Dodaj do ulubionych

Wakacje w Estonii-pomóżcie

30.04.05, 15:05
Zastanawiam co robić w wakacje - nie ciągną mnie organizowane wycieczki do
Grecji czy innej Hiszpanii, raczej coś z tej strony Europy, ale przede
wszystkim własna organizacja.
Będę mieć dwa-trzy tygodnie wakacji, albo lipiec, albo od 15.08. Nie chcę
jechać samochodem, bo mojego gracika nie przepuszczono by na granicy ;) Po
Est będę musiała poruszać sie autobsami, stąd moje pytanie nr 1-czy znacie
link do strony o autobusowych przewozach krajowych w Estonii? Coś jak nasz
pks? Ja jakoś nie mogę nic takiego znaleźć, a wszędzie jest napisane, że sieć
autobusowa jest w Estonii dobrze rozwinięta.
Pytanie nr 2-chcę jechać autkarem z Wawy do Tallina, tam troche pobyć, a
potem jechać na południe kraju, może wzdłuż wybrzeża, i np w Parnu wsiąść w
autobus do kraju. Czy dwa tygodnie wystarczą? A może to za mało żeby
cokolwiek zobaczyć?
Pytanie nr3- chcę nocować w miarę tanio. Czy 2000 zł wystarczą na cały pobyt,
łacznie z dojazdem i powrotem? Jak myślicie?
Pozdrawiam,
Di
Obserwuj wątek
      • di24 Re: Odpowiedź na pytanie pierwsze - link(i) 01.05.05, 12:36
        Dzięki, ta piewsza stronka rzeczywiście fajna. Czekam na odpowiedź na drugie i
        trzecie pytanie, może ktoś będie wiedzieć.
        A co do podróży do Estonii-napisałam że mam stare auto, więc pojadę autobusem.
        Wyobraźcie sobie, że jacyś piiiiiip włamali mi sie w nocy do auta, i
        najwyraźniej chcieli nim odjechać. Jedynym zabezpieczeniem w tym aucie jest
        blokada kierownicy (po wyciągnięciu klucza kierownica się blokuje). Sądzili
        zapewne że stary VW nie ma żadnych zabezpieczeń. Nie udało im się odblokować,
        więc wyrwali mi całą kierownicę. Myślałam że mnie szlag trafi!! Wiem że to nie
        na temat, ale jestem tak wściekła!
        pozdr, di
    • tallinn Odpowiedź na pytanie trzecie - pieniądze 01.05.05, 23:16
      2000 PLN to w tej chwili równowartość 7317 EEK. (1 PLN = 3,65872 EEK)
      www.eestipank.info/dynamic/erp/erp_et.jsp
      Dla przykładu - w czwartym kwartale 2004 średnie wynagrodzenie miesięczne
      (brutto) wyniosło w Estonii 7704 EEK.
      www.stat.ee/index.aw/section=153200
      Bilet autobusowy Tallin-Warszawa kosztuje obecnie 690 EEK.
      www.eurolines.ee/index.php?action=2&id=74
      Średni koszt zakwaterowania turysty odwiedzającego Estonię w lutym 2005 roku
      wyniósł 407 EEK.
      www.stat.ee/index.aw/section=157213
      Przypuszczam, że artykuły spożywcze (oraz związane z nimi usługi) są średnio w
      Estonii nieco droższe niż w Polsce (porównanie: Tallinn-Warszawa)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22795&w=20348583&a=20349020
      Koszty transportu w Estonii są zależne od ceny paliwa:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22795&w=16037060
      Czy 2000 PLN wystarczy więc na cały dwutygodniowy pobyt?
      A jak wykwintnie chcesz jadać i jak luksusowo nocować?
      Moim zdaniem wystarczy, jeśli pogodzić się z pewnymi niewygodami.
      -
      • di24 Re: Odpowiedź na pytanie trzecie - pieniądze 02.05.05, 12:41
        Jadać-jak najtaniej, choć oczywiście nie o to mi chodzi, żeby liczyć każdy
        grosz. A spać - njalepiej na jakichś campingach-z tego co czytałam, to jest
        najtańsza forma, chyba tylko w Tallinie to sie nie sprawdzi. Mam jeszcze takie
        pytanie-czy muszę wcześniej zarezerwować noclegi, czy też łatwo coś znaleźć
        (głównie w mniejszych miejscowościach na zach. wybrzeżu, bo w Tallinnie pewnie
        lepiej zarezerwować). CZyli czy jak wezmę namiot to znajde miejsce żeby go
        rozbić? A może można się rozbijać na "dziko"?
        Co do wygód, a raczej ich braku-jestem "stara harcera", wiec namiot, i całe to
        turystyczno-niewygodne życie to czysta przyjemność ;) Byle był prysznic od
        czasu do czasu i już jest ok! ;)
      • di24 Re: Odpowiedź na pytanie trzecie - pieniądze 02.05.05, 12:57
        Wiesz co, jeszcze coś-weszłam na ten link Banku Estońskiego, i tam napisano, że
        1 pln=3,6623 eek (stan 02.05.05), a jak wejdziesz np na www.money.pl, albo inne
        polskie strony, to 1 eek=0,2730 pln. To coś mi sie tu nie zgadza, tzn widzę że
        o wiele bardziej opłaca mi sie wymienić pieniądze w Est niż w Pl, bo u nas 2000
        zł to jest nie całe 6000 eek. Tylko czy w Est wymienię złotówki? Bo gdzieś
        czytałam, na Onecie chyba, że sie nie da wymienić.
        • tallinn Wymiana złotówek 02.05.05, 14:08
          Złotówki możesz wymienić w bankach lub w:
          www.tavid.ee/index.php?lang=est&main_id=193
          ('ostame' = kupujemy) tudzież w innych kantorach wymiany walut.
          Karty płatnicze akceptowane są prawie wszędzie. Nietrudno znaleźć też bankomaty.
          -
          • poolatar Re: Wymiana złotówek 02.05.05, 21:08
            Karta zaplacisz wszedzie (ok nie na straganie;), ja swojej pensji nawet nie
            widze (wszedzie place karta). Bankomatow jak grzybow po deszczu, wszedzie (gl
            hansapank).

            Co do autobusow to mozesz jechac albo eurolines albo starturist, ten drugi jest
            tanszy, wejdz sobie na www.eesti.pl i tak podroze czy jak dojechac (nie pamietam
            jak to sie nazywalo),napisalam tam swojego czasu artykul jak dojechac do Estonii
            wszelkimi mozliwymi sposobami, a jakby co to pytaj!

            Zlotowki wymienisz tu wszedzie (nawet w kazdym centrum handlowym), nie ma
            zadnego problemu, bez paniki.

            Co do spania w samym tallinie to mi sie wydaje ze jest drogo (ponoc w student's
            hostel, ktory jest b.daleko od centrum doba kosztuje 400eek co jest ok 100zl
            (nie umiem dobrze przeliczac w glowie;),ale jak mowie ja tego nie sprawdzalam
            sama. Wydaje mi sie,ze najlepiej jest sprawdzic linki.

            Szkoda samochodu, wandale wyrwali kierownice! Ale tu tez kradna ruscy, na straym
            miescie trzeba bardzo uwazac! Bo kazdy jest potencjalnym finem!


      • di24 Re: Odpowiedź na pytanie drugie - czas 03.05.05, 17:06
        Wiesz, ja tego kraju wogóle nie znam, jestem po prostu ciekawa jak tam wygląda,
        jak tam jest, jacy są ludzie itp. Może wstyd się przyznać, ale gdziekolwiek za
        granicą byłam, nie zwiedzałam muzeów, jakoś tak mnie to nudzi, chyba że są
        jakieś nietypowe. Lubię się szwendać po uliczkach, jakichś zakamarkach miast,
        po lasach-generalnie miasta owszem, ale raczej miasteczka niż te duże, i
        natura, lasy, łąki, rzeki,MORZE, te sprawy ;) Wiem, że skandynawskich fiordów
        tam nie zobaczę, ale niewiele mi do szczęścia potrzeba.
        pozdrawiam
        • tallinn Re: Odpowiedź na pytanie drugie - czas 03.05.05, 22:22
          Z podanej przez Ciebie trasy:
          Tallinn to dobry wybór na błądzenie i to nie tylko po staromiejskich uliczkach -
          cały dzień można spędzić choćby wędrując po Nõmme albo Kopli.
          Myślę, że pod tym względem spodoba Ci się również Pärnu.
          Koniecznie odwiedź też Haapsalu - miejsce niezrównane na przechadzki.
          Warto byłoby zobaczyć też jedną z wysp. Niekoniecznie musi być to Saaremaa czy
          Hiiumaa, może coś mniejszego jak Vormsi.

          Polecam przyjazd samochodem: można wtedy - z dala od głównych komunikacyjnych
          szlaków - pokrążyć piaszczystymi lub szutrowymi drogami nad morzem czy po lesie
          i odkrywać zagubione wioski, dworki, kościółki, romantyczne ruiny, latarnie
          morskie, a także robić, gdzie tylko zapragniesz, krótkie piesze wypady i cieszyć
          się pięknem przyrody.

          ---
          ESTONIA
          • di24 Re: Odpowiedź na pytanie drugie - czas 04.05.05, 12:30
            Dzięki Ci bardzo, Tallinn, bardzo mi pomogłeś :) Jak wszystko się uda, to po
            powrocie napiszę jak było (ale to dopiero po wakacjach). Jakby Ci się jeszcze
            coś ciekawego przypomniało, to chętnie poczytam.
            Pozdrawiam serdecznie
            Dorota
            • tallinn To: di24 05.05.05, 00:21
              Cała przyjemność po mojej stronie.

              Przychodzą mi właśnie na myśl rozmaite propozycje wycieczek. Oto kilka z nich:
              "Stołeczna architektura mieszkaniowa z czasów Pierwszej Republiki", "Dworki w
              Tallinnie i okolicach", "Brzegiem jeziora Peipsi: Tartu - Kuremäe", "Park
              Narodowy Lahemaa", "Wyżyny południowej Estonii".
              Niestety, (z wyjątkiem pierwszej) - bez samochodu się nie obędzie.

              Odwzajemniam pozdrowienia i załączam dwa linki
              www.mois.ee/english/
              www.lahemaa.ee/?id=583
              • di24 Re: To: di24 05.05.05, 15:07
                O parku narodowy Lahemaa myślałam, a teraz, po przejrzeniu tego linka, którego
                podałeś, jestem już pewna, że muszę tam być. To jest właśnie to, co najbardziej
                lubię! Drzewa, drzewa i jeszcze raz las, strumienie, wybrzeża, wysepki-. Dla
                mnie-raj.
                TEraz mam jakieś 2-3 miesiące na znalezienie kogoś, kto ze mną pojedzie ;)
                • tallinn Lahemaa - linki trzy 05.05.05, 23:46
                  Do poczytania
                  www.footprintguides.com/Tallin/Lahemaa.php
                  oraz do obejrzenia
                  www.discoverestonia.org/est/paigad.php?view=104
                  www.discoverestonia.org/est/paigad.php?view=105
                  Dodatkowe uwagi dotyczące Parku Narodowego Lahemaa (oraz okolic) postaram się
                  zamieścić wkrótce; mam nadzieję, że nastąpi to przed upływem 2-3 miesięcy ...
                • tallinn Kiiu Torn 18.05.05, 22:25
                  Po drodze do PN Lahemaa warto zrobić postój w Kiiu (gmina Kuusalu -
                  www.kuusalu.ee/ ), aby zobaczyć wieżę.
                  Wieża mieści - szumnie powiedziawszy - restaurację, serwującą dania kuchni
                  domowej. Obsługa wyznała, że kotlety zostały właśnie zrobione przez szefa w domu.
                  Jeszcze niedawno można było kupić w dowolnym sklepie w Estonii likier jajeczny
                  "Kiiu Torn" z piękną małą rycinką na etykietce, przedstawiającą wieżę. Niestety
                  ostatnio producent zmienił szatę graficzną na, moim zdaniem, gorszą.

                  Dla znających język niemiecki:
                  www.estmonde.ch/essen_trinken/inhalt/estland/kiiu_torn/kiiu_torn.html
                  • tallinn Kiiu mõis 19.05.05, 21:11
                    Zapomniałem dodać, że w Kiiu znajduje się również dziewiętnastowieczny dworek
                    (obecnie siedziba władz gminy Kuusalu).
                    www.kuusalu.ee/veeb/?topic=6&doc=74984
    • loiterer Re: Wakacje w Estonii-pomóżcie 20.05.05, 20:01
      Dziekuje wszystkim za informacje dot. Estonii, przede wszystkim za linki.Przede
      mna wyprawa do Estonii, wiec kazda wiadomosc cenna.

      Dorzuce garsc swoich:
      www.visitestonia.com/
      www.maaturism.ee/new/index.php?keel=eng
      www.vm.ee/estonia/kat_207/
      www.estonica.org/
      www.elfond.ee/alaleht.php?id_kategooria=31&keel=inglise
      (i jesli znasz niemiecki)
      www.baltikuminfo.de/home/index.php

      Do wakacji zalicza sie takze wyzywienie. Czy moze mi ktos z Was polecic fajna
      knajpke w Tallinie, gdzie mozna skosztowac specjaly regionalnej kuchni?
      I czy to prawda, ze "potrawa narodowa" jest kaszanka serwowana z kapusta kiszona?

      Pozdrawiam
      Loiterer

      ---------------------------------------------
      Niemcy turystycznie
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27172
      • tallinn Re: specjały regionalnej kuchni 21.05.05, 07:59
        Taka knajpka była, ale się skończyła, z momentem przerobienia jej na nieciekawą
        restaurację: "Kloostri Ait" (= 'Klasztorny Spichlerz'; Vene 14). Teraz warto
        zajrzeć chyba jedynie ze względu na wnętrze.
        Restauracje serwujące dania kuchni estońskiej to:
        "Eesti Maja" (= 'Dom Estoński'; Ants Lauteri 1) oraz "Kuldse Notsu Kõrts" (=
        'Gospoda pod Złotym Prosięciem'; Dunkri 8). Nie polecam ze względu na
        niezadowalającą jakość (jedzenia/obsługi) w stosunku do ceny. Chyba, że wybierze
        się najprostsze dania.
        Pozostaje więc stołować się w jednym z lokalnych kohvik'ów, czyli kawiarni
        pełniących funkcję baru (im bardziej lokalny - tym lepiej), sieci barów szybkiej
        obsługi "Rahva Toit" (= 'Danie Ludowe'). Godna uwagi jest też "Kolu Kõrts" na
        terenie muzeum w Rocca Al Mare (Vabaõhumuuseumi tee 12)
        www.evm.ee/et/kolu/kolu.html
        Jak dotąd nie ma w Estonii odpowiednika łotewskiego "Lido" czy litewskiego "Čili
        Kaimas".

        ---
        Estonia
        • loiterer dziekuje 21.05.05, 10:01
          Dziekuje, Tallinn, za super dokladny opis knajpek.

          Czy łotewskie "Lido" i litewskie "Čil i Kaimas" to to samo co rosyjskie "Mu-Mu"
          i ukrainskie "Swojska chata" czyli bary szybkiej obslugi serwujace smaczna i
          tania kuchnie regionalna?

          Na Twoj mailowy adres napisalam do Ciebie maila z prosba o kolejna pomoc.
          Odbierz prosze maila i .. zareaguj :)

          Dziekuje i pozdrawiam,
          Loiterer

          -----------------------------
          Niemcy turystycznie
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27172
    • loiterer Kolej w Estonii 26.05.05, 15:43
      Prosze o pomoc. Szukam schematu linii kolejowej w Estonii (aby moc zaplanowac
      podroz).
      Znalazlam strone:
      www.edel.ee/
      Niestety angielska i rosyjska otwiera sie bez linkow, a z estonskiego ...
      niewiele rozumiem.
      Szukam mapy podobnej do tej z Lotwy:
      www.ldz.lv/bildes/LDz_karte.jpg
      Prosze po raz kolejny o pomoc,
      Loiterer

      -----------------------------
      Niemcy turystycznie
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27172

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka