem i resztą w panicznej pogoni za czasem i
          kolejnymi miejscami ... 4-5 osób to już spory kompromis :)
    • Gość: Janek Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.toya.net.pl 02.10.06, 18:46
      Pomysl zorganizowanego wyjazdu super - ale ja bym tak nie pojechal. Bylem na wlasna reke i pilot w Kijowie nie jest potrzebny! :)
      • Gość: z.k. Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 20:33
        Jeszcze raz mówie, jest nie 20 ale 10 ( są chętni) osób, wszystko organizuje,
        (licecje pilota wycieczek też mam). Kiedy kto chce wszystko fachowo i dobrze z
        najwyższym poświeceniem z robie. Będziecie naprawde zadowoleni. I
        zaoszczedzicie na prowizja dla biura.
        Z.K.
        • Gość: Bogdan Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 21:02
          ZK napisał:
          > Jeszcze raz mówie, jest nie 20 ale 10 ( są chętni) osób, wszystko organizuje,
          > (licecje pilota wycieczek też mam). Kiedy kto chce wszystko fachowo i dobrze
          z
          > najwyższym poświeceniem z robie. Będziecie naprawde zadowoleni. I
          > zaoszczedzicie na prowizja dla biura.
          > Z.K.
          Jechał bym jednak nie wiem jak z czasem u mnie i ...
          Dlaczego z biurem:
          1. Mam pewne bilety - dojechać do Lwowa a potem brak biletów do Kijowa?
          2. Biura mają rabaty na noclegi w hotelach i niektóre mają sprawdzone miejsca.
          3. Do każdej wycieczki musi być pilot (koszta) dlatego wyjeżdzając nie kupujesz
          wycieczki ale np. wynajmujesz autobus, rezerwujesz bilety, noclegi.
          4. Masz tylko pewne stałe punkty: odjazdy pociągów czy chodzisz z grupą czy sam
          twoja sprawa
          dziecko mi się obudziło ...
          • Gość: z.k. Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 08:54
            Chcesz biuro nie ma sprawy. Masz 20 osób wszystko już jest załatwione. Biuro
            znajde Ci solidne. Bedziesz miał fakturki. Załatwiony autokar, noclegi, bilety,
            rezerwacje, ubezpieczenia, pilota. Podaj termin przygotuj pieniązki, chodzby na
            jutro. Jestem gotowy.
            Z.K.
            P.S. Czekam
            • Gość: Bogdan Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 15:24
              nie o to mi chodzi
              zobacz jak można zorganizować wyjazd.

              www.viator.pl/tour.php?id=22
              Bogdan
              • Gość: z.k. Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 20:31
                Chłopie to o co Ci chodzi chcesz jechać i coś zwiedzić masz kase to jedziemy.
                Teraz jaką kase masz. Coś kosztuje tyle o coś tyle. Stać Cie na tyle dostajesz
                taki produkt. Chcesz spać w 5 gwiadkowym hotelu i piekne laski gratis podają Ci
                drinki, albo nie masz kasy i telepiesz się autostopem na gape przez pół kraju.
                JA CI ZORGANIZUJE ( i dla każdego każdą impreze), to dla mnie żadna trudność. I
                przestańmy biadolić na tym form, że syf na Ukrainie. Jezeli ja płace 2000 zł za
                impreze to wymagam zimnych drinków i wskakujących lasek do łóżka. Ale to wtedy
                nie jade na Ukraine tylko na Hawaje. A jeżeli za 5 stówek chce oblecieć Krym to
                nie dziwmy się że syf brak biletów, i nas chcą wycyckać. A WYCYCKAĆ CHCĄ I WE
                WŁOSZECH I W HISPANI I GRECJI. I tam są kieszonkowcy, i złodziej i bandziory, a
                w Polsce ich nie ma..
                P.S. Jezeli ktoś chce jechać na Ukraine i coś pozwiedzać chętnie przyjmie
                wyzwanie i mu zorganizuje wspaniałom eskapade. Jezeli chce te wszystkie
                formalności: czyli biuro fakturki, ubezpieczenia, gwarancje noclegów, biletów
                Vaty i nie Vaty. To nie ma sprawy. Wyszukuje biuro i to ma. Ktoś chce taniej z
                przygodami też jestem wstanie to załatwić. Będzie zadowolony. A dla 20 osób to
                można naprawde dużo załatwić i dużo wynegocjować. Na zrazie. To o co ci
                chodziło Bogdan.
                • Gość: ines Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.sti.net.pl 03.10.06, 21:03
                  Powyzszy tekst popieram calkowicie!jaka kasa taki standard !
                  • Gość: hahahaah Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 13:32
                    Stary jak dolecisz (i wrocisz) na Hawaje za 2000 zl i zorganizujesz tam impreze
                    ze laski beda wskakiwac same do łóżka i jeszcze styknie na darmowe drinki, to ja
                    na Ciebie głosuje w wyborach najbliższych ... ale jak to zwykle w polityce
                    pachnei mega bzdurą. Sam bilet lotniczy pewnie kosztuje z 3-4 tysie. Ale nie ma
                    co nieźle cwaniakujesz ;)
                    • Gość: z.k. Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 15:12
                      przepraszam pomyliłem się na Hawaje za 2000 złotych i 99 groszy. A skoro jesteś
                      taki mądry to jak się dzieje że komórka (kosztuje 1 zł, przepraszam teraz 1
                      grosz)i jeszcze dla Ciebie zagadka dla równie mądrych jak Ty: Co waży wiecej
                      kilo puchu czy kilo żelaza.
                      P.S. Teraz na poważnie: jak można być biednym i dostać mieszkanie komunalne w
                      Centrum (ścisłym) Krakowa o powierzchni 100 metrów i wykupić za 5% wartości. I
                      to się dzieje w Polsce i pewnie na Ukrainie. Jak można zostać Radnym i mieć
                      diete 1500 zł ( troszki chyba zaniżłem). Jak Osioł może jechać na podróz
                      służbową na Taiwan. Jak można leczyć alkoholików( a to z ostatniej chwili na
                      flaszkach masz mieć napis o szkodliwości i w nocy zakaz zakupu= przypomina mi
                      się godzina 13.oo) i szkolenia za które płaci samorząd w cenie 5000 zł z
                      dopiskiem prosze zabrać ze sobą strój kąpielowy. Tyle złośliwości i kasania.
                      Nie tak dawno udało mi się załątwić w Biurze Podróży wycieczke do Hiszpani dla
                      10 osób za 4000 zł i do tego mówie właścicielowi biura ale my nie mamy wiecej
                      niż 4000 zł a musimy jeszcze jeść.Nie ma sprawy. I poczytaj nie to co
                      przedchwilą napisałem u góry tylko taką starą książke "Lalke" o Wokulskim i jak
                      zarabia się pieniądze a nie jak się zlicza.
    • Gość: ines Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.sti.net.pl 04.10.06, 14:42
      Wez sie lepiej zapisz na jakas pielgrzymke z kosciola...
      • Gość: hahahaah Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 15:40
        ja mam się na tą pielgrzymkę zapisać ?
        ... po ki czort ?
        • Gość: ines Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.sti.net.pl 04.10.06, 15:51
          Nie ty,autor tego watka czyli Bogdan bodajze.
      • Gość: Bogdan Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 20:46
        Ines napisała:
        >Wez sie lepiej zapisz na jakas pielgrzymke z kosciola...
        na wycieczki pielgrzymki jeździ moja mama .. ja nie jadę bo za podobną
        wycieczkę w innym biurze zapłacę dwa razy mniej... wiesz jakie biuro się tak
        ceni?
        • Gość: Bogdan Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 21:28
          do Z.K.
          1. Nie mam 20 osób dlatego chciałem się zorientować czy są jacyś chętni
          2. Gdybyś uważnie czytał moje propozycje wyjazdu to powinieneś się zorientować
          że zależało mi na obniżeniu ceny na tyle ile można...
          3. Biuro zapewni to czego niestety (bez urazy nie znam Cię) ty nie zapewnisz iż
          wpłacone pieniądze pójdą na noclegi i bilety a nie na piwo :-)
          4. Ty możesz negocjować w imieniu 20 osób i zijać cenę ...
          5. Za tydzień chciałem jechać z biurem do Kijowa ale wycieczka nie doszła do
          skutku dlatego może pojadę dopiero w listopadzie.
          Bogdan
          • Gość: z.k. Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 08:50
            20 czy nawet 10 osób to niezły kasek dla biura i jak ktoś ma kase to może
            znależć korzystną oferte i można negocjować. Można też znależć coś ekstra
            jezeli jedziesz na doczepke, czyli szukasz już opłaconej i zorganizowanej
            wycieczki i podporządkowujesz się termninom i innej grupie. Tak mi udało
            załatwić bardzo tanio wypadł do Hiszpani w czerwcu któregoś roku dla 10 osób.
            Ale jak nie musisz mieć fakurek to ja chętnie zorganizuje opisany wypad dla
            wiekszej grupy; program, rezerwacja, bilety noclegi, ubezpieczenia, pilota też
            zapewniam i mi nie zależy na zysku tylko że bym nie dołóżył. A bądz pewny że
            biuro dobrze zarabia i za biuro sporo zapłacisz. Pomysł Twój mi się podoba
            tylko nie bardzo rozumiem dlaczego uparłeś się na biuro. Mam kilka pomysłów na
            wyprawy na Ukraine ( wtym do Kamieńca Pod: znajdzie się kilku wariatów, którzy
            się zgadają i nie będą chcieli wydać kupe kasy to możemy się zmówić.Jeżeli
            traktujesz poważnie to co piszesz to ożemy się zgadać na gg:3598716
    • Gość: ines Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.sti.net.pl 04.10.06, 21:41
      www.transsyberyjska.pl maja ciekawe wycieczki
      • Gość: ukrainka Re: A może tak własna wycieczka z biurem podróży IP: *.ustron.ustronet.com 19.11.06, 01:04
        Witam, jeździłam z biurem na Ukraine i pojechalabym jeszcze raz tylko z biurem.
        1)Czułam sie naprawde bezpiecznie, bo pilotka była z Ukrainy, swietnie mowiaca
        po polsku,widac ze osoba kompetentna.
        Zresztą bez trudu wyciagneła chłopaków z izby wytrzeźwień, było śmiesznie ale i
        trochę wstyd za Polaków jeżdżących na Ukrainę.
        Granica, bilety PKP, taksówki, to wszystko było bez problemowy, wszystko na
        telefon.
        2) Wiedziałam że wszystko jest załatwione - hotel, ubezpieczenie, wejścia do
        wszystkich ciekawych obiektów, Spektakl w Operze.
        3) Jak ktoś jedzie z biurem, dostaje umowę i może wymagać zgodnie z umową a nie
        od przypadkowo napotkanego gościa z netu.
        Pozdrawiam
        p.s. stronka biura, moze sie komus przyda www.abdar.pl
Pełna wersja