Dodaj do ulubionych

stastyki pod znakiem zapytania

30.09.11, 16:30
Mam wrażenie, że w moich statystykach na Top-liscie wkradł się błąd. Zeszły tydzień i tydzień 35 wykazują zero wejśc mimo iż w jak sądzę, wejścia w rzeczywistości były. Czy ktoś mógłby to skontrolować? Z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
      • sukienka_w_kropki Re: stastyki pod znakiem zapytania 04.10.11, 08:41
        Czy mam przez to rozumieć że statystyki pozostaną bez zmian? Awaria awarią, ale zważywszy że tygodniowo na mój blog zaglądało od 150 do 200 i więcej osób nie jest to fair, gdyż ma spory wpływ na moje miejsce w rankingu. Oczywiscie, nie jest to kwestia życia czy śmierci, ale było by dobrze gdyby ktoś to skorygował, skoro wejścia były. Przynajmniej są w moich osobistych statystykach. Pozdrawiam!
          • sukienka_w_kropki Re: stastyki pod znakiem zapytania 05.10.11, 09:08
            Bartoszcze - chyba należysz do osób które uważają iż arogancją mogą zastąpić znajomość faktów, oraz że nie ważne co się pisze, byle pisać. Szkoda że nie zadałeś sobie trudu aby to sprawdzić, mógłbyś się wtedy dowiedzieć że pomyliłeś się o jakieś 700 - 800 miejsc, co zapewne dla Ciebie nie stanowi żadnej różnicy. Jestem dyskretna, więc nie pytam w jakich rankingach startujesz i jaką masz tam pozycję, niech to pozostanie Twoją tajemnicą. Ponieważ ciężko pracuję, szkoda mojego czasu na dyskusje, które do niczego nie prowadzą, tym bardziej, że na moje pytanie otrzymałam odpowiedź. I tu należy zakończyć ten wątek.
            • bartoszcze Re: stastyki pod znakiem zapytania 05.10.11, 09:36
              Nie startuję w żadnych rankingach, przez co problem nadwątlonego ego mnie nie dotyczy.
              Na Bloksie wiem jedynie o Top1000:
              969 Sukienka w Kropki
              (jak masz ochotę możesz sprawdzić jakie ja miejsce zajmuję, bimajgest)
              Miłej ciężkiej pracy nad poprawą rankingu.
              • sukienka_w_kropki Re: stastyki pod znakiem zapytania 05.10.11, 16:42
                Zważywszy że na bloxie pisze prawie 244 tys to miejsce w pierwszym 1000 dla kogoś, kto pisze niewiele ponad rok jest chyba niezłe? A poza tym mój ranking (ten o który pytałam) to Top lista a tam mam miejsce na dziś 225. Pozdrawiam, nie musisz odpowiadać, zajmij się w tym czasie swoim ego.
                    • squirk Re: stastyki pod znakiem zapytania 18.10.11, 20:49
                      W takim razie pozwolę sobie kontynuować mój brak zrozumienia dla rankingów - co nie znaczy, że krytykuję, po prostu nie rozumiem potrzeby ich istnienia, ale nie przeszkadza mi, że inni mają inaczej. Może jak już będę bardzo sławna i poczytna zacznę rywalizować, ale nie zanosi się, z blogiem o katarze i gryzoniach futerkowych furory nie zrobię wink
                        • squirk Re: stastyki pod znakiem zapytania 19.10.11, 00:16
                          brezly napisał:

                          > Tego to nigdy nie wiadomo, szczegolnie w internecie smile

                          Zobaczymy, ale piszę bardziej dla siebie, bo mnie to bawi, i dla znajomych, bo ich to bawi - jeśli rozbawi też innych będzie mi miło, ale jakoś nie przewiduję, żeby mi się kiedykolwiek chciało walczyć o pozycję w jakichś rankingach, chyba mam złe podejście do walki o najfajniejszy blogasek wink
                          • bartoszcze Re: stastyki pod znakiem zapytania 19.10.11, 00:30
                            Wydaje się, że trzymając się kategorii 18+ to faktycznie kariery nie zrobisz, bo w rankingu ogólnym nie uczestniczysz, a blogów z gołymi babami nie przebijesz, chyba że pisząc o zwierzątkach futerkowych miałaś na myśli coś więcej niż do tej pory zauważyłemsmile)
                          • brezly Re: stastyki pod znakiem zapytania 19.10.11, 12:49
                            Przyczyna moze byc zupelnie nieoczekiwana smile Np. nagla moda na gryzonie.
                            Albo to ze twoj blog zalinkuje jakas Persona na swoim blogu i bedziesz miala w jednym dniu 2000-3000 wejsc, jak mi sie to raz zdarzylo. Rozne sa mozliwosci, a wszystkie z nas kpia smile

                            A czego sie oczekuje piszac blog to sprawa indywidualna. Widac juz cala mase blogerow ktorzy licza na jakies dochody ze swojego pisania czy zbierania zdjec. Mozan im zyczyc powodzenia, ale mysle ze konkurencja tam straszna.
                            • squirk Re: stastyki pod znakiem zapytania 19.10.11, 12:59
                              A to nie jest tak, że ważne persony linkują wyłącznie blogi, które moga im przynieść jakąś korzyść, a konkurencja na podlinkowanie nie ma szans? Nie sądzę, żeby ktoś chciał ze mną konkurować, żeby nie było, po prostu staram się dowiedzieć czegoś o blogach i blogerach smile
                              Nie przeszkadza mi, że ktoś chce na swoim blogu zarabiać, to w końcu jego czas i wysiłek, ale jeśli reklamy przesłaniają przekaz to chyba coś jest nie tak.
                              • brezly Re: stastyki pod znakiem zapytania 19.10.11, 13:54
                                No wiesz, akurat w moim przypadku ktos mnie podlinkowal w komentarzu. I to wystarczylo smile)))
                                Jak chodzi o konkurowanie to na poziomie twojego czy mojego blogowania - mozna o tym zapomniec. Jest cos okol 300 tysiecy blogow na samym Bloxie.
                                Szansa ze ktos zobaczy w danym blogu konkurencje jest rowna zeru.
                                I to jest chyba najwazniejsza rzecz ktora trzeba wiedziec o blogerach i blogowaniu: jest tego multum. A wszystko inne jest tego konsekwencja.
                                A jedna z konsekwencji jest powstawanie blogow zyjacych z robienia szumu zauwazanego przez wyszukiwarki.
                                Ale to juz zupelnie inna historia.
                                • squirk Re: stastyki pod znakiem zapytania 19.10.11, 14:33
                                  brezly napisał:

                                  > No wiesz, akurat w moim przypadku ktos mnie podlinkowal w komentarzu. I to wyst
                                  > arczylo smile)))

                                  Raczej nie ma ryzyka, że zauważy mnie jakiś sławny bloger, co mnie cieszy, bo wolę, żeby zaglądali do mnie znajomi i osoby, które zainteresował np. tytuł najnowszej notki w "Ostatnio dodanych".

                                  > Jak chodzi o konkurowanie to na poziomie twojego czy mojego blogowania - mozna
                                  > o tym zapomniec. Jest cos okol 300 tysiecy blogow na samym Bloxie.

                                  Aktywnych? I czy martwe blogi są kasowane? Po jakim czasie?

                                  > Szansa ze ktos zobaczy w danym blogu konkurencje jest rowna zeru.

                                  Czyli cisza i spokój, o to mi chodzi smile
                                  • brezly Re: stastyki pod znakiem zapytania 20.10.11, 10:24
                                    A nie wiem, jak to jest z podzialem na aktywne czy nie. nawet jezeli jedna trzecia bylaby aktywna to i tak jest to sto tysiecy.

                                    > Czyli cisza i spokój, o to mi chodzi smile

                                    No wlasnie.
                                    Mam niejasne przekonanie ze blogi pisane z mysla ze ma sie cos swiatu rewelacyjnego do przekazania, prawidlowosc, ktora autor blogu widzi z cala jasnoscia a reszta ludzkosci - nie, takie blogi nie maja zbyt wielu czytelnikow. Takze ze wzgledu na ich mnogosc smile)
                                    • squirk Re: stastyki pod znakiem zapytania 20.10.11, 13:14
                                      brezly napisał:

                                      > A nie wiem, jak to jest z podzialem na aktywne czy nie. nawet jezeli jedna trze
                                      > cia bylaby aktywna to i tak jest to sto tysiecy.

                                      W sumie bez znaczenia, jesli się nie planuje z kimś konkurować, tylko pisać dla satysfakcji własnej i garstki zainteresowanych.

                                      >
                                      > > Czyli cisza i spokój, o to mi chodzi smile
                                      >
                                      > No wlasnie.
                                      > Mam niejasne przekonanie ze blogi pisane z mysla ze ma sie cos swiatu rewelacyj
                                      > nego do przekazania, prawidlowosc, ktora autor blogu widzi z cala jasnoscia a r
                                      > eszta ludzkosci - nie, takie blogi nie maja zbyt wielu czytelnikow. Takze ze wz
                                      > gledu na ich mnogosc smile)

                                      A, to nie o mnie, ja niczego poważnego nie przekazuję, niemal wyłącznie rozśmieszam wink
                                      • brezly Re: stastyki pod znakiem zapytania 20.10.11, 13:50
                                        squirk napisała:


                                        > A, to nie o mnie, ja niczego poważnego nie przekazuję, niemal wyłącznie rozśmie
                                        > szam wink

                                        Nie miałem ciebie na myśli, jeżeli o to chodzi. Szło mi o natchnionych odkrywców prawd powszechnych, znasz ten typ, na pewno smile
                                        • squirk Re: stastyki pod znakiem zapytania 20.10.11, 14:11
                                          A, tak, miałam taką znajomą, prowadziła bloga przekonującego do wiary w jedyną, jej zdaniem, słuszną religię, w sumie sprowadziło się to do podlizywania i obrażania ludzi, naprzemiennie. O ile mi wiadomo furory nie zrobiła, a szkoda, miała potencjał i potrafiła pisać, tyle, że lepiej poradziłaby sobie z innym tematem.
                      • chiara76 Re: stastyki pod znakiem zapytania 19.10.11, 12:04
                        to nie jest do końca tak...jak ktoś pisze popularny blog z dużą ilością wejść, to często interesują się nim reklamodawcy, im też zależy na tym, żeby reklama ich towaru znalazła się na blogu, który jest częściej odwiedzany niż nie. To taki przykład a pewnie znajdzie się coś jeszcze oprócz satysfakcji...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka