Kto był autem????????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 16:28
Napiszcie prosze,czy wbijali wam w paszport stempel z autkiem i wpisywali numer rej??? Jeśli nie to od czego może zależeć czy wbijają czy nie???
    • buanitka Re: Kto był autem???????? 14.01.07, 16:50
      tak, wbijali i wpisywali
    • Gość: Coboka Re: Kto był autem???????? IP: *.tomaszow.mm.pl 14.01.07, 21:02
      Tak właściciwelowi wbijaja zawsze!
      • o.tisk Re: Kto był autem???????? 15.01.07, 01:10
        Smigaj rowerem to ... po pierwsze - olewasz kolejki.
        Zupelnie !!!
        A po drugie zlewasz ichniejsze pieczatki i tym podobne duperele ...

        • Gość: Wiktoria Re: Kto był autem???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 11:42
          I wybijają jak zaplacisz pogranicznikowi 10 baksow w drodze powrotniej....
          • Gość: mateusz Re: Kto był autem???????? IP: *.stegny.2a.pl 16.01.07, 14:22
            znaczy jesli wjade autem a wyjade jak mi ktos tu radził właśnie na rowerze to
            wybiją za dyche???
            • Gość: Wiktoria Re: Kto był autem???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 14:43
              jak dasz wiecej to napewno....i nie tylko rowerem autobusem tez.
        • Gość: Janusz Re: Kto był autem???????? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.07, 08:17
          Byłem autem na Krymie w 2006r. Do paszportu wpisane jest auto - ale musisz w
          ich deklaracji wpisac numery samochodu. Ich milicja to straszni naciągacze.
    • Gość: wojtek Re: Kto był autem???????? IP: *.autocom.pl 21.01.07, 18:48
      Ja przejeżdżałem jakiś miesiąc temu przez Zosin i wbili mi w paszport obok
      normalnej pieczątki, taką niedużą z wpisaną marką samochodu i numerem
      rejestracyjnym. Jak wracałem do Polski to na tej pieczątce wbili mi drugą z
      napisem anulowano (albo coś podobnego). Też się zastanawiam o co chodzi z tymi
      pieczątkami, tym bardziej, że na granicy, kazali mi wypełniać deklaracje, nieźle
      mnie przetrzepali, a na końcu dali do podpisania jakiś ukraiński dokument
      (twierdzili, że to protokół, że nie znaleźli u mnie narkotyków). Wie ktoś może
      co to za pieczątki i czy to standardowa procedura, bo wydaje mi się, że jakieś
      półtora roku temu nie było takich pieczątek? A może ktoś wie do jakiego urzędu
      można zadzwonić z takim pytaniem?
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja