Dodaj do ulubionych

Byłem 3 tygodnie na Krymie, chętnie pomogę:)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 20:32
Południowo-zachodni Krym przetrzebiliśmy dosyć dokładnie, więc chętnie
odpowiem na wszelkie nurtujące pytania, póki mam w głowie sporo informacji.
Obserwuj wątek
      • Gość: wyjazdowiec Re: Byłem 3 tygodnie na Krymie, chętnie pomogę:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 12:06
        W Sudaku jest praktycznie tylko średnio ciekawa twierdza, jedźcie kawałek dalej
        do Nowego Świata, widoki jakich mało na tym świecie, śliczna promenada, małe i
        ciche miasteczko. Oprócz tego: Jałta, Ałuszta (chociaż to jest miejscowość
        zdecydowanie bardziej imprezowa, do zwiedzania nie ma nic ciekawego), Ałupka
        (Pałac Woroncowa- średnio ciekawy, ładny z zewnątrz, w środku dno), Sewastopol +
        Bakczysaraj (wycieczka 2-3 dniowa), Aj-Petri... jeździliśmy z przewodnikiem
        (książkowym), warto się z nim czasem skonsultować;)
    • Gość: agnieszka Re: Byłem 3 tygodnie na Krymie, chętnie pomogę:) IP: *.chello.pl 11.09.08, 21:30
      ja byłam w Jałcie w drugiej połowie sierpnia. Potworna drożyzna i
      właśnie szokiem dla mnie były ceny owoców trzy razy droższe niż u
      nas. Poza tym całe jedzenie okropne i bardzo drogie. Ogólnie to ten
      urlop uważam za chyba najgorszy na jakim byłam. W Jałcie jest
      brudno, drogo, śmierdzi i za te pieniądze które tam wydałam miałabym
      super urlop w wielu cudownych miejscach na świecie. Odradzam Ukrainę
      i nie mogę czytać tych bzdur na tym forum jakie to fajne kwatery sa
      na Krymie za 20 zł. Chyba w chlewie lub oborze bo ja płaciłam za
      domek kempingowy w Jałcie 70 USD/dobę
      • Gość: lukasz Re: Byłem 3 tygodnie na Krymie, chętnie pomogę:) IP: *.mmpnet83.tnp.pl 11.09.08, 23:51
        to zle trafilaś:
        po pierwsze nie jest drogo jak zna sie miejsca polecam retauracje na gorkiego za
        96 czy jakos w okolicach jest nie droga mozna zjesc za jakies 15 zł np ziemniaki
        kotlet dewolaj i jakas sałatka. Co do noclegu to we wrzesniu ceny spadaja o
        połowę wiec nocleg na gorkiego jakies 10 min od deptaka a 15 od nabiereznej...
        co do jałty to brudna zgadzam sie ale sas inne miejsca gdzie mozna wybyc...ale
        ukraina jest spoko a dokladnie krym cos tanszego to ałupka, teodozja, zaoziorne
        i jeszcze pare innych mijscowosci. pytajcie jak cos...
      • zdzisbis Re: Byłem 3 tygodnie na Krymie, chętnie pomogę:) 22.09.08, 03:11
        Jaka turystka takie wrażenia i efekty.Kto waćpannę wysłał na Krym i
        to do 4 z najdroższych miejsc na Krymie i czego się oczekiwało to
        się okazało.Cieszyć się należy że już nigdy nie będziesz na Krymie
        tylko w wielkim świecie.Byłem 18 dni z żoną i wyszło nam full 2600 z
        dojazdem.Po pierwsze mało "żremy" po drugie nie jemy "mięsa po
        francusku"/to mamy w domu/ i po trzecie traktujemy mieszkańców Krymu
        jak ludzi.Prześlij w przyszłości pozdrowienia z tych cudownych
        miejsc na świecie gdzie będziesz wypoczywać taniej.
        ps. w 1992 r oceniłem ceny w jałcie jako trzykrotnie wyższe niż
        gdzie indziej na Krymie.Do tej pory tendencja cenowa wzrosła a
        czystość plaż Jałty o trzy razy się obniżyła
      • tmk.pl Re: Byłem 3 tygodnie na Krymie, chętnie pomogę:) 22.09.08, 09:23
        Oj sporo przesady w tym co piszesz,byliśmy przez 2 tygodnie września (z tego
        jeden tydzień w Jałcie)

        po pierwsze primo - owoce i warzywa droższe niż u nas, ale tylko te które nie są
        "wytwarzane na Krymie", i to wcale nie trzy razy, reszta sporo tańsza niż u nas

        po drugie primo - jedzenie tanie i smaczne, - w knajpkach i restauracyjkach
        można zjeść smaczne i niedrogie różnorodne jedzonko - trzeba tylko trochę
        poszukać, a nie wchodzić do pierwszej, jedliśmy prawie wszystko, tylko na sało
        się nie skusiłem, ale płow palce lizać, pielmieni miodzio, czieburieki również,
        przeróżne zupki mniammmm - poza tym czysto i schludnie (nawet zajrzałem w jednej
        knajpce do kuchni),

        po trzecie primo - kwatery w Jałcie podobno są droższe, ale kto Cię zmuszał na
        kemping (nawet wiem który ;-) ), wystarczy popytać miejscowych, którzy stoją z
        karteczkami i mają pełno przeróżnych kwater do wynajęcia, my wynajęliśmy super
        dwupokojowe mieszkanko za 300 UAH/dobę, niezależnie od ilości osób, przy
        bazarku, niedaleko plaża i centrum, czyste schludne, byliśmy tam w czwórkę, a
        spokojnie osób się tam mieściło,
        po prostu wystarczyło być uprzejmym tak jak tambylcy, porozmawiać potargować
        się, a nie wyjeżdżać z chlewem

        po czawrte primo i najważniejsze - każdy lubi to co lubi, chyba nikt Cię nie
        zmuszał to tego wyjazdu.... o cudowności innych miejsc można wiele dyskutować,
        więc się nie wypowiem :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka