Dodaj do ulubionych

ADPOL okna drewniane - zna ktos?

15.02.10, 14:56
montowal? uzytkuje? dzieki za wszelkie uwagi!
Obserwuj wątek
      • Gość: klient adpolu Re: ADPOL okna drewniane - zna ktos? IP: 194.48.219.* 09.06.10, 10:49
        ja miałem z nimi taką przygodę:
        Z ADPOL S.A., firmą z Torunia, reklamującą się jako producent
        ekskluzywnych okien, zawarłem umowę o wykonanie ogrodu zimowego w moim
        domu. W § 8 umowy ustaliliśmy, że wszystkie szyby (31 sztuk) użyte do
        wykonania ogrodu zimowego powinny być w standardzie P4 (szyby
        antywłamaniowe). Wykonanie ogrodu odbyło się ze sporymi problemami.
        ADPOL S.A. ośmiokrotnie przyjeżdżał aby wykonywać poprawki. Nie było
        to dla mnie już zaskoczeniem ponieważ problemy z wykonaniem prac ADPOL
        miał już podczas montażu okien z drugiej umowy jaką jednocześnie z nimi
        zawarłem. Wówczas na poprawki montażu okien przyjeżdżali 10 razy.
        Wynikało to z tego, że ADPOL zatrudnił podwykonawcę, którego niektórzy
        pracownicy mieli tylko 1-2 miesięczne doświadczenie w takiej pracy
        (jeden z nich nam powiedział że wcześniej jeździł tirami). Okna były
        obsadzone nieprawidłowo – niektóre okna były zamontowane krzywo (nie
        trzymały pionu) lub za wysoko (w szczelinę między parapetem okiennym a
        ramą okienną można było włożyć cały palec), niektóre ramy okienne były
        uszkodzone, w drewno był wtarty gips, odpadały niektóre uszczelki a
        jedno okno zamontowano nawet do góry nogami. Niektóre ramy okienne
        aluminiowe były porysowane i trzeba je było ponownie malować, listwa
        drewniana w drzwiach balkonowych została uszkodzona i trzeba ją było
        szpachlować. Z związku z taką jakością montażu moja żona musiała
        wielokrotnie brać urlop aby wskazywać montażystom palcem usterki
        montażowe z prośbą o ich usunięcie. Interweniowałem u prezesa firmy ale
        bez skutku. Ostatecznie po kilkumiesięcznym opóźnieniu prace zostały
        zakończone i wydawało się, że mam w końcu spokój. Poprosiłem o
        certyfikat potwierdzający antywłamaniowość okien ogrodu zimowego.
        Okazało się, że ADPOL zamiast szyb antywłamaniowych P4 zamontował szyby
        zwykłe. Domagałem się wymiany szyb, ADPOL jednak odmówił i zaproponował
        mi oklejenie szyb folią P2, na dodatek za dopłatą 3000zł. Dla jasności -
        różnica w cenie miedzy zamontowanymi u mnie szybami zwykłymi a szybami
        P4, to jak mi przekazał specjalista ds. szklarstwa, ok. 1000 zł za 1m
        kw. szyby czyli łącznie ok. 50.000 zł. na całym ogrodzie zimowym.
        Różnica 50.000 zł to kwota niebagatelna więc odmówiłem i skierowałem
        sprawę do sądu. I tu pojawiła się kolejna komplikacja. ADPOL zastrzegł
        sobie w umowie do rozpoznawania sporów wyłączną właściwość sądu swojej
        siedziby czyli Toruń. Ja mieszkam pod Warszawą wiec na każdą rozprawę
        muszę dojeżdżać ponad 200 km. Próbowałem negocjować ten zapis podczas
        zawierania umowy ale ADPOL się nie zgodził. Już po wniesieniu sprawy do
        sądu zawiadomiłem Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, że taki
        zapis i jeszcze kilka innych zawartych w umowie stanowią moim zdaniem
        niedozwolone postanowienia umowne. UOKiK po ponad pół roku wydał
        decyzję w której już po raz drugi (pierwszy raz w 2005r.) zakazał ADPOL
        posługiwania się takimi zapisami w przyszłości oraz nakazał zmiany
        postanowień wszystkich niezakończonych umów. Inni konsumenci byli
        chronieni, ale moja umowa była już zakończona więc jej zapisów ADPOL
        nie musiał zmienić. Sąd w Toruniu natomiast nie chce przenieść tej
        sprawy do Warszawy więc nadal muszę tam jeździć na rozprawy. Obecnie
        ADPOL twierdzi, że pomimo iż w umowie było wprost napisane o szybach P4
        to w załączniku była specyfikacja techniczna, a tam był symbol szkła
        4/12/4/12/4, a to oznacza szło zwykłe, a nie antywłamaniowe. Z tego
        wynika, że podpisując umowę z firmą ADPOL nie jest ważne, że zapisuje
        się w umowie wprost szyby o standardzie P4 bo trzeba jeszcze wynająć
        sobie specjalistę ds. szklarstwa który musi zweryfikować symbol szkła,
        na którym przecież zwykły konsument zupełnie się nie zna. Co w takim
        razie warte jest postanowienie o szybach o standardzie P4? Dodam
        jeszcze, że po zakończeniu umowy moja żona w nocy odebrała telefon,
        gdzie usłyszała męski głos mówiący „ słyszałem, że spieprzyłem pani
        okna”. Powiadomiłem o tym ADPOL bo podejrzewam, że dzwonił jeden z
        pracowników wykonujący montaż okien, ale pełnomocnik ADPOLu powiedział,
        że mogę powiadomić policję i nic więcej w tej sprawie nie zrobił.
        Sprawa sądowa trwa ale to niestety jeszcze nie koniec problemów. Dach
        ogrodu zimowego już mi dwukrotnie przeciekał. ADPOL przyjeżdżał aby go
        uszczelnić ale nie wcześniej niż po dwóch tygodniach od zawiadomienia
        więc jak padał deszcz musiałem podstawiać miski aby woda nie uszkodziła
        drewnianej podłogi. Do tego jeszcze drewno na belkach dachu ogrodu
        zimowego rozeschło się i wszystkie belki dachowe wymagają wymiany.
        Zgłosiłem to do ADPOLu ale wymówił się złą pogodą i na wymianę jak na
        razie czekam prawie pół roku… Będzie to bez wątpienia oznaczało dla
        mnie kolejne problemy… W międzyczasie w dachu ogrodu zimowego
        dwukrotnie pękały szyby. Najprawdopodobniej na skutek naprężeń. Za
        pierwszym razem ADPOL wymienił szybę ale gdy pękła ponownie odmówił
        wymiany i powiedział, że mam to zrobić na swój koszt. Już kilka
        miesięcy temu poprosiłem o podanie kosztów wymiany, lecz ADPOL do dziś
        nadal nie odpowiedział i nie podał kosztów wymiany, nie mówiąc już o
        samej wymianie szyby. A pomyśleć, że za sam ogród zimowy zapłaciłem
        ADPOLowi ponad 200.000 zł… Niech każdy z tej historii wyciągnie własne
        wnioski. Myślę, że nie muszę pisać jaka jest moja opinia - rekomendacja
        dotycząca firmy ADPOL.
        • piegoosek Re: ADPOL okna drewniane - zna ktos? 09.06.10, 21:31
          przeczytalam Twoj watek, na ta chwile jest juz za pozno, w przyszly poniedzialek
          matuja okna! tez zaplacilam majatek... mam nadzieje, ze jednak ucza sie na
          "wlasnych" bledach... moze z oknami pojdzie im lepiej?
          w naszej dzielnicy co drugi dom w Adpolu, nie wiem czy sprzedawca tak chetnie
          pokazywalby nam domy, gdzie montowali, gdyby mial tam jakies problemy... w koncu
          mozemy podjechac, popytac... znajomi maja ich okna i sa zadowoleni, nawet bardzo :/
          coz, okaze sie w praniu :) ale dziekuje za watek, bedziemy siedziec z nimi przy
          montazu i patrzec na kzdy szczegol montazu...
        • Gość: Mariusz Re: ADPOL okna drewniane - zna ktos? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.11, 20:27
          to bardzo ciekawe z jakim zaangażowaniem wklejasz tą samą historię na wszelkie możliwe portale:) konkurencja?;p A może warto czytać co się kupuje... ciężko uwierzyć, że wstawili szybę zwykłą a miała być P4: jeśli była wyceniana na zwykłą, to i zwykła była w specyfikacji tak więc i w cenie: jak można tego nie zauważyć, że cena jest jednak niska jak na szyby antywłamaniowe!:| Dziwne to Twoje tłumaczenie.

          Miałem styczność z tą firmą, zainwestowałem w okna i jestem bardzo zadowolony. Wydatek duży, ale w parze z jakością. Wszyscy goście zwracają uwagę na okna i już paru znajomych również się skusiło - wszyscy byli zadowoleni.
      • piegoosek Re: ADPOL okna drewniane - zna ktos? 07.09.10, 22:10
        a mozesz napisac jakie usterki/wady masz w swoich oknach? bo ja mam te okna od kilku m-cy! ekipa montazowa moim zdaniem rewelacyjna! sprawna, szybka, czysta! nie znalazlam ani jednej ryski ani na ramach ani na szybach! a ogladalam z fachowcem od odbiorow! wiec nie wiem skad te zle opinie?
      • Gość: kirstein@gazeta.pl Re: dziewne te negatywne opnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 14:34
        ja z kolei swoja przygode z Adpolem rozpocząłem już kilka lat temu, kiedy wymieniłem w domu część okien, które do dzisiaj działają całkiem dobrze. Z tym że doproszenie się Pana przedstawiciela z Gdańska o naprawę jakiś usterek typu wymiana listew, naprawa zepsutego mechanizmu w drzwiach przesuwnych trwa - dosłownie miesiącami
        Niedawno wymieniałem kolejna partię okien, i nie dość że ekipa wykonawcza pojawiła się z dnia na dzień - tak że nie było nawet chwili na przygotowanie otworów po starych oknach.to do tego część prac pozostawili niedokończonych, a Pan przedstawiciel z Gdańska zbywa mnie do dziś stwierdzeniem że nie ma w tej chwili żadnej ekipy wykonawczej.
    • macrad Re: ADPOL okna drewniane - zna ktos? 13.10.10, 19:48
      Zna. Niestety ma. Nie poleca, to jest koszmarek z serii "Teraz Polska"..

      Rozszczelniające się szyby zespolone, wypaczające się ramy. regulacje na zasadzie "no, może jeszcze się uda docisnąć tę śrubę, a jak nie to ja już nie wiem co robić.".
      Czas reakcji serwisu: co najmniej cztery miesiące.Panowie serwisanci umawiają się na zasadzie "to może przyjedziemy do Pana dzisiaj o 14:30?", po czym - jak już człowiek dla świętego spokoju się zgodzi i dopasuje sobie do nich rozkład całego dnia, po prostu się nie pojawiają. Następny kontakt w tym samym stylu nastąpi zapewne za miesiąc lub dwa.

      Im wcześniej ta dziwna firma splajtuje, tym lepiej dla jej (oby niedoszłych) klientów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka