Dodaj do ulubionych

ciekawie to wszystko wyglada...

IP: 213.88.161.* 09.04.03, 13:57
Czesc Elku i Elczanom!
Z gory za moj polski przepraszam, ale jako ze nie codziennie uzywam... o
wybaczenie za wszystkie bledy wiec prosze...
W Elku sie urodzilem, i jakis dziwny sentyment mam do tego starego miasta. I
sporo szacunku dla jego murow...
Moi dziadowie bronili ojczyzny, i pomagali ja odbudowywac. Oni mnie rowniez
po czesci wychowali na heroizmie i poczuciu lojalnosci w stosunku do kraju i
krainy z jakiej sie pochodzi... Bo w sumie tu nie o kraj, jako rzad chodzi,
ale kraj jako o ziemi. Ziemi po jakiej sie chodzi, ziemi ktora nas karmi,
ziemi gdzie nas pochowaja, jak przodkow naszych. Dlatego Elk zawsze bedzie
istnial w moim sercu i duszy, jako ten kamien wegielny, na ktorym budowano
moj charakter i moja osobowosc.

Bedac za granica od wiecej niz polowy mego zycia, nie powiem abym sie
szczegolnie juz polakiem czul. Wiele w sklad tego zeczy wchodzi, i jedynie
ci ktorzy swoje zycie na obczyznie budowali, wiedza o czym mowie.
Ale Elk zawsze bedzie czescia mnie!

Dlatego moze mam inna perspektywe na wszystko o czym w tym forum piszecie.
Powiem szczerze, ze nie jestem katolikiem, i nie wyznawca zadnej religi...
Moja filozofia zyciawa jest taoizm, i tym ktorzy nie wiedza, a chcieliby sie
dowiedziec, jest wspaniala ksiazka Benjamina Hoffa "Tao wedlug Kubusia
Puchatka" (prosze o przebaczenie jezeli moje tlumaczenie pozostawilo cos do
zyczenia).
Dlatego trudno mi zrozumiec pewne decyzje wladz Elckich, i niektorych
(wedlug mnie) "glupot" jakich sie dopuscily!
Prosilbym dlatego o pomoc w zrozumieniu, dlaczego wysprzedaje sie dobro
miasta za smieszne sumy, organizacjom ktore naprawde stac na to aby solidnie
za to dobro zaplacily. Dla tych ktorzy nie bardzo kojarza jeszcze, pisze
o "dlugiej rece" Watykanu na terenach Mazur, i reszty Polski. Kto jak kto,
ale ich na prawde stac na kupno kamienic...
Wiec moze w tym forum znajdzie sie ktos kto bedzie mi w stanie to wszystko
wytlumaczyc...??????????
Bardzo bym o to prosil!
Dziekuje z gory!

Bene mori praestat quam turpiter vivere!
Obserwuj wątek
    • Gość: Spec Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: 38.112.0.* 09.04.03, 18:36
      Gość portalu: CiNDer napisał(a):

      [..]

      > Dla tych ktorzy nie bardzo kojarza jeszcze, pisze
      > o "dlugiej rece" Watykanu na terenach Mazur, i reszty
      Polski. Kto jak kto,
      > ale ich na prawde stac na kupno kamienic...
      > Wiec moze w tym forum znajdzie sie ktos kto bedzie mi w
      stanie to wszystko
      > wytlumaczyc...??????????
      > Bardzo bym o to prosil!
      > Dziekuje z gory!

      nie sadze zeby ktos to rozumial.
      wyborcy wybierajac takich a nie innych politykow, chyba
      mieli swiadomosc gdzie tamci "leza", stad wyborcy po
      czesci odpowiedzialni za stan rzeczy - z drugiej stron z
      tego co czytalem w okresi wyborczym nie bylo za bardzo na
      kogo glosowac.

      ja jestem z Bstoku i musze powiedziec ze w Elku jest
      jeszcze znosnie w tym sprawach w porowaniu to Bstoku.

      >
      > Bene mori praestat quam turpiter vivere!

      to mialo byc do topiku? bo nie widze zwiazku...
      • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: 213.88.161.* 10.04.03, 08:38
        > >
        > > Bene mori praestat quam turpiter vivere!
        >
        > to mialo byc do topiku? bo nie widze zwiazku...

        Zwiazek lezy w moim sposobie patrzenia na zycie!
        Wedlug mnie jest lepiej "dobrze" umrzec niz chaniebnie zyc. Jest to moja
        dewiza zyciowa. Nie chce przez to powiedziec niczego, jedynie pokazuje gdzie
        sam stoje, i kim jestem!
        A to chyba na temat, no nie?
    • Gość: Adam Re: ciekawie to wszystko wyglada... do CiNDER IP: *.proxy.aol.com 10.04.03, 08:35
      Do Cinder
      Nie wiem w jakim kraju wypadlo Tobie zyc, ale jest to na pewno jakies panstwo
      europejskie jak Niemcy czy Szwecja gdzie trzeba odrzucic wlasne korzenie i
      przyjac we wszystkich sferach zycia nowa rzeczywistosc, zeby byc akceptowanym
      przez otoczenie.
      To dziwne, ze urodziles sie w Polsce, a zapominasz jezyk polski i nie czujesz
      sie Polakiem. Odrzuciles religie katolicka i chrzescijanstwo w ogole, a
      wciagnela Ciebie zludna filozofia dalekiego Wschodu.
      Tak sie zlozylo, ze ja od 15 lat mieszkam w Stanach. Mimo posiadanego
      obywatelstwa amerykanskiego nigdy nie powiem, ze nie czuje sie Polakiem.
      W Stanach jest wielu ludzi, ktorzy urodzili sie tutaj, nigdy w Polsce nie byli,
      a mowia i pisza tak jakby wczoraj przyjechali z Polski. Na pytanie czy sa
      Polakami odpowiedza zdecydowanie tak i dorzuca, ze maja obywatelstwo
      amerykanskie bo sie tutaj urodzili.Polscy rodzice posylali ich do szkol jezyka
      polskiego w Stanach i uczyli polskiego.
      Tutaj nikt nie wstydzi sie swojego pochodzenia. Kazdy jest dumny ze swojego
      polskiego, zydowskiego, wloskiego czy latynoskiego pochodzenia.
      Nikt nie wstydzi sie rowniez swojej religii ani manifestowania praktyk
      religijnych.
      Za przyklad moga sluzyc Zydzi chasydzi, ktorzy we wspolczesnym Nowym Jorku
      nosza nawet ubranie, ktore wymagane jest przez ich religie. Chodza wiec w
      dlugich, czarnych XIX wiecznych chalatach, nosza brody, pejsy, mycki, cylindry.
      Nie moga ogladac telewizji i filmow z Videa ani podac reki kobiecie ktora nie
      jest Zydowka. Moga miec komputery, radia, magnetofony i inny sprzet
      elektroniczny. Chodza niczym cienie z minionych epok. Osiagneli jednak tak
      wysoka pozycje w spoleczenstwie amerykanskim i zdobyli kapital, ktorego
      pozazdroscilby niejeden rodowity Amerykanin czy bezwyznaniowy nowoczesny
      Europejczyk.
      Nikt nie wstydzi sie powiedziec jestem katolikiem, baptysta czy
      prezbiterianinem. Raczej ktos niewierzacy w towarzystwie robi wrazenie dziwaka.
      W popielec w NY poznasz kazdego katolika na ulicy w metrze czy w urzedzie na
      odleglosc. Otoz w w Kosciele ksieza na czole maluje kazdemu duzy krzyz z
      popiolu. Nikt sie tego nie wstydzi i nie wyciera. W pierwszym roku jak
      przyjechalem do Stanow to nie wiedzialem co to jest jak spotykalem bialych,
      murzynow, latynosow z krzyzami na czole. Poszedlem do kliniki do lekarza i
      patrze, ze niektore pielegniarki i lekarze maja krzyze na czolach. W banku
      niekore kasjerki siedza z krzyzami na czolach. Policjanci patrolujacy metro i
      ulice rowniez.
      Amerykanie nie wstydza sie wiec swoich symboli religijnych.

      pozdrawiam
      Adam
      • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Adama IP: 213.88.161.* 10.04.03, 09:06
        Wiesz, ja ciebie calkowicie rozumiem!
        Ale:

        Ja odeszlem od kosciola majac lat 11 i z prostej przyczyny. Wiecej klamstwa,
        oszustwa i krzywo-przysiezstwa nie widzialem, jak wlasnie dzieki kosciolowi.
        Religia mi nie przeszkadza sama w sobie, mimo tego ze powinna zostac
        zmodernizowana.

        Co do "zludnych filozofii dalekiego Wschodu" to ty chlopie idz do szkoly, albo
        otworz wentylator w czaszce, bo cos u ciebie pod dachem nie tak. Nie ma nic
        tak otwartego i prostego jak TAO. Moze ty masz serio problem ze zrozumieniem
        prostej zasady zycia wedlug wlasnego sumienia, co jest calkowicie zrozumiale
        patrzac na twoj wielki zapal katolicki. Jak sie nieco oswoisz z pochodzeniem
        chrzescijanstwa to sie dowiesz ze slowa Jezusa mozna sobie poczytac w tekstach
        o 2-3 tysiace lat starszych niz jego narodzenie. Widzisz mnie nie przeszkadza
        to ze ty sie bardziej ludzisz niz ja. Zazdroszcze ci troche twojej wiary, bo
        ja nic w slepo wierzyc ni nie moge, ni nie bede. Chce miec mozliwosc samemu
        podejmowac decyzje co do mojego zycia. Zawsze i wszedzie, sam, na wlasna reke,
        i bez jakiejs dogmy dyktujacej mi co i jak mam robic.

        Co do "polakow" w stanach, ktorzy "mowia i pisza tak jakby wczoraj przyjechali
        z Polski" to pieknie z ich strony.
        W stanach jest inaczej, i nie patrzy sie az tak bardzo skad dany osobnik
        pochodzi jak narozrabial. Tu niestety tak sie robi.
        W szwecji jest wstydem powiedziec ze sie jest polakiem, wlasnie dzieki wielu
        rodakom na wystepach. Pomagalem jako tlumacz w aresztach, to wiem cos o tym.
        Zreszta tego ci nie wytlumacze, a ty bys i tak niestety nie zrozumial, bo tu
        nie mieszkasz... Zreszta nie kazdy tu tez rozumie.

        Koncowo, jezeli chcesz nosic krzyz na czole, swastyke na ramieniu, czy
        bullseye na dupie, to mnie to nic nie obchodzi, ale mnie nie krytykoj za moj
        wolny wybor, bo nie masz do tego prawa. Katolicyzm nie ma monopolu na wiare...
        Jezeli chcesz wiedziec czemu mnie katolicyzm nie interesuje, to dlatego ze nie
        potrafia sie ksieza trzymac tego o czym wykladaja. Mieszaja sie do polityki, i
        do zycia prywatnego ludzi. To wszystko jest przeciwne ich wlasnym zasadom tej
        religii, ktora z takim zapalem glosza a ktorej dogmy, zasady i regoly "gwalca"
        wiedzac o tym co robia.
        Wiec ostudz sie odrobinke, wielki katoliku, i pomysl o tym ze pewnie nie masz
        pojecia na temat histori religi jako takiej...
        Otworz glowke na osciez i wpusc inne mysli niz te ktore ci twoje ksiadz wklada
        co tydzien...
        Jezeli mimo tego wybierzesz zyc po katolicku, to super, bo wtedy na pewno
        bedziesz wiedzial dlaczego w te stare, ale bardzo ladne bajki wierzysz!
        Pozdowienia z nad baltyku.
        CiNDer

        • Gość: Adam Re: ciekawie to wszystko wyglada... do CiNDER IP: *.proxy.aol.com 11.04.03, 08:10
          Cinder
          Nie rozumiem jak dzieciak w wieku 11 lat moze odejsc od religii czy zmienic
          wiare. Dzieci majace 11 lat zajmuja sie kopaniem pilki i odrabianiem lekcji
          albo chodzeniem na wagary. Co moze wiedziec o roznicach swiatopogladowych
          jedenastolatek, o zyciu, swiecie i w ogole o religiach. Chociaz kiedys
          czytalem, ze w dawnym ZSRR pewien chlopak w wieku 9 lat ukonczyl studia bo byl
          geniuszem....

          Nie rozumiem twojego personalnego ataku na mnie i na moja religie. Czy w tym
          przejawia sie tolerancja taoizmu do wyznawcow innych religii? Czy nienawisc do
          katolicyzmu wpaja Tobie twoj guru czy czerpiesz natchnienie od jakiegos
          chinskiego bozka?
          Jestes nowoczesnym europejczykiem, a zachowujesz sie jak chlop z zapadlej wsi.
          Interesuje Ciebie co ksiadz robi prywatnie i czujesz przez to niechec do
          Kosciola. Ksiadz to jest tylko czlowiek. Do Kosciola przychodzi sie nie po to,
          zeby ogladac ksiedza tylko na spotkanie z Bogiem i na modlitwe. Dlaczego nie
          spojrzysz na ksiedza jak na czlowieka, ktory wykonuje tylko swoj zawod.
          Oczywiscie, ze powinien byc wzorem moralnosci, uczciwosci i asceta. Sa jednak
          rozni ludzie. Nie szukaj w kazdym ksiedzu proroka czy swietego. Nie zyjemy w
          czasach biblijnych.
          W Szwecji pastorzy protestanccy maja zony, dzieci i jest OK. Religia katolicka
          jest najbardziej ascetyczna sposrod innych wyznan chrzescijanskich.
          Wiekszosc religii i filozofii opiera sie na dogmatach. W filozofiach dalekiego
          Wschodu roji sie od nich.
          Nie mam zamiaru zmieniac twojej "religii", punktu widzenia, osobowosci,
          zainteresowan, swiatopogladu.
          Odnosze wrazenie, ze twoja fascynacja filozofia dalekiego Wschodu nie nauczyla
          Ciebie tolerancji i szacunku do innych religii.

          Co do Szwecji to jestem troche zorientowany jak sie maja tam Polacy i co sie
          tam dzieje. Otoz moja dobra kolezanka z ktora w Elku uczylem sie w LO i robilem
          mature wyszla za maz za Szweda i od 12 lat mieszka w Stockholmie w dzielnicy
          Bromma. Jestem z nia w stalym kontakcie i nawet wybralem sie ktoregos roku z
          wizyta do nich na 1 tydzien.
          Wiem, ze Szwedzi dyskryminuja ludzi ze wzgledu na narodowosc. Uwazaja sie za
          lepszych od innych. Smieja sie nawet z Norwegow. Czuja za to respekt do Niemcow
          i Amerykanow. Poslugiwalem sie amerykanskim paszportem i wszedzie bylem dobrze
          traktowany.
          Nie jest do konca prawda, ze w Szwecji wstyd przyznac sie do tego, ze jest sie
          Polakiem. Opinie psuja tam Polakom polscy zlodzieje, handlarze i roznej masci
          robotnicy na czarno. Dziecko mojej kolezanki w Stockholmie mimo, ze urodzilo
          sie w Szwecji i chodzi do szedzkiej szkoly to calkiem dobrze mowi po polsku.
          Jego ojciec Szwed nie ma nic przeciwko temu i sam uczy sie podstawowych
          polskich zwrotow. Mimo, ze jest protestantem to nie ma nic przeciwko temu jak
          ona bierze dziecko ze soba w niedziele do katolickiego kosciola na msze. Mowi,
          ze jak dziecko dorosnie to samo wybierze sobie religie. On zas bierze dziecko
          czasami do Kosciola Protestanckiego. Wszystko zalezy wiec od czlowieka, jego
          wrazliwosci, kultury i inteligencji.
          A ten Stockholm to taki senny w porownaniu z NY jak jakas prowincja. Jedyne co
          moze cieszyc to powszechna znajomosc angielskiego wsrod Szwedow. Wszystko to
          jednak przypomina Stany z lat 60-tych.
          Znasz 7 jezykow to pewnie i rosyjski. Tylko, ze ja nie mialem wyboru i musialem
          go sie uczyc w PRL wbrew wlasnej woli gdyz byl to przedmiot obowiazkowy juz od
          5 klasy szkoly podstawowej. Ty zas zrobiles to z wlasnej woli. Rosyjski
          przydaje sie Szwedom podczas wycieczek promem do Estonii i na Lotwe. Niektore
          firmy czyms tam handluja z Ruskimi stad w Szwecji jezyk rosyjski przezywa
          renesans.

          Pozdrawiam znad Atlantyku
          Adam
          • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Adama IP: *.hdn.s.bonet.se 11.04.03, 13:22
            Sluchaj. Ja ciebie nie napadam. To byla, na razie, konstruktywna krytyka.
            Co do szwecji, to zalezy wszystko od sposobu patrzenia... Moj jest spowodowany
            moimi osobistymi przezyciami. Tak jak moje odejscie od kosciola. 11 latek
            potrafi zrozumiec widocznie cos czego wielu doroslych ludzi nie rozumie:
            krzywoprzysiestwa.
            Jak sie sklada przysiege, to sie trzeba trzymac jej granic... Mnie nie
            obchodzi czy jestes ksiezem, zolniezem, czy policjantem.
            Nie potrafisz dotrzymac przysiegi, nie warty jestes nic. Przynajmniej w moich
            oczach. Wszystko mozna naprawic i wybaczyc, procz zdrady. Nie wiem kto cie, i
            w jaki sposob wychowywal, ale mam nadzieje ze cie tego nauczyli.
            A to w sobie nie ma nic wspolnego z religia, czy filozofia. Tak po prostu jest!
            Nie uwazasz?
            Ja tez bardzo szanuje religie. Kazda! Moja ulobiona czesc katolicyzmu to
            Serenity Prayer, swietego Franciszka. Poczytaj, to mnie troche zrozumiesz...
            Moje zaiteresowania to antyczna historia i filozofia. Moze lepiej bedziesz
            teraz wiedzial dlaczego mysle jak mysle.
            Mialem zly dzien, i polecialo po tobie.. ot i wszystko. Nie jestem Taoista 24g
            na dobe. Ale staram sie...
            Imiennik
    • Gość: Spec Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: 38.112.0.* 10.04.03, 15:18

      sluchaj - ciezko Ci jest odpowiedziec na post nie
      uzywajac jakichs obrazliwych zwrotow w stylu "wielki
      katolik" itp. Widze ze Twoja religia rowniez nie uczy
      tolerancji. Adam odpowiedzial na Twoj post i nie byl w
      nim slowa obelg tyle ze sie nie z Toba nie zgadzal. czy
      naprawde ciezko jest sie wyrazic nie obrazajac nikogo?
    • Gość: wuzel Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: 212.244.162.* 10.04.03, 22:37
      Na temat to raczej " Amor patriae nostra lex " to bardziej pasuje (niestety
      nie do naszych władz) niż to o dobrym umieraniu.
      Dobrze się zaczynało ale ten atak na religię to chyba nie taoizm, gdzie tu
      szczeście, gdzie uśmiech nad czarą octu :) .
      Rzeczywiście trudno jest wytłumaczyć wszystkie sytuacje i przekręty, właściwie
      nie mozna ich wytłumaczyc bo jakie argumenty wytłumaczą złodziejstwo, nepotyzm,
      obłudę, kłamstwa a przede wszystkim głupotę. A jak doliczymy jeszcze nasze
      wady narodowe.
      Sami jesteśmy sobie winni i komentarze "obserwatorów" czy to ze Szwecji czy z
      USA będą jednakowe, bo najłatwiej jest doradzać szcególnie z daleka, a jak
      jeszcze ma sie poczucie wyższosci bo to sie w swiecie duzo widziało ups.
      Trudno tak od ręki zmienić swój obraz w Europie i na Swiecie , zawsze bedą
      sprytki co bedą żebrać i kombinować( niczym nie róznia sie od "chorych" radnych
      przekupionych urzedników czy też nieuczciwych księży)
      Przestańmy wstydzić się tego ze jesteśmy Polakami, zachowujmy się poprostu
      odpowiedzialnie.
      Co do historii chrześcjaństwa to przedstaw mi które słowa Jezusa przeczytam w
      piśmie starszym niz On o 2-3tys lat.Nie neguję Twojej filozofii życia ale
      znając trochę historię religii "jako takiej" mam pretensje ze uogólniasz
      oskarzajac katolicyzm o "monopol na wiare" - w kazdej innej religii
      niewiarzący skazani sa na potępienie a nie kazdy bóg jest miłosierny-katolików
      nawet nie jest najwiecej
      Taoizm i owszem jest otwarty ale nie prosty a jak pomyślę o ideogramach
      chińskich czy japońskich to pewnie biblia jest dokładniej przetłumaczona niz
      Tao Te Ching.
      Pozdrawiam z Ełku.
      Do Adama: przykład Chasydów nie był najlepszy. Oni na całym swiecie a nie
      tylko w Stanach zachowuja sie tak samo.Pozdrowienia
      • Gość: Spec Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: *.cable.mindspring.com 11.04.03, 02:35
        Gość portalu: wuzel napisał(a):

        [...]

        > Sami jesteśmy sobie winni i komentarze "obserwatorów"
        czy to ze Szwecji czy z
        > USA będą jednakowe, bo najłatwiej jest doradzać
        szcególnie z daleka, a jak
        > jeszcze ma sie poczucie wyższosci bo to sie w swiecie
        duzo widziało ups.

        ja nie mieszkam w Polsce i nie czuje sie jakos inaczej.
        moze dlatego ze wyjechalem calkiem niedawno. w Elku nie
        mieszkalem nigdy, takze nawet w Polsce bylem obserwatorem.

        w sumie nawet nie bardzo jestem zainteresowany wszystkimi
        rzeczami o ktorych sie tu dyskutuje. Elk jest dla mnie
        miasteczkiem z klimatem, do ktorego co ktorys weekend sie
        jezdzilo odwiedzic dziadka dopoki zyl. zal mi strasznie
        tego co sie dzieje z zabytkami tego miasta poniewaz ma
        ona swoj wolno ginacy klimat, a mozna by z tego zrobic
        super miasteczko ktore uzyskuje znaczna czesc dochodu z
        turystyki. Rozumiem ze i tak uzyskuje bo sa ludzie
        ktorych bardziej przyciaga czar niz odpycha brak
        infrastruktury.
        Staram sie promowac to miasto i kraj, miedzy innymi
        dlatego zalozylem swoja strone. obecnie mam juz ponad 500
        wizyt dziennie i ogladaja dziennie 4500 stron na mojej
        stronce. Mysle ze jest to juz jakas promocja, ale mam
        jeszcze kupe planow - zobaczymy z czasem.

        [...]

        > Przestańmy wstydzić się tego ze jesteśmy Polakami,
        zachowujmy się poprostu
        > odpowiedzialnie.

        nikt sie nie wstydzi.
        jak dla mnie zal troche ze ludzie wyksztalceni w Polsce
        rozjezdzaja sie po swiecie i tam osiagaja sukcesy,
        poniewaz obcy kraj ich docenil bardziej niz ojczyzna,
        pozwolil im zmaterializowac swoje pomysly itp. troche kicha.

        trudno mi powiedziec w czym jest problem. moze w tym
        malutkim kraju mieszka za duzo ludzi czy jak. a moze
        potrzebna jest rewolucja... ludzie caly czas cos
        kombinuja ale ich pomysly zabijane sa przez takie
        organizacje przestepcze jak np. zus.

        moze to troche kontrowersyjne, ale chetnie widzalbym na
        czele rzadu albo albo jako prezydenta jakiegos masona - w
        USA sie to sprawdzalo wielokrotnie. np. Franklin Delano
        Roosevelt byl wybrany az czterokrotnie, moze bylby
        wybrany jeszcze kilka razy gdyby nie umarl. w Polsce
        panuje troche ksenofobia w tym temacie....

        [...]

        > Pozdrawiam z Ełku.

        [...]

        --
        Pozdr.
        Spec
        • Gość: albertoz Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: *.tele2.pl 11.04.03, 10:59
          Gość portalu: Spec napisał(a):

          > trudno mi powiedziec w czym jest problem. moze w tym
          > malutkim kraju mieszka za duzo ludzi czy jak. a moze
          > potrzebna jest rewolucja... ludzie caly czas cos
          > kombinuja ale ich pomysly zabijane sa przez takie
          > organizacje przestepcze jak np. zus.

          szkoda gadac, co sie dzieje. otworz sobie dzis onet.pl lub gazeta.pl i
          przeczytaj ze 3/5 ludzi pomiedzy 25-30 rokiem zycia pozostaje bez pracy, ze
          81% Polakow nie ma zadnych oszczednosci, ze dokladnie wszyscy ktorzy byli
          zamieszani w 'afere' Rywina, lacznie z komisja, niezaleznie od strony po
          ktorej stali, traca popularnosc itp. - ludzie maja dosc tego cyrku!
          I w tym wlasnie kontekscie widze drugi aspekt naszego ewentualnego czlonkostwa
          w UE. Byc moze pod presia Unii wreszcie ktos przeprowadzi w tym kraju
          konieczne reformy. Do tej pory wszystkie ekipy rzadzace nie mialy dosc odwagi
          by ruszac te niepopularne tematy. Pan Leszek, ktoremu naprawde wielu ludzi
          zaufalo, rowniez przez 2 lata potrafi jedynie sciemniac. Jestem wrecz pewien
          ze tylko UE moze zmusic Polske do koniecznych dzialan.
          No a w kontekscie naszego ostatniego zblizenia z USA, to oczywiscie bardzo
          dobrze. Czekac tylko gdy prawicowi panowie, ktorzy byli przeciwni naszemu
          udzialowi w interwencji w Iraku, wykorzystaja to zblizenie jako swoj kluczowy
          argument w agitacji anty-unijnej. Mam nadzieje ze do tego nie dojdzie.
          Co do Kosciola to licze na 'rewizje' konkordatu w przeciagu kolejnych kilku
          lat. Uwazam, ze stosunki państwo-Kosciol nie sa zbyt szczesliwie uporzadkowane.
          A w kwestii ZUSu, to wyobrazcie sobie ze w wiekszosci malych i srednich miast
          gdzie przemysl jest slabo rozwiniety i dosc rozdrobniony najwiekszym
          pracodawca jest wlasnie ZUS!

          > moze to troche kontrowersyjne, ale chetnie widzalbym na
          > czele rzadu albo albo jako prezydenta jakiegos masona - w
          > USA sie to sprawdzalo wielokrotnie. np. Franklin Delano
          > Roosevelt byl wybrany az czterokrotnie, moze bylby
          > wybrany jeszcze kilka razy gdyby nie umarl. w Polsce
          > panuje troche ksenofobia w tym temacie....

          ja rowniez jestem juz na tym etapie, ze opowiadam sie za rewolucyjnymi
          zmianami, oczywiscie nie za bardzo w prawo :)

          Nastepnym razem gdy bedziesz w Polsce na pewno bedzie lepiej :) bo gorzej to
          juz chyba byc nie moze ;)

          > Pozdr.
          > Spec

          pozdrawiam
          Albertoz
          • Gość: Spec Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: 38.112.0.* 11.04.03, 15:34
            Gość portalu: albertoz napisał(a):

            [...]

            > I w tym wlasnie kontekscie widze drugi aspekt naszego
            ewentualnego czlonkostwa
            > w UE. Byc moze pod presia Unii wreszcie ktos
            przeprowadzi w tym kraju
            > konieczne reformy.

            nie wiem dlaczego ludzie pokladaja takie nadzieje w UE.
            przeciez nikt automatycznie nie przywiezie fury pieniedzy
            do rozdania. kasa unii mozna porownac do sytuacji kiedy
            zrzucasz sie na cos z kumplami ale kazdy daje inna kwote,
            a pozniej dzieli sie to rowno na ilosc osob. w ue
            niektorzy traca niektorzy zyskuja.

            po dzialaniach rzadu widze ze zalezy im na zmniejszeniu
            ilosci ludzi zamieszkalych w kraju. tzn bardzo wielu
            liczy na mozliwosc pracy za granica, w ten sposob wielu
            wyjedzie i w kraju bedzie troche mniej ludzi, a
            podstawowym dochodem pozostalych bedzie kasa slana przez
            tego za granica. faktycznie doprowadzi to do opuszczenia
            kraju przez najlepszych fachowcow, znajacych jezyki obce.
            reszta zostanie i z tego bedzie sie skladal kraj. i
            wydaje mi sie ze wlasnie taka jest kalkulacja naszych
            politykow. oprocz tego po znajomosci skorzystaja na pewno
            ich kumple ktorzy dostana posadki urzedasow unijnych.

            > Do tej pory wszystkie ekipy rzadzace nie mialy dosc odwagi
            > by ruszac te niepopularne tematy. Pan Leszek, ktoremu
            naprawde wielu ludzi
            > zaufalo, rowniez przez 2 lata potrafi jedynie
            sciemniac. Jestem wrecz pewien
            > ze tylko UE moze zmusic Polske do koniecznych dzialan.

            tzn niby jak?

            [...]

            > Co do Kosciola to licze na 'rewizje' konkordatu w
            przeciagu kolejnych kilku
            > lat. Uwazam, ze stosunki państwo-Kosciol nie sa zbyt
            szczesliwie uporzadkowane.

            nie sadze ze ten problem powinno sie rozwiazywac
            odgornie. faktycznie uwazam ze potega kosciola w Polsce
            wynika z tego ze duzy procent ludzi popiera to co robi.
            tzn pozycja kosciola w Polsce zostala obrana
            demokratycznie, aby to zmienic ludzie sami musza zmienic
            zdanie.

            > A w kwestii ZUSu, to wyobrazcie sobie ze w wiekszosci
            malych i srednich miast
            > gdzie przemysl jest slabo rozwiniety i dosc
            rozdrobniony najwiekszym
            > pracodawca jest wlasnie ZUS!

            zastanawiam sie czy palac ZUS w Elku jest taki piekny jak
            w Bstoku. Ostatnio w ogole mieli budowac nastepny. chyba
            w tym poprzednim bylo za malo marmuru, a to nie dobrze
            jesli taki emeryt nie ma pewnosci czy dobrze
            rozporzadzane sa jego pieniadze. ;)

            > Nastepnym razem gdy bedziesz w Polsce na pewno bedzie
            lepiej :) bo gorzej to
            > juz chyba byc nie moze ;)

            pozyjemy zobaczymy

            > pozdrawiam
            > Albertoz


            --
            Pozdr.
            Spec
        • Gość: wuzel Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: 212.244.162.* 11.04.03, 23:05
          Spec to co robisz jest wielkie.Dzieki :)).
          Dopiero na studiach, jak mieszkałem w Łodzi doceniłem Ełk ale nadrabiam to i
          drażnia mnie stylizowane plomby lub odnowione plastikiem stare
          kamienice.Niedługo bedziemy jak Elblag gdzie zbudowali od nowa starówkę, choć
          są plusy.
          Przesadziłem pewnie z tą postawą obserwatorów-doradców ale trzeba
          piętnowac "wszechwiedzących" parweniuszy, jak i obecny jednak fakt poczucia
          bycia gorszym na Zachodzie, a raczej mniej szanowanym, frustracje zwiazane z
          mniejszymi zarobkami niż miejscowi specjaliści,pogonia za byle jakim
          pieniądzem, no i patologię przestępczą.Dopóki nie bedziemy sami czuli się
          partnerami nikt nas tak na SWIECIE nie potraktuje.Masz rację ,smutne że
          często specjalisci dopiero tam są docenieni moga realizować swoje zdolności i
          pomysły.
          Co do masonów chyba juz tego próbowaliśmy vide XX lecie międzywojenne, ale
          rzeczywiście dopóki nie bedzie radykalnych zmian -pikuś.
          A Unia Europejska ,mozemy tylko sparafrazować Churchila.Nic nie zmieni sie
          samo i jak mówisz nikt nie da nam pieniędzy just like that.
          Pozdrowienia .
          PS. Widziałes budynek Kasy Chorych w Białymstoku- zaden pacjent nie zarzuci mi
          ze jego pieniadze gdzieś się ulotniły. Ełcki ZUS jest cienki
          • Gość: Spec Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: *.cable.mindspring.com 12.04.03, 15:31
            Gość portalu: wuzel napisał(a):

            > Spec to co robisz jest wielkie.Dzieki :)).

            bez przesady - jest kilka lepszych stron poswieconych
            wylacznie Elkowi.

            > Dopiero na studiach, jak mieszkałem w Łodzi doceniłem
            Ełk ale nadrabiam to i
            > drażnia mnie stylizowane plomby lub odnowione
            plastikiem stare
            > kamienice.Niedługo bedziemy jak Elblag gdzie zbudowali
            od nowa starówkę, choć
            > są plusy.

            heh......

            [...]

            > Co do masonów chyba juz tego próbowaliśmy vide XX lecie
            międzywojenne, ale
            > rzeczywiście dopóki nie bedzie radykalnych zmian -pikuś.

            nie bylo zle wtedy - moze nawet lepiej niz teraz.

            [...]

            > PS. Widziałes budynek Kasy Chorych w Białymstoku- zaden
            pacjent nie zarzuci mi
            > ze jego pieniadze gdzieś się ulotniły. Ełcki ZUS jest
            cienki

            Kas Chorych juz nie ma z tego co rozumiem, pewno bedzie
            sie tam miescic Fundusz - smieja sie ludziom w zywe oczy.
      • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: *.hdn.s.bonet.se 11.04.03, 13:35
        Dziekuje za odpowiedz!
        Nawet bardzo. Nie wiem kim jestes, ale troszeczke podniosles mnie na duchu co
        do polakow, w ogole!
        Dawno stracilem ta wiare...
        Co do Adama, to przyznaje, nie mialo to nic wspolnego z Tao, mialem naprawde
        zly dzien. I nie bylo tam nigdzie jego winy. W zasadzie nie bylo niczyjej, po
        prostu dotarlem do mojej granicy bolowej, tego dnia...

        O slowach Chrystusa o jakich mowilem, znajdz standardowe tlumaczenie Gilgamesh
        eposu i zdaje mi sie na plycie osmej badz dziewiatej jest opowiedz Utnapisztim
        (odpowiednik Noa) kroty jak sie odrobinke otworzy oczka wydaje z siebie
        kazanie Jezusa nad mozem, zdaje mi sie, gdzie ten chleb i rybki dzielil.
        Zdaje mi sie, bo naprawde dawno czytalem.

        Ale postaram sie odswierzyc pamiec!
        A tao jest tak zawiklane jak sie sobie zarzyczy je zrobic. Tak naprawde to tao
        to droga, podroz wlasciwie, ktorej celem jest podroz w samej sobie.
        Ot i wszystko.
        Mi czasami na tej drodze staje moj "Hortons" i wtedy czasami schodze z mojej
        drogi... Coz perfekcyjny nie jestem. Kazdemu chrzescijaninowi radze poczytac
        Gilgamesh epos. Autorowie biblii sciagneli stamtad sporo, wlacznie ze
        stworzeniem swiata...
        No ale coz, wiara jest wiara i nie ma nic wspolnego z ksiazkami, jakby madre
        nie byly.
        /CiNDer
        • Gość: wuzel Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: 212.244.162.* 11.04.03, 23:50
          Dzięki za wskazówki.No cóż opisów potopu jest kilka datowanych przed biblią, a
          stworzenie swiata tez wszędzie wygladało podobnie. Nie watpię ze byli medrcy
          mówiacy jak Jezus, nawet w Pierwszym kazaniu Buddy znajdziesz podobieństwa do
          kazania na górze, ale dla mnie to Jezus jest Bogiem, a przytaczajac
          wspomnianego św Franciszka "Pana Boga trzeba kochac i z miłości ku Niemu
          spełniac swoje obowiązki".Jestem lekarzem i wydaje mi się ze na wiele rzeczy
          potrafię juz spojrzec z boku, ale potrzebuję Boga i sie tego nie wstydzę.
          Potrafie zrozumieć Twoja filozofię, mam wielu znajomych niewierzacych lub
          wyznawców innych religii i przedyskutowałem podobne tematy wiele razy.
          Ciekawe ze taki temat wskoczył tutaj, ale faktycznie poszło na noze.
          "(...)o wy mnisi, których unikac musi ten, kto prowadzi żywot świątobliwy"
          nie utozsamiajmy wiary i religii z instytucja czy księzmi
          Pozdrowienia :)
    • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: *.hdn.s.bonet.se 11.04.03, 14:09
      A tak ogolnie, zeby nie bylo zadnych nie porozumien.

      Wyjechalem z Elku i Polski majac lat 14. Wiec nawet szkole podstawowa
      konczylem w Szwecji. Tam rowniez calkowicie sie krztalcilem.

      Nie jestem zwolennikiem Unii mimo ze w niej mieszkam, bo wiem ile to kosztuje,
      jak sie Unia "wprowadza". Interesuje sie jak juz mowilem, historia antyczna i
      filozofia. Jestem ICT technikiem z zawodu (Information and Communication
      Technology) i siedze bardzo duzo przy komputerach.
      Mam 2 dzieci z ktorych jedynie moja coreczka jest moim biologicznym dzieckiem,
      moja partnerka jest pol finka pol szwedka. Nie mam zadnych "fizycznych"
      przyjaciol majacych cokolwiem wspolnego z Polska. Na sieci natomiast ich kilku
      znalazlem.
      Nie lubie ameryki ani amerykanow, choc nie wszystkich. (najbardziej lubie
      kilku juz niestety zmarlych) 2 serie z broni automatycznej po samochodzie
      wystarczylo aby miec ten poglad. Jak chca ze mna robic interesy to sami tu
      przyjada.

      I bardzo, bardzo chce znalezc spokoj ducha!
      CiNDer

      "I don't know the key to success, but the key to failure is trying to please
      everybody."

      -
      • Gość: julita Re: ciekawie to wszystko wyglada... IP: *.8.252.64.snet.net 11.04.03, 23:54
        Cinder napisal"
        Wyjechalem z Elku i Polski majac lat 14. Wiec nawet szkole podstawowa
        konczylem w Szwecji. Tam rowniez calkowicie sie krztalcilem.

        *(^&*%^%^@#$

        to ile masz teraz lat? ja tez wyjechalam jak mialam 14 lat z Polski i nie moge
        uwierzyc ze masz problemy z ojczystym jezykiem????/ naprawde?

        smiesza mnie Polacy ktorzy za granica po pewnym czasie zapominaja jezyka....
        • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Julita IP: *.hdn.s.bonet.se 17.04.03, 14:10

          >
          > to ile masz teraz lat? ja tez wyjechalam jak mialam 14 lat z Polski i nie
          moge
          >
          > uwierzyc ze masz problemy z ojczystym jezykiem????/ naprawde?
          >
          > smiesza mnie Polacy ktorzy za granica po pewnym czasie zapominaja jezyka....


          No zobacz...
          Mnie nie smiesza...
          Mam 28 lat. Ale nie uzywam polskiego na codzien. Od dawna tego nie robie. Z
          wielu powodow tak jest.
          Moze u ciebie jest latwiej, ja nie mam z kim gadac po polsku!
          A polski znow nie jest tak wspanialym jezykiem, aby nie mozna bylo go
          zastapic. Moze ja nawet w polsce mieszkajac polakiem nie bylem?
          Co za roznica. Polska przestanie istniec kilka lat po wejsciu w EU.
          Dodajcie schengen i emu i polska przestanie istniec...
          Mniej lub wiecej...
          A tak odnosnie do tego co cie tak smieszy!
          Ja znam wielu polakow ktorzy mysla podobnie jak ty, a ktorzy mieszkaja tu.
          Oni od 20 lat mieszkaja w szwecji, a po szwedzku sie jeszcze ie nauczyli mowic
          poprawnie... Zapewne podobnie jest w stanach wsrod polonii. Szczerze mowiac,
          jaki masz zasob slow w znanych przez ciebie jezykach?
          Jak spojrzysz na rezultat, to myslisz ze w twojej obecnej sytuacji, tak
          powinno byc?
          Osadz siebie sama, dopiero pozniej mnie.

          Medica cura te ipsum!
          Ok?
          Na razie...
          • Gość: julita Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Julita IP: *.proxy.aol.com 17.04.03, 21:51
            cinder napisal:
            )()*)*&(*&*^*&%*&^^$#
            No zobacz...
            Mnie nie smiesza...
            Mam 28 lat. Ale nie uzywam polskiego na codzien. Od dawna tego nie robie. Z
            wielu powodow tak jest.
            Moze u ciebie jest latwiej, ja nie mam z kim gadac po polsku!
            A polski znow nie jest tak wspanialym jezykiem, aby nie mozna bylo go
            zastapic. Moze ja nawet w polsce mieszkajac polakiem nie bylem?
            Co za roznica. Polska przestanie istniec kilka lat po wejsciu w EU.
            Dodajcie schengen i emu i polska przestanie istniec...
            Mniej lub wiecej...
            A tak odnosnie do tego co cie tak smieszy!
            Ja znam wielu polakow ktorzy mysla podobnie jak ty, a ktorzy mieszkaja tu.
            Oni od 20 lat mieszkaja w szwecji, a po szwedzku sie jeszcze ie nauczyli mowic
            poprawnie... Zapewne podobnie jest w stanach wsrod polonii. Szczerze mowiac,
            jaki masz zasob slow w znanych przez ciebie jezykach?
            Jak spojrzysz na rezultat, to myslisz ze w twojej obecnej sytuacji, tak
            powinno byc?
            Osadz siebie sama, dopiero pozniej mnie.

            Medica cura te ipsum!
            Ok?
            Na razie...

            -*(^)^%&%$%$@%$@$&)(_&*^&^

            tak myslalam ze jestes bardzo mlody i co za tym idzie niedoswiadczony. fajnie
            ze tak sie zadomowiles w Szwecji i ze nie czujesz sie Polakiem. to zadam ci
            pytanie: dlaczego piszesz na tym Forum/? jezeli tak 'fajnie' jest byc nie
            Polakiem??

            widzisz ja od ponad 20 lat mieszkam w USA i tez malo mowie po polsku, w domu
            tyko po angielsku bo dzieci nie mowia po polsku........ale Polska jest i zawsze
            bedzie moim krajem.......i im bardziej robie sie starsza tym bardziej tak
            czuje, a mam skonczone 35 lat.

            co mnie tak smieszy?
            np, moja kuzynka ktora zapomina polskich slow i co 5 minut wtraca angielskie
            slowa do rozmowy, a przeciez zyla w Polsce 19 lat, i meza ma Polaka i w domu
            mowi tylko po polsku.......to mnie naprawde smieszy, :)

            Dlaczego piszesz ze :' Polska przestanie istniec kilka lat po wejsciu w EU.'??

            nie zyje w Europie to moze dlatego nie rozumiem jak wejscie do Uni Europejskiej
            wymaze Polske z mapy swiata kiedy rozbiory tego nie zrobily?

            Ja ciebie nie osadzam bo ciebie nie znam.

            tak tylko ogolnie napisalam o Polakach za granica, jak niektorzy bardzo szybko
            staraja sie nie przyznawac do ojczyzny, czesto zapominajac polskiego. a inni
            nigdy nawet nie naucza sie nowego jezyka i zyja tak cale zycie w prozni, ani tu
            ani tam nie jest im dobrze ..........

            pozdrawiam, Julita.
            • Gość: Adam Re: ciekawie to wszystko wyglada... do CinDer IP: *.proxy.aol.com 18.04.03, 09:08
              CinDer piszesz, ze nie czujesz sie Polakiem bo dlugo mieszkasz w Szwecji.
              Ciekawy jestem za kogo Ciebie uwazaja rodowici Szwedzi, za Szweda czy za Polaka?

              Nie wiem czym Ciebie zafascynowala tak mocno Szwecja. Szwecja to przeciez
              zimny, lodowaty kraj z rownie zimnymi ludzmi. O nie przepraszam, Szwedki sa
              bardzo gorace wysokie blondyny.
              Moze mi powiesz jak skonczyla sie sprawa w Szwecji dotyczaca odszkodowan dla
              ludzi ktorych jeszcze przymusowo sterylizowano do roku 1976 tylko dlatego, ze
              byli bezdomnymi lub byli biedni i wielodzietni albo cierpieli na choroby
              umyslowe? Taka humanitarna Szwecja szczycaca sie demokracja i znana z
              humanitaryzmu na calym swiecie. A tymczasem sterylizowala swoich wlasnych
              obywateli za to, ze byli biedni lub nie byli Nordykami. Teraz rzad Szwecji
              placi tym wysterylizowanym odszkodowania.
              Masz szczescie, ze przyjechales do Szwecji po 1976 roku, bo nie jestes
              Nordykiem i tez mogliby wysterylizowac Ciebie. Teraz jestes juz bezpieczny.

              Czy duzo jeszcze zostalo w skarbcu Szwecji sztab zlota ze swastyka ktorymi
              placily hitlerowskie Niemcy w czasie wojny Szwecji za rude zelaza do produkcji
              czolgow i broni oraz za inne towary i uslugi dostarczone do Reichu?. Te sztaby
              zlota ze swastyka zostaly wykonane ze zlota zrabowanego przez Niemcow ofiarom
              Halocaustu.

              Naucz sie troche historii najnowszej swojej nowej Ojczyzny to moze bedziesz
              mial mniej powodow do dumy z czucia sie Szwedem.

              Pozdrawiam
              Adam
              • Gość: monia Re: ciekawie to wszystko wyglada... do CinDer IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 18.04.03, 13:41
                dlaczego tak atakujecie chlopaka? moze ma powody by czuc sie bardziej szwedem
                niz polakiem?? i sadze, ze nie musi sie z tego dla nikogo tlumaczyc a dlaczego
                pisze akurat na tym forum? bo urodzil sie w elku i moze interesuje go co
                slychac w jego rodzinnym miescie.
                moze inni tez wam moga cos zarzucic - adam nie ma nikogo madrzejszego niz ty, a
                julita skoro tak bardzo czujesz sie polka i bardzo czujesz sie zwiazana z
                krajem rodzinnym to bardzo dzwiwne jest, ze swoje dzieci nie uczylas od
                urodzenia polskiego.
                niech kazdy lepiej ocenia wlasna osobe a nie innych.
                • Gość: julita Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Moni IP: *.5.252.64.snet.net 19.04.03, 21:31
                  Gość portalu: monia napisał(a):

                  > dlaczego tak atakujecie chlopaka? moze ma powody by czuc sie bardziej szwedem
                  > niz polakiem?? i sadze, ze nie musi sie z tego dla nikogo tlumaczyc a
                  dlaczego
                  > pisze akurat na tym forum? bo urodzil sie w elku i moze interesuje go co
                  > slychac w jego rodzinnym miescie.
                  > moze inni tez wam moga cos zarzucic - adam nie ma nikogo madrzejszego niz ty,
                  a
                  >
                  > julita skoro tak bardzo czujesz sie polka i bardzo czujesz sie zwiazana z
                  > krajem rodzinnym to bardzo dzwiwne jest, ze swoje dzieci nie uczylas od
                  > urodzenia polskiego.
                  > niech kazdy lepiej ocenia wlasna osobe a nie innych.

                  )(*&*^&^$^#%@$$

                  oj monia monia, dlaczego zaraz te nerwy........niech pisze na forum jak chce,
                  bo tu i tak malo kto pisze..........ja go wcale nie atakuje, naprawde.

                  tak to prawda ze Adam jest najmadrzejszy na tym forum i fajnie ze sie z tym
                  zgadzasz, :)

                  skarbie ja uczylam moje dzieci polskiego, i juz wczesniej ci o tym pisalam, o
                  polskiej szkole itd........one znaja polski, ale nie mowia tak biegle po polsku
                  jak po angielsku. po prostu zyja tutaj i ich ojciec i rodzina mowia po
                  angielsku. dlatego nie jest tak latwo nauczyczyc sie polskiego, jezeli tylko
                  matka zna ten jezyk. ale jeszcze nie jest za pozno, i moze naucza sie polskiego
                  w przyszlosci.

                  masz racje niech kazdy 'lepiej ocenia wlasna osobe a nie innych'.....

                  julita.


                  • Gość: monia Re: ciekawie to wszystko wyglada... do julity IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.04.03, 04:03
                    julito!
                    ciesze sie, ze nie odebralas zbyt obrazliwie mojego postu :)). szczerze
                    mowiac, a raczej piszac spodziewalam sie ostrzejszej reakcji z twojej
                    strony :) a co do wychowywania tutaj dzieci musze ci przyznac racje - znam
                    polskie malzenstwo, ktorego dzieci lepiej znaja angielski niz polski i z czasem
                    jak matka nie wezmie sie ostro za nauke jezyka to nawet nie bedzie potrafila
                    zrozumiec wlasne dzieci. ale mam nadzieje na przyszlosc, ze z moimi dziecmi tak
                    nie bedzie.

                    a co do adama - podziwiam jego zasob wiedzy, ale szczerze i bez obrazy - czasem
                    przydaloby mu sie odrobine pokory i skromnosci.

                    ze swiatecznymi pozdrowieniami
                    m.
                    • Gość: julita Re: ciekawie to wszystko wyglada... do julity IP: *.5.252.64.snet.net 21.04.03, 03:25
                      Gość portalu: monia napisał(a):

                      > julito!
                      > ciesze sie, ze nie odebralas zbyt obrazliwie mojego postu :)). szczerze
                      > mowiac, a raczej piszac spodziewalam sie ostrzejszej reakcji z twojej
                      > strony :) a co do wychowywania tutaj dzieci musze ci przyznac racje - znam
                      > polskie malzenstwo, ktorego dzieci lepiej znaja angielski niz polski i z
                      czasem
                      >
                      > jak matka nie wezmie sie ostro za nauke jezyka to nawet nie bedzie potrafila
                      > zrozumiec wlasne dzieci. ale mam nadzieje na przyszlosc, ze z moimi dziecmi
                      tak
                      >
                      > nie bedzie.
                      >
                      > a co do adama - podziwiam jego zasob wiedzy, ale szczerze i bez obrazy -
                      czasem
                      >
                      > przydaloby mu sie odrobine pokory i skromnosci.
                      >
                      > ze swiatecznymi pozdrowieniami
                      > m.
                      a
                      *)&(^%^&$%#$^%@#$%

                      Monia!!!!!!!!!!!!!!!!

                      ale poprawilas mi humor!!!!!! Dziekuje. i tez pozdrawiam, Julita.
              • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... do CinDer IP: *.hdn.s.bonet.se 22.04.03, 17:57
                Gość portalu: Adam napisał(a):

                > CinDer piszesz, ze nie czujesz sie Polakiem bo dlugo mieszkasz w Szwecji.
                > Ciekawy jestem za kogo Ciebie uwazaja rodowici Szwedzi, za Szweda czy za
                Polaka
                > ?
                >
                > Nie wiem czym Ciebie zafascynowala tak mocno Szwecja. Szwecja to przeciez
                > zimny, lodowaty kraj z rownie zimnymi ludzmi. O nie przepraszam, Szwedki sa
                > bardzo gorace wysokie blondyny.
                > Moze mi powiesz jak skonczyla sie sprawa w Szwecji dotyczaca odszkodowan dla
                > ludzi ktorych jeszcze przymusowo sterylizowano do roku 1976 tylko dlatego,
                ze
                > byli bezdomnymi lub byli biedni i wielodzietni albo cierpieli na choroby
                > umyslowe? Taka humanitarna Szwecja szczycaca sie demokracja i znana z
                > humanitaryzmu na calym swiecie. A tymczasem sterylizowala swoich wlasnych
                > obywateli za to, ze byli biedni lub nie byli Nordykami. Teraz rzad Szwecji
                > placi tym wysterylizowanym odszkodowania.
                > Masz szczescie, ze przyjechales do Szwecji po 1976 roku, bo nie jestes
                > Nordykiem i tez mogliby wysterylizowac Ciebie. Teraz jestes juz bezpieczny.
                >
                > Czy duzo jeszcze zostalo w skarbcu Szwecji sztab zlota ze swastyka ktorymi
                > placily hitlerowskie Niemcy w czasie wojny Szwecji za rude zelaza do
                produkcji
                > czolgow i broni oraz za inne towary i uslugi dostarczone do Reichu?. Te
                sztaby
                > zlota ze swastyka zostaly wykonane ze zlota zrabowanego przez Niemcow
                ofiarom
                > Halocaustu.
                >
                > Naucz sie troche historii najnowszej swojej nowej Ojczyzny to moze bedziesz
                > mial mniej powodow do dumy z czucia sie Szwedem.
                >
                > Pozdrawiam
                > Adam


                Dziekuje za pozdrowienia!
                Ja przymykam oko na wspolczesna historie Szwecji. Nie jestem z niej dumny
                wcale, z kraj i obecna polityka rowniez nie napawa mnie duma.
                Ale przygadal kociol garncowi Adam. Ty popatrz w jakim ty kraju mieszkasz
                zanim zaczniez krytykowac inne. To wszytko co mam na ten temat do powiedzenia!
                Szwecja nigdy nie byla moja ojczyzna i nigdy nie bedzie.
                A co do polski, to najpierw powinienes bys pogadac z troche madrzejszymi od
                ciebie to sie dowiesz ciekawych zeczy o polsce i polakach. Nie mysl ze polacy
                tacy grzeczni sa i byli patrzac na historie starozytna i dzisiejsza to sporo
                katow i w polsce bylo! I nie tylko.
                Jak naiwny ty mosisz byc patrzac na swiat na twoj sposob.
                Wiesz, powiem ci cos ciekawego. W czasie 2 wojny swiatowej, 1/5 mojej rodziny
                po obu stronach zabili niemcy. I ja do nich nic nie mam. Teraz trzymaj sie:
                1/2 mojej rodziny rozwalili ruskie. W paru obozach, na sybirze, w walkach.
                Banda Saszki tez prawie nie zgladzila sporej ilosci moich przodkow.
                Do nich tez nic nie mam. Wiesz czemu? Zgadnij.
                Ja do polski nic nie mam. Moja ojczyzna sa Mazury! Nie polska, ale Mazury.
                Dla mnie polska to rzad, ktory kradnie. Bandytyzm ktory sie rozszerza i nie
                robstwo wraz z lenistwem rozszezajace sie wszez i wzdluz. To tak jakby 2/3
                kraju to sami Zaglobi.
                Moja byla zona byla taka wlasnie Polka. Skonczylo sie strasznie... Wiec cos
                niecos o polakach wiem. I z wlasnego doswiadczenia, i ze slyszenia, i z
                czytania...
                I biore na to wszystko dystans. Jak ty chcesz to jedz do polski ja budowac,
                albo przyjezdzaj na wakacje i udawaj patryjote!
                Jezeli uwazasz ze takie oszukiwanie samego siebie dziala dla ciebie, to prosze
                bardzo. Ja nie bede nikogo udawal. What you see is what you get!
                Moze ci sie to nie podoba, ale to ja mam z tym zyc, nie ty!
                Wiec jezeli juz chcesz patrzec na cos przez jakas "lupe" czy "filter" to
                uzywaj ta "lupe" czy "filter" jak patrzysz na wszystko inne.
                Bo to co pisales poprzednio nie pachnialo niczym innym jak amerykanizmem.
                Wiesz teraz czemu nie za bardzo lubie amerykaninow? Bo ztykaja nos w nie swoje
                sprawy, przewroca wszystko do gory nogami, a potem jak juz nakradna na tyle ze
                im starczy, to nie sprzatajac po sobie znikaja do "domku", wykrecajac sie od
                wziecia odpowiedzialnosc za wlasny balagan!
                Wez to sobie do serca, albo nie. Mnie to nie obchodzi!
                Dla mnie wisi, czy ty jestes, czy tez nie, polakiem, czy yankee, czy kim
                innym. Dla mnie wazna jest ludzkosc, na dobre i zle.
                Wiec badz czlowiekiem, a bedziemy mogli sie dogadac.

                Errare humanum est!
                Na razie!
                CiNDer
                • Gość: Adam Re: ciekawie to wszystko wyglada... do CinDer IP: *.proxy.aol.com 25.04.03, 07:34
                  Gość portalu: CiNDer napisał(a):

                  > Dziekuje za pozdrowienia!
                  > Ja przymykam oko na wspolczesna historie Szwecji. Nie jestem z niej dumny
                  > wcale, z kraj i obecna polityka rowniez nie napawa mnie duma.
                  > Ale przygadal kociol garncowi Adam. Ty popatrz w jakim ty kraju mieszkasz
                  > zanim zaczniez krytykowac inne. To wszytko co mam na ten temat do powiedzenia!
                  > Szwecja nigdy nie byla moja ojczyzna i nigdy nie bedzie.

                  To dlaczego czujesz sie Szwedem, a nie Polakiem i wybrales Szwecje jako kraj
                  zamieszkania skoro tak nie lubisz Szwecji

                  > A co do polski, to najpierw powinienes bys pogadac z troche madrzejszymi od
                  > ciebie to sie dowiesz ciekawych zeczy o polsce i polakach. Nie mysl ze polacy
                  > tacy grzeczni sa i byli patrzac na historie starozytna i dzisiejsza to sporo
                  > katow i w polsce bylo! I nie tylko.
                  > Jak naiwny ty mosisz byc patrzac na swiat na twoj sposob.
                  > Wiesz, powiem ci cos ciekawego. W czasie 2 wojny swiatowej, 1/5 mojej rodziny
                  > po obu stronach zabili niemcy. I ja do nich nic nie mam. Teraz trzymaj sie:
                  > 1/2 mojej rodziny rozwalili ruskie. W paru obozach, na sybirze, w walkach.
                  > Banda Saszki tez prawie nie zgladzila sporej ilosci moich przodkow.
                  > Do nich tez nic nie mam. Wiesz czemu? Zgadnij.
                  > Ja do polski nic nie mam. Moja ojczyzna sa Mazury! Nie polska, ale Mazury.
                  > Dla mnie polska to rzad, ktory kradnie. Bandytyzm ktory sie rozszerza i nie
                  > robstwo wraz z lenistwem rozszezajace sie wszez i wzdluz. To tak jakby 2/3
                  > kraju to sami Zaglobi.
                  > Moja byla zona byla taka wlasnie Polka. Skonczylo sie strasznie... Wiec cos
                  > niecos o polakach wiem. I z wlasnego doswiadczenia, i ze slyszenia, i z
                  > czytania...

                  Ty wszystko wiesz o Polsce i o Polakach, bo sie w Polsce urodziles i spedziles
                  dziecinstwo. Tego nigdy z papierow nie wymazesz, miejsca urodzenia. Poza tym
                  jestes polskiej narodowosci.
                  Skoro Twoja ojczyzna sa Mazury to moze jestes z pochodzenia Mazurem? Oni zawsze
                  wybierali tam gdzie lepiej. Siedzieli na Mazurach jak na Mazurach bylo dobrze
                  czyli przed wojna za Niemca. W 1945 roku uciekali razem z Niemcami na Zachod.
                  Po wojnie, ci ktorzy zostali to w wiekszosci tez szybko uciekli do Niemiec.
                  zapomnieli o swojim Heimat. Ci ktorzy zostali robili kariery w Ludowym Wojsku i
                  partii. Sluze przykladami na zadanie.

                  > I biore na to wszystko dystans. Jak ty chcesz to jedz do polski ja budowac,
                  > albo przyjezdzaj na wakacje i udawaj patryjote!

                  Niech Polske odbudowuja Ci, ktorzy ja zniszczyli i rozkradli. Niech wezma do
                  odpowiedzialnosci tych, ktorzy za komuny byli I sekretarzami partii,
                  dyrektorami i funkcjonariuszami partyjnymi. Dla nich byly wysokie pensje,
                  talony na samochody, bezplatne dobre mieszkania i domy, wczasy zagraniczne za
                  grosze, specjalne sklepy z dobrym zaopatrzeniem miala milicja i wojsko. A dla
                  narodu jak dla gawiedzi rzucili kartki na zywnosc i nierealne zarobki.

                  > Jezeli uwazasz ze takie oszukiwanie samego siebie dziala dla ciebie, to
                  prosze
                  > bardzo. Ja nie bede nikogo udawal. What you see is what you get!
                  > Moze ci sie to nie podoba, ale to ja mam z tym zyc, nie ty!
                  > Wiec jezeli juz chcesz patrzec na cos przez jakas "lupe" czy "filter" to
                  > uzywaj ta "lupe" czy "filter" jak patrzysz na wszystko inne.

                  Ty kolego sam oszukujesz siebie. Zjadles kilo chleba w Szwecji i w glowie sie
                  Tobie przewrocilo. Sam nie wiesz kim jestes i udajesz obcokrajowca. Moze
                  kosmopolityzm teraz w modzie w Szwecji?

                  > Bo to co pisales poprzednio nie pachnialo niczym innym jak amerykanizmem.
                  > Wiesz teraz czemu nie za bardzo lubie amerykaninow? Bo ztykaja nos w nie
                  swoje
                  > sprawy, przewroca wszystko do gory nogami, a potem jak juz nakradna na tyle
                  ze
                  > im starczy, to nie sprzatajac po sobie znikaja do "domku", wykrecajac sie od
                  > wziecia odpowiedzialnosc za wlasny balagan!

                  Kochany, zebys Ty sobie mogl swobodnie i dostatnio zyc w Szwecji oraz ludzie w
                  calej UE mieli to co maja to Ameryka i Amerykanie musza o to wszystko walczyc i
                  nadstawiac karku. Tak Ameryka walczy nie tylko o siebie, ale rowniez i o
                  Europe. Europejczycy sa krotkowzroczni i zapominaja czesto o tym.

                  > Wez to sobie do serca, albo nie. Mnie to nie obchodzi!
                  > Dla mnie wisi, czy ty jestes, czy tez nie, polakiem, czy yankee, czy kim
                  > innym. Dla mnie wazna jest ludzkosc, na dobre i zle.
                  > Wiec badz czlowiekiem, a bedziemy mogli sie dogadac.

                  Jesli nie byles czlowiekiem ani razu to Tobie juz czlowiek nie pomoze.

                  Dla mnie tez wisi czy ty jestes Szwedem czy udajesz Greka w Monte Carlo.
                  >
                  > Errare humanum est!

                  Nie wyskakuj tak z ta lacina, bo ludzie pomysla, ze Uczyles sie w seminarium na
                  ksiedza i ze wciagnelo Ciebie. Zartuje, z Ciebie przeciez taki bylby ksiadz jak
                  z diabla zachrystian:)))

                  Pozdrawiam
                  Adam
            • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Julita IP: *.hdn.s.bonet.se 22.04.03, 18:11

              > tak myslalam ze jestes bardzo mlody i co za tym idzie niedoswiadczony.
              fajnie
              > ze tak sie zadomowiles w Szwecji i ze nie czujesz sie Polakiem. to zadam ci
              > pytanie: dlaczego piszesz na tym Forum/? jezeli tak 'fajnie' jest byc nie
              > Polakiem??
              >
              > widzisz ja od ponad 20 lat mieszkam w USA i tez malo mowie po polsku, w domu
              > tyko po angielsku bo dzieci nie mowia po polsku........ale Polska jest i
              zawsze
              >
              > bedzie moim krajem.......i im bardziej robie sie starsza tym bardziej tak
              > czuje, a mam skonczone 35 lat.
              >
              > co mnie tak smieszy?
              > np, moja kuzynka ktora zapomina polskich slow i co 5 minut wtraca angielskie
              > slowa do rozmowy, a przeciez zyla w Polsce 19 lat, i meza ma Polaka i w domu
              > mowi tylko po polsku.......to mnie naprawde smieszy, :)
              >
              > Dlaczego piszesz ze :' Polska przestanie istniec kilka lat po wejsciu w
              EU.'??
              >
              > nie zyje w Europie to moze dlatego nie rozumiem jak wejscie do Uni
              Europejskiej
              >
              > wymaze Polske z mapy swiata kiedy rozbiory tego nie zrobily?
              >
              > Ja ciebie nie osadzam bo ciebie nie znam.
              >
              > tak tylko ogolnie napisalam o Polakach za granica, jak niektorzy bardzo
              szybko
              > staraja sie nie przyznawac do ojczyzny, czesto zapominajac polskiego. a
              inni
              > nigdy nawet nie naucza sie nowego jezyka i zyja tak cale zycie w prozni, ani
              tu
              >
              > ani tam nie jest im dobrze ..........
              >
              > pozdrawiam, Julita.

              *****************************************************************************

              Moje gratulacje. Nie wiedzialem ze wiek rowna sie doswiadczeniu i madrosci...
              W takim razie wiekie uklony! Jak medrcowi twojego kalibru nasluguje.
              Wiesz, wybacz moj cynizm, ale na jakiej podstawie wychodzisz z zalozenia ze ja
              jestem niedoswiadczony, podajac moj wiek jako argument?
              Co mowi to o tobie i twoim "doswiadczeniu"?
              Ciekaw jestem co ty calymi dniami robisz? Wiesz kto to byl "Bellerophon"?
              On tez myslal ze byl madry i zobacz jak sie to dla niego skonczylo...


              Co do Unii i polski, to zle sie wyrazilem, mi chodzilo o to ze Jan Kochanowski
              mylil sie. Polacy sa jak gesi...
              Polsce i polakom tak sie spieszy do Unii, ze polska przestanie byc polska.
              Niech tylko granice otworza to zobaczysz...
              Tylko ze polacy mysleli jedynie o jednej stronie monety. Jakie mozliwosci dla
              polski ma to wejscie... A ja sie lekko usmiecham i mysle o problemach jakie to
              stworzy w polsce. Polska jest dzisiaj krajem tranzytowym... Ale
              prawdziwy "super" trazyt to sie dopiero zacznie wtedy.
              • Gość: julita Re: ciekawie to wszystko wyglada... do cinder IP: *.8.252.64.snet.net 24.04.03, 04:46
                CinDer napisal:
                Moje gratulacje. Nie wiedzialem ze wiek rowna sie doswiadczeniu i madrosci...
                W takim razie wiekie uklony! Jak medrcowi twojego kalibru nasluguje.
                Wiesz, wybacz moj cynizm, ale na jakiej podstawie wychodzisz z zalozenia ze ja
                jestem niedoswiadczony, podajac moj wiek jako argument?
                Co mowi to o tobie i twoim "doswiadczeniu"?
                Ciekaw jestem co ty calymi dniami robisz? Wiesz kto to byl "Bellerophon"?
                On tez myslal ze byl madry i zobacz jak sie to dla niego skonczylo...


                Co do Unii i polski, to zle sie wyrazilem, mi chodzilo o to ze Jan Kochanowski
                mylil sie. Polacy sa jak gesi...
                Polsce i polakom tak sie spieszy do Unii, ze polska przestanie byc polska.
                Niech tylko granice otworza to zobaczysz...
                Tylko ze polacy mysleli jedynie o jednej stronie monety. Jakie mozliwosci dla
                polski ma to wejscie... A ja sie lekko usmiecham i mysle o problemach jakie to
                stworzy w polsce. Polska jest dzisiaj krajem tranzytowym... Ale
                prawdziwy "super" trazyt to sie dopiero zacznie wtedy.


                )(&)_&()&^&^$^%#%^@

                a co TY(!!!!) takiego 'calymi dniami robisz?'.........

                jezeli zadales mi to pytanie, to ci powiem, ze nic ciekawego nie robie,
                naprawde, zyje z dnia na dzien.

                kto ciebie uczyl poskiego w szkole??????????? bo piszesz ze "Jan Kochanowski
                mylil sie. Polacy sa jak gesi...' oj to chyba ktos inny o tych gesiach pisal!
                ja chodzilam do jedynki i tam sie troszke nauczylam zanim wyjechalam, a ty?
                moze do 6-tki chodziles????????????????/

                ja tez nie wiem co ta unia pomoze Polsce, bo mysle ze to Polacy sami musza cos
                robic w swoim kraju, zakladac swoj przemysl, prowadzic gospodarke, a nie szukac
                kogos z za granicy do oplacania tych 'cudownych pomyslow na blyskawiczna
                poprawe'.

                Polacy za duzo gadaja a za malo czynia. mysle ze prawie kazdy polityk w Polsce
                to nic wiecej nie robi tylko gada zeby gadac, jak to moja mama mowi: tam prawie
                wszyscy to wodoleje, wystarczy posluchac wiadomosci prosto z Polski, bo tutaj
                jest polska TV, a czy w Szwecji ogladasz polskie programy???????/ jaki masz
                kontakt z Polska????????

                oj napisz cos o tej twojej polskiej zonie?????????????

                pozdrawiam, Julita.

                • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Julita IP: *.hdn.s.bonet.se 24.04.03, 09:33

                  >
                  > a co TY(!!!!) takiego 'calymi dniami robisz?'.........
                  >
                  > jezeli zadales mi to pytanie, to ci powiem, ze nic ciekawego nie robie,
                  > naprawde, zyje z dnia na dzien.
                  >
                  > kto ciebie uczyl poskiego w szkole??????????? bo piszesz ze "Jan Kochanowski
                  > mylil sie. Polacy sa jak gesi...' oj to chyba ktos inny o tych gesiach
                  pisal!
                  > ja chodzilam do jedynki i tam sie troszke nauczylam zanim wyjechalam, a ty?
                  > moze do 6-tki chodziles????????????????/
                  >
                  > ja tez nie wiem co ta unia pomoze Polsce, bo mysle ze to Polacy sami musza
                  cos
                  > robic w swoim kraju, zakladac swoj przemysl, prowadzic gospodarke, a nie
                  szukac
                  >
                  > kogos z za granicy do oplacania tych 'cudownych pomyslow na blyskawiczna
                  > poprawe'.
                  >
                  > Polacy za duzo gadaja a za malo czynia. mysle ze prawie kazdy polityk w
                  Polsce
                  > to nic wiecej nie robi tylko gada zeby gadac, jak to moja mama mowi: tam
                  prawie
                  >
                  > wszyscy to wodoleje, wystarczy posluchac wiadomosci prosto z Polski, bo
                  tutaj
                  > jest polska TV, a czy w Szwecji ogladasz polskie programy???????/ jaki masz
                  > kontakt z Polska????????
                  >
                  > oj napisz cos o tej twojej polskiej zonie?????????????
                  >
                  > pozdrawiam, Julita.
                  >


                  Co do mojej zony, to niewiele mam ochote o niej powiedziec.
                  Byla piekna kobieta, byla moja zona, i w ktoryms momencie nia przestala byc...
                  Narobila mi przy tym klopotow i mase dlugow...
                  Ale to wszystko nie ma znaczenia. Bylem mlody i glupi!
                  Dzis juz nie jestem mlody w kazdym razie.
                  A co do glupoty, to biorac prosta zasade ze sie jest swoim najgorszym
                  krytykiem, to ja nie bardzo chce na ten temat tu pisac...
                  Pytalas co ja robie...
                  Jestem technikiem. Pracuje jako konsult. W tej chwili jestem w jednym z
                  najstarszych i najwiekszych bankow w szwecji. Jest zajobu od groma, i z regoly
                  jak wracam do domu to juz mi sie nic nie chce. Biorac pod uwage ze spie juz od
                  lat nie wiecej niz 4-5 godzin na dobe, jestem z regoly bardzo zmeczony...
                  Ale niedlugo urlop : )

                  Co do polakow, to zastanawialem sie nad wieloma zeczami ostatnio, i doszedlem
                  do wniosku ze moje dyskusje na ten temat sa zbyteczne, i nikomu niepotrzebne.
                  Z tego co widzialem, zamiast ochoty na dyskutowanie problemow, to wyszla z
                  tego dyskusja na moj temat. Nie tego chcialem.

                  Polskiej telewizji nie mam, i nie potrzebna mi. I tak na nia nie mam czasu...
                  Czytam dzieciom bajki, to im wystarcza...
                  Co do cytatu, to fakt, nie Kochanowski...
                  "Wszak Polacy nie gesi i swoj jezyk maja" Mikolaj Rej-1555
                  Zajelo mi troche znalezc...

                  Mam pytanie, tylko, jezeli nie chcesz, lub nie mozesz calkowicie szczeze na
                  nie odpowiedziec, to prosze, nie odpowiadaj...

                  Jak wam, to jest, polakom w stanach, zyje sie pod panem GW Bush?
                  • Gość: julita Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Julita IP: *.8.252.64.snet.net 24.04.03, 14:37
                    cinder napisal: Mam pytanie, tylko, jezeli nie chcesz, lub nie mozesz
                    calkowicie szczeze na
                    nie odpowiedziec, to prosze, nie odpowiadaj...

                    Jak wam, to jest, polakom w stanach, zyje sie pod panem GW Bush?

                    (&()*^*(%&$%%$#%#^

                    dla mnie akurat dobrze, bo skonczylam tu studia inzynieryjne i mam dobry zawod,
                    i do niedawna dobra prace. teraz jestem w domu i jestem matka.

                    osobiscie glowsowalam na Bush'a, dlatego dobrze ze to on jest prezydentem a nie
                    glupi Al..........

                    ja niestety nie zyje w polskim srodowisku bo moj maz jest Amerykaninem, dlatego
                    trudno mi powiedziec jak 'jest, polakom w stanach'? dla tych co znaja jezyk i
                    maja pobyt staly albo jeszcze lepiej wyzsze wyksztalcenie to sa super
                    mozliwosci, ale dla wakacjuszy nic tylko ciezka praca przy sprzataniu i na
                    budowach u kontraktorow, ktorzy placa grosze.................

                    musze isc robic dzieciom sniadanie, ale napisz cos wiecej o sobie, dlaczego tak
                    malo spisz????????/ zmien prace jezeli jej nie lubisz, pozdrawiam, julie.
                    • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Julita IP: *.hdn.s.bonet.se 24.04.03, 16:10
                      Spie malo, bo nie moge dlugo juz spac...
                      Moze to "Hortons headache", moze cos innego, ale juz tak jest.
                      Od czasu jak sie Misia urodzila, spie jeszcze mniej, ale to dlatego ze
                      obydwoje moich malych ma astme i alergie. Wiec one kaszla a ja wstaje...

                      Co do mnie, to mosisz raczej postawic konkretne pytanie, bo ja nie specjalnie
                      dobry jestem w opisywaniu samego siebie...

                      Grunt znasz. mam 190 cm wzrostu, jestem szatynem. Opisuja mnie jako
                      przystojnym, ale mnie to wisi od dawna. Noce nad ekranem zniszczyly mi oczy,
                      takze teraz musze miec okulary. Lubie lowic ryby, i przez 3/4 roku jezdze je
                      lowic.
                      Kochalem jezdzic na rowerze, do czasu jak mnie trzepnal samochod i rozwalil mi
                      kolana. Teraz troche jezdze, ale juz "latac" nie umie...

                      Czekam na opis ciebie... wraz z pytaniami...
                      • Gość: julita Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Cinder IP: *.8.252.64.snet.net 24.04.03, 16:37
                        cinder napisal:Spie malo, bo nie moge dlugo juz spac...
                        Moze to "Hortons headache", moze cos innego, ale juz tak jest.
                        Od czasu jak sie Misia urodzila, spie jeszcze mniej, ale to dlatego ze
                        obydwoje moich malych ma astme i alergie. Wiec one kaszla a ja wstaje...

                        (^)^&$%#%%^

                        moja corka tez jest Misia, (Michelle, 7 lat) i tez ma astme i
                        alergie.........codziennie dostaje takie lekarstwa: dla kontroli astmy:
                        Singulair, Flovent, Xoponex(jezeli ma atak), Flonaise i Zyrtec od
                        alergii....... chodze z nia do lekarza-specjalisty (pediatric pneumatologist)
                        na kontrole raz na miesiac. przez dwa miesiace od polowy czerwca do polowy
                        sierpnia nie bierze lekarstw, bo jej astma i alergie sie poprawiaja, dlatego
                        rokrocznie w sierpniu idzie do szpitala na lung function test.......i tak juz
                        kilka lat sie meczymy, ale w tym roku po raz pierwszy spi spokojnie w nocy i
                        moze oddychac.

                        jakie lekarstwa bierze Twoja Misia?? to niedobrze ze ona kaszle, tak nie
                        powinno byc, musisz isc z nia do specjalisty. dla malych dzieci oni daja
                        steroid: Pulmacort i bronchodialator: Xoponex przez nebulizer i oczywiscie
                        Singulair jak dziecko skonczy 2 lata....

                        a co do mnie?

                        nic ciekawego, naprawde. mam 5 ft 8 inch, to chyba 173 cm
                        wzrostu........jestem w domu i nie pracuje, ale musze isc do pracy juz w
                        przyszlym roku.

                        fajnie ze lubisz ryby, ja kocham jeziora, ale mieszkamy nad oceanem, to czesto
                        chodze na plaze lub zeglujemy po oceanie.............

                        pozdrawiam, julita.
                        • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Cinder IP: *.hdn.s.bonet.se 25.04.03, 11:12

                          >
                          > moja corka tez jest Misia, (Michelle, 7 lat) i tez ma astme i
                          > alergie.........codziennie dostaje takie lekarstwa: dla kontroli astmy:
                          > Singulair, Flovent, Xoponex(jezeli ma atak), Flonaise i Zyrtec od
                          > alergii....... chodze z nia do lekarza-specjalisty (pediatric
                          pneumatologist)
                          > na kontrole raz na miesiac. przez dwa miesiace od polowy czerwca do polowy
                          > sierpnia nie bierze lekarstw, bo jej astma i alergie sie poprawiaja, dlatego
                          > rokrocznie w sierpniu idzie do szpitala na lung function test.......i tak
                          juz
                          > kilka lat sie meczymy, ale w tym roku po raz pierwszy spi spokojnie w nocy i
                          > moze oddychac.
                          >
                          > jakie lekarstwa bierze Twoja Misia?? to niedobrze ze ona kaszle, tak nie
                          > powinno byc, musisz isc z nia do specjalisty. dla malych dzieci oni daja
                          > steroid: Pulmacort i bronchodialator: Xoponex przez nebulizer i oczywiscie
                          > Singulair jak dziecko skonczy 2 lata....
                          >
                          > a co do mnie?
                          >
                          > nic ciekawego, naprawde. mam 5 ft 8 inch, to chyba 173 cm
                          > wzrostu........jestem w domu i nie pracuje, ale musze isc do pracy juz w
                          > przyszlym roku.
                          >
                          > fajnie ze lubisz ryby, ja kocham jeziora, ale mieszkamy nad oceanem, to
                          czesto
                          > chodze na plaze lub zeglujemy po oceanie.............
                          >
                          > pozdrawiam, julita.

                          *******************************************************************************

                          Pulmicort, Bricanyl, Airomir i jakies tam jeszcze inne. Pozatym Ventouline
                          (adrelalina). Mamy wlasny "albatros" w domu no i chodzimy do lekarzy...
                          Poniewaz Misia jest alergikiem na jedzenie, wiec wiekszosc zeczy sie po prostu
                          unika. Ma alergie na proteiny jajka, mleka, roslin straczkowych i pare innych,
                          na razie nie z identyfikowanych jeszcze zeczy. Wiemy rowniez ze ma alergie na
                          zwierzeta futrowe, i byc moze rowniez na pylek niektorych roslin i drzew...
                          Do tego sie jeszcze nie zabralismy.
                          Tu specjalisci sa calkiem calkiem, ale oni to wszystko biora z takim spokojem
                          ze mnie szlag trafia...
                          Nie wiem, moze jestem uszkodzony tym wszystkim, ale ja nie potrafie nadal ze
                          spokojem na to wszystko patrzec...
                          Rok temu, mala dostala jakies zapalanie, w ciagu 4 dni stracila prawie 18%
                          wagi... Bylo blisko, ale udalo sie ja przeciagnac. Misia (Michaela) przeszla
                          naprawde duzo w swoim 2 letnim zyciu. Ale za to jest niezmiernie
                          inteligentna, i niesamowicie szybko sie wszystkiego uczy...
                          Fredrik ma 6, i jest kawalem lobuza. Ma ostra alergie na brzoze, klasa 3, i
                          teraz jestem z nim w domu kilka dni az to najgorsze przejdzie. Bedziemy mu
                          zmienieac lekarstwa, i na poczatku Maja mamy czas u jego specjalisty...

                          Niedlugo beda kwinac sosny i swierki. Pojde zbierac odrosty i zrobie syrop na
                          kaszel... Bedzie maluchom troche lepiej...
                          Staram sie znalezc ziolka dobre na to ich oddychanie, ale na razie jeszcze
                          nic nie znalazlem, co by mi pomoglo im pomoc...
                          Szukam wiec dalej...

                          Ja w zeszlym roku odkrylem nowa milosc... Morze...
                          Kiedys dla mnie wszystka woda byla po prostu mokra, ale w zeszlym roku cos sie
                          stalo.
                          Teraz prawie 6 miesiecy czekalem aby sie znow na wode wybrac : )

                          No i wiosna tu : ) Mysle ze moze w ten weekend pojade z kumplem na rybki,
                          pierwszy raz w tym roku : )
                          Zabralem sie rowniez za remont rowerow. Moj Trek wymaga calkowitego remontu i
                          wymiany kilku czesci... Musze rowniez zabrac sie za rowery Jenny i maluchow.
                          Jenny co prawdy nie bierze tego tak serio jak ja, ale robota sama sie nie
                          zrobi, a jest znakomitym sposobem uczenia Fredrika cierpliwosci i
                          samodyscypliny.
                          Chce mi chlopak pomagac, to i dobrze, bo sie nauczy co i jak sie robi...
                          A Misia, woli jezdzic "za tata" niz na wlasnym rowerku... Jak podciagne
                          predkosc do 25-35 km/godz to zaczyna sobie spiewac. Dla mnie to ubaw, bo ona
                          widocznie jest jak ja. Tez lubi "latac"
                          Na razie
                          /A
                            • Gość: CiNDer Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Cinder IP: *.hdn.s.bonet.se 28.04.03, 10:47
                              Nie wiem jak tobie na ten temat odpowiedziec...

                              Powodu nie znaja nawet lekarze. Pogoda i wilgotnosc oraz temperatura w tym
                              kacie swiata sprzyja temu. Wiekszosc spoleczenstwa w szwecji cierpi, albo
                              bedzie cierpiec na alergie powiazane z kwitnieciem drzew oraz na astme.
                              Nie ciekawie to wyglada, ale da sie z tym zyc.
                              Wiekszosc tego typu chorub u dzieci trwa tu zaledwie kilka lat. Wyrastaja z
                              tego. Gorszym probleme jest nie tolerancja proteiny mlecznej, jajkowej oraz
                              nie tolerancja cukru mlecznego (laktozy).
                              Z regoly nie tolerancja proteiny zanika z wiekiem, natomiast nie tolerancja
                              laktozy pogarsza sie z regoly z wiekiem.

                              Co do srodkow antykoncepcyjnych, to nie bardzo rozumiem twego pytania.
                              Zmiany hormonalne byc moze zachodza, ale nikt niczego nie udowodnil na razie.
                              Z reszta zalezy przeciez od typu srodkoch, nieprawdaz?
                              Moja "sambo" pochodzi z rodziny gdzie astma i alergie zachodzily juz kilka
                              pokolen do tylu, wiec bylo to ryzyko...
                              Ja sie dowiedzialem z czasem ze ja rowniez mam alergie na kilka zeczy. Od 92
                              nie moge jesc nic z morza, np...
                              Nie mialem tych problemow mieszkajac w Polsce. Nie wiem czy polegalo to na tym
                              ze nie odkryto tego u mnie, ze nie rozwinelo to sie jeszcze u mnie, czy tez z
                              jakiegos innego powodu. Nie ma to znaczenia...
                              Co do stresu jest to na pewno faktorem ktory trzeba wziac serio pod uwage.
                              W moim przypadku glownie.
                              Jezeli w takim razie stres u mnie rozwinal te problemy, ktore zostaly
                              przeniesione pozniej na dzieci, to trudno... Nic juz dzisiaj na to nie
                              zrobie...
                              Na razie
                        • Gość: CiNDer ... Re: ciekawie to wszystko wyglada... do Julita IP: *.hdn.s.bonet.se 25.04.03, 11:12
                          >
                          > moja corka tez jest Misia, (Michelle, 7 lat) i tez ma astme i
                          > alergie.........codziennie dostaje takie lekarstwa: dla kontroli astmy:
                          > Singulair, Flovent, Xoponex(jezeli ma atak), Flonaise i Zyrtec od
                          > alergii....... chodze z nia do lekarza-specjalisty (pediatric
                          pneumatologist)
                          > na kontrole raz na miesiac. przez dwa miesiace od polowy czerwca do polowy
                          > sierpnia nie bierze lekarstw, bo jej astma i alergie sie poprawiaja, dlatego
                          > rokrocznie w sierpniu idzie do szpitala na lung function test.......i tak
                          juz
                          > kilka lat sie meczymy, ale w tym roku po raz pierwszy spi spokojnie w nocy i
                          > moze oddychac.
                          >
                          > jakie lekarstwa bierze Twoja Misia?? to niedobrze ze ona kaszle, tak nie
                          > powinno byc, musisz isc z nia do specjalisty. dla malych dzieci oni daja
                          > steroid: Pulmacort i bronchodialator: Xoponex przez nebulizer i oczywiscie
                          > Singulair jak dziecko skonczy 2 lata....
                          >
                          > a co do mnie?
                          >
                          > nic ciekawego, naprawde. mam 5 ft 8 inch, to chyba 173 cm
                          > wzrostu........jestem w domu i nie pracuje, ale musze isc do pracy juz w
                          > przyszlym roku.
                          >
                          > fajnie ze lubisz ryby, ja kocham jeziora, ale mieszkamy nad oceanem, to
                          czesto
                          > chodze na plaze lub zeglujemy po oceanie.............
                          >
                          > pozdrawiam, julita.

                          *******************************************************************************

                          Pulmicort, Bricanyl, Airomir i jakies tam jeszcze inne. Pozatym Ventouline
                          (adrelalina). Mamy wlasny "albatros" w domu no i chodzimy do lekarzy...
                          Poniewaz Misia jest alergikiem na jedzenie, wiec wiekszosc zeczy sie po prostu
                          unika. Ma alergie na proteiny jajka, mleka, roslin straczkowych i pare innych,
                          na razie nie z identyfikowanych jeszcze zeczy. Wiemy rowniez ze ma alergie na
                          zwierzeta futrowe, i byc moze rowniez na pylek niektorych roslin i drzew...
                          Do tego sie jeszcze nie zabralismy.
                          Tu specjalisci sa calkiem calkiem, ale oni to wszystko biora z takim spokojem
                          ze mnie szlag trafia...
                          Nie wiem, moze jestem uszkodzony tym wszystkim, ale ja nie potrafie nadal ze
                          spokojem na to wszystko patrzec...
                          Rok temu, mala dostala jakies zapalanie, w ciagu 4 dni stracila prawie 18%
                          wagi... Bylo blisko, ale udalo sie ja przeciagnac. Misia (Michaela) przeszla
                          naprawde duzo w swoim 2 letnim zyciu. Ale za to jest niezmiernie
                          inteligentna, i niesamowicie szybko sie wszystkiego uczy...
                          Fredrik ma 6, i jest kawalem lobuza. Ma ostra alergie na brzoze, klasa 3, i
                          teraz jestem z nim w domu kilka dni az to najgorsze przejdzie. Bedziemy mu
                          zmienieac lekarstwa, i na poczatku Maja mamy czas u jego specjalisty...

                          Niedlugo beda kwinac sosny i swierki. Pojde zbierac odrosty i zrobie syrop na
                          kaszel... Bedzie maluchom troche lepiej...
                          Staram sie znalezc ziolka dobre na to ich oddychanie, ale na razie jeszcze
                          nic nie znalazlem, co by mi pomoglo im pomoc...
                          Szukam wiec dalej...

                          Ja w zeszlym roku odkrylem nowa milosc... Morze...
                          Kiedys dla mnie wszystka woda byla po prostu mokra, ale w zeszlym roku cos sie
                          stalo.
                          Teraz prawie 6 miesiecy czekalem aby sie znow na wode wybrac : )

                          No i wiosna tu : ) Mysle ze moze w ten weekend pojade z kumplem na rybki,
                          pierwszy raz w tym roku : )
                          Zabralem sie rowniez za remont rowerow. Moj Trek wymaga calkowitego remontu i
                          wymiany kilku czesci... Musze rowniez zabrac sie za rowery Jenny i maluchow.
                          Jenny co prawdy nie bierze tego tak serio jak ja, ale robota sama sie nie
                          zrobi, a jest znakomitym sposobem uczenia Fredrika cierpliwosci i
                          samodyscypliny.
                          Chce mi chlopak pomagac, to i dobrze, bo sie nauczy co i jak sie robi...
                          A Misia, woli jezdzic "za tata" niz na wlasnym rowerku... Jak podciagne
                          predkosc do 25-35 km/godz to zaczyna sobie spiewac. Dla mnie to ubaw, bo ona
                          widocznie jest jak ja. Tez lubi "latac"
                          Na razie
                          /A
                  • Gość: julita Re: ciekawie to wszystko wyglada... do julity z 6 IP: *.8.252.64.snet.net 24.04.03, 23:47
                    Gość portalu: manio napisał(a):

                    >
                    > > ja chodzilam do jedynki i tam sie troszke nauczylam zanim wyjechalam, a ty
                    > ?
                    > > moze do 6-tki chodziles????????????????/
                    >
                    > 6-tka to porządna szkoła !!!!! ( na Zatorzu) - miałaś chyba na myśli 8-kę ? ,
                    > to ta na ul. 6-go kwietnia obecnie Piłsudskiego i o zupełnie innym chyba już
                    > numerze?
                    >
                    > manio ( z 2 -ki)


                    hahahhahaha, nie 6 -tka, naprawde!

                    1 potem 2, potem 4 a na koncu 6................zartuje! jc.
                  • Gość: julita Re: ciekawie to wszystko wyglada... do manio, 2-ki IP: *.8.252.64.snet.net 24.04.03, 23:53
                    Gość portalu: manio napisał(a):

                    >
                    > > ja chodzilam do jedynki i tam sie troszke nauczylam zanim wyjechalam, a ty
                    > ?
                    > > moze do 6-tki chodziles????????????????/
                    >
                    > 6-tka to porządna szkoła !!!!! ( na Zatorzu) - miałaś chyba na myśli 8-kę ? ,
                    > to ta na ul. 6-go kwietnia obecnie Piłsudskiego i o zupełnie innym chyba już
                    > numerze?
                    >
                    > manio ( z 2 -ki)

                    (*&*(%&$^#

                    Manio, czy wiesz ze Adam tez chodzil do 2-ki? to moze sie znacie?

                    ja mialam pare kolezanek w 2-ce, bo na moim osiedlu jeden blok chodzil do 1-ki
                    a inny do 2-ki........mieszkalam w klasykach na wojska polskiego, obok Peweksu.


                    tak na Zatorzu jest ta szkola, pamietam dokladnie/

                    pozdrawiam, JC
                        • Gość: Toto Po prostu bujasz IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 02:05
                          nie bylo zadnych serii z automatu po samochodzie i to wszystko.A o US to opinie
                          mozna miec po paru latach pobytu tutaj funkcjonujac jako czesc
                          spoleczenstwa.Twoje opinie sa wynikiem obejrzenia kilku reportazy lub
                          przeczytania paru artykulow w lokalnej dagbladett.
                          A ponadto myslalem ze taoisci sa tolerancyjni wobec innych,wyglada na to ze tu
                          tez jest jakos nie do konca.
                          • Gość: CiNDer Re: Po prostu bujasz do Toto IP: *.hdn.s.bonet.se 28.04.03, 10:31
                            Nie bede zaczynal jeszcze jednej dyskusji na bezmyslny temat. Co ty myslisz na
                            moj temat, to mnie nie obchodzi. Probujac mnie sprowokowac, daleko nie
                            zajdziesz.
                            Jezeli chodzi o moja wiedze o US to moze nie jest tak niezmierna jak twoja,
                            ale mam sporo przyjaciol ktorzy z jednego badz innego powodu mieszkali w
                            stanach, lub z tamtad pochodza. Mysla podobnie jak ja, wiec twoj stosunek do
                            tego tematu jest mi calkowicie obojetny.
                            Na kolejne zaczepki z twojej strony mie bede nawet reagowal, wiec daj sobie
                            sposob. A co do taoizmu, to moja odpowiedz powinna dac ci w tej chwili sporo
                            do myslenia, no nie?
                            Zegnaj

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka