Wyjazd na Krym i nad Morze Azowskie

09.06.07, 12:34
Witam,
planuje z rodzina wyjazd ( koniec lipca )samochodem na Krym i ew nad Morze
Azowskie . Przyznaje, ze jestem kompletnie " zielony " i dlatego prosze o
wszelkie info, ktore pozwola dobrze przygotowac sie do wyjazdu i milo spedzic
czas bez zbednych problemow .Bede wdzieczny za pomoc. Dla mnie ten wyjazd to
troche jak " wyjazd na koniec swiata " , ale pewnie jestem uprzedzony
Na poczatek ma kilka pytan
- bede jechal z woj zachodnipomorskiego- jako droge wybrac- przez Kijow czy
Lwow ?
- przyjalem srdnia szybkosc na Ukrainie jako 60-70 km/godz- czy to jest
realne ?
- jakie paliwo tankowac( OKT ? )i ile kosztuje ?
- czy latwo jest znalezc nocleg po drodze( jaki koszt na 4 osob rodzine )
- do jakiego miasta na Krym pojechac?
- czy na miejscu latwo znalezc kwatery/pensjonat( jakie ceny) i czy mozna
zrobic rezerwacje z Polski ( jakies namiary )
- jak walute zabrac ( EU, $, PLN )
Jezeli jest cos waznego co powinienem wiedziec jadac na Krym to bardzo
prosze napiszcie o tym

dzieki i pozdrawiam
    • Gość: ma_pe Re: Wyjazd na Krym i nad Morze Azowskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.07, 16:45
      Nie wiem na ile moja odpowiedx Cię, zadowoli, bo będzie subiektywna. :) Na pierwsze z pytań nie odpowiem bo nie wiem. Drugie co do prędkości jest jak najbardziej realne. Można założyć średnią prędkość 70-80 km/h. Są odcinki gdzie autostrady są naprawdę niezłe i tam można trochę nadrobić, ale są też i odcinki tak beznadziejne że traci się nadzieję na dotarcie na Krym w ogóle. :) W zeszłym roku tankowaliśmy paliwo 95 i autko super jechało, wydaje mi się, że to ich paliwo jest lepszej jakości niż nasze. Cen w tym roku nie sprawdzałam, w zeszłym, w lipcu połowa tego co u nas. Co do noclegu po drodze to zdania są podzielone. Jest tego po trasie całkiem sporo, baza "przydrożna" lepiej rozwinięta niż w POlsce. Ja uważam że jest łatwo znaleźć, ponieważ mi się udało bez problemu w obie strony. Jadąc na Krym wynajęliśmy domek letniskowy, 2 pokoje z łazienką za 100 hr plus strzeżony parking i śniadanie. Wracając spaliśmy w moteliku za 10 hr od osoby, łazienka na korytarzu, w pokojach tylko umywalka. Nocleg na miejscu znaleźć łatwo, ale my rezerwowaliśmy wcześniej z tego względu, że a) jechałam z dzieckiem B) lekko bojąca jestem i to był nasz pierwszy raz na Krym c)wiedzieliśmy, że będziemy na miejscu wieczorem. Zabraliśmy z Polski same dolary i złotówki i początkowo mieliśmy problem żeby tymi dolarami zapłacić za paliwo za granicą (godziny bardzo wczesnoranne) i udało się dopiero na stacji akceptującej karty. Teraz wiem, że trochę tych hrywni trzeba mieć :) Nie wiem czy wszystkie karty są akceptowane, ja płaciłam wypukłą kredytową. Jeżeli jedziesz z dziećmi koniecznie zabierz z Polski wapno musujące, które jak wiadomo staje się niezbędne gdy słoneczko przypiecze. Tego tam nie ma!!! Wszystkie inne lekarstwqa kupisz bez problemu. (nawet te na receptę). Nie bierz ciepłych ubrań, ani razu ich nie użyliśmy (to jednak nie jest polskie morze, gdzie nigdy nic nie wiadomo. Co do miasta do którego zawitać, to naprawdę trudno coś radzić, Krym cały jest piękny. I jeszcze nie wiem na co się nastawiasz zwiedzanie czy raczej plaża? My byliśmy w Sewastopolu i to była nasza baza wypadowa do Bałakławy, Ałupki, Jałty, Bakczysaraju, Ałuszty, Massandry. Teraz wybieramy się na drugi koniec czyli do Teodozji. Mam nadzieję, że pomogłam :) Jakby co pytaj dalej. PS mieszkanie 2 pokojowe w Sewastopolu kosztowało nas 20 dolarów.
      • Gość: krym Re: Wyjazd na Krym i nad Morze Azowskie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.06.07, 17:52
        Czy macie już jakiś plan na pobyt w Teodozji? macie namiary na tani i dobry
        nocleg tam? Co planujecie obejrzeć, gdzie wypoczywać? Wybieracie się nad Morze
        Azowskie, jeśli tak to gdzie?
    • Gość: Darek Re: Wyjazd na Krym i nad Morze Azowskie IP: *.crowley.pl 20.06.07, 12:15
      Jedź przez Kijów.Unikaj jazdy po zmroku, a jezeli to uważaj na mało lub wcale
      oświetlone pojazdy.Weź $ i trochę hrywien na zakupy "po drodze".Na petrol
      station nie ma problemu płacić kartami-kurs zależy od Twego banku.w knajpach
      płacisz tylko gotówką-karty tylko w supermarketach.Z noclegiem po drodze jak i
      pogodą nie powinno być kłopotu
Pełna wersja