dzieci za granicą

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.10, 06:45
muszę wyjechać pilnie z dziećmi na Słowacje za tydzień,ale nie mają
paszportów;czy jest coś co ich policja chonoruje podczas rutynowej
kontroli prócz paszportów lub dowodów tymczasowych których nie zdążę
dzieciom wyrobić? proszę o jakąś radę,,z góry dziękuję
    • wislok1 ?! 23.02.10, 10:56
      "Chonoruje" jeszcze banknoty euro za to, że nie zauważą braku paszportu.
      Ale jak znajdzie się policjant "niechonorowy", to wsadzą cię do ciupy, a za brak paszportów będzie dodatkowa pokuta

      Nie radzę
      • agamamaoli Re: ?! 23.02.10, 15:41
        Myślę, że ryzykujesz grzywną. Weź ze sobą akty urodzenia dzieci -
        zawsze jest to jakiś dowód na Twoje rodzicielstwo.

        Pocieszę cię, że co roku od 3 latjeździmy za granicę z dziećmi i
        nigdy nie byliśmy proszeni o ich dokumenty. A ze Słowacji wróciłam
        w sobotę z 2 tygodniowego pobytu - żadnych kontroli.
        • Gość: kmiot Re: ?! IP: 81.210.21.* 23.02.10, 22:56
          Ta, a gościu pojedzie i capną go. "prawo M..."
          Akty urodzenia wydają się dobrym pomysłem.
          • wislok1 Re: ?! 23.02.10, 23:04
            Teoretycznie ryzyko, że capną jest niewielkie.
            Ale tylko teoretycznie.
            99,9% nie skontrolują, ale auto z dzieciakami bez paszportu akurat może miec pecha.
            Nie tyle zresztą pecha co po prostu załoga będzie nerwowa, kierowca na widok radiowozu zwolni albo zacznie wykonywać nerwowe ruchy, itp.
            Policajty mają "nosa" i na bok.
            W Czechach brak paszportu lub dowodu to 1000 koron na łebka
            • agamamaoli Re: ?! 24.02.10, 08:49
              Mieliśmy raz nerwową sytuację - byliśmy na Litwie i chcieliśmy
              pojechac do rezerwatu przyrody na Łotwie, 10 km od granicy
              litewskiej, jakieś 30 km od kwatery. I zapomnieliśmy zabrać z
              kwatery paszporty dzieci - i akurat wtedy zostaliśmy zatrzymani
              przez policję lub SG zaraz za przejściem granicznym po łotewskiej
              stronie. Mieli jakąś akcję, bo stali tam cały dzień. Chcieli nasze
              dokumenty, ale tylko dorosłych, na szczęście, miałam wtedy miękkie
              nogi.
            • Gość: Ania Re: ?! IP: *.uznam.net.pl 02.03.10, 13:08
              Przecież mandat to nie wszystko - takiego dzieciaka bez dokumentów
              mogą odstawic na policję do wyjasnienia. Tylko dowód lub paszport
              jest dokumentem, reszta nie ma znaczenia.
              Fakt, że często nie kontrolują, ale mnie to sie jednak zdarzyło
              kilka razy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja