Medyka czy Korczowa?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 13:45
W zeszłym roku jadąc na Krym przekraczaliśmy granicę w Korczowej, zajęło nam
to ok. 40 minut (3 rano), w tym roku chcieliśmy w Medyce, bo wydaje nam się,
że jest lepsza droga do Lwowa, ale z tego co tu czytam o Medyce, to ciarki po
plecach przechodzą. I tak się zastanawiam, czy z tą Medyką to dobry pomysł? W
jakim stanie jest droga do Lwowa? Bo może nie ma co się szarpać i tracić pół
zycia na granicy? Co o tym sądzicie?
    • Gość: Darek Re: Medyka czy Korczowa? IP: *.crowley.pl 28.06.07, 18:07
      Droga do Lviva jest taka sama jak 10,20 lat temu.Da się jechać-spoko.Gorzej w
      samym Lwowie.Natomiast granica-to loteria,nikt nie da ci pewności że w
      Korczowej czy np krościenku jest mniejsza kolejka.
      Dziś jest zamknięte w Hrebennym(ej)nie wiem jak sie odmienia,jakąś bombę
      znaleźli.
Pełna wersja