balys 16.05.07, 08:08 Ośrodek Wczasowy GOŁUBOJ ZALIW*** z biurem Columbus (może ktoś był?), jedziemy z dwójką dzieci. Proszę o rady, nie byłam jeszcze na Krymie, a podróż 25-cio godzinna trochę mnie przeraża, a trochę ekscytuje. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
o.tisk Na Krym koleją 25 godz ? - Dasz radę :-) 16.05.07, 10:31 Nic się nie przejmuj - dasz radę :-) Podróż taką koleją dla niektórych jest więcej warta (chodzi o przeżycia w podróży) niż cała reszta potem. My to nawet wybraliśmy się w podróż na Krym via Kijów - > wrażenia takie same - SUPER ! Spokojnie, bezpiecznie i Twoimi słowami - " b. ekscytująco" A jakie znajomości można zadzierzgnąć ... ;-)) PS tylko po co Ci było biuro potrzebne do takiego wyjazdu ??? Chyba masz dużo luźnej kasy. A wszystkie braki w jedzeniu i piciu uzupelnisz na każdej większej stacji nie wychodząc z pociągu - zostanie Ci to podane wprost do drzwi lub okna (jeśli się jakimś cudem otwiera ) Pamiętaj generalnie okna w ichnijeszych wagonach są zabite na amen, dlatego czasem panuje "hardcorowy" klimat specyficznwej woni np. w "plackartnym ". Jesli masz bilet "kupiejnyj" - droższy (4-osobowe przedziały) problem może zniknąć :-) Pzdr.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
balys Re: Na Krym koleją 25 godz ? - Dasz radę :-) 16.05.07, 12:09 Bardzo, ale to bardzo dziękuję za odpowiedź! Uspokoiłaś mnie. Martwię się przede wszystkim o dzieci, co prawda są już dosyć duże, ale to nie przeszkadza im zanudzać się (i nas) na śmierć. Pozdrawiam-Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
vasylkova Re: Na Krym koleją 25 godz ? - Dasz radę :-) 16.05.07, 21:41 a w jakim wieku dzieci? chyba dobrze bedzie zaopatrzyc sie w duza ilosc gier, ksiazek itp. na podroz. no i wody. jak jedziecie z biurem to juz nic nie poradzisz, ale moim zdaniem najlepsze wyjscie to jest jazda z przesiadka przez Kijow np - dwie noce w pociagu i dzien w Kijowie. wtedy podroz wcale nie jest uciazliwa, zwlaszcza dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
balys Re: Na Krym koleją 25 godz ? - Dasz radę :-) 17.05.07, 13:12 Dzieci 10 i 11 lat. Jedziemy z biurem i nie mamy mozliwości wybrac takiego rozwiązania jak polecasz. Oczywiscie zabierzemy gry, książki itp. Może jeszcze jakieś sugestie? Np. ile euro na czteroosobową rodzinę, ktore z wycieczek godne polecenia, bo na wszystkie nie starczy czasu? Kazdą radę przyjmę z wdzięcznością. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
dasiek11 Re: Na Krym koleją 25 godz ? - Dasz radę :-) 17.05.07, 15:49 Ukrainska koleja przejchalem nieduzo,moze ze 3000km i moge zapewnic ze w porwnaniu z pkp,komfort jest o wiele wiekszy.I cos milego - ludzie bardzo sie tam zadomawiaja,chodza w kapciach,robia jedzenie,spia,imprezuja,ostatnio paru Ukraincow spiewalo mi na specjalne zyczenie ich ludowe i biesiadne piosenki:) Ogolnie jest milo,kazdy bilet jest imienny,kazdy ma swoje miejsce,w kazdym wagonie jest prowadnik ktory "dba o komfort" pasazerow:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wydra29 Re: na Krym koleją 25 godz, wytrzymam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 18:12 Bedzie duzo propozycji na miejscu. Jest fantastycznie na Aj petri, palac Woroncowski, Sudak,Gniazdo jaskolcze i inne. Milego zwiedzania Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisbis Re: na Krym koleją 25 godz, wytrzymam? 20.05.07, 13:02 sprawdź wg rozkładu jazdy trasę.Pociągi międzynarodowe przez Kijów mają w Kijowie nieraz do 4 godz przerwy.Spokojnie zostawiasz manele w wagonie pytasz dyżurnej na jakim peronie i torze oraz o której godzinie będzie pociąg podstaewiony i ...w metro na Kijów. W wagonach są rozkłady jazdy/na korytarzu/ na niektórych stacjach pociąg stoi do 25 min można wyjść na peron rozprostować kości i porobić zakupy napoje słodycze owoce.A tak wogóle to wyśpisz się za cały rok.Dworce kolejowe na Ukrainie to przykład dla Polski czystości i bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diafora Re: na Krym koleją 25 godz, wytrzymam? IP: *.lodz.mm.pl 20.05.07, 22:24 Sama podróż pociągiem jest interesująca, a i tak jej część się przesypia. Dzieciaki na pewno docenią możliwość swobodnego łażenia po całym wagonie i wychodzenia na perony podczas dłuższych postojów. Warto też przejść się do wagonu restauracyjnego - zawsze jakaś odmiana w monotonii podróży. No i trzeba pamiętać, że same wagony są dużo wyższe i szersze od naszych, co znacznie podnosi komfort podróży:) Odpowiedz Link Zgłoś