adao
13.04.06, 19:41
Zauważyłam u siebie na blogu i u innych, że prawie nikt z komentujących nie
podaje swojego URL, mimo że taka możliwość pojawiła się ładnych parę dni temu.
Jeszcze pół biedy, gdyby ludzie mieli swoje wizytówki na ludzie.gazeta.pl ale
tego też prawie nikt nie ma.
A szkoda, bo lubię się czegoś dowiedzieć o osobie, której komentarz mi się
spodoba (albo mnie wkurzy).
Pozostaje mi do tego celu bloxowa wyszukiwarka. Ale jestem ciekawa, dlaczego
prawie nikt nie korzysta z nowej możliwości.
--
motyla noga!
Obserwacje, inspiracje, dywagacje, fakty, akty (przemocy i niemocy),
artefakty, zmory i potwory.