Dodaj do ulubionych

co sądzicie o Ełku?

05.01.05, 13:59
Mieszkałam w Ełku od urodzenia, i zawsze po powrocie z większego miasta miałam
wrażenie że mieszkam w dziurze zabitej dechami. I teraz z perspektywy czasu
sądze że to nie było tylko wrażenie. Po pierwsze Ełk jest miastem gdzie
wszyscy wszystkich znają i wiedzą o nich wszystko (każdy "wie" kto z kim i
kiedy, i dlaczego he heee). Po drugie jak komuś zaczyna się dobrze powodzić
ludzie zaczynają mówić- o ma nowe auto! pewnie jakieś lewe interesy prowadzi,
ale pewne jest że to wróg publiczny nr 1. I tysiące innych rzeczy które
sprawiają że ludzie młodzi uciekają jak tylko nadarzy się okazja. Teraz
mieszkam w dużym mieście, już od 6 lat i powiem wam że jest cudownie. Po
pierwsze mogę iśc do teatru, opery, muzeum, i czego tylko dusza zapragnie. Po
drugie mogę wszystko kupić (czego w Ełku ciągle brakuje). Po trzecie mam
superpłatną pracę o której w Ełku mogłam tylko pomarzyć! I tysiąc innych
powodów... Ełk jest dobry na leniwe wakacje, bo żyć w nim ciężko. Lubię tu
przyjeżdzać ale nie na długo...
Piszę to wszystko aby dowiedzieć się jaka jest wasza opinia (tych którzy tam
mieszkają) Piszcie jakie jest wasze zdanie na ten temat
Obserwuj wątek
    • moniamm Re: co sądzicie o Ełku? 06.01.05, 06:14
      co sadze o elku???????
      od ponad 2 lat mieszkam poza elkiem, poza wojewodztwem, poza polska. jak chyba
      wszystkich mnie tez ciagnelo do wiekszego miasta. nie bede tu pisac jak mi
      dobrze tu gdzie jestem i jakie to mam pieniadze i jakie rozrywki.
      pisze bo paru moich znajomych zwrocilo mi uwage, ze my elczanie, nawet
      zagranica mamy swoj specyficzny patriotyzm, ktory zadziwia innych :) nie damy
      zlego slowa powiedziec na temat naszej kochanej miesciny. niewazne jak bardzo
      sami na nia psioczymy, nie bedzie nikt obcy nam bruzdzil :)) a tak szczerze
      mimo tych wszystkich negatywnych stron zycia w elku (brak pracy i wogole) to
      jednak czasem mi brakuje tego malomiasteczkowego klimatu.
      pozdrowienia z chicago
      m.
    • horny7 Re: co sądzicie o Ełku? 06.01.05, 08:55

      Wydaje mi sie, ze kazdy z forumowiczow wyrazil
      juz na ten temat swoja opinie, pewnie, nie raz.

      Wiec jesli naprawde szukasz odpowiedzi na swoje pytania,
      poczytaj sobie forumowe posty.


      Pozdrawiam,

      &
    • lama_83 Re: co sądzicie o Ełku? 06.01.05, 13:42
      ełk mi się podoba bardzo! Do momentu aż:

      - mam ochotę kupić sobie jakiś fajny i oryginalny ciuch - nic nie ma, wszystko
      z poprzednich sezonów (lub prawie wszystko)

      - mam ochotę na fajne modne buty - mogę być pewna, że u nas pojawią się w
      sklepach za rok!

      - chcę iść do wizażystki - pytałam, pytałam i nie znalazłam dobrej!

      - chcę fajnie spędzić czas - za dużo propozycju to u nas nie ma... Trzeba
      wyjezdzac...

      - filmy w kinie - spore opóźnienie!

      i takich tam pare jeszcze innych....
    • viki1976 Re: co sądzicie o Ełku? 12.01.05, 00:25
      Tęsknię za Ełkiem...mieszkam i pracuję w stolicy - dopiero teraz do mnie
      dociera - że życie tutaj nie jest wcale takie różowe, jest inaczej niż w Ełku:
      pęd, szaleństwo, bezwzględność, wyścig szczurów...
      Tęsknię za Ełkiem, tamtym spokojem, ciszą i nawet brakiem tego wszystkiego - co
      mam tutaj...
      Ełk to wyjątkowe miejsce na ziemi.
      A co do ludzi - wszędzie są jednakowi - i dobrzy i źli.
        • manio15 Re: co sądzicie o Ełku? 12.01.05, 22:51
          nikolettajasnowlosa napisała:

          > uwielbiam Elk jak przyjade na 2 dni. bo w 3 dniu juz chce wyjezdzac.

          a to całkiem jak u mnie , tylko że całkiem odwrotnie : wyjadę z Ełku na 2-3
          tygodnie i juz po dwu , trzech dniach tęsknię za naszym smętnym miasteczkiem ,
          jego sennością i tym wszystkim co cenię najbardziej ...
          i jakoś nie zauważam braku wizażystki, hiper , mega , ochów i achów.
          A pytałem kilku znajomych mieszkańców stołecznych kiedy byli w teatrze czy
          filharmonii to coś mętnie się tłumaczyli ... wystarcza im sama świadomość że
          mogą tam pójść w każdej chwili ?

          manio przed wyjazdem
            • horny7 Re: co sądzicie o Ełku? 13.01.05, 08:27
              manio15 napisał:

              > ale ta andzia to mi klonem zalatuje :(((

              zdecydowanie... taka jej/jego metoda. zarzucic temat
              a potem "wiac" i z wypiekami na twarzy sledzic co inni
              napisza :-)). tam u nich, to takich sie chyba "czikenami"
              nazywa czy jakos tak? ;-)

              &
            • freeman8 Re: co sądzicie o Ełku? 13.01.05, 12:34
              manio15 napisał:

              > ale ta andzia to mi klonem zalatuje :(((

              Manio! Czy Ty czasem nie cierpisz na manię prześladowczą. Wszędzie widzisz
              tylko Adama. Nie przychodzi Ci do głowy, że mogą być tak samo INTELIGENTNE ex
              Ełczanki jak Gabiberg czy histeryczni historycy-amatorzy w rodzaju Kymen?
              A tak dla porządku to warto by było coś wspomnieć o jubileuszowych obchodach
              aby tam nad Hudson River też wiedzieli i snuli zazdrosne myśli o wyczynach w
              Barze KORNER.

                  • manio15 Re: "Powiedz dla niego", że EŁK jest cool ;-))) 10.02.05, 09:52
                    marcotills napisał:

                    > ralston napisał:
                    >
                    > ...to dla każdego może się tak wydawać ;)

                    zapewniam Cie że "dla" było wielokrotnie dyskutowane na naszym forum i jest
                    znakiem rozpoznawczym pewnego gościa , który wielokrotnie skompromitowany stale
                    powracał do nas pod różnymi dziwnymi postaciami. zabawą było wyławianie
                    specyficzniech DLA niego zwrotów, które niezawodnie go demaskowały. To tyle w
                    kwestii zasadniczej.
                    śp Arter to dla większości z nas historia i legenda. Ja byłem trenowany przez
                    równie sławne persony jakimi niewątpliwei pozostają Bazylewicz, Szulewski czy
                    Pan Trener mgr Płatek.
                    Cieszymy sie z Twojej obecności na naszym forum iliczymy na jego ożywienie !

                    manio
                    • marcotills Re: "Powiedz dla niego", że EŁK jest cool ;-))) 10.02.05, 13:19
                      manio15 napisał:

                      > marcotills napisał:
                      >
                      > > ralston napisał:
                      > >
                      > > ...to dla każdego może się tak wydawać ;)
                      >
                      > zapewniam Cie że "dla" było wielokrotnie dyskutowane na naszym forum i jest
                      > znakiem rozpoznawczym pewnego gościa , który wielokrotnie skompromitowany
                      stale
                      >
                      > powracał do nas pod różnymi dziwnymi postaciami. zabawą było wyławianie
                      > specyficzniech DLA niego zwrotów, które niezawodnie go demaskowały. To tyle w
                      > kwestii zasadniczej.
                      > śp Arter to dla większości z nas historia i legenda. Ja byłem trenowany przez
                      > równie sławne persony jakimi niewątpliwei pozostają Bazylewicz, Szulewski czy
                      > Pan Trener mgr Płatek.
                      > Cieszymy sie z Twojej obecności na naszym forum iliczymy na jego ożywienie !
                      >
                      > manio
                      --
                      czy ten tajemniczy "gościu" nie miał przypadkiem nicka: "znawca"...?
                      miałem kiedyś niezłą "jazdę" z tym gościem ale po serii kontr z mojej strony
                      zniknął na dobre...
                      Jeśli o mnie chodzi, to naprawdę nie przeszkadza mi mówienie "po ełcku" bo sam
                      często tak mówię, kiedy przyjadę do Rodziny o "śpiewnym" zakończeniu każdego
                      zdania, że nie wspomne;-)
                      Z kadry ogólniaka oprócz Artera, Bazyla i Szula pamiętam jeszcze takie osoby:
                      "Babcia" Borowska (jez.niem), "Krasula" Krassowska (historia), "Pitołaj" (PO),
                      Klim (chemia), Targoński (wf), "Bufon"(biol)...
                      Ta lista powinna być dłuższa, ze wstydem przyznaję, ale zawsze ją poszerzam
                      kiedy wspominam "stare dobre czasy w lo 5" z siostrą i bratem, którzy również
                      ten ogólniak kończyli, bo wtedy klapki się otwierają i okazuje się, że
                      pamiętamy szczegóły, które dopiero po latach stały się "przejrzyste"...
                      Ja również bardzo się cieszę, że "pękłem" i zacząłem pisać w forum EŁK :-)
                      Ahoj!
                          • freeman8 Re: "Powiedz dla niego", że EŁK jest cool ;-))) 10.02.05, 17:02
                            marcotills napisał:

                            > marcotills napisał:
                            >
                            > > zdaje się, że pomyliłem nazwisko "Krasuli"...
                            > > winno być Krasucka, a nie Krassowska:/)
                            > --

                            nadal żle sobie przypomniałeś. To była Pani Krasuska!
                            i miała dwie córki: Krystynę Klepacką - to była laska! wtedy byłem w 5 klasie
                            11 - latki, a druga nazywała się Świerczyńska.

                            > Krassowska to moja koleżanka ze studiów...
                            > Fajna była z niej laska;-)
                            >
                            >
                            >
                          • freeman8 Re: "Powiedz dla niego", że EŁK jest cool ;-))) 10.02.05, 17:03
                            marcotills napisał:

                            > marcotills napisał:
                            >
                            > > zdaje się, że pomyliłem nazwisko "Krasuli"...
                            > > winno być Krasucka, a nie Krassowska:/)
                            > --

                            nadal żle sobie przypomniałeś. To była Pani Krasuska!
                            i miała dwie córki: Krystynę Klepacką - to była laska! wtedy byłem w 5 klasie
                            11 - latki a ona uczyła nas - zaraz po maturze, a druga nazywała się
                            Świerczyńska.

                            > Krassowska to moja koleżanka ze studiów...
                            > Fajna była z niej laska;-)
                            >
                            >
                            >
                            • marcotills Re: "Powiedz dla niego", że EŁK jest cool ;-))) 10.02.05, 18:02
                              freeman8 napisał:

                              > marcotills napisał:
                              >
                              > > marcotills napisał:
                              > >
                              > > > zdaje się, że pomyliłem nazwisko "Krasuli"...
                              > > > winno być Krasucka, a nie Krassowska:/)
                              > > --
                              czyli podwójny błąd serwisowy:/
                              ale nie musisz mi tego powtarzać dwa razy, nie jestem policjantem;-)
                              >
                              > nadal żle sobie przypomniałeś. To była Pani Krasuska!
                              > i miała dwie córki: Krystynę Klepacką - to była laska! wtedy byłem w 5 klasie
                              > 11 - latki a ona uczyła nas - zaraz po maturze, a druga nazywała się
                              > Świerczyńska.
                              >
                              > > Krassowska to moja koleżanka ze studiów...
                              > > Fajna była z niej laska;-)
                              > >
                              > >
                              > >
                      • ralston Re: "Powiedz dla niego", że EŁK jest cool ;-))) 10.02.05, 14:26
                        marcotills napisał:

                        > czy ten tajemniczy "gościu" nie miał przypadkiem nicka: "znawca"...?
                        > miałem kiedyś niezłą "jazdę" z tym gościem ale po serii kontr z mojej strony
                        > zniknął na dobre...

                        A gdzieżeś się tak dzielnie z owym znawcą potykał, że echa tej walki tu nie
                        dotarły? Ni szczęku oręża, ni okrzyków bojowych fale nie przyniosły...
                        Czymeś go żeglarzu ugodził, że ten odszedł w zaświaty?
                        • marcotills Re: "Powiedz dla niego", że EŁK jest cool ;-))) 10.02.05, 15:00
                          ralston napisał:

                          > marcotills napisał:
                          >
                          > > czy ten tajemniczy "gościu" nie miał przypadkiem nicka: "znawca"...?
                          > > miałem kiedyś niezłą "jazdę" z tym gościem ale po serii kontr z mojej s
                          > trony
                          > > zniknął na dobre...
                          --
                          ostrem piórem gom ugodził na salonach...(Salon Odrzuconych i Salon
                          Niezależnych, teraz Niepospolitych), możesz znaleźć te wątki w wyszukiwarce;-)
                          >
                          > A gdzieżeś się tak dzielnie z owym znawcą potykał, że echa tej walki tu nie
                          > dotarły? Ni szczęku oręża, ni okrzyków bojowych fale nie przyniosły...
                          > Czymeś go żeglarzu ugodził, że ten odszedł w zaświaty?
                            • marcotills na tropach smętkotillsa... 10.02.05, 18:07
                              ralston napisał:

                              > Wyszukiwarka nie znajduje mi żadnego wpisu "znawcy" w Salonie Odrzuconych.
                              Nie
                              > znajduje też "marcotillsa". Widać ugodzon został tak silnie, że doszło do
                              > anihilacji.
                              --
                              przepraszam, a jaką wyszukiwarką się posługujesz?
                              w Salonie Odrzuconych wpisywałem się również dzisiaj rano, więc dziwne, że
                              marcotillsa nie znalazłeś...
                              jeśli o znawcę idzie sam sprawdzę za chwilę, możliwe jest, że potyczki z nim
                              odbywały się w Salonie Niezależnych, który jest ukrytym forum...
                            • marcotills DLA detektywa Ralstona:P 10.02.05, 18:18
                              ralston napisał:

                              > Wyszukiwarka nie znajduje mi żadnego wpisu "znawcy" w Salonie Odrzuconych.
                              Nie
                              > znajduje też "marcotillsa". Widać ugodzon został tak silnie, że doszło do
                              > anihilacji.
                              --
                              S@lon Niepospolitych




                              Re: LIMERYK...
                              Autor: znawca
                              Data: 26.05.2004 12:00 + dodaj do ulubionych wątków

                              + odpowiedz cytując + odpowiedz

                              --------------------------------------------------------------------------------
                              marcotills napisał:

                              > podpowiadam rymy do " znawca "...
                              > sprawca,
                              > oprawca,
                              > syn krawca,
                              > facet z latawca,
                              > krwi dawca,
                              > limerykow wydawca,
                              > diabla wyznawca,
                              > sygnaturek sprzedawca...
                              > --
                              > gdyby spojrzec na to z psychologicznego punktu widzenia to widac wyraznie, ze
                              > wiekszosc z tych rymow ma zabarwienie pejoratywne co odzwieciedla stosunek
                              > autora do znawcy...
                              > --

                              Mamy tu osiem rymów. Autor powiedział, że większsość ma zabarwienie
                              pejoratywne. Przeanalizujmy, które z nich uważa autor za obraźliwe.
                              Nie ma wątpliwości co do dwóch:
                              - oprawca,
                              - diabła wyznawca.

                              Od biedy dodamy jeszcze "sygnaturek sprzedawca", choć zmysł do interesu nie
                              jest w obecnych czasach specjalnym powodem do wstydu.

                              Dziwić może na tomiast, że za pejoratywne uznał autor aż dwa z poniższych
                              pięciu określeń:

                              - syn krawca,
                              - facet z latawca,
                              - krwi dawca,
                              - limerykow wydawca,
                              - sprawca.

                              Dlaczego syn ma cierpieć za grzechy ojca krawca i co to za grzech być krawcem?!
                              Czy osoba spełniająca swe marzenia i ulatująca w przestworza na latawcu też
                              jest godna pogardy?
                              Krwiodawca?!
                              Wydawca literatury też jest chyba zawodem szanowanym.
                              Sprawca - tu nie wiadomo o jakie sprawy chodzi, ale z pewnością nie ma
                              zabarwienia pejoratywnego słowo "sprawca".
                              • marcotills DLA detektywa Ralstona:P - cześć 2 10.02.05, 18:27
                                S@lon Niepospolitych




                                Re: Dziekuje za otwarcie Wrot Salonu...
                                Autor: znawca
                                Data: 26.05.2004 09:29 + dodaj do ulubionych wątków

                                + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                --------------------------------------------------------------------------------
                                Wrót, a nie Wrot.

                                To nie moja wina, że kocham polską czcionkę.
                                • marcotills Re: DLA detektywa Ralstona:P - cześć 3 10.02.05, 18:37
                                  Re: nie kusi Was czasami...
                                  Autor: znawca
                                  Data: 26.05.2004 09:25 + dodaj do ulubionych wątków

                                  + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  geograf napisał:

                                  > po co?!
                                  > żeby się dowartościować?
                                  >
                                  >
                                  Uwielbiam domorosłe psychoanalizy.

                                  Powinieneś być bardziej wyrozumiały. CZasami robi się pewne rzeczy ot tak, dla
                                  zabawy.
                                  • marcotills Re: DLA detektywa Ralstona:P - cześć 3 10.02.05, 18:41


                                    > Re: nie kusi Was czasami...
                                    > Autor: znawca
                                    > Data: 26.05.2004 09:25 + dodaj do ulubionych wątków
                                    >
                                    > + odpowiedz cytując + odpowiedz
                                    >
                                    > ------------------------------------------------------------------------------
                                    -
                                    > -
                                    > geograf napisał:
                                    >
                                    > > po co?!
                                    > > żeby się dowartościować?
                                    > >
                                    > >
                                    > Uwielbiam domorosłe psychoanalizy.
                                    >
                                    > Powinieneś być bardziej wyrozumiały. CZasami robi się pewne rzeczy ot tak,
                                    dla
                                    > zabawy.
                                    --

                                    S@lon Niepospolitych




                                    Re: 180& ordm; a nie 180% n/t
                                    Autor: marcotills
                                    Data: 26.05.2004 12:03 + dodaj do ulubionych wątków

                                    + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                    dla zabawy to Cyganowi konia ukradli a szewca powiesili, bo nie chcial w
                                    dziurawych butach chodzic, a owcy wyszlo szydlo z worka bo nie chciala nosic
                                    wilka razy kilka...
                                    --
                                    pozdr
                                    marco
                                    --
                                    rzeczywiście w Salonie Odrzuconych znawca nic nie pisał...
                                    mea culpa:/
                                    Ahoj!






                                    • ralston Re: DLA detektywa Ralstona:P - cześć 3 10.02.05, 21:36
                                      No to wsio jasno. S@lon Niepospolitych jest forum ukrytym i tam pewnie
                                      wyszukiwarka mi nie zadziałała, bo nie jestem zarejestrowany. Proszę się nie
                                      boczyć bom tylko z ciekawości chciał zobaczyć co to za cudak ten znawca i czy
                                      czasem do naszego klona nie podobny. Ale wszystkie znaki na ziemi i niebiesiech
                                      wskazują, że to nie ten.
              • manio15 Re: co sądzicie o Ełku? 13.01.05, 20:38
                freeman8 napisał:

                > manio15 napisał:
                >
                > > ale ta andzia to mi klonem zalatuje :(((
                >
                > Manio! Czy Ty czasem nie cierpisz na manię prześladowczą. Wszędzie widzisz
                > tylko Adama. Nie przychodzi Ci do głowy, że mogą być tak samo INTELIGENTNE ex
                > Ełczanki jak Gabiberg czy histeryczni historycy-amatorzy w rodzaju Kymen?
                no i właśnie ta porażająca inteligencja jest porażająca , każdy kolejny klon
                jest coraz mniej inteligentny , coraz mniej smieszny i coraz bardziej
                żałosny ... ale już chyba był taki film ?


                > A tak dla porządku to warto by było coś wspomnieć o jubileuszowych obchodach
                > aby tam nad Hudson River też wiedzieli i snuli zazdrosne myśli o wyczynach w
                > Barze KORNER.
                a to i ja bym mimo wszystko ( przez zwierzęcą ciekawośc) cokolwiek poczytał o
                moim cudownym wcieleniu z łańcuchami ! 40 mieć lat to nie wiek katafalkowy i to
                mnie zupełnie nie łamie , pozostałe gadżety i rodzinka też moga byc tylko
                najgorsza ta monotonia relacji , brak newsów i intrygujących szczgółów.
                Próbowałem nawet gościa wysledzić ale albo jestem mało dociekliwy , albo gość
                istnieje tylko w wyobraźni zniszczonego przez hamburgery mózgu naszego wielce
                uczoego NYCrodaka. Na gadu-gadu i skype maniów wszelakich maści z Ełku całe
                stada więc chyba zmienię nick na bardziej oryginalny ? ale po co?

                osaczony przez klony manio
                      • mazurek8 Re: co sądzicie o Ełku? 16.01.05, 12:50
                        Wszystko zależy od tego, co Cię kręci. Opera, balet nowoczesny czy lasy
                        mieszane i jeziora. Mnie raczej to drugie. Dlatego dobrze się czuję w Ełku.
                        Fakt, że piszę to z drugiego końca kraju.
                        Jedyne, czego mi brakuje w Ełku, to kino na wysokim poziomie. Cała reszta jest
                        w sam raz.
                        Pozdrawiam
                        Klima
                        • mrozosia Re: co sądzicie o Ełku? 11.02.05, 22:30
                          Jestem daleko, ale z sentymentem mysle o mym rodzinnym miescie. Szczegolnie
                          latem jest to wspaniale miejsce.
                          Nowopoznani ludzie zawsze sie dziwia mi , mojej siostrze i znajomym z Elku,z
                          ktorymi sie trzymamy, ze jestesmy takimi regionalnymi patriotami. Podobno to
                          nie czesto spotykane zjawisko.
                          Pozdrawiam !!!
                          I aby do wiosny! ;-))
                          • kacperelcki Re: co sądzicie o Ełku? 14.02.05, 09:58
                            Elk latem jest piekny. Duzo robi zielen.

                            Pomyslem poronionym bylo zbudowanie Kauflanda przy cmentarzu. Zlekcewazono
                            przepisy sanitarne. Chyba, ze Kaufland zbudowano specjalnie ludziom
                            odwiedzajacym cmentarz. Takie udogodnienie. Po wyjsciu z pogrzebu mozna zrobic
                            zakupy. W Elku przyjelo sie powiedzenie ide na cmentarz po zakupy.

                            Kacper
                            • marcotills Re: co sądzicie o Ełku? 14.02.05, 13:59
                              kacperelcki napisał:

                              > Elk latem jest piekny. Duzo robi zielen.
                              >
                              > Pomyslem poronionym bylo zbudowanie Kauflanda przy cmentarzu. Zlekcewazono
                              > przepisy sanitarne. Chyba, ze Kaufland zbudowano specjalnie ludziom
                              > odwiedzajacym cmentarz. Takie udogodnienie. Po wyjsciu z pogrzebu mozna
                              zrobic
                              > zakupy. W Elku przyjelo sie powiedzenie ide na cmentarz po zakupy.
                              >
                              > Kacper
                              --
                              po drodze, na targowisku można z Litwinami się potargować;-)
    • pijakbarowy Re: co sądzicie o Ełku? 15.02.05, 19:55
      Ja powiem tyle ełk to straszna dziura te miasto zaczyna powoli przytłaczać a
      człowiek dorastając się wija w ziemie wszystko na około już denerwuje z ludźmi
      można pogadać ale tylko z nie którymi gdy ktoś o kimś się dowie leci dalej i
      już takiego człowieka mają za nic ogólnie są tu nudy ja jako mieszkaniec ełku
      móię że pewnie nie bawem wyprowadzę się z tąd
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka