Ojca autem na Krym

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 15:33
Wybieram się ojca autem na Krym i chciałem się dowiedzieć czy na
granicy i na ukrainie nie ma z tym problemów? Czy mam robić jakieś
notarialne potwierdzenie bo nazwisko mamy takie same ale w dowodzie
rejestracyjnym nie widnieje jako współwłaściciel. Z góry dzięki za
odpowiedź
    • Gość: mi Re: Ojca autem na Krym IP: 94.254.204.* 05.05.09, 16:59
      Była już o tym tu mowa...musisz mieć notarialnie
      potwierdzoną umowę użyczenia przetłumaczoną przez tłumacza
      przysięgłego na ukraiński lub rosyjski.
    • Gość: Bolo Re: Ojca autem na Krym IP: *.chello.pl 05.05.09, 18:05
      Stary dzwoń do Ambasady lub Konsulatu Ukraińskiego,będziesz miał
      info z pierwszej ręki.
      • jarekkar_1 Re: Ojca autem na Krym 06.05.09, 10:37
        A może prościej będzie pogadać z ojcem aby zrobił z ciebie współwłaściciela? Mam
        podobny problem i właśnie zastanawiam się nad wpisaniem swoich danych do dowodu
        rejestracyjnego auta mojej żony.
        • Gość: Bolo Re: Ojca autem na Krym IP: *.chello.pl 06.05.09, 13:10
          100% racji,najtaniej,najprościej i najszybciej będzie jak zostaniesz
          współwłaścicielem i zero problemów na granicy.
          • Gość: czyzykzg57 Re: Ojca autem na Krym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 13:44
            A może ktoś wie ile kosztuje notariusz i tłumacz przysięgły ? Tak
            chociaż w przybliżeniu bo ja słyszałem coś o 100 pln za tłumacza i
            30 pln za notariusza .
            • buanitka Re: Ojca autem na Krym 06.05.09, 14:12

              notariusz we Wrocławiu - ok 50 zł. Tłumaczyłam sobie sama (więc
              darmo) i z tym kwitkiem po rosyjku do notariusza. Ważne by podpisać
              w obecności notariusza upoważnienie. Ale 100 zł i tak wydaje mi sie
              zbyt dużo..
Pełna wersja