Dodaj do ulubionych

Wycięte drzewa pod Grajewem

14.10.03, 12:25
Czy ktoś z czytających wie dlaczego na odcinku około 5 km przed Grajewem
wycięto około 100 drzew???Może przesadziłam z ilością ale naprawdę dużo.
Starych, wysokich i pięknych drzew w jesiennych barwach...Ciekawi mnie to po
co???Czy będzie poszerzana droga - takim kosztem???Nigdy czegoś takiego nie
widziałam wcześniej stąd moje pytanie. Dziwny jest nasz kraj, u nas wycinka
dzrew, lasu to nic takiego a na całym świecie dba się o drzewa. Te drzewa
były bardzo piękne, różnorodne i historyczne. W lecie dawały cień a w zimie
chroniły od wiatru i śniegu. Ktoś jednak miał fantazję ....Kto za coś
takiego ponosi w tym kraju odpowiedzialność??? No chyba że chodzi o
miodernizację tej drogi...
Obserwuj wątek
    • Gość: manio Re: Wycięte drzewa pod Grajewem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 14:50
      > takiego ponosi w tym kraju odpowiedzialność??? No chyba że chodzi o
      > miodernizację tej drogi...
      Właśnie o to chodzi . Droga zwana jest "drogą śmierci" , a piękne drzewa to
      bezduszni killerzy w przypadku bliższego z nimi kontaktu. Szkoda drzew ale
      szkoda również ludzi , którzy zginęli i giną. Mam nadzieję że równie szybko
      przebudują ten wyjątkowo niebezpieczny odcinek.
      • Gość: manio Re: Wycięte drzewa pod Grajewem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 08:55
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Tak tam byly piekne drzewa. Szkoda, ze ktos poszedl po najmniejszej linii
        oporu
        >
        > i wycial takie ladne okazy. Mozna bylo wprowadzic duze ograniczenie predkosci
        > na tym odcinku drogi i drzewa pozostalyby. Ludzie czesto nie umieja uszanowac
        > przyrody.
        >
        > Adam

        jak zwykle masz zupełną rację. Ja nawet posuwam się dalej : powinni zakazać
        ruchu pojazdom mechanicznym i udostępnic drogę wyłącznie pielgrzymkom pieszym.
        Drzewa są ważniejsze niż drogi, droge powinni zbudować tam gdzie nie rosną
        drzewa. A Litwini zamiast jeździć TIRami niech sie przesiądą na rowery.
        • magoi Re: Wycięte drzewa pod Grajewem 15.10.03, 12:18
          Manio...
          Az tak cie Adas wkorza? Ale nieprzasadzajmy. Adam ma racje ze lepsze
          oznakowanie by na pewno pomoglo. Zapewne jakosc i szerokosc drogi tez.
          Naturalnie ze stymulancja ekonomi jest wazniejsze niez kilka drzew, szczegolnie
          jezeli uratuje to zycie ludziom w tych samochodach gdzie za kierowca siedza
          idioci ktorzy mysla ze akurat oni sa kierowcami lepszymi od innych i ze ich
          samochod napewno zdazy zachamowac...
          • Gość: manio Re: Wycięte drzewa pod Grajewem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 13:41
            magoi napisał:

            > Manio...
            > Az tak cie Adas wkorza? Ale nieprzasadzajmy. Adam ma racje ze lepsze
            > oznakowanie by na pewno pomoglo. Zapewne jakosc i szerokosc drogi tez.
            > Naturalnie ze stymulancja ekonomi jest wazniejsze niez kilka drzew,
            szczegolnie
            >
            > jezeli uratuje to zycie ludziom w tych samochodach gdzie za kierowca siedza
            > idioci ktorzy mysla ze akurat oni sa kierowcami lepszymi od innych i ze ich
            > samochod napewno zdazy zachamowac...

            Nie demonizuj Adasia bo i tak jest megalomanem.
            "Jestem za" ochroną przyrody i pięknych drzew , ale nie za wszelka cenę i nie
            bez wzgędu a inne okoliczności. Sadzenie drzew bezposrednio przy drodze miało
            sens 50 lat temu , gdy droga zawiana śniegiem wytyczona była rosnacymi
            drzewami. Dziś drzewa te nie tylko rozsadzają pobocze , ale bezpośrednio
            zagrażają pojazdom. Zwielokrotniony ruch samochodowy, w tym potęrzny tranzyt
            litewskich, riskich i białoruskich torów , zupełnie zniszczył nawierzchnię.
            Potężne koleiny w czasie deszczu powodują że nawet najostrożniejszy kierowca
            jest oślepiany przez strugi wody. Jeśli w końcu ktoś podjął decyzję o budowie
            prawdziwego osfaltu i poszerzenia drogi kosztem pasa drzew - to z uznaję sens
            wycięcia. I tylko tyle.
            Oczywiście mozna oznakować - tylko co proponujesz? Zakaz wyprzedzania ?
            Ograniczenie prędkości do 40 km/h ? Czy tylko informacja : uwaga koleiny i
            zniszczone pobocze - jazda grozi śmiercią?
            • magoi Re: Wycięte drzewa pod Grajewem 15.10.03, 15:16
              Zakaz wyprzedzania, znizenie do 30KM na tym tak bardzo niebezpiecznym odcinku,
              i stala kontrola szybkosci.
              A co do tych TIRow, to jezeli ich az tak duzo na malych drogach, to powinno sie
              zminic prawo i nie puszczac na te drogi...
              Nie wiem jak realistyczne to jest, bo nie mam pojecia jak w polsce dzis to
              wszystko dziala, ale policja na pewno moglaby oznakowac, i czesto siedziec i
              czekac na "wspanialych" kierowcow...
              --
              I don't know the key to success, but the key to failure is trying to please
              everybody.

              --- Bill Cosby
              • ralston Re: Wycięte drzewa pod Grajewem 15.10.03, 19:01
                magoi napisał:

                > Zakaz wyprzedzania, znizenie do 30KM na tym tak bardzo niebezpiecznym
                odcinku,
                > i stala kontrola szybkosci.
                > A co do tych TIRow, to jezeli ich az tak duzo na malych drogach, to powinno
                sie
                >
                > zminic prawo i nie puszczac na te drogi...
                > Nie wiem jak realistyczne to jest, bo nie mam pojecia jak w polsce dzis to
                > wszystko dziala, ale policja na pewno moglaby oznakowac, i czesto siedziec i
                > czekac na "wspanialych" kierowcow...

                To by trzeba było takie ograniczenie prędkości wprowadzić na prawie całym
                odcinku od Ostrowii Mazowieckiej do Ełku. To już może lepiej od razu przesiąść
                się na wozy drabiniaste.
                A TIR-ów nie wpuszczać, na tę drogę? To przefruwać mają? Żeby były inne dobre
                drogi, możnaby się zastanawiać, ale dopóki nie wybudują Via Baltica, to
                specjalnej alternatywy nie ma, bo wszystkie są kiepskie.
                A policja niech się w pierwszym rzędzie zajmie zwalczaniem przestępczości a
                jeśli już pilnuje przestrzegania prędkości, to niech nie polują z suszarkami
                tam, gdzie moga najwięcej mandatów ułowić, tylko tam gdzie jest rzeczywiście
                niebezpiecznie.
              • Gość: szczurens Re: Wycięte drzewa pod Grajewem IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 13:31
                Tiry muszą jeździć po tych drogach bo innych tutaj nie ma. Ograniczenia
                prędkości są ale powiedz mi ile czasu potrzebujesz w Szwecji na pokonanie
                100km.? Jeżeli jechałbym z Poznania do Ełku zgodnie z przepisami (500km.) to
                trwałoby to pewnie z 10 godzin. Oczywiście mógłbym wybrać pociąg, który
                odjeżdża tylko raz dziennie i potrzebuje na tę samą odległość 9 godz. Więc
                powiedz jak mogę w takim razie odwiedzić rodziców w łikend?
            • ralston Re: Wycięte drzewa pod Grajewem 15.10.03, 14:18
              Gość portalu: Lapusz napisał(a):

              > Tak czytam i się zastanawiam. Czy mógłbyś mi wyjaśnić jakiego to oznakowania
              > tam brakuje, a które "na pewno by pomogło"?


              Tablicy informacyjnej - "Najbliższa porządna droga - w Szwecji"
              • Gość: manio Re: Wycięte drzewa pod Grajewem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 15:10
                ralston napisał:

                > Gość portalu: Lapusz napisał(a):
                >
                > > Tak czytam i się zastanawiam. Czy mógłbyś mi wyjaśnić jakiego to oznakowan
                > ia
                > > tam brakuje, a które "na pewno by pomogło"?
                >
                >
                > Tablicy informacyjnej - "Najbliższa porządna droga - w Szwecji"

                To cóż że ze Szwecji? Na pewno nie w Szwajcarii ( taka malownicza wioska za
                Suwałkami)
              • magoi Re: Wycięte drzewa pod Grajewem 15.10.03, 15:18
                Wesoly czlowiek jestes.
                Nie wiem kto was uczyl przepisow... Nie wiem kto was wychowywal.
                Ale wiem ze jezeli ludzie chrzania prawo, to to ich problem. Jezeli ignoruja
                zakazy i ograniczenia, to powinni sie zamknac i nic nie mowic jezeli beda mieli
                wypadek.
                Takich co nie chca brac odpowiedzialnosci za wlasne czyny jest wystarczajaco,
                no nie?
                --
                I don't know the key to success, but the key to failure is trying to please
                everybody.

                --- Bill Cosby
                • ralston Re: Wycięte drzewa pod Grajewem 15.10.03, 19:07
                  magoi napisał:

                  > Wesoly czlowiek jestes.


                  Wolę się śmiać niż płakać.

                  > Nie wiem kto was uczyl przepisow...

                  Stanisław Maciejewski. Instruktor III klasy.

                  Nie wiem kto was wychowywal.

                  Trochę Mama, trochę ulica... różnie bywało

                  > Ale wiem ze jezeli ludzie chrzania prawo, to to ich problem. Jezeli ignoruja
                  > zakazy i ograniczenia, to powinni sie zamknac i nic nie mowic jezeli beda
                  mieli
                  >
                  > wypadek.

                  U nas na razie zamyka policja. Ale jak dojdziemy już do szwedzkich standardów,
                  to każdy obywatel, po spowodowanym wykroczeniu zamknie się sam. Na 48 godzin.
                  Przy cięższych wykroczeniach - na dłużej.




            • magoi Re: Wycięte drzewa pod Grajewem-> ONE 15.10.03, 15:56
              Obronca mania?
              Ja myslalem zo on sie sam bronic potrafi, tym bardziej ze go nie atakuje...
              Ciekaw jestem i krytykuje rozwiazanie i bezmyslne scinanie drzew, ale jezeli to
              sie w perspektywie postawi to co pare drzew znaczy gdy ludzie wycinaja cale
              puszcze?
              Co do dowodow, to nie widze potrzeby na dowody... A ty?
              --
              I don't know the key to success, but the key to failure is trying to please
              everybody.

              --- Bill Cosby
              • Gość: manio Re: Wycięte drzewa pod Grajewem-> ONE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 20:39
                magoi napisał:

                > Obronca mania?
                > Ja myslalem zo on sie sam bronic potrafi, tym bardziej ze go nie atakuje...
                > Ciekaw jestem i krytykuje rozwiazanie i bezmyslne scinanie drzew, ale jezeli
                to
                >
                > sie w perspektywie postawi to co pare drzew znaczy gdy ludzie wycinaja cale
                > puszcze?

                a tak całkiem konkretnie : widziałeś kiedy droge i drzewa o które się
                upominasz? Masz całkiem "amerykańską" manierę pouczania wszystkich na każdy
                temat. Czy na temat dróg i drzew też zaproponujesz lekturę filozoficznej
                rozprawy?
                • Gość: Adam Re: Wycięte drzewa pod Grajewem-> ONE IP: *.proxy.aol.com 16.10.03, 08:41
                  Magoi nie kojarzysz? ONE to jest klon mania. On sam do siebie pisze i sam
                  siebie broni.

                  Manio, manio, manio wszystko wie!!!!!!!!!!

                  Zastanawiam sie dlaczego ludzie ze wsi nie lubia przyrody i niszcza ja. Takie
                  piekne okazy drzew powycinac to chamstwo.
                  Odpowiednie oznakowanie ograniczajace predkosc czy nawet sygnalizacja swietlna
                  bylaby dobrym rozwiazaniem.
                  Co was obchodza litewskie i ruskie TIRY? Musicie dla nich niszczyc przyrode i
                  krajobraz? Jak im drogi przez Polske nie dobre to moga nie jezdzic albo
                  transportowac towary droga lotnicza.

                  Adam
                  • ralston Re: Wycięte drzewa pod Grajewem-> ONE 16.10.03, 10:12

                    Adam, przestań bredzić. tu nie o litewskie, czy rosyjskie TIR-y chodzi. Tamtędy
                    cały transport z Pribaltiką musi przechodzić. Jeśli nie dokładnie tą drogą, to
                    inną, którą trzebaby wtedy wybudować od podstaw - a to oznacza wycięcie jeszcze
                    większej ilości drzew. I jeżdżą tam nie tylko ruskie czy litweskie, ale i
                    polskie samochody. Tu potrzeba dobrej drogi. Żadna sygnalizacja i znaki sprawy
                    nie rozwiążą.
                    Jeśliś taki miłośnik przyrody, to proponuję rozpocznij tam u siebie w USA akcję
                    zwijania asfaltu i sadzenia w to miejsce drzewek. Proponuję lipę.
                    • Gość: manio Re: Wycięte drzewa pod Grajewem-> ONE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 10:20
                      ralston napisał:

                      >
                      > Adam, przestań bredzić. tu nie o litewskie, czy rosyjskie TIR-y chodzi.
                      Tamtędy
                      >
                      > cały transport z Pribaltiką musi przechodzić. Jeśli nie dokładnie tą drogą,
                      to
                      > inną, którą trzebaby wtedy wybudować od podstaw - a to oznacza wycięcie
                      jeszcze
                      >
                      > większej ilości drzew. I jeżdżą tam nie tylko ruskie czy litweskie, ale i
                      > polskie samochody. Tu potrzeba dobrej drogi. Żadna sygnalizacja i znaki
                      sprawy
                      > nie rozwiążą.
                      > Jeśliś taki miłośnik przyrody, to proponuję rozpocznij tam u siebie w USA
                      akcję
                      >
                      > zwijania asfaltu i sadzenia w to miejsce drzewek. Proponuję lipę.

                      Ralstonie , duszo bratnia ( żeby ne rzec klonie) dajmy spokój tej sprawie ,
                      drzewa leżą i usychają - więc po temacie . Adasia i tak nie przekonasz. we
                      wszystkich wcieleniach wykazuje ten sam upór i nieprzemakalność na argumenty.
                      • magoi Zasady ruchu drogowego 16.10.03, 10:48
                        Sluchaj Manio.
                        Mi az tak strasznie o te drzewa nie chodzi. Bardziej mnie martwi ludzka
                        glupota... Oznakowanie, sygnaly to nie jest zly sposob, ale nie jest to
                        rozwiazanie pernamentne.
                        Ja bredzilem o tirach, nie Adam.
                        Powiem ci krotko, jezeli w Polsce ktos sie za infrastruktore nie wezmie, to
                        wiele tych tirow bedzie jezdzic inna droga, a Polska straci dochod jaki sie z
                        tym tranzytem wiaze. I wtedy glupie klutnie o kilka drzew nie beda robic zadnej
                        roznicy...

                        Prywata rzadzi, tak jak to bylo 400 lat temu...

                        --
                        I don't know the key to success, but the key to failure is trying to please
                        everybody.

                        --- Bill Cosby
                        • Gość: manio Re: Zasady ruchu drogowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 13:10
                          magoi napisał:

                          > Sluchaj Manio.
                          > Mi az tak strasznie o te drzewa nie chodzi. Bardziej mnie martwi ludzka
                          > glupota... Oznakowanie, sygnaly to nie jest zly sposob, ale nie jest to
                          > rozwiazanie pernamentne.
                          > Ja bredzilem o tirach, nie Adam.

                          Adaśku też - cztaj wyżej.

                          > Powiem ci krotko, jezeli w Polsce ktos sie za infrastruktore nie wezmie, to
                          > wiele tych tirow bedzie jezdzic inna droga, a Polska straci dochod jaki sie z
                          > tym tranzytem wiaze. I wtedy glupie klutnie o kilka drzew nie beda robic
                          zadnej
                          >
                          > roznicy...
                          >
                          > Prywata rzadzi, tak jak to bylo 400 lat temu...

                          Nie stary tym razem to nie prywata, to smutna konieczność. Będąc mieszkańcem
                          Szwecji nie potrafisz sobie wyobrazić takiej drogi. W was ruch jest po jednym
                          pasie, drugi jest wolny a budowany jest trzeci. Wszystko w trudnych warunkach
                          gruntowych, ale kraj bogaty to stać. Nigdzie nie widać zniszczonego asfaltu
                          mimo nakazu jazdy w kolcowanych oponach zimą ( znam Szwecję?).
                          Wyobraź sobie drogę o natęrzeniu ruchu jak autostrada do Sztokholmu ,
                          jednpasmową, na której z trudem mijaja się 30 tonowe tiry. Dodaj do tego
                          koleiny w asfalcie głebokości ok 10 cm i brak pobocza. Pomnóż to przez
                          szalonych kierowców ( przodują Litwini ) wyprzedzających w każdych warunkach -
                          pod górę, na zakręcie , na trzeciego ....
                          Może taki opis dopiero uzmysłowi Ci że drzewa to betka, tu idzie o grubszą
                          rzecz.
                          No i nikt cie nie podejrzewa o klonowatość, a IP zgubic to pestka, tylko po co?


                          >
                      • ralston Re: Wycięte drzewa pod Grajewem-> ONE 16.10.03, 10:56
                        Gość portalu: manio napisał(a):

                        >
                        > Ralstonie , duszo bratnia ( żeby ne rzec klonie) dajmy spokój tej sprawie ,
                        > drzewa leżą i usychają - więc po temacie . Adasia i tak nie przekonasz. we
                        > wszystkich wcieleniach wykazuje ten sam upór i nieprzemakalność na argumenty.


                        Że też na to wcześniej nie wpadłem! Z tymi lipami to oczywista lipa! Klony!
                        Klony Adam niech sadzi w NYC!
                        • magoi Re: Wycięte drzewa pod Grajewem-> ONE 16.10.03, 11:13
                          A gdzie siedzi Adas?
                          Chcesz przez to powiedziec ze Adas i ja to ta sama osoba?
                          Coz kiedys sie tak nazywalem, ale zmienilem imie i nazwisko jednoczesnie i
                          teraz moja mama by mnie nie poznala, gdybym jej o tym wszystkim wczesniej nie
                          powiedzial, naturalnie zecz biorac...
                          A jezeli ty masz ochote pisac bzdury, to prosze bardzo. Jako jedyny rezultat
                          zaliczysz ze poszukam twego IP i przyskrzynie cie w hyperspace...
                          Jest to cos czego Adas nie potrafi a co jest moim zawodem.
                          Wiec ralston, nie obrazaj mnie. Bo moge nie zrozumiec...

                          --
                          I don't know the key to success, but the key to failure is trying to please
                          everybody.

                          --- Bill Cosby
                          • ralston Re: Wycięte drzewa pod Grajewem-> ONE 16.10.03, 12:47
                            magoi napisał:

                            > A gdzie siedzi Adas?
                            > Chcesz przez to powiedziec ze Adas i ja to ta sama osoba?
                            > Coz kiedys sie tak nazywalem, ale zmienilem imie i nazwisko jednoczesnie i
                            > teraz moja mama by mnie nie poznala, gdybym jej o tym wszystkim wczesniej nie
                            > powiedzial, naturalnie zecz biorac...

                            Czep się płota. Gdzie pisałem że jesteście z Adaśkiem jedną osobą??? Bo się nie
                            mogę doszukać...

                            > A jezeli ty masz ochote pisac bzdury, to prosze bardzo. Jako jedyny rezultat
                            > zaliczysz ze poszukam twego IP i przyskrzynie cie w hyperspace...
                            > Jest to cos czego Adas nie potrafi a co jest moim zawodem.
                            > Wiec ralston, nie obrazaj mnie. Bo moge nie zrozumiec...
                            >
                            Jeśli mam ochotę pisać bzdury, to bzdury pisał będę, niezależnie od tego, czy
                            ktoś będzie szukał mojego IP i próbował mnie połaskotać w procesor, czy nie...
                              • Gość: Lapusz Re: Wycięte drzewa pod Grajewem do maguoi IP: *.crowley.pl 16.10.03, 14:03
                                Dobry człowieku, piszesz straszne kocopoły z niezwykle dużą częstotliwością. Ja
                                lubię czasem zajrzeć na Forum i wymienić czasem zdanie na jakiś temat, ale od
                                kiedy zacząłeś zaśmiecać każdy wątek bezsensownymi postami to tracę ochotę. Nie
                                tylko zresztą ja chyba. Jeśli mógłbyś pieprzyć głupoty głównie w wątku, który
                                sam sobie założyłeś, to nie tylko ja byłbym wdzięczny.
                                • magoi Re: Wycięte drzewa pod Grajewem do maguoi 16.10.03, 14:13
                                  Drogi "Lapusz"!
                                  Skoro jestes tak niezmiernie mily i szczery, postaram sie zastosowac do twoich
                                  zyczen i z calego serca nie zasmiecac moimi postami twojego zycia.
                                  Naturalnie poprosze o malutka przysluge od ciebie zanim spelnie to twoje
                                  zyczenie: Idz sie powies : )

                                  --
                                  I don't know the key to success, but the key to failure is trying to please
                                  everybody.

                                  --- Bill Cosby
                                • magoi Lapusz 16.10.03, 15:26
                                  Ja przynajmniej potrafie odpisac Nick bez popelniania bledow.
                                  A teraz posluchaj co ja mam do powiedzenia na twoj temat, skoro juz mamy sie w
                                  to bawic.
                                  Przepraszam za poprzedni post, gdzie cie prosze o przysluge...

                                  Z postow jakies poprzednio pisal wnioskoje zes inteligentny facet, a nie jakis
                                  prostak. Wiec zrozumisz jezeli ci powiem ze jestes zlosliwy skorwiel.
                                  Nie mam pojecia do twojej motywacji itp, i mnie to w gruncie zeczy nie obchodzi.
                                  Nie wiem co robisz zawodowo i nie mam pojecia co do poziomu twego
                                  wyksztalcenia, ani doswiadczenia. Ale wyglada na to ze masz sporo do
                                  powiedzenia na wiele tematow.
                                  Roznica pomiedzy mna a toba jest bardzo prosta. Ja tu pisze z regoly bo mnie
                                  bawi tworzenie konfliktow, i irytowanie ludzi. Sa ludzie ktorzy mnie ogolnie
                                  interesuja i ztad z nimi akurat prowadze normalne rozmowy, ktore moze kiedys
                                  przejda w mailowanie itp. Ty tu przychodzisz bo nikt ciebie w zeczywistosci
                                  powaznie na tematy by nie bral...
                                  Ponadto to jezeli Polska sytuacja sie nie polepszy, to byc moze niedlugo
                                  bedziesz tankowac moje Volvo, kiedy ja bede chwilowo w Polsce.
                                  Wkorwia cie ten obraz?
                                  Szkoda ze nie. Skoro moje "kocopoly" tak strasznie cie irytuja to ich nie
                                  czytaj matole! Proste rozwiazanie na prosty problem, no nie? Ale ty jestes zbyt
                                  madry i inteligentny na proste rozwiazania, nieprawdaz?
                                  Przypominasz mi w tym mojego "biologicznego".
                                  On tez byl zbyt madry...
                                  --
                                  I don't know the key to success, but the key to failure is trying to please
                                  everybody.

                                  --- Bill Cosby

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka