Dodaj do ulubionych

Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujcie!!!

27.06.07, 21:16
Totalny bubel z którego schodzi lakier a importer uważa że tak ma prawo być.
Obserwuj wątek
      • Gość: roman Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.mor.vectranet.pl 17.03.08, 18:14
        Ja też jestem od dziś użytkownikiem tych drzwi. Dokładnie model GR-02. Wyglądają bardzo ładnie. Zamontowane oczywiście wewnątrz bloku bo na zewnątrz nie mozna montować. Póki co jest ok ale jedno mnie denerwuje. Wizjer to totalna pomyłka. Widać niemalże co się dzieje w środku mieszkania! Trzeba go koniecznie wymienic o ile sie da ale wygląda na to, że się da...
        • Gość: Monter Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.08, 18:06
          Jasne że się da, przytrzymujesz ręką zewnętrze i odkręcasz wewnętrzną nakrętkę;
          z wymontowanym udajesz się do sklepu i za 35 - 40 zł kupujesz dobry wizjerek.
          Jest też metoda dla "majsterkowicza":
          odkręcasz wewnętrzną nakrętkę, i nawiercasz w niej niewielki otworek fi 1 - 1,2
          wycinasz blaszkę, skórkę, drewienko - co tam lubisz i malutką śrubką np. z
          kasety video czy magnetofonowej (która nie wiadomo poco buja się jeszcze po
          szufladzie) przykręcasz w/w skórkę do plastikowej nakrętki. Całość skręcasz i
          ustawiasz tak by dziurka była na górze :-) ot i cała filozofia.
          Dobre drzwi ale wizjerek faktycznie jakby tu powiedzieć badziewiaty - no ale za
          te pieniądze coś musiało być badziewiate i całe szczęśćie że to wizjerek a nie
          zawiasy np.
          pozdr.
    • Gość: Monter Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.05.08, 10:56
      Zajebiste drzwi, tylko najpierw trzeba instrukcję przeczytać :-) Po pierwsze nie
      montuje się ich na łodziach podwodnych tylko na klatkach schodowych, wtedy nie
      korodują, są z blachy ocynkowanej i mają 2 lata gwarancji. Zamontowałem takich
      około 15 i totalny brak problemów, w przeciwieństwie do Gerdy. Montaż jest
      banalny i na dobrą sprawę może je zamontować każdy kto ma odrobinę umiejętności
      i sprzęt.
      A biorąc pod uwagę że w OBI kosztują poniżej 600zł to jest to rewelacja. Wizjer
      niestety jest do bani no ale coś za coś - jak kogoś wkurza to można wymienić -
      koszt ładnego szerokokątnego wizjerka to około 35-40zł.
      • Gość: monter 2 Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 17:27
        zadne chinskie drzwi za 600 pln nie sa z ocynku, tylko z blachy
        czarnej, nieocynkowanej, maja fantazyjnie podgiete krawedzie, zeby
        na liniach ciecia nie wyszla odrazu rdza. Jako, ze material bazowy
        jest z doopy, zadne nie sa plaskie, spojrzcie na nie pod kątem, gory
        i doliny. dodatkowo, w 90% w srodku jest plaster miodu, czyli
        superanckk kartonik. O braku jakichkolwiek realnych atestow nie
        warto wspominac,madrzy handlarze z allegro, podpinaja jako atesty co
        im sie uda znalezc w necie(najwiekszy lol to certyfikat dolaczony
        przez jakiegos allegrowicza do wannabe antywlamow, a bedacy w
        rzeczywistosci certyfikatem dotyczacym przelacznikow elektrycznych)
        szczegolnie w przypadku drzwi za przyslowiowe 600. Aha, mechanizm
        rozpierajacy rygle, tez jest fajnie wykonany, to co oko widzi super
        solidne etc, a w drzwiach te rygle popycha drucik grubosci szpilki,
        niestety czesto sie lamie, a sam mechanizm zaciera, wtedy
        prujemy..ale luzik, latwo idzie, bo w srodku plaster miodu. Byly tu
        juz zdjecia takich rozebranych drzwi. Dodatkowo lakier, grubosc 25
        mikron, dotniety kluczem schodzi, odpornosc na UV..zerowe..Do
        stodoly, to moze i sa dobre..do mieszkania/domu...nigdy.
        • Gość: Monter Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.08, 20:55
          Nie zgadzam się z rozmówcą :-)
          blacha faktycznie jest ocynkowana, odporność na UV nie jest wymagana bo to drzwi
          do montażu na klatce schodowej a nie na zewnątrz, w stodole raczej nie dadzą
          rady bo jak się orientuję to rzadko do stodoły wchodzi się z klatki schodowej.
          Atest jest, tu podaję jego nr:
          Laboratorium Badawcze Metalplast Poznań nr 142/2006
          oraz deklaracja zgodności nr:
          DR/1/2006 do aprobaty technicznej nr AT-06-0859/2006
          Choć cała ta dyskusja zaczyna trochę przypominać następującą:
          "Kupiłem malucha - funkiel nówka 1986 - no mówię wam nie kupujcie
          tu nie ma klimy, tempomatu, navi, ani podgrzewanych foteli.....";
          ale ten maluch jeździ i na pewno nie jest tak komfortowy jak mesio z tego samego
          rocznika ale za to kosztuje 500 zł.
          Mam też wrażenie że ten co kupił drzwi za np. 1500 i oczywiście przepłacił,
          (polecam portal drzwi.pl gdzie w dziale antywłamaniowe na 2-giej pozycji
          znajdziemy drzwi gr02 za jedyne ..... 1490 zł; te same drzwi w tesko kosztują
          jak już pisałem poniżej 600 zł) zazdrości tym wszystkim którzy kupili drzwi za
          590 zł i są z nich zadowoleni.
          Jeszcze tylko jedna uwaga: jeśli specjalista montuje Wam drzwi wyjmując je z
          ościeżnicy (to tylko po to by było mu łatwiej machać pustą "ramką") to go
          wylejcie na zbity pysk albo nie miejcie pretensji że drzwi potem źle "chodzą".
          Pozdrawiam Monter
          • Gość: gerda nr286/01 Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.217.146.194.generacja.pl 27.11.08, 00:59
            Co do kwestii zewnetrzne/wewnetrzne - zgadzam sie absolutnie - skoro producent
            nakazuje montaz drzwi jako wewnetrznych to nie potrzebuja one odpornosci na UV,
            nie powinny byc rowniez montowane na dworze...tym bardziej w stodole ;)

            a jednak...:
            1. Drzwi nie posiadaja aprobaty technicznej ENV co oznacza, biorac pod uwage iz
            juz przyjmujemy normy UE oznacza ze wkrotce beda musialy byc wycofane ze sprzedazy.
            2. Nie sa to drzwi antywlamaniowe a jedynie wzmacniane - jesli producent
            twierdzi inaczej to mozna bez problemu pozwac go do UOKu i bez problemow wygrac
            spore odszkodowanie (polecam czytanie ze zrozumieniem instrukcji i kart
            gwarancyjnych).
            3. Jesli specjalista montuje Wam drzwi to pierwsze o co bym poprosil to nr
            zezwolenia i certyfika, poniewaz jesli takowego nie posiada to automatycznie
            drzwi nie podlegaja gwarancji.
            4. Kazde drzwi nalezy wyjac z 'ramki' (oscieznicy)i dopiero po prawidlowym
            ustawieniu (czytaj piony; poziomy) i skotwieniu (badz tez zapiankowaniu w
            przypadku drzwi wewnatrz mieszkania) zalozyc spowrotem na zawiasy...jesli kolega
            twierdzi inaczej to proponuje jeszcze raz przejsc szkolenie, badz tez jesli
            kolega takowego nie robil to zapoznac sie dokladnie z instukcja montazu.

            Pozdrawiam
            Autoryzowany monter fimr Porta/Gerda/Dierre/Hardy
    • Gość: tjmdm Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: 213.76.143.* 02.06.09, 06:40
      Witam.
      Zwracam się do was z prośbą o pomoc.
      W listopadzie 2008 kupiłem drzwi tego producenta.
      Po pewnym czasie i po usunięciu foli ochronnych ze skrzydła okazało się, że
      wewnętrzna strona jest mocno porysowana, w dwóch miejscach okleina przetarta
      jest do gołej blachy.
      Następnego dnia udałem się do punktu w którym zakupiłem drzwi w celu ich
      reklamacji...pani ze sklepu poinformowała mnie, że reklamację należy zgłosić do
      producenta (dziwne ?!) i wystosowała w moim imieniu odpowiedni fax.
      W ciągu 24 godzin zadzwoniła do mnie pani z Groemixu z pytaniem co jest z tymi
      drzwiami nie tak...na wskazany przez nią adres e-mail wysłałem zdjęcia na
      których pokazałem uszkodzenia...odpowiedz otrzymałem następnego dnia...moja
      reklamacja została uwzględniona i poinformowano mnie, że skrzydło drzwiowe
      zostanie wymienione na nowe...mają się tym zająć serwisanci, którzy montowali mi
      te drzwi.
      Minęło 6 miesięcy, panowie 2 krotnie byli u mnie z nowymi drzwiami...za każdym
      razem po rozpakowaniu nowego kompletu okazało się, że nowe drzwi także są
      uszkodzone...porażka.
      Dwa miesiące temu zadzwoniła do mnie miła pani z firmy Groemix z informacją, że
      niestety nie mają już tego modelu drzwi(na 3 zawiasy), które mam zamontowane i
      chciała wcisnąć mi jakiś inny model...oczywiście się nie zgodziłem;
      zaproponowano mi nowy komplet (4 zawiasowy), który miałbym zamontować sobie
      sam...kpina jakaś!.
      Mamy już czerwiec a ja nadal mam zamontowane uszkodzone drzwi...w tym czasie
      doszła nowa usterka...pod okleiną powstały odparzenia...wygląda to tragicznie.
      Sprawę mojej reklamacji przejął serwis z innego miasta...gość przyjechał,
      obejrzał, potwierdził stosowność reklamacji, dodał od siebie, że zamki nie
      działają poprawnie...i co i nic, trzy tygodnie mijają...zero odzewu...
      Czy ktoś może podpowiedzieć mi jak przyspieszyć wyegzekwowanie mojej reklamacji?
      Pzdr
      Czy tak powinno wyglądać
      • majlo776 Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc 04.06.09, 21:42
        sprzedawca po trzech nieudanych naprawach ma obowiązek wymienić
        drzwi na nowe i jeśli nie może zaproponować takich samych to
        proponuje wymiane na nowe jesli jest to w ramach reklamacji powinien
        je wymienić sprzedawca, ponieważ klient nie może z tytułu reklamacji
        ponosić dodatkowych kosztów a jesli takie były ma prawo obciązyć
        nimisprzedawcę nawet na drodze sądowej. A TERAZ NAJWAŻNIEJSZE
        DLACZEGO KUPUJĄC CHŁAM OCZEKUJECIE DOBREGO TOWARU TO TAK JAKBYM MAIŁ
        W ZAMIARZE KUPIĆ SUPER WÓZ A MACHNĄL SOBIE MALUCHA I OCZEKIWAŁ
        PRĘDKOŚCI POWYŻEJ 250KM\H NIEREALNE ZA 600 ZŁ TO JEST TAKIE
        BADZIEWIE ŻE TO AŻ NIE DA SIĘ SŁOWAMI OPISAĆ. DLA TYCH KTÓRZY CHCĄ
        ZAOBACZYĆ JAK WYGLĄDAJĄ ICH CUDOWNE CHIŃSKIE DRZWI POLECAM STRONKĘ
        PATRZ.PL I FILMIK "CHINSKIE DRZWI ANTYWŁAMNIOWE" OBEJRZYJCIE JAK
        MAŁA DZIWCZYNKA WYCINA W NICH DZIURĘ OTWIERACZEM DO KONSERW I WCALE
        SIĘ NIE ZMĘCZYŁA. O porządnych drzwiach w tym wątku juz pisałem
        niestety jak się chce coś porządnego to trzeba parę złoty za to
        zapłacić i tak granity porty i których już tu pisałem kosztują z
        montażem 2.200-2.300 i to są solidne drzwi przejdźcie się po
        diealerach porównajcie i wszystko stanie się jasne.

        pozdrawiam
        • Gość: Motażysta / handla Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 00:44
          Informacja dla wszystkich patałachów ktorzy sie wymądrzją w temacie drzwi
          chinskich (pseudo niemieckich itp).
          Na wstepie chciałem zacząć od tego że tego nie można nazwać drzwiami. Drzwi są
          tak tandetne że nawet w gwarancji sa co do tego zastrzeżenia... np.adnotacje że
          rysy na skrzydle nie beda uwzgledniane... teraz po drugie jakosc: zadna nie
          wystepuje, h... blacha, schodzący laminat, wyblakniecia,zerowa odpornosc na
          warunki atmosferyczne... i na koniec najlepsze psujące sie nagminnie zamki i
          wkladki... Reasumujac: PO CO TE GADKI O OSZCZEDNOSCIACH ITP. Tu nic takiego nie
          wystepuje... wystarczy ze zepsuje sie wam zamek... i juz placimy za awaryjne
          otwieranie 200zł + koszt np.wkładki 200zł i juz mamy koszt drzwi np. 600 zł +
          400 = 1000zł !!!! a jezeli jeszcze dodac do tego koszt tego ze drzwi nie
          wytrzymuja zadnych warunków eksploatacji nawet w bloku to wychodzi z tego
          załosny obraz... ZASTANÓWMY SIE PRZED ZAKUPEM !!!!!!!!
          • majlo776 Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc 06.07.09, 22:51
            dużo w tym prawdy ale trochę ostro nie uważasz??? Ogólnie chłam jest to totalny
            jak ktoś chce zobaczyć co za syf kupił to na stronie patrz.pl jest filmik
            chińskie drzwi antywłamaniowe można zobaczyć m.in. jak 13 letnia dziewczynka
            wycina w nich dziurę otwieraczem do konserw ;) to dużo wyjaśnia nie??? odnośnie
            dobrego towaru to antywłamaniowe fajne drzwi na klatki ma Porta z tym że
            kosztują z montażem 2.300 (jaka jakość taka cena) a do domu antywłamaniowe
            bardzo dobre robi Dierre

            Pozdrawiam
            • marunija Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc 06.08.09, 16:33
              Do mieszkania po nowomądralskich weszliśmy normalnie, drzwiami. Państwo J., jeszcze przed przeprowadzki zawieruchą zgubili klucze do domku: „diæbeł ogonem nakrył”, jak miała w zwyczaju powiadać pani docent – doktor. Wchodzili przez garaż i „kotłownię”. Dorobienie klucza płaskiego (płytkie otworki różnej głębokości) kosztowało „u producenta” mniej więcej kwotę mojej – miesięcznej renty: około 300 zł. Oczywiście jeśli ma się numer klucza. Bez numeru jest to już kwestia włamania, wielkich zniszczeń czyli kwoty bajońskie. Pancerne wrota, z ryglami, ósmy cud techniki w ciągu czterech sekund udało się otworzyć zwyczajnym scyzorykiem. Stopień trudności otwarcia takiego zamka jest o sześć rzędów wielkości mniejszy od trudności pokonania zamka typu YALE. Cena i jakość były bluffem, a nie rzeczywistymi: to zamki dla nuworyszy. Kompatybilna z całą resztą zamka – sama stacyjka „Mefaza” – nie elegancka z brązu, ale ze stopu ZnAl kluczem typu + (krzyżak) kosztowała tylko kilka z₤ i niewielu to otworzy.
              Ślusarz – nauczyciel zawodu w szkole Maćka – miał w zwyczaju dawać zdolniejszym uczniom jakieś kłódki, nietypowe zamki do otwarcia. Od szorowania, darcia pilnikiem, walenia młotem byli ci bezmyślni. Tuż po maturze w korytarzu warsztatów szkolnych złapano Macieja na paleniu papierosa. Większość uczniów paliła, „ćmiki”, ale aromat „przypału” Maćka był podejrzany. Wprawdzie nie „Lucy In Sky With Diamonds”, (bo to się wciera) tylko jakiś skręt. Przyciśnięty do muru Maciej (trochę naiwnie) oświadczył „To Astmosan”. Żal było zdolnego, najspokojniejszego chłopaka dotkliwie karać. Zajął się nim ślusarz. Zaprowadził do nowoczesnego hotelu w budowie. Eksperymentalne zamki wspomagane elektroniką – jednego lokalnym ślusarzom nie udało się otworzyć od samego początku, ale jakiś „pośpieszny” zamontował go i zatrzasnął drzwi. Żal było łamać nową futrynę. Maciek najpierw znalazł, gdzie są ukryte śruby, dorobił specjalne śrubokręty, potem bateryjką od latarki otworzył zamek. Sprawa pakuł przyschła.
              Wszystkie trzy klucze od domku – z numerami – niebawem znaleźliśmy w około blisko stu kilogramach brudu pod wycieraczką kratową przed domem. Wkrótce – po cenie dumpingowej – dwóch butelek piwa – prymitywne blachy wróciły do użytku w innym zamku: niemalże po sąsiedzku, w pobliskim sklepie. Pani sprzedawczyk też zgubiła kluczyki do otwierania i usmolony biznes zamknięty czekał zbawcy. Rano tylko chleb a wieczorem piwo i „Wino” tylko sprzedawała na zewnątrz, pod sklepikiem. Klucze do sklepu miały ten sam numer, co maćkowe. Sklepowa wyjaśniła nam, że kilka lat wcześniej na osiedlu przydarzyła się seria usiłowań włamania do domów: otruć i wybudzeń psów o drugiej w nocy, walenie młotem do drzwi o tej porze, zniszczenie lica drzwi, a w ślad po nich ogłoszenia na słupach, i ulotki w skrzynkach pocztowych o specjalistycznych usługach ślusarskich. Kilkunastu ludzi zamówiło usługę. Później pewien przeuroczy, spokojny rzemieślnik z centrum Poznania przychodził „zabezpieczać” drzwi. Nigdy nie „cwaniaczył”, nie wywyższał się. Wystawiał rachunek (bez numeru klucza), wizytówką polecał się na przyszłość. Ale większość mieszkańców zignorowało ofertę: cóż za majątek tutaj trzymam? Telewizor z epoki Gomułki? Na moje, kończące się, życie ktoś będzie nastawał? Niebawem Maciej porozumiał się z dobrym kolegą ze szkoły. Ojciec kolegi był technikiem z „kryminalnej”. (Kumpel Macieja najbardziej zmartwił się martwymi psami.) Kolega ów twierdził, że numer klucza jest numerem chałupnika wytwarzającego podzespoły do zamków w wielkim chińskim koncernie: Wszystkie klucze jednego chałupnika są jednakowe. Dziennie wytwarza około dwa tysiące identycznych zestawów. W wielkim mieście kilka, lub kilkanaście tysięcy mieszkańców ma jednakowe klucze. Rzemieślnicy kupowali je w jednej, rzemieślniczej hurtowni zaopatrującej wielu „fachowców”. Już jej nie ma, a Wasz (lokalny) Arsen Lupin – rzemieślnik–włamywacz ma w swoim warsztacie pewnie dwa tysiące jednakowych zamków, a na świecie znajdziesz miliony jednakowych kluczy. Produkcja takiego stacyjki kosztuje kilkanaście groszy, klucza dwa grosiki. Tylko kołki i sprężynki są z metalu, a czopy zawsze plastikowe. Nawet najgłupszy ślusarz z tej szajki otworzy to: najpierw bierze TRI w strzykawce, a jeśli nie działa, używa małego palnika na propan butan i roztapia plastik. Za tę usługę bierze potem więcej, niż za całe – niby ulepszenie – drzwi. Najdroższe są tryby i rygle. Ale zwróćcie baczność na naiwność gminu. Kupić zamek i klucz od kogoś, kto przychodzi, a potem orientuje się we wszelkich szczegółach, adres. Nawet, gdyby montował zamek unikatowy, to przed zamontowaniem może przerobić go na hotelowy. Nie tylko kluczem przypisanym mu otwiera się, ale i kluczem pokojówki. Niech klient nawet sprawdza innymi kluczami, to nie otworzy, ale klucz pokojówki działa… Jeśli mnie wzywają do otwarcia drzwi, to żądam, żeby dali mi swoją, nowo kupioną, oryginalną stacyjkę, albo cały zamek i wymieniam. A jeśli kopiuję klucze warsztacie, to tylko anonimowo. Nigdy sąsiadom, znajomym. A otwierałem już wielką kasę w banku spółdzielczym. Miałem w zasięgu ręki dwie tony banknotów. Największym zagrożeniem jest tutaj sam „fachowiec”. Dajcie mi adres cwaniaka, to go – k… zaraz wyleczę”. Na pożegnanie kolega dał mi policyjną, ostrzegawczą, ulotkę zatytułowaną „AKWIZYTOR”. Wynikało z niej, że domokrążca jest wybitnie krymino¬gennym zawodem: nigdy nie należy przyjmować oferty takiej pracy. Wkrótce przy ulicy Ł…drzwi pod szyldem „USŁUGI ŚLUSARSKIE PANA WICHŁACZA” (nie pamiętam nazwiska) witały brudem i dużą, kłódką retro, a nie chińskim zamkiem, a z indeksu usług dla ludzkości Poznania (chyba) w trzy miesiące znikły.
          • Gość: lili zobaczcie IP- kilka pseudonimów te samo Ip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 10:24
            Czytam i czytam i coraz bardziej mnie zastanawia to dlaczego ludzie
            sa tacy dosłownie idioci oczywiście mowa tu o panu który ciągle
            cośtam pisze ,wypisuje cuda niewidy ,używa kilku nazw jako gość
            protalu a wszystko pisane z tego samego komputera wszedzie to samo
            IP w innym temacie pisał jako ze tam schody jakiejś firmy sa super
            jak mu zwrucono uwage ,że kilka gości to ta sama osoba tylko pod
            innym pseudo to zaczoł pisać że też cos nie tak z tymi schodami ,a
            zaraz ,że sa cudowne itd... duuuużoo w tym poście jest jego
            wypowiedzi także jak czytacie o[inie to zwracajcie uwage na Ip bo
            osobami którE piszą 20 razy że są cudowne czy wręcz odwroptnie może
            być ta sama osoba która np.reklamuje inne jakiejś firmy .
      • Gość: K. Mariola Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.10, 14:14
        Dziendobry ,jestem w bardzo podobnej sytuacji odnośnie zakupu takich
        drzwi i spotkała mnie niestety identyczna porażka,i te same
        sytuacje reklamacji .Zlożyłam już 4ro krotne pisma zglaszające te
        same wady i producent poprostu nie uwzględnia tych wad ,twierdząc że
        to są mechaniczne.Jestem zrospaczona ,bo wydałam na te drzwi ledwo
        uzbierane pieniądze i nie mam do kogo z tym problemem się
        zgłosić .Prosze odpisać gdzie się dalej udać w tej sprawie ,czy
        udało się panu załatwić coś z tą reklamacją?
    • Gość: Maciek Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.aster.pl 25.07.09, 02:02
      drzwi gerda - stworzyłęm
      blog, gdzie każde drzwi z czasem zostaną porównane, jest również
      dostępne forum na temat drzwi, domena niestety pod nazwą kojarzoną z
      gerdą, ale rynkem zmienny jest i kto wie czy chińskie drzwi nie
      wyprą markowej gerdy, ostatnio mam z nią coraz więcej reklamacji,
      choćby zacinające się górne zamki, rozwarstwienia... także wpadki są
      wszędzie.
    • Gość: Magda Raczyńska Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.centertel.pl 30.10.10, 17:15
      Mam chińskie drzwi kupione w Nomi w ubiegłym roku. Kosztowały jakieś 500-600zł.
      Zamontowane są na klatce schodowej.
      Wiedziałam że to nic nadzwyczajnego, ale w zupełności mi wystarczą.
      Podejrzewam, że jeśli napiszę, że nigdy mi się nic nie zacięło, to się właśnie zatnie, więc nie będę tak pisać.
      Dla mnie jedynym minusem jest zamek, a raczej jego okolice- wieje mi tam, i nie mam pomysłu jak to uszczelnić. Nie zwróciłam uwagi przy zakupach, czy już tak było, czy przy montażu coś nie poszło. Jako że nie ma mężczyzny w domu, to nie ma się tym kto zająć. Poza tym miejscem do reszty nie mam zastrzeżeń.

      A co do zamków gerdy to mam bardzo złe wspomnienia, bo kilka razy zacięły się, nie mogłam wyjść z domu i raz było przez to bardzo nieprzyjemnie w pracy- dostałam naganę bo nie dotarłam na czas a nie było nikogo kto mógł mnie zastąpić. Tak więc mam uczulenie na tę firmę.
      • Gość: wicio Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.centertel.pl 05.11.10, 11:06
        JEŚLI SZUKASZ MĘŻCZYZNY który zamontuje drzwi to polecam się :) :) :) Mogę też powkręcać śrubki i zrobić inne rzeczy, które robi mężczyzna w mieszkaniu ;)
        Co do drzwi ja się boję Chińczyków. To już nie chodzi o jakość. Oni wszystko niedługo za nas zrobią! Wiem że to mało popularne w gospodarce wolnorynkowej gdzie oferta musi być konkurencyjna ale ja staram się kupować polskie produkty. Ja mam portę i drzwi od 2 lat sprawują się bez problemów.
    • Gość: gość Re: Drzwi chińskie Groemix lakierowane nie kupujc IP: *.tktelekom.pl 09.11.11, 20:04
      Ja kupiłem chińskie drzwi antywłamaniowe i po dwóch latach wkładka mi się zepsuła. Nigdzie jej nie mogłem dostać, bo była niesymetryczna i nic innego tam nie pasowało. Dopiero po żmudnych poszukiwaniach udało się się znaleźć firmy Baodean www.sell-pol.pl. Kamień z serca mi spadł, bo myślałem, że będę musiał wymieniać całe drzwi. A tak jestem uratowany :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka