Dodaj do ulubionych

Samochodem do Wilna - czy bezpiecznie?

IP: 5.1.* / *.de.ibm.com 29.08.05, 16:04
Chce wybrac sie na rodzinny urlop do Wilna. Moj tata jest zwolennikiem
wlasnego srodka transportu, tzn.samochodu, jednak moja mama twierdzi, ze moga
go ukrasc, wiec wlasnym samochodem nie pojedzie, poniewaz jest on bardzo
drogi.

Jak sytuacja wyglada naprawde? Czy sa to tylko stare zabobony, czy jednak
bezpieczniej jest pojechac innym srodkiem transportu? Jezeli nie polecacie
podrozy samochodem, to co warto wybrac? Podroz autokarem z Warszawy (gdyz
tam mieszkamy), bylaby zbyt uciazliwa. Wiem natomiast, ze sa dosc tanie
wyjazdy z Augustowa. Zastanawialam sie rowniez nad samolotem, jednak nie
wiem, jak wygladaja polaczenia i w jakiej sa cenie.

Bardzo prosze o Wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Turysta Re: Samochodem do Wilna - czy bezpiecznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 21:16
      Gość portalu: drag0 napisał(a):

      > Chce wybrac sie na rodzinny urlop do Wilna. Moj tata jest zwolennikiem
      > wlasnego srodka transportu, tzn.samochodu, jednak moja mama twierdzi, ze moga
      > go ukrasc, wiec wlasnym samochodem nie pojedzie, poniewaz jest on bardzo
      > drogi.
      >
      > Jak sytuacja wyglada naprawde? Czy sa to tylko stare zabobony, czy jednak
      > bezpieczniej jest pojechac innym srodkiem transportu? Jezeli nie polecacie
      > podrozy samochodem, to co warto wybrac? Podroz autokarem z Warszawy (gdyz
      > tam mieszkamy), bylaby zbyt uciazliwa. Wiem natomiast, ze sa dosc tanie
      > wyjazdy z Augustowa. Zastanawialam sie rowniez nad samolotem, jednak nie
      > wiem, jak wygladaja polaczenia i w jakiej sa cenie.
      >
      > Bardzo prosze o Wasze opinie.

      W lipcu br odbyłem pięciodniową podróż do Wilna samochodem. Przed wyjazdem
      mieliśmy dokładnie takie same watpliwości jak Ty (zwłaszcza moja żona je miała).
      Mimo wszystko zdecydowaliśmy się, gdyż samochód jest najwygodniejszym srodkiem
      transportu...
      I okazało się, że zrobiliśmy bardzo dobrze. Żadnych problemów, wszystko odbyło
      się w jak najlepszym porządku. Nikt nam naszego focusa nie ukradł ani nie
      uszkodził, drogi całkiem dobre, paliwo tanie. Jedyną trudnością było tylko
      przyzwyczajenie się do stylu jazdy Litwinów (zwłaszcza na prowincji) oraz stanu
      niektórych ich pojazdów (np brak świateł stopu w jadącym przed nami samochodzie,
      który nagle zahamował).
      Poza tym Wilno ma dość skomplikowany układ ulic, wiele jest wąskich uliczek
      jednokierunkowych, a oznakowanie pozostawia wiele do życzenia. Kto zatem nie
      wpadnie na pomysł aby np zignorować znak wjazdu w ulicę jednokierunkową, ten
      nigdy nie dostanie się do hotelu gdzie miał zarezerwowane noclegi, jak w naszym
      wypadku. My zorientowaliśmy się w sytuacji dopiero po trzecim okrążeniu naszego
      hotelu, gdy zauważyliśmy litewski samochód jawnie łamiący ów znak i pojechaliśmy
      za nim. Jak już napisałem, była to JEDYNA droga dojazdowa do hotelu.
      Poza tym ruch uliczny w Wilnie nie jest zbyt mocno nasilony, tak ze jak się zna
      drogę to można jeździć bez problemu.
    • Gość: Yanq Re: Samochodem do Wilna - czy bezpiecznie? IP: *.crowley.pl 07.10.05, 10:31
      W zeszlym miesiacu bylem przez kilka dni na Litwie, m. in. w Wilnie, oczywiscie
      samochodem. Nie bylo zadnych problemow, chociaz tak jak wszedzie trzeba
      zachowac minimum ostroznosci ja np. auto zostawialem na strzezonych parkingach
      przy hotelach. Po Litwie autem podrozuje sie bardzo przyjemnie, drogi sa w dosc
      dobrym stanie, natezenie ruchu jest znikome (nie dotyczy to wiekszych miast).
      Podsumowujac: nie ma sie czego obawiac!
      • Gość: Jurek Re: Samochodem do Wilna - czy bezpiecznie? IP: *.bukowno.oskar.net.pl / *.oskar.net.pl 29.10.05, 22:07
        Litwa to przeciez Europa. Dlaczego ludzie zachowujecie sie jakby to byl jakis
        kraj Mambo-Jumbo?
        Nie ma sie czego obawiac. Drogi sa w miare dobre, ruch niezbyt duzy, mozna
        placic kartami kredytowymi, a ludzie przyjazni.
        W Wilnie mozna dogadac sie po polsku, a wszedzie indziej bez problemu po
        rosyjsku.

        A jak ktos sie boi, ze dmuchna mu auto to najlepiej niech nie wyjezdza z garazu
        (monitorowanego przez firme ochroniarska, a najlepiej przez dwie).
        Samochody kradna wszedzie nawet w Szwajcarii, Niemczech i Bahrajnie.

        A na Litwie jezdzi bardzo duzo wypasionych aut z LT, LV i EST, ktore u nas
        trudno zobaczyc.

        Polecam Litwe wlasnym samochodem - przejechalem wzdluz i wszerz.
    • Gość: warmiak55 Re: Samochodem do Wilna - czy bezpiecznie? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 21.11.05, 22:23
      Bez problemów mozna jechać samochodem. Szosy sa o jedna klasę lepsze od
      polskich, kolein nie ma, kultura jazdy wyższa niż u nas... na Litwie
      rygorystycznie przestrzegane są przepisy ruchu drogowego, szczególnie dotyczace
      prędkości, a mandaty sa duzo wyższe niż w Polsce. Paliwo sprzedaja stacje
      Łukoilu (zwykle niezbyt czyste i pachnące inaczej-to sieć rosyjska), polecam
      Statoil, jest ich sporo. Można płacić karta , Visa jest popularna. W Wilnie sa
      serwisy wszystkich popularnych marek. Podróż po Litwie (ale Łotwie i Estonii
      też) odbyłem latem tego roku, więc informacje sa aktualne. A, końcówki do
      autogazu sa takie jak w Polsce. Miłej podróży do tego pieknego miasta, ale w
      centrum jest płatne (drogo) parkowanie. Miasto radzę zwiedzac korzystając z
      dobrze działajacej komunikacji miejskiej.
      • Gość: Turysta Re: Samochodem do Wilna - czy bezpiecznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 19:51
        > Jedynie na co nleży uważać to policyjne radary. Non stop
        > jeden patrol jest przed przejściem granicznym w Ogrodnikach - ograniczenie do
        > 50 km. Ja jechałem 63 km/h i 30 Litów nie moje. Po za tym wszystko w jak
        > najlepszym porządku.

        To widocznie ja miałem duzo szczęścia. Przed wyjazdem na Litwę też wszyscy
        przestrzegali mnie przed tamtejszą policją, zwłaszcza drogówką, że radary,
        mandaty za niewielkie nawet przekroczenia predkości itp.
        Tymczasem po przejechaniu granicy w Ogrodnikach zadnej policji nie stwierdziłem.
        W drodze do Wilna, dość marnej zresztą, początkowo jechałem jak przepisy
        nakazywały wlokąc się niesamowicie, ale gdy przy mojej prędkości 90 km/h,
        ostentacyjnie wyprzedzili mnie wszyscy Litwini (kilku ich było zaledwie)jadacy
        swoimi starymi ładami i innymi żyguli, zdenerwowałem się i też przyspieszyłem do
        rozsądnej predkości. I nic złego się nie stało!
        Owszem, bliżej Wilna spotkałem 2 patrole policyjne (jeden w nowym modelu volvo s
        40 chyba), ale były one zupełnie niezainteresowane moja prędkością.
        Zresztą na Litwie kierowcy bardzo skutecznie ostrzegają się przed policją, w
        taki sam sposób jak u nas.
        W Wilnie również zadnych problemów z policją, pomimo że notorycznie zmuszany
        byłem 2x łamać znaki drogowe za kazdym razem aby dojechać do hotelu gdzie
        mieszkałem (złe oznakowanie).
        Podobnie w drodze powrotnej. Z Wilna do Kowna droga szybkiego ruchu, dwupasmowa.
        Ruch praktycznie żaden, szybkość dochodziła do 180 km/h i też nic się nie
        działo. Jakby tego było mało to na tej trasie również minęliśmy 2 patrole
        policji, kazdorazowo zajęte zatrzymywaniem litewskich pojazdów jadących z
        przeciwka (dość dziwnie to wyglądało, bo ruch policjanta lizakiem bardzo
        niewyraźny i mało przekonujący, możnabyłoby zupełnie nie zauważyć i nie
        zareagowac). Ważne jednak, że nas to nie dotyczyło.
        Tak więc jak dla mie na Litwie w lipcu tego roku (5 dni) vs policja 1:0 !!!
    • Gość: Krzysztof Re: Samochodem do Wilna - czy bezpiecznie? IP: 85.206.91.* 03.02.06, 19:24
      Na wstepie moge napisac , ze sa to stare zabobony .

      Ja od ponad dziesieciu ( 10 ) lat zyje na Litwie i wiem najlepiej jaka jest
      sytuacja . Osobiscie zawsze namawiam aby przyjezdzali na litwe tylko swoim
      transportem , tzn. samochodem . Jesli chodzi o zlodziejstwo , to w Polsce
      kradnie sie trzy ( 3 ) razy wiecej aut niz w na Litwie . A tak na marginesie ,
      w Litwie jest 3,5 mln. mieszkancow i tyle samo samochodow , oznacz to ze jest
      bezpiecznie . Jesli chodzi o drogi to sa dobre i bardzo dobre . Polacy moga o
      takich drogach tylko pomarzyc . Zapewniam Cie , ze z podrozy do Wilna bedziesz
      zadowolony . Zycze milej podrozy .
    • renia29 Re: Samochodem do Wilna - czy bezpiecznie? 10.02.06, 12:21
      Jestem rodowitą WILNIANKĄ od 14 lat mieszakjącą w Polsce. Jeżdżę z rodzinką
      średnio raz na 2 miesiące do rodziców i jest naprawdę bezpiecznie. Mamy samochód
      na polskiej rejestracji, dobrej marki i nigdy nie mieliśmy jakichś przykrości.
      Poza tym drogi litewskie są godne pozazdroszczenia. My w Polsce jeszcze długo
      poczekamy na takie autostrady.
      Mogę polecić państwo tanie noclegi u moich rodziców gdyż od maja do paździrnika
      wynajmują mieszkania 3-pokoje w centrum (z garażem, gdzie można schować drogi
      samochód i już po samym Wilnie przemieszczać się trolejbusem autobi=osem i na
      piechotkę).
      JUż sporo osób z forum skorzystało z mojej propozycji i wszyscy byli bardzo
      wdzięczni za namiar.
      podaję mój e-mai: rposmyk@gmail.com
    • paewlek Re: Samochodem do Wilna - czy bezpiecznie? 02.03.06, 10:16
      Wilno jest piękne. Byłam samochodem z rodziną. Parkowaliśmy na parkingu
      niestrzeżonym na starym mieście i nic nas nie spotkało. Tak samo w Trokach. Nie
      wiem skąd wzięły się te opowieści. Mam więcej obaw parkując u nas. Można jechać
      śmiało.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka