ukraińskie karteczki

IP: *.plock.mm.pl 23.01.07, 21:36
Mam do was takie pytanie. Jeździcie nie raz na UA powiedzcie mi w jakim języku
wypełniacie te tzw kartki emigracyjne , które trzeba wypełnia na granicy? Czy
jak nie zna się ukraińskiego można je wypełnic po polsku badz angielsku? czy
koniecznie trzeba po ukraińku, bardzo prosze o odpowiedź. Pozdrawiam
    • Gość: odys Re: ukraińskie karteczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 21:59
      po polsku albo angielsku - i tak nikt ich nie czyta i sluza tylko dla
      statystyki...
    • mallina2000 Re: ukraińskie karteczki 23.01.07, 22:25
      A mi własnie te karteczki raz przeczytali.I kazali uzupełnic dokładnie!
      wszystko.Nawet adres pobytu na miejscu chcieli,jakbym była wrozka i to
      wiedziała.a na granicy sa tablice z gotowymi wzorami w kilku jezykach.jako polka
      pisz lepiej po polsku,bo jak maja zly humor to lubia sie czepiac.
      • kresen Re: ukraińskie karteczki 23.01.07, 22:37
        Te karteczki sa po angielsku,francusku ,rosyjsku i ukrainsku jak wiele pamiatek
        ,przewodnikow i pocztówek bo tam jezdza angole ,żabojady i chyba polacy nie
        jezdza ,albo ich nie lubia ???.Te karteczki czytaja ,bo wpisalem Truskawiec a
        oni chcieli nazwe sanatorium
        • Gość: darek Re: ukraińskie karteczki IP: 62.29.136.* 24.01.07, 08:00
          wjazdowe wizy są niezbędne gdy jesteś w okolicach przygranicznych,a wówczas,gdy
          wpisałeś miejsce np.Lwów,a jesteś 300 km na południowy wschód-masz przerąbane i
          bez wziutki się nie obejdzie.
          • Gość: iga Re: ukraińskie karteczki IP: *.plock.mm.pl 24.01.07, 08:38
            dzięki.A co w przypadku, jeżeli zatrzymam się w Lucku, a na kilka dni pojade do
            Kijowa? i ktoś ,przez głupi przypadek sprawdzi to. czy są tego jakieś większe
            konsekwencje?
            • Gość: darek Re: ukraińskie karteczki IP: 62.29.136.* 24.01.07, 09:36
              Na kartce pisz: Łuck,Kijów,jak uprawniony mundurowy się uprze, może zrobić
              uzytek z "nieważnej karty wizowej",wziutka w takim przypadku może sięgnąć 100$.
              • Gość: balbo Re: ukraińskie karteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 09:42
                heheheh ja wpisalem lwow i pojechalem na krym:D. na szczescie jak dostawalem
                mandat za sikanie w miejscu publicznym to mi nie sprawdzali paszportu bo pewnie
                bylby wiekszy.
                • Gość: piotr Re: ukraińskie karteczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 09:57
                  Najlepiej jest pisać miejscowość która jest zaraz za granicą.Wtedy nikt sie nie czepia.
                  • Gość: darek Re: ukraińskie karteczki IP: 62.29.136.* 24.01.07, 10:02
                    Bzdury piszesz,sppróbuj wpisać Lwow (70 km od granicy) i jechac do zagłębia
                    donieckiego,no i niech dojdzie do kontroli...
                    • Gość: roksana Re: ukraińskie karteczki IP: 81.219.30.* 24.01.07, 19:19
                      Jak jechałam tranzytem do Rumunii i wpisałam na emigracyjnej kartoczce
                      Porubnoje to się celniczka zaśmiała, że do takiego "dziwnego" kraju jak România
                      jadę;)Oj, nie ma sympatii między tymi dwoma narodami!
                      • Gość: maurizio Re: ukraińskie karteczki IP: 81.219.30.* 27.01.07, 14:57
                        Nie Porubnoje, tylko Porubne.Ale fakt, nie lubią się Ukraińcy z Rumunami.
                        • Gość: ella Re: ukraińskie karteczki IP: 81.219.30.* 09.02.07, 21:50
                          Bo Rumuni to oszuści!Ja byłam na Sokratesie w Timisoarze, wszędzie usiłowano
                          wydrzeć więcej z mojej kieszeni.A za mieszkanie zapłaciłam kaucję 500euro,
                          której mi nie oddano.W akademiku nie dało się mieszkać, bo nie było tam ani
                          wanny, ani prysznica, tylko umywalki.
                          Ukraińcy są mimo wszystko bardziej uczciwi
                          • Gość: to.masz Re: ukraińskie karteczki IP: 81.219.30.* 09.02.07, 22:00
                            I czekolada rumuńska jest wstrętna,bleee....Ale to nie temat na forum Ukraina.
                    • Gość: piotr Re: ukraińskie karteczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 10:23
                      Tzn że jak na kartce napiszesz 1 miejscowość to masz przebywać tylko tam?Bzdura.Zobacz po co są te imigracyjne kartki!!!
                      • Gość: bolas Re: ukraińskie karteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 17:33
                        Dla mnie najwieksze jaja to zawsze poza miejscem docelowym wpisanie konkretnego
                        adresu. Szczegolnie miło wspominam jak kiedyś jechaliśmy w Karpaty, a dokładnie
                        w Gorgany. W tych Gorganach przed 4-5 dni łażenie są może ze 2 małe wioski i nic
                        więcej. Zero ludzi, zero czegokolwiek :)

                        Ale celnik na granicy oczywiście chciał konkretny adres. Na nic gadanie że to
                        dzikie góry i idziemy je zwiedzać. Uparł sie i co poradzić ? No to dostał Hotel
                        Kijów w Gorganach na Płoszczy Nezeleznesti 5. Heheheh ;D

                        Generalnie czasem sprawdzaja te adresy, ale nigdy mi sie nie zdarzylo. Ja jak
                        robie przelotówkę to wpisuje ciągiem, np: LWÓW-KIJÓW-IWANOFRANKIWSK itp ...
Pełna wersja