Dodaj do ulubionych

maskowanie metalowwych futryn, panele podlogowe

IP: *.szczecin.mm.pl 30.05.06, 10:55
Witam
Na dniach wpowadzam sie do nowego mieszkania i przez wakacje chcialem je troche podremontowac stad moje pytania
1) czy ktos z was probowal w jakis sposob maskowac, lub w jakis sposob zmienic wyglad metalowych futryn drzwi wewnetrznych?W mieszkaniu ktore wynajmowalem futryny sa obite drewnem i wyglada to calkiem przyzwoicie. Moze ktos z was robil takie obicia wlasnorecznie? z jakich desek takie cos zrobic i w jaki sposob przymocowac deski aby wygladaly estetycznie i dobrze sie trzymaly?
2) w niektorych pokojach na podlodze jest linoleum, jeszcze nie wiem czy pod nim jest cos jeszcze czy sam beton, ale czy w przypadku ukladania paneli podlogoowych, klasc na linoleum pianke i odrazu panele, czy zrywac linoleum i zastapic je jakas inna folia?
3) czy ktos z Was ma moze panele podlogowe w przedpokoju, i jak to sie sprawdza na dluza mete? W mieszkaniu bede miekszal tylko z moja kobieta wiec specjalnie nie bedziemy chlapac, ale martwi mnie troche mozliwe zawilgocenie zima. Co o tym sadzicie?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • asiawaw Re: maskowanie metalowwych futryn, panele podlogo 30.05.06, 14:03
      ad.1 .... szkoda, że nie wpadłam na pomysł zrobienia czegoś z takimi futrynami.
      Niestety nie wyglądają atrakcyjnie. No ale moim problemem podczas remontu był
      brak pieniędzy i czasu.

      ad.2 Wszędzie miałam takie dziwne wykładziny. Na to gumoleum, czy linoleum
      położone były jeszcze wykładziny dywanowe. Dywanowe były przyklejone do tych
      gumowych, a te gumowe bezpośrednio do betonu. Koszmarem było zrywanie tego. Moi
      fachowcy odradzali zrywanie, chcieli bezpośrednio na gumoleum kłaść panele, ale
      ja się uparłam, chciałam wymienić możliwie wszystko na nowe, poza tym chciałam
      wiedzieć, czy nie znajdę jakiś niespodzianek na samym dnie. Nie znalazłam. Było
      sucho, ale staroci się pozbyłam. Oczywiście pod panele położyli mi coś
      zielonego, co kładzie się pod panelami. Zapomniałam jak to się nazywa.

      ad.3 Panele mam i w pokojach i w przedpokoju i także w kuchni (bezpośrednio
      przy kuchence mam tzw. mały ozdobny niewielki "chodniczek" (z Ikea). Nie lubię
      płytek. Nie mam żadnych problemów z wilgocią. Żadnych. Oczywiście jeśli coś tam
      kapnie to lepiej byłoby wytrzeć od razu, ale ogólnie nie narzekam, no i jest
      ładnie i tak jak chciałam :-) Aha i dodam, że mam małe dziecko, które nie
      przejmuje się niczym podczas zabawy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka