blogowy savoir-vivre

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 07:09
Witam
Czy są jakieś szczególne zasady zachowania się na blogx.pl? Czy każdy
zachowuje się tak jak uważa za stosowne? Na różnych grupach dyskusynych kilka
razy byłam ostro obsztorcowana za niedostosowanie się do tamtejszej etykiety
(zupełnie jak w wierszyku Pana Brzechwy o kurze i jej gościach), więc stąd
pytanie jak tu jest?
    • adamus.blox Re: blogowy savoir-vivre 16.05.04, 10:37
      Grupy dyskusyjne to nie blogi. Na grupach są ściśle określone zasady netykiety,
      których się trzeba trzymać, bo grupowiczne nie dadzą Ci żyć, albo wszyscy Cię
      splonkują. Na blogach (swoich prywatnych) piszesz i robisz co chesz, oprócz
      oczywiście przegięć typu jakaś nienawiść rasowa itp. To jest Twój blog i on
      Ciebie reprezentuje, więc każdy dba o to, jak go postrzegają. Natomiast na
      forum, jak to na forum, lepiej nie bluzgać i pisać z sensem.
      • Gość: tanczaca_w_deszczu Re: blogowy savoir-vivre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 12:41
        A na ten przykład podawanie linków do blogów innych osób. Jak to traktujemy?
        Tak jak z adresem i telefonem prywatnym drugiej osoby, że bez zgody dobry
        zwyczaj nakazuje nie przekazywać osobom trzecim, czy już samo umieszczenie
        trści w necie pozwala posługiwać się adresem i podać go dalej. Czy w
        komentarzu, możemy nie zamieścić komentarza i nie odnieść się do tekstu, tylko
        zadać pytanie "z zupełnie innej beczki" To znaczy wiem, że mogę, ale jak to
        jest odbierane. No to na tyle moich wątliwości. Na razie na tyle.
        • franzmaurer Re: blogowy savoir-vivre 16.05.04, 15:02
          Gość portalu: tanczaca_w_deszczu napisał(a):

          > A na ten przykład podawanie linków do blogów innych osób. Jak to traktujemy?
          > Tak jak z adresem i telefonem prywatnym drugiej osoby, że bez zgody dobry
          > zwyczaj nakazuje nie przekazywać osobom trzecim, czy już samo umieszczenie
          > trści w necie pozwala posługiwać się adresem i podać go dalej.

          Właściciel ma możliwość zabezpieczenia bloga hasłem - to chyba rozwiązuje
          kwetię 'prywatności'. Jeśli ktoś chce prowadzić bloga tylko dla zaproszonych to
          sobie sam może o to zadbać.
        • adamus.blox Re: blogowy savoir-vivre 16.05.04, 16:16
          Zawsze możesz zapytać przez e-mail, czy możesz zamieścić link. Jednak w
          przytłaczającej większości każdy chciałby, aby ktoś dodał go do swoich linków,
          bo to zanczy, że podoba i się blog tej osoby i ona otrzymuje darmową reklamę.

          Co do komentarzy, to możesz również pisać dość luźnie, w miarę blisko tematu,
          ale jak zapytasz o coś innego, to nic się nie stanie, chyba, że właściciel
          bloga jest nienormalny, ale wtedy się na Ciebie wkurzy i zablokuje dostęp do
          bloga, nie spotkałem się na szczęście z czymś takim.
          • Gość: tanczaca_w_deszczu Re: blogowy savoir-vivre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 16:52
            OK, starsznie mi się podobają takie zasady, bez zbędnych formułek i obwarowań,
            bez sztuczności. Coraz bardziej mi się tu podoba
      • anulina Re: blogowy savoir-vivre 18.05.04, 16:38
        adamus.blox napisał:

        Natomiast na
        > forum, jak to na forum, lepiej nie bluzgać i pisać z sensem.

        a ja bym powiedziała, że to samo dotyczy blogów
    • anulina Re: blogowy savoir-vivre 18.05.04, 16:42
      myśle, że jesli nie zamierzasz zostawiac wulgarnych komentarzy to mozesz byc
      spokojna smile jesli nawet zdarzy Ci sie przez niewiedze naruszyc jakąś zasadę, to
      na pewno ktos da Ci to delikatnie do zrozumienia (np kiedy wchodzisz na czat i
      piszesz capsem, op grzecznie prosi o wyłączenie i tłumaczy dlaczego smile
      pozdrawiam, blogowiczka anulina smile
Pełna wersja